-
Posts
4091 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Camara
-
[quote name='mar.gajko']Dzwoniłaś??? Czy jeszcze wytrzymujesz? Co tam?[/quote] nie wytrzymałam, zadzwoniłam! jeszcze wczoraj wieczorkiem :roll: Nie płakał za mną. Nic a nic. I w nocy też nie wył. Zdrajca! A jak wyjeżdżałam stamtąd to pod bramą stał minutę, nie dłużej. Zdrajca jak nic!!! I jest już chyba przeżaty. Rano nie chce miedniczki z jedzeniem. Wieczorem owszem, łaskawie skonsumował. Faforyzuje starszego syna, od samego początku. Młodszym próbuje troche porządzić, ale nie jest to groźne. Wczoraj został pierwszy raz sam. Po powrocie starszego syna szalał z radości. Na Panią strzelił focha. Odobraził się po jedzonku. Chóralnie twierdzą, że wygląda na równie szczęśliwego psa jak oni przy nim.
-
o jeżykuuuuu:crazyeye: a sio mi stąd z gargulcami :mad: Ciapek zasadniczo urodę posiada. Szczególną i wysublimowaną. W końcu obrazy Picasso też nie do wszystkich przemawiają. Ale porównywać Ciapeczka z gargulcem :diabloti: On miły jest. Buziaki daje. A, że wygląda jak nieopierzony karaluszek to drobny szczegół, nie wart podkreślania. I ciotki dogomanki - Wy tu szukać zalet Ciapkowych i brać się za szukanie domu, a nie obrabiać ciapkowy ogon :mad:
-
[quote name='idusiek'] Camra- mamy książeczkę Duszki, jest zaszczepiona. [/quote] Nie wiedziałam, że ma książeczkę. Hmmm... na wściekliznę i tak już jest zaszczepiona :cool1:, nie mogłyśmy ryzykować - tam są dzieci. Czy na wirusówki też jest szczepiona? Sprawdźcie to, bo pod koniec tygodnia mamy ew. szczepienie w planie.
-
Pozdrowienia od Duszki z DT u ElzyMilicz (:buzi:)i jej maleńka metamorfoza :p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/3592/dusia2gf8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img367.imageshack.us/img367/2402/dusia4fh1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img169.imageshack.us/img169/2913/dusia5he4.jpg[/IMG][/URL] Parę dni dobrej opieki i jak nam dziewczyna wyładniała :cool3: Na razie wszystko OK, niedługo zaczniemy szukać Duszce domu.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Camara replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
erko, specjalnie dla Ciebie fotka najpiękniejszego z kieleckich szczeniorków :cool3: Gatunek: niepiesek Imię: Ajka [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img237.imageshack.us/img237/3701/19505438ag6.jpg[/IMG][/URL] Fotorelacja z życia niepieski: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10803728#post10803728[/URL] -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
Camara replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
Epilog :cool3: I tak mnie nie dogonicie miśki :p [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/2011/11iu5.jpg[/IMG][/URL] No, a poza tym, kto by zjadał takiego miłego niepieseczka, co???? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/821/44412904oz9.jpg[/IMG][/URL] The end :p -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
Camara replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[B]cz. II filmu grozy...[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/8634/70663190bd0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img370.imageshack.us/img370/315/29307628ep3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/56/10nr4.jpg[/IMG][/URL] [B]cdn...[/B] -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
Camara replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
[B]A teraz UWAGA!!! tylko dla ludzi o mocnych nerwach!!!![/B] [B]Polowanie na niepieska :diabloti:[/B] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/3314/22464492kh4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/1051/90193815kl7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/7867/46388612aq9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img353.imageshack.us/img353/5118/50690312sz2.jpg[/IMG][/URL] [B]cdn....[/B] -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
Camara replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
Moje Piękne Dziewczyny :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/3513/88005701cf7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img376.imageshack.us/img376/4045/13wr3.jpg[/IMG][/URL] -
Migawki z życia Białych Misiów trzech i Niepieseczki :-)
Camara replied to Camara's topic in Owczarek podhalański
Pożyczyłam porządny aparat i pocykałam trochę fotek :p Cykl pt: [B]Życie codzienne niepieseczki i misiów:[/B] Brunio, chcesz buziaka? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/1738/dsc00165vk8.jpg[/IMG][/URL] Nie???? to lecę dalej! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img383.imageshack.us/img383/1885/70451456me5.jpg[/IMG][/URL] -
[quote name='samoglow']Najlepsze zyczenia ...[/quote] Dzięki Gosia :loveu:
-
Conny, będziemy o Tobie pamiętać... [*] Lisi, nie jesteś sama w smutku... :-(
-
Tak, to dzisiaj. Zawiozłam Maksymiliana do domu. Myślę, że tym razem bez pudła ;) Dom jak trzeba - ogród w sam raz dla bernardyna, spanie w domu, małych dzieci brak i doświadczenie z dużymi psami (wcześniej mieli kaukaza przez 14 lat). Mały jak wysiadł z samochodu brykał jak szalony, pozwiedzał wszystkie kąty i chyba mu się podobało... wyglądał na szczęśliwego psa :p (chociaż on zawsze tak wygląda :evil_lol:) Fotek brak - miałam nawet aparat przy sobie, ale byłam sama, więc nie w głowie mi było focenie. Musiałam zlustrować teren, udzielić 100 nakazów i zakazów itp. idt... Na pewno odwiedze Maksia za jakiś czas to nadrobę te braki w fotkach. Kasie i jej rodzicom bardzo, bardzo dziękuję za udzielenie schronienia Maksiowi w awaryjnej sytuacji :loveu: lunarmermaid - także dzięki, za bycie w pogotowiu :loveu: i reszcie cioteczek za udane trzymanie kciuków :loveu:
-
Bernardyn Borys...już znalazł swój ogród marzeń (pod Oświęcimiem) :)
Camara replied to liryka's topic in Już w nowym domu
[quote name='liryka']Camara o nas pamieta :), prawda?:mad::mad:[/quote] pamiętam, oczywiście, że pamiętam... tyle, że między zapytaniami a realnymi domami jest przepaść :cool1: na polu walki został jeden dom dla bernardyna i pojechał do niego Maksiu. -
No, to w sobotę skoro świt (dzieńdobry Kasia :evil_lol:) zawozimy maluszka do domu. I mam nadzieję, że tym razem to jest TEN dom.
-
[quote name='samoglow']Oj, Camaro, po raz kolejny zaluje, ze nie mam domu z ogrodem...takie wspaniale psisko!!!!!! :-([/quote] no to na co czekasz??? kupuj ten dom :p jak już zdążyłaś się zorientować, to u mnie benki stadami po ulicy chodzą :cool1: i nie wiem jakim psim swędem do mnie muszą trafić :diabloti: ja im adresu nie podawałam :roll: na któregoś się załapiesz :eviltong: PS1 - ciężko pracujemy nad domem dla Maksia. PS2 - Kasia, ja to Ci potrafię zorganizować czas :evil_lol:
-
Bernardyn Borys...już znalazł swój ogród marzeń (pod Oświęcimiem) :)
Camara replied to liryka's topic in Już w nowym domu
[quote name='liryka'] ... czy ciotki szanowne kojarzą jakąś bernardynią fundację/stowarzyszenie, która zechciałaby wziąć Borsia pod swoje skrzydła?[/quote] Nie ma organizacji pomagającej bernardynom :shake: tylko Marka prowadzi stronkę z ogłoszeniami o benkach i ew. można zwrócić się o pomoc na forum benkowym molosów... ale słaba nadzieja :cool1: co do telefonów... u mnie tak samo :roll: -
Niestety, nie udało się :shake: Wczoraj wszystko było ok. Dziś się okazało, że młody za nic w świecie nie wyjdzie z domu, jak Maksiu siedzi pod drzwiami. Był płacz i histeria w pełnym galopie... Odniosłam wrażenie, że chyba wszyscy się go trochę bali... Wieczorem przewiozłam go do Kasie. [B]Szukamy domu dla Maksymiliana!!!![/B]
-
Tak zmieniło się! Dziś od popołudnia był "czas" Maksymiliana :cool3: Przyjechał Pan z ogłoszenia w Gazecie Krakowskiej (Foksia i Dżekuś :kiss_2:), który... okazał się moim znajomym z pracy :evil_lol: (przez telefon rozmawiałam z jego żoną, której nie znałam)... i który na dodatek mieszka 5 min drogi ode mnie... Maksymilian oczywiście zaprezentował całą gamę swoich umiejętności czyli: skakanie po ludziach, ślinienie od stóp do głów, wtulanie się aż do przewrotki... No cudo po prostu :diabloti: Państwo wrócili po dzieci (13 i 9 lat), aby sprawdzić ich reakcję na Maksia. Jest prawie ok. Prawie, bo 13-latka od razu się zakochała, młodzieniec trochę się go boi. I to jest jedyny powód do niepokoju - dlatego prosze o gorące trzymanie kciuków!!!! Reszta jak w bajce - 40 ar ogrodzonego terenu, możliwość wchodzenia do domu, jak będzie chciał (dziś nie chciał). Jak nie będzie chciał to ma do wyboru taki obudowany ganek lub garaż (czyste, wykafelkowane pomieszczenie) lub zastanowią się na kupnem budy w razie nieakceptacji przez Maksia żadnego z tych miejsc. Państwo nie mają doświadczenia z dużymi psami, ale skrzętnie wypytywali o wszystko. Mam nadzieję, że sobie poradzą. Jeszcze raz proszę - trzymajcie kciuki, żeby 9-latek sie przełamał, bo trochę mnie to martwi... Na razie się nie cieszymy. Dajmy im parę dni na wzajemne poznanie... Acha - dziś nie było większych problemów z wsadzeniem go do auta :crazyeye: ale droga to koszmarek :cool1: dobrze, że to tak blisko!
-
dokładam 100, na razie to deklaracja jednorazowa co dalej, zobaczymy...
-
[quote name='xxxx52']takiego sliczniaka dali na lancuch:mad: ten piesek musi nadrobic dziecinswo ,z ktorego go okradli.Dlatego zachowuje sie jak szczeniak.A biedak gdzie sie mial nauczyc dobrych manier?na lancuchu ,przy budzie?:shake:[/quote] dokładnie to jest to :cool1: myślę, że jak będzie miał tego swojego człowieka na codzień, to nie będzie aż tak wylewny w okazywaniu uczuć teraz ma mnie - godzinę, max 2 dziennie, no to korzysta i okazuje tą atencję jak potrafi :roll: bo już wie, że za chwilę znikne i zostanie sam...
-
Przepraszam, że sie nie odzywam. Praca. Dom. Swoje dość liczne stado. I Maksymilian, któremu muszę poświęcić trochę czasu. No i jestem z tym sama. Wczoraj Maks miał wizytę bardzo fajnych ludzi, ale decyzję o ew. zabraniu mają mi dać jutro. Jak będzie na nie - to spróbuję ich wrobić w DT ;) Na jutro jestem też umówiona z dwiema rodzinami. No zobaczymy.... Maksiu nadal fantastyczny. Ale to żywioł. Jak się cieszy to tratuje co żywe :evil_lol: No, nie jest to pies dla ludzi z dziećmi i osobami starszymi. Trzeba w niego włożyć trochę pracy. Na razie (prawie ;)) opanowaliśmy zakaz wskakiwania na ramiona i dawania buzi na powitanie. Trochę jestem do tego przyzwyczajona i zaprawiona w bojach przy takim powitaniu ale moje kruszynki jednak trochę mniejsze. Pod Maksiem się uginam :evil_lol: Kochani - dziękuję za chęć wystawienia allegro. Jutro zrobię mu lepsze foty (może uda mi sie wrócić do domu przed zmrokiem) i zrobię allego z bajerami. Mam konto i potrafię to robić. Natomiast mile widziane ogłoszenia na innych portalach, z zaznaczeniem, że tylko Kraków i okolice. Jak z tych zapowiedzianych wizyt nic nie wyjdzie, to jeszcze mam nadzieję, że będzie w GW w przyszłym tygodniu (oby!) i wykupię mu ogłoszenie w Dz,P.(bez fot, ale beniek to beniek). lunarmermaid - jak będę mieć nóż na gardle to skorzystam z zaproszenia :p Odezwę się. Podaj mi telefon na pw. Już bym skorzystała, ale problem z transportem. Tak jak pisałam - jestem sama a Maksiu żywioł, nie dam rady wsadzić go do samochodu. W ogóle nie mam pojęcia jak go gdziekolwiek przewieźć :roll: Próbowałam dziś, bo chciałam go zaszczepić. Osioł dobrowolnie nie wsiądzie. Ja go nie podniosę. No i d... blada :cool1: Wierzcie mi - nie siedzę i nie czekam na cud. Robię co mogę. Przepraszam za ten chaos w pisaninie, padam na ryj...
-
[quote name='ElzaMilicz']No właśnie ! Gdzie te porozdzierane wnętrzności ???[/quote] na razie są... moje :diabloti: Po dzisiejszym ogłoszeniu w Krakowskiej - wynik: 1 chłop z pytaniem czy dobrze pilnuje. Bo miał rottka ale go sprzedał, bo nie pilnował :shake: nic ino się pochlastać :diabloti:
-
[quote name='pixie']...no i co z tym fantem robic?[/quote] zwłaszcza, że fant dość... sporawy :evil_lol: jakieś 70 kilo energicznego miśka :loveu: