-
Posts
910 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by deszczowa
-
ja też tak myślę o pieniążkach - lepiej uzbierać je teraz a potem prosić o jeszcze. przecież rozliczacie się tu na forum - piszecie ile kto wpłacił. w razie naprawdę "zbędnej" nadwyżki zawsze można ją przeznaczyć na innego psiaka ale nie wgłębiając się w spór myślę, że każdy ma swoje sposoby na pomoc, a pomoc psu jest tu najważniejsza więc hop do góry Bursztynko
-
:evil_lol::evil_lol::evil_lol: surykatka surykatką, ale my wczoraj odkryliśmy kto tak naprawdę z nami mieszka - to: podkołdernik lizakowaty i nadkołdernik pełzakowaty :diabloti: a kto jest kim??? :eviltong:
-
AMBER - bursztynowa piękność zostaje u Jo37!Szczęściara!
deszczowa replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
:evil_lol: moja Mika też wypatrzy zawsze wiewiórę i żeby nie my, to pod drzewem uschłaby a nie odeszła:evil_lol: -
a może poszukajcie płatnych (ale mniej niż za hotelik) tymczasów - mieszkań poprzez ogłoszenia, np. allegro. Jeżeli ktoś sie zgłosi w mieście, łatwiej go sprawdzić i potem psiaka kontrolować, a pies ma większy kontakt z człowiekiem. [SIZE=1][SIZE=2] U Asif1 się to sprawdziło i paru innych osób tu w warszawie.[/SIZE] Tylko że to bardziej bez rachunków pewnie...[/SIZE]
-
:BIG::BIG::BIG::tort: Sto lat!!! :p a co do przygody - to takową przeżyłam z moim Barusiem -też poszedł w las, znaczy w gęstą puszczę...byłam wtedy sama samiusieńka :shake: Stałam na ścieżce i ryczałam i wołałam przez dobre pół godziny, a mój kawaler zjawił się nagle baaardzo zziajany i zadowolony :angryy: Teraz ma szlaban w puszczy i chodzi na sznurku :diabloti:
-
Bodziulka, ja Cię bardzo proszę, gadaj co wiesz:angryy: :mad:
-
[quote name='Agnieszka5']Kasa na Lolusia już dziś splywa na konto, myśle, że jest jej wystarczająco, Dziewczyny umówily sie na wyciągnięcie Lolusia na niedziele. To co trzeba się brać za Bursztynkę![/quote] trzymam kciuki!!! teraz zbiórka i deklaracje wpłat dla Bursztynki!!! niewiele już mogę ale 20 zł wyskrobię
-
[quote name='zurdo'][COLOR=black]No cóż, może rzeczywiście poziom nam siada...[/COLOR] [COLOR=black]To nie moja wina, że mój pies dobrze się czuje jedynie w roli Wielkiego Kłapacza z psychiką zdemoralizowanego kasownika, który kasuje wszystko, co mu się do pyska zmieści, a co się nie zmieści, to przynajmniej gwałtem sponiewiera. A że takie rzeczy wstyd mi pokazywać, to repertuaru zaczyna brakować. To nie moja wina! :cool1: [/COLOR] [/quote] Mój pies - to brzmi dumnie :evil_lol:
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
deszczowa replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Mikusiowi robię ogłoszenia i trzymam kciuki za domek:-( -
:multi::multi::multi: (bynajmniej to nie aplauz dla kosztów, ale dla zdróweczka poczciwego Gucia;))
-
[quote name='Ania-Sonia']Eh, te Twoje słynne zgadywanki! :diabloti: Co to może być, jakieś egzotyczne zwierzątko? :hmmmm: Surykatka, diabeł tasmański??? :eviltong: [/quote] to ja wybieram surykatkę:evil_lol:, diabeł tasmański faktycznie już zajęty :splat: [quote name='Ania-Sonia'] Jaki Baruś jest Soniowaty, co? :evil_lol: [/quote] :loveu: bo nasze psiaki to jedna rodzina - mały czy duży, chłopak czy dziewczyna :evil_lol:
-
dla tych co się razem z nami martwili, że już tylko w domu będziemy gnić spieszę donieść: spoko luzik....kolejne wycieczki się odbywają....:diabloti::multi: jak się jedzie na wakacje to niebyle jak... (znaczy się kaszle...) [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8715/obraz904kj4.jpg[/IMG] wycieczka - nie wycieczka, czasem trzeba się słuchać - nie ma przebacz: [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/5966/obraz903ja5.jpg[/IMG] jak trochę jesteśmy grzeczne, możemy dalej w spokoju cieszyć się życiem [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/1724/obraz912bcu8.jpg[/IMG] [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/787/obraz1027yq8.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/2078/obraz1035uu5.jpg[/IMG] a wracając do starej tradycji zagadek, zapytowywujemy się, kto tu i gdzie tu jest? podpowiadamy, że ktoś się bardzo mocno starał zintegrować ze zgniłym nadbrzeżnym mokrym podłożem:eviltong::evil_lol: [IMG]http://img516.imageshack.us/img516/2765/obraz1025yp7.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/4619/obraz1026lm9.jpg[/IMG]
-
powiem że bez cenzury są jeszcze lepsze :eviltong: (przekażę fotografowi:cool3:) ps. dawaj mi kod pocztowy, bo adres mam, to płytkę już dziś Ci ślę:p
-
fotorelacja :evil_lol: powitanie - taka jestem jeszcze nieśmiała:loveu: [IMG]http://img45.imageshack.us/img45/6755/obraz971nj7.jpg[/IMG] u wujka na kolankach [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/5209/obraz974ef1.jpg[/IMG] trochę artystycznego romantyzmu:razz: [IMG]http://img113.imageshack.us/img113/6431/obraz975sa4.jpg[/IMG] Fikon - pies z przeszłością i ... poobgryzanymi uszami:evil_lol: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/5868/obraz977ca6.jpg[/IMG] patrzymy w Pańcię jak w obrazek:loveu: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8453/obraz980yt8.jpg[/IMG] lubimy się :-) [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/8752/obraz982ef0.jpg[/IMG] [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/7641/obraz983ze7.jpg[/IMG] [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/2507/obraz984lo8.jpg[/IMG] rodzinka nam się powiększyła o świnkę z odzysku:p [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/108/obraz981gn5.jpg[/IMG] spacerek (Fikon na rękach u Pańci, bo szły 2 psy - śmiertelni wrogowie, a Fikonik na serduszko chory i nie może się stresować:shake::evil_lol:) [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/741/obraz996jr4.jpg[/IMG] ostatni misiaczek-rozchodniaczek cioci z Miminką:loveu: [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/8536/obraz1006au1.jpg[/IMG]
-
ja nie znam, ale przyszło mi do głowy, ze może skuteczne byłoby kupienie kantara - to taka uzda dla psa:lol:, smycz zapina się z boku i jak pies szarpie to głowa mu idzie do tyłu i wtedy musi poczekać, aż zrówna się z opiekunem żeby sobie iść spokojnie - to bezbolesny sposób, może coś to da na dobry początek :cool1:
-
AMBER - bursztynowa piękność zostaje u Jo37!Szczęściara!
deszczowa replied to Ania W's topic in Już w nowym domu
jejć, jakie szczęśliwe suczydło śliczne :multi: :loveu: widać, że ONA JUż WIE, żE MA DOMEK :multi: :evil_lol: -
to w takim razie najszczersze gratulacje :multi::multi::multi: to znaczy że ja wczoraj z daleka (zza okien poczty) to w wózeczku drugiego bąbelka widziałam? :loveu::loveu::loveu: (dziękuję też za niedawne super machanie łapkami i ogonkami z balkonu całej Waszej rodzince:loveu:)
-
[quote name='zurdo'][COLOR=black]Deszczowa, witaj :multi: . A Tobie w ogóle potrzebne jakieś poprawiacze? Ty zdaje się też masz całkiem wesołe życie, ja w każdym razie, jak kiedyś zobaczyłam, jak Mika salta fika, to padłam trupem ze śmiechu.[/COLOR] [/quote] Zurdo, żeby nie było pokrzywdzonych zwierząt na świecie to moja wesoła gromadka w zupełności by mi wystarczyła do poprawienia samopoczucia :cool1: Ale myślę, że mimo wszystko życie bez wątku o Tosi, o której tak super piszesz, byłoby jakieś uboższe :rolleyes: dziękuję za docenienie salt mojej kochanej Mikuni :evil_lol::loveu:
-
poza kroplówkami, które go wzmacniają, to wydaje mi się, że musi brać odpowiednie tabletki przez jakiś czas... a poza tym trzeba zbadać, czy to tylko to... trzymaj się Guciu!
-
[quote name='Ania-Sonia'] (A wiesz, że mam Twój bazarkowy korkociąg od Bodziulki u siebie w domu :eviltong: Ale za to moją szkarłatną bluzeczkę ciągle przetrzymuje Asia :mad: :evil_lol: ;) )[/quote] czyli wszystko pod kontrolą :evil_lol: