Jump to content
Dogomania

Camara

Members
  • Posts

    4091
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Camara

  1. [quote name='Pysia']Kurduple brodate nigdy Zmorce nie dorównają w zjadaniu sniegu :lol: Choćby nie wiem jak szybko zjadały to i tak za jej sprawa Wy śniegu nie macie :evilbat:[/quote] :o i ty brutusie ... znaczy Zmorko przeciw nam :evil: sumnienia nie macie!!! dwa białe miśki polarne zostawić bez śniegu... co za okrucieństwo :cry: :lol:
  2. [quote name='Maga100'] Generalnie ja chyba jestem tym bardziej zmęczona niż Leon :-? :lol: Już mi się wszystko myli, dzisiaj zaczął ciagnąć, a ja do niego "śliiiicznie" :-? :-?[/quote] a coś nie tak??? przeciez jak ktoś (znaczy Leon) ślicznie ciągnie to niby co trzeba mówić :o ślicznie to ślicznie - każdy wie co to oznacza ! :lol:
  3. zdążyłam :question: czy też zjedzony ostatni kawałek tortu :-? ale i tak życzenia dla malutkiej Beretki :new-bday: i głaski dla starszej siostry Nandy, bo absolutnie nie może być mniej wygłaskana nawet w takim dniu :P ech, Siostra - piękne te twoje dziewczyny :D
  4. [quote name='Maga100'] ależ ja wcale nie mówiłam, że mój grzeczny, posłuszny i dobrze wychowany Leon będzie kogoś zjadał 8) jednak, jakby, to nie musisz się obawiać, bo ładnie wypluje, zanim przeżuje :wink:[/quote] nonono :wink: widziałam jak Ala z Ozzim trenuje wypluwanie Toffika.... a Leonek to na kim trenował??? i jak szybko osiągnęłaś taki dobry rezultat??? jestem pod wrażeniem !!! ja z Borysem trenuję od roku na Ferdku sąsiadów... ale po każdym treningu gardło mnie boli bo to fe!!! musi być wykrzyczane odpowiednio dramatycznym tonem :roll: :lol: a ciebie waszko, proszę o ograniczenie apetytów na śnieg swoich śnieżnych potforów - bo pewnie zbyt aktywnie go zjadają i my odczuwamy śniegowy niedostatek :evil: :wink:
  5. a już myślałam... ech... to czekam dalej...
  6. [quote name='Rafka'][img]http://www.dogtor.iq.pl/galeria/kartki%20_mini/4.jpg[/img][/quote] Rafka i Lagunka :o ale dawno was dziewczyny nie było :nono: Lagunka cudnie wygląda - słodziak, az miło :P i chyba troszkę schudła 8)
  7. [quote name='dorinia']No co taka cisza?zasypało was? :lol: a teraz poproszę o pomoc,mój Baca jak śpi na kafelkach to ma problem z przewrotem na bok bo mu się łapy ślizgają i wtedy piszczy,czy wy też macie taki problemik? ...[/quote] dorina... :lol: jakby mnie się łapki na kafelkach rozjeżdżały to też bym piskała :lol: ale staram się nie pić tyle, coby do tego stanu nie dopuszczać :wink: :lol: a serio - postaraj się unikać tego typu sytuacji - to może mieć fatalny wpływ na stawy. Jeżeli masz taką możliwość to tam, gdzie piesio najczęściej przebywa - bawi się, śpi lub je połóż jakąś nieślizgającą sie wykładzinę. Po co ci dodatkowe stresy? Ale ortopeda oczywiście nie zaszkodzi - mimo wszystko lepiej, żeby to była profilaktyka niz leczenie. Ucałuj czarny nochal w białym futrze :P
  8. [quote name='Alicjarydzewska'][quote name='Camara'][quote name='Alicjarydzewska'] [img]http://img269.imageshack.us/img269/4397/al14lt.jpg[/img] :wink:[/quote] jakaż ekspresja w ruchu.... ogonka :lol:[/quote] :oops: to była konkurencja poza ringiem 8)[/quote] a po co te pąsy :o to był komplement :D a na dodatek słuszny należny !!!
  9. [quote name='da-NUTKA']Borysek z lewej , Belcia z prawej :roll: a może :lol: odwrotnie :D Danka[/quote] odwrotnie :lol: tak... Beniuta pojechała do domku.... z nowego domku pomyślne wiadomości, więc pewnie niedługo będę się cieszyć (na razie jestem ostrożnia... ale z optymizmem) - ja oczywiście chlipę po kątach i to jeszcze w ukryciu przed TZ bo... on nie chciał Beni oddawać nikomu (ale też czasu na nią nie miał wcale) i mam zapowiedziane, że jak po każdym psie będę snuć się po kątach z zapuchniętymi ślepiami to koniec z przywlekaniem czworonogów do domu... :( z moich misków zrobiły sie bliżniaczki syjamskie (teraz ani na moment sie nie rozstają) - chyba coś im nie pasuje... pewnie myślą, że... kolej na nie i że zaraz któreś zniknie z domu... chyba im nieżle namieszałam w łepetynach :roll: ostatnie zdjęcie Beni u mnie w domu.. [URL=http://imageshack.us][img]http://img5.imageshack.us/img5/6430/20fi.jpg[/img][/URL]
  10. [quote name='Alicjarydzewska'] [img]http://img269.imageshack.us/img269/4397/al14lt.jpg[/img] :wink:[/quote] jakaż ekspresja w ruchu.... ogonka :lol:
  11. [quote name='bellatriks'] [img]http://img32.imageshack.us/img32/6928/halka8jpg3cs.jpg[/img][/quote] cudna morda.... jaka pieszczocha :P
  12. zostaliśmy sami :( [URL=http://imageshack.us][img]http://img447.imageshack.us/img447/145/11js1.jpg[/img][/URL]
  13. :roflt: o jeżu. ... miałam cóś napisać (na pewno niezwykle ważnego i moondrego :evillaug: ) ale siem pokładam ze śmiechu i nie trafiam w klawiaturkę.... a na koniec zapomniałam ... 8) no niemożliwe jesteście :lol:
  14. [quote name='mmbbaj'][b]Alu[/b], foteczki urocze jak zawsze! :P Tuffi to rasowy model i widać, że on to lubi :lol: Ja uwielbiam go w kokardeczkach :loveu: :loveu:[/quote] tiaaaa... ciekawam, co Tuffi myśli o tych kokardeczkach... :stupid: ale całuśnie wygląda :P
  15. [quote name='da-NUTKA']Gosia, ty się nie obijaj. Gdzie zdjęcia? Danka[/quote] zdjęcia? :confused: :hmmmm: no dobra... tylko, żeby sunie nie dowiedziały, że w takich pozach je sfociłam... bo mnie zjedzą :fadein: [URL=http://imageshack.us][img]http://img502.imageshack.us/img502/5637/27dr.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img252.imageshack.us/img252/6484/93dm.jpg[/img][/URL] :lol: chcesz zobaczyć co jadłam??? ależ proszę :lol: [URL=http://imageshack.us][img]http://img255.imageshack.us/img255/3569/13my.jpg[/img][/URL] no... ja moge posprzątać tan bałagan... o ile coś z tego na szafkach nadaje sie do zjedzenia... [URL=http://imageshack.us][img]http://img503.imageshack.us/img503/840/104vh.jpg[/img][/URL] powiedziała, że nie wolno wsadzać psich nosów na szafkę... nie wiem o co jej chodzi... a wy wiecie??? [URL=http://imageshack.us][img]http://img502.imageshack.us/img502/4697/117fl.jpg[/img][/URL] wołasz mnie na spacer??? nie... raczej nie skorzystam.. [URL=http://imageshack.us][img]http://img408.imageshack.us/img408/8122/77wk.jpg[/img][/URL] i jestem zmęczona... [URL=http://imageshack.us][img]http://img509.imageshack.us/img509/9779/44px.jpg[/img][/URL] i pośpię sobie tutaj... [URL=http://imageshack.us][img]http://img501.imageshack.us/img501/492/63nz.jpg[/img][/URL] a póżniej popracuję jako.... uszczelka podprogowa: [URL=http://imageshack.us][img]http://img510.imageshack.us/img510/3931/170mz.jpg[/img][/URL] no i dość tego... dobranoc :P [URL=http://imageshack.us][img]http://img501.imageshack.us/img501/9571/32vn.jpg[/img][/URL] dobranoc... dobre sobie... zatarasowały przejście do sypialni i niby gdzie ja mam spać, co??? (Borynek :( ) [URL=http://imageshack.us][img]http://img510.imageshack.us/img510/6691/50bl.jpg[/img][/URL]
  16. [quote name='pajunia'] Obiecane zdjecia na poniedzialek. Czekam [/quote] ech... to ja też czekam :roll: Nielubienie spacerów deszczowych przez Perraszka nic a nic mnie nie zdziwiło :D Moje białasy uwielbiają leżenie na śniegu, żaden mróz im nie straszny - wrecz do domu na noc zagonić w taką pogodę nie można.... ale malutka mżaweczka... a fe!!! .. okropność!!! nie można narażać białego futerka na zmoknięcie :roll: no a Perraszek - to przeciez białaskowa rodzina :lol:
  17. Kasia, wiem co czujesz - sama żagnałam przyjaciela... tez po 10 wspólnych latach... i dlatego nie mam słów na pocieszenie, bo takich nie ma. Proszę tylko trzymaj się... a dla Aresa [']
  18. Haniu... przy tym ostatnim zdjęciu poryczałam sie :( to strasznie trudne.... takie rozstania.... :(
  19. irma... to czego ci bardziej brak? tych dwóch urwisów czy codziennego łamania głowy nad logistyką domowoogrodową? :wink: :lol: Perraszku... cieszę się :P i mam nadzieję, że za parę dni znowu będziesz szczęśliwy - bo, że na początku będzie tęsknił za irmą (jak ona za tobą) to niestety wiem :-? i nareszcie zmieniam podpis :lol:
  20. No to chyba moja kolej – Wiem, że siostry zakładając przytulisko chciały dobrze, – ale jest powiedzenie – dobrymi chęciami piekło wybrukowane. Sytuacja dawno je przerosła a one nie potrafią przyjąć wyciągniętej ręki. Długi czas łudziłam się, że to wszystko jest z biedy, słabej promocji psiaków i braku pomocy fizycznej przy sprzątaniu i adopcjach. Ale to nie do końca jest prawda. Grupa dziewczyn zajęła się adopcjami – i wydaje mi się, ze robiły to dobrze. Jaki efekt – przy każdym wydawanym psie jakieś problemy z wydaniem, nagonki (czy jak to nazwać?) urządzane na nowych opiekunów, itd., itp. – fakt ja te historie znam z relacji koleżanek. Ale osobiście znalazłam dom dla Belli – i co? No właśnie nic – Pani Bożena nie zechciała umówić się na spotkanie z kandydatką na nową opiekunkę. Że nie ja dzwoniłam w tej sprawie, tylko Ksera – a jakież to ma znaczenie, która z nas? Przecież tu chodziło wyłącznie o przestawienie osoby – decyzję o adopcji i tak miała podjąć P.Bożena. Że nie wydają psów obcym? Przy adopcjach zawsze jest jakieś ryzyko – niestety. Ja mam pytanie – gdzie siostry wydały te 7 ostatnich psów??? Jak podejrzewam – do okolicznych chłopów na podwórka, czy to lepsze miejsca niż znaleziony dom dla Azji??? Nie sądzę…. Kolejna sprawa – sprzątanie – Rozumiem - starsza kobieta, sama i na głowie 100 zwierzaków, ona naprawdę nie ma siły i czasu sprzątać. To jest dla mnie oczywiste, ale... oferowałam ( i co najmniej 2 inne wolontariuszki) pomoc przy sprzątaniu. Efekt - Pani Małgorzata od lipca nie potrafiła uzgodnić terminu – zawsze były jakieś przeszkody i ważniejsze sprawy. Ja stawiałam tylko jeden warunek – zawiadomienie 2 dni wcześniej. Dlatego powiem, co widziałam, bo osobiście uprzątałam (nie sama!!! – kto był niech potwierdzi, co widział) piwnicę którą zamieszkiwało ok. 10 dużych psów (w tym właśnie Azja) ze śmieci i gówien po same kostki, zepsutej suchej karny i różnego badziewia . Mnie już później głupio było wydzwaniac i przypominac, że jestem chętna – na litość boską ileż można narzucac się tam, gdzie cie nie chcą??? O innych sprawach – rozmnażaniu, historii darów – nie wypowiem się, bo nie brałam w tym bezpośrednio udziału. Znam tylko relację koleżanek i nie mam powodów, by im nie wierzyć. Nie chciałam tego całego zamieszania wokół przytuliska – bo mimo wszystko widzę ile tytanicznej pracy włożyły obie siostry w przytulisko. Ja to naprawdę wiem, że to ich życie i miłość – tylko, że ta miłość jest chora. Moje stanowisko w tej sprawie przeważyła sprawa Azji – nie mogę pogodzić się z faktem, że aby odegrac się na jednej z wolontariuszek siostry posunęły się az do takiego czynu. Bez względu na to czy Azja została wydana czy też wyadoptowana bez jej zgody – (to dla mnie nie ma żadnego znaczenia) pojechały na miejsce, zobaczyły, że pies ma się dobrze – nie musiały jej odbierać – jest tyle innych psów, które naprawde potrzebują pomocy. A Azja już jej nie potrzebowała. Być może teraz będę żyła w świadomości, że „dzieki” mnie ta setka psów ma zagrożone życie – tak może się stać…. I że są to psy w większości wyzbierane z okolicznych wiosek – i w ogóle żyją tylko dzięki temu, że istnieje to przytulisko… to też jest fakt, ale mimo wszystko mam ogromną nadzieję, że zainteresuje się tym problemem ktoś (może Gmina i TOZ przestanie chować głowe w piasek ) kto jest w stanie pomóc zwierzętom z przytuliska. Podkreślam zwierzętom – ludzie interesują mnie w tej akurat sprawie nieco mniej. Ja przyznaję sie do własnej bezsilności i osobistej porażki Gośka
  21. [quote name='LAZY']Ganianie Lazy z Agraweczka... [/quote] i za co ja tak lubie tą niedobrą owczarzyce??? przecież z niej jest prawdziwy męczyciel biednych malutkich psiaczków - najpierw Reks a teraz Agraweczka :roll: :lol: [quote name='LAZY']Tydzień temu wymacałam u Lazy na brzuszku tak po środku między jednym a drugim sutkiem takie zgruienie......[/quote] Lazy - może rzeczywiście o cos się zaczepiła i najzwyczajniej w świecie "nabiła sobie guza" ??? Nie martw się na zapas :fadein:
  22. [quote name='ania14p'] A ja pójdę pozmywać [img]http://upload.miau.pl/1/35659.jpg[/img] Pozdrawiamy, Ania i Paweł z Bezą, Koksem i kotami[/quote] ech, Ania... ładnie to tak kotem sie wysługiwać :wink: Bezunia jak zwykle smacznie wygląda.... :lol: a do Koksa... no jak z tym chłopakiem gadać???? Mam nadzieję, że to tylko bolące łapki po szaleństwach działkowych... Koks, słyszysz??? :evil:
  23. [quote name='dbsst'] a to fota autorstwa MOJEGO TZta [size=1]piekna prawda[/size] [img]http://img486.imageshack.us/img486/828/img53842ve.jpg[/img][/quote] śliczne :P dopiero w porównaniu do tych wielkopsów widać, że Szpilcia to drobinka, ale jaka za to sprytna :lol:
  24. [quote name='Alicjarydzewska'] A ja wbrew pozorom się nie zniechęciłam tylko dostałam kopa i chcę znowu pojechać 8) :lol: :lol: <, uparta ślaska baba :wink: >[/quote] i tak trzymać !!!! [size=2]a jak cuchną żwacze to wiem... niestety.... kiedys zapomniałam wyciagnąć woreczek z tymi śmierdzielami z auta i koleżanka, którą podwoziłam do domu powiedziała, że chyba psy mi koopę zrobiły[/size] :oops: :lol:
  25. [quote name='Teklunia'] a Teklunia wyladowala w lozku zamiast na fortach :evil: z goraczka i czerwonym nosem... tak mi sie TZ odplacil za to ze go pielegnowalam w chorobie - przerzucil ja na mnie :evilbat: Faceci...[/quote] [b]Teklunia[/b] - no ale nie możesz powiedziec, że TZ ci nie daje prezentów - dał: grypę :wink: :lol: :lol: :lol: a mojego [b]ulubionego mordulca Ozzulca - prosze wycałować w nochala[/b], za zajęcie zaszczytnego 4 miejsca na wystawie... a jeszcze bardziej za to, że w ogóle zechciał brac w tym udział i wstydu Ali nie narobił :P [size=2]Ala - debiutanci tak mają - na klubówce podhalanów w Kraku obserwowałam debiutującą pania z suczką, też biedna się gubiła i nie wiedziała co ma z soba i psem robić i odpadła w przedbiegach :-? tylko za to, bo sunia całkiem ładniutka. Zapłaciłaś frycowe - a na następnej wystawie juz będziesz wiedzieć czym to sie je[/size] :wink: fotka z rozżabionym Ozzikiem na parkiecie - rewelacja, ma chłop odpowiednie podejście do sprawy :lol:
×
×
  • Create New...