Jump to content
Dogomania

Olund

Members
  • Posts

    186
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olund

  1. Ja przyłanczam sie do w/w pytania. Gdzie sie zwrócic, jak to wygląda, ile to kosztuje?
  2. Patka rozbrajasz mnie tymi zdjęciami - sa piekne i takie zachecajace :D Wychodzi na to ze my to mamy wymagania , pokój pies + 2 osoby , łazienka. Ale juz miej wiecej wybralismy pensjonat :D Tylko czekam az mama sie zdecyduje czy jedzie, jak pojedzie to pies + 2 osoby = pokój, 1 osoba =pokój, chyba ze mama bedzie chciała spac z nami :lol:
  3. Ja pytałam dlatego,ze spotkałam sie z opinia ze nie jest ona (ksiażka) wskazana dla niedoświadczonych psiarzy, a to bedzie mój pierwszy pies. Ale mam gram zdrowego rozsadku wiec moze jakos to bedzie.... :D
  4. Wiem ,ze odkopuje stary watek ,ale chyba po to jest zeby nie zakładacnowegho tematu. Jestem własnie w trakcie czytania "ZJP w praktyce". Szczerze powiem,że po pierwszym odłzeniu jej jakoś ciezko było mi siegnac po nia ponownie, zniecheca mnie własnie styl jakim jest napisana. Przypomina mi on troche scenariusze z telezakupów, ciągłe powtarzanie "moja metoda" i przypominanie co kilka zdan o tym samym, mnie jako czytelnika meczy. Nie neguje samej "metody" , poniewaz jeszcze nie mam psa, a tym samym nie sprawdziłam jej w praktyce. Co do zakupu ksiązki polecam jednak poszukac w ksiegarniach. Kupiłam książke za 28,80 zł, kiedy w sklepie internetowym chocby samego wydawnictwa kosztuje 29,00 + koszt przesyłki wychodzi jakies 35,00zł. Odnosnie metody Fernell mam pytanie do mosób które ją praktykuja. Czy mozna stosowac rady zawarte w tej ksiazce juz od szczenięcia?
  5. My tez w śierpniu pojedziemy, tylko jeszcze nie wiem w którym tygodniu sierpnia. P.S. Kiedy najlepiej rezerwowac nocleg?
  6. scrappy-doo dzieki za linka :D czy to wszystkie programy które były juz w TV? Tylko jakośc filmików mogła byc nieco lepsza :(
  7. Olund

    Hodowle dogów

    Beatko wielkie gratulacje :D Niech rosna zdrowo i pięknie. Maluchy sa słodziutkie , miałam mozliwosc zobaczyc foteczki naliscie dogowej.
  8. Korona ona jest naprawde cudowna, jest takim slicznym dozkiem, ze poprostu nie da sie nie rozpływac nad jej urodą. Zreszta , cala dogomania doceniła jej urok :D To znaczy, że mamy tu dogomaniaków o dobrym guscie :P i chwała im za to :D To poprostu niesamowite,że one tak szybko rosną. A tak z ciekawości ile w kłębie ma jej mamunia?
  9. No ja jestem swięcie przekonana, ze to pod wpływem mojego terroru. Kto wpadł to jak przysłowiowa sliwka w kompot... :evilbat: nie ma ucieczki....ha...ha...ha... :wink:
  10. Ja osoba swoją zapewniam ze do sympatycznych osób takze nie naleze. Wiem to od długoletnich przyjaciół, którzy to odwazyli zradzic mi swoje wrazenia z pierwszych spotkań. Podobno jestem "straszna zołza", "wredne babsko", "zarozumialec" ... no sporo by sie uzbierało :D Najdziwnieszsze :roll: jest jednak to że ci którzy tak o mnie mysleli, a los zmusił ich do blizszego ze mna kontaktu, sa ze mna do dzis :D
  11. Asher z tym czytaniem na kibelku to róznie bywa ja tam czytam zawsze powazne lektury :D jedyne miejsce gdzie jest max świetego spokoju :D Kiedys mój profesor z urbanistyki kazal nam zrobic sobie półeczke w WC i zawsze jak polecał jakąs ciekawa badz wazna ksiazke mówił " na kiblowa półke prosze sobie dołozyc" :wink:
  12. było by miło carragan razem z Twoim "maleństwem". My tez pewnie na pt pójdziemy, w zaleznosci od tego jak bede sobe radziła z dozkiem :D
  13. Carragan my jak pojedziemy po malucha gdzies powiedzmy około połowy maja, to tak pod koniec czerwca pójdziemy do przedszkola, a potem na PT bo to ja musze sie nauczyc jak z doziem sobie radzic :D Ale ty na PT wiosna to pewnie sie nie spotkamy :( O ile dobrze to policzyłam :roll:
  14. Ja w swojej rodzinie tez jestem gówniara, chce doga niemieckiego od wielu lat, długo nie było to mozliwe, teraz jest. Zaczełam szukac na necie na początku było allegro potem coraz wiecej informacji o rasie, kolejne ksiazki, forum jedno drugie trzecie. Teraz wiem że chce doga z hodowli pieknego malucha, z którym bede mogła pojechac na wystawe, który bedzie miał charakter bliski wzrocowemu, który wyrosnie na pieknego kawalera i byc moze reproduktora. Nie chce miec papierka, chce psa do kochania tak jak dziecko ma sie do kochania a nie dla tego zeby zdało mature czy skończyło studia. Ale chce aby ten pies był maxymalnie bliski wzorcowi rasy , a to moze mi zapewnic tylko dobra hodowla. Miałam mozliwosc wziecia latem psa dogopodobnego, ale był wychowany w podwórkowym kojcu po matce, która tez w tym kojcu spedza całe zycie,a w misce miała jakies resztki z ludzkiego stołu. Nie miałam pojecie jak wygladali jej rodzice.Ludzie ktorzy pokryli swoja suke maja blade pojecie wogóle o psach i nic nie dało moje długie tłumaczenie( bo gówniara). A do jakiego domu ten psiak trafi? Przeciez skłonni go oddac kazdemu kto tylko go zabierze nie pytajac nawet o nazwisko. Nie chce negowac sympatczności kundelków. Nie usiłuje juz tłumaczyc rodzinie o co mi chodzi i na czym to polega bo sa nie reformowalni. Na psa wydam swoje pieniadze nie ich. Jak zaczyna sie kolejna pogadanka o psach to ja poprostu sobie odpuszczam, bo mimo mojej wiedzy (w tym rodzinnym gronie najwiekszej, choc i tak jeszcze sporo pozostawiajacej do zyczenia) oni wszystcy "wiedza lepiej". Niewiele ich usprawiedliwia, bo tylko niewiedza. A to dla mnie zaden argument, bo wiedze mozna posiasc bez odpowiedzialności i konsekwencji, jakie wiąza sie z posiadanim psa i czynieniem go nieszczesliwym. Ten temat obudził we mnie wiele emocji, a w emocje powodujaczasem ze nasze wypowiedzi sa nie do konca klarowne... Ja tez kupe czasu spedzam na DGM, przedewszystkim czytam, czerpie wiedze, informacje, rady, czytam opwiesci, anegdoty i ciesze sie jak pieciolatek ,ze ktos mysli tak jak ja, ze mnie troche rozumie. Mój TZ bezproblemowo dał sie zreformowac, pyta mnie o rózne rzeczy i czasem bardzo pozytywnie zaskakuje np. marzac na głos o tym co on bedzie z Naszym psem robił, wymysla imiona dla niego, chce kupic wiekszy samochód (to moze nie koniecznie tylko przez wzglad na psa :D ) mówi o wystawach, spacerach, wycieczkach w gory z psem. A rodzina sie smieje z mojej smyczki do kluczy na ktorej wydziergałam"Dogomania". Kolejna sprawa moja siostrzenica chciała psa ( ma 4 lata - siostrzenica) chciała psa takiego do domu, ale u moim rodzinnym domu to nie mozliwe bo kto to widział pies w mieszkaniu? Szwagier był juz niemal o krok od kupienia jej tego psa wbrew mojej mamie. Stwierdził "jakiegos maluszka dla małej skombinujemy". Ja podeszłam do tego edukacyjnie wytłumaczyłam swojej siostrzenicy ( to całkiem inteligentny dzieciak), ze jest za mała, ze to tyle obowiazków, ze nie da rady ,że mama, że babcia i bla bla.Pokazałam małej takie inter aktywne zwierzaczki w ofertówce jakiegos sklepu, ktore kosztuja ok 100-150 zł I mała poszła do mamy i powiedziała jej ,że ona sobie bedzie zbierac na takiego pieska bo jest za mała na zywego. Ona juz trzy miesiace zbiera na tego pieska na baterie, dostaje od nas zawsze z 5- 10 zł jak przyjezdzamy, zamiast słodyczy.Bo przeciez lepszy taki niz potem rodzinka zamkneła by w kojcu jakiegos psa który kompletnie by sie do tego nie nadawał (jak kazdy pies). Ten topic to naprawde swoist DoGoTerapia , jak cała dogomania zreszta :D :D Przepraszam ze taki długi post ale pisałam czytajac wasze wypowiedzi. Pozdrawiam
  15. Jakie dane zamieszczacie na adresówce? Maławaszko ja tez jedna zamówiłam. Tylko jakos szkoda mi ja popisac :oops: i stwierdziłam ,że wydrukuje sobie takie karteczki z danymi i je w nie poprostu włoze :D Ona jest dwustronna, wiec myslalam, że z jednej strony imie psa, a z drugiej mój telefon i adres.
  16. Od dzis co tydzien w TVP2 w programie "Pytanie na snieadanie" prezentowane sa psiaki z Celestynowa do adopcji. Moim zdaniem chwalebna akcja TVP2 . Coprawda w programie temu tematowi poświęca sie niewiele czasu, ale kazda chwila jest wazna :D Zachecam do ogladania.
  17. Oj to my jak na razie (odpukac puk! puk! puk!) mamy całkiem wyrozumiałych sasiadów . Tylko na poczatku jak jeszcze mebli nie mielismy i TV stał na podłodze, a zauwazyłam ze w tamtym miejscu podłoga jest taka dziwnie pusta i głosniejsza, sasiadka mojego TZ w windzie zaatakowaa hasem "Jedne h a m y sie wyprowadziły , to drugie przyszły" on z nia wtedy próbował przeprowadzic kulturalna rozmowe, ale jak twierdzi nie dało sie. Powiedział sasiadce,że on sobie bedzie słuchał tak jak jemu sie podoba i ze ona zawsze moze sie policje wezwac. Sasiadka stwierdziła ze ona policji nie lubi i trzyma sie od niej z dala :D A teraz po 1,5 roku juz jest ok i nawet dzień dobry mi odpowiada z usmiechem :D Swoja droga to ja juz o niczym innym nie marze tylko o tym zeby biegac co 3 godziny do windy i na dwór z mopem w reku, żeby maleństwo nauczyło sie siusiu robic (mam nadzieje ze z windą sie oswoi bez problemu), zeby słyszec tupot łapek, uczyc sie z nim nowych rzeczy.... W czerwcu pobieramy sie z Michałem, a ja nie mysle o sukni, butach, menu tylko o tym zeby pies był juz wtedy z nami, zeby czekał na nas przed kosciołem i obfaflunił mi ta kiecke której jeszcze nie wybrałam i zeby był z nami choc na kilku slubnych zdjeciach... ach....
  18. Oj joj joj :( Życze maluchom duzo zdróweczka i szybkich wyzdrowień. Stracone kilogramy napewno szybko nadrobia, jak im apetycik wróci. Usciski dla wszystkich dogów i ich włascicieli :D
  19. Oj troche mnie nie było a tu takie cuuuuuuudaśne foteczki. Ja juz znów mam w głowie maj, choc własnie spadł pierwszy konkretny snieg tej zimy. Ja juz juz zaraz chce lato, słońce, plaze ..... ach..... i to ze w okolicach maja bedziemy odbierac swoje maleństwo od hodowcy.....ach.... :D Pozdrowienia
  20. Patka :buzi: dzieki za linki. Mam nadzieje ,że pod koniec sierpnia bede mogła sie pochwalic swoimi fotkami z Białejgóry :D
  21. Jestescie kochani :D Ja juz ustaliłam mniej wiecej trase przejazdu i w przyblizeniu termin wyjazdu. Chyba zabierzemy moja mame bo ona na urlopie to juz z 10 lat nie była, a zawsze marzyła o tym zeby nad morze pojechac. Znalazlam serwis Białogóry bardzo duza baza noclegowa dlatego mam pytanie , który pensjonat polecacie? Dodam ze pokój powinien byc z łazienka.
  22. Patko daj jeszcze troche zdjątek z Białogóry :D Albo poslij mi na maila ( [email]allestern@wp.pl[/email] ) bo namawiam swojego TZ na wakacje własnie tam i idzie mi calkiem niezle :D Czy tam jest w sezonie (powiedzmy sierpien) duzo ludzi czy raczej tak spokojnie?
  23. A ja nie mam zbyt wielu zdjec :( bo mi tylko zdjecia robia przy okazji urlopu albo takich tam okazji. A ta Białogóra to mi juz zaległa na sercu i rozumie i napewno ja odwiedze :D
  24. Fajniuśniaste te mordeczki :D a jaki grzecznie siedza :D . Jak ten czas leci przeciez nie tak dawno wcale ligowałam sie na forum, pojawił sie topic o fasolkach i teraz tak szybciutko one juz takie duze są.
  25. Naprawde cudaśne te plaże laski i łąki, az zaczełam namawiac mojego TZ na urlopa nad morzem. Jak nie w tym roku to za dwa lata, kiedys mi sie uda :D My najczesciej w góry jezdzimy zeby zostawic na szlakach troche tych nadjedzonych zimowych słodyczy :D
×
×
  • Create New...