-
Posts
7770 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sota36
-
[quote name='DaRa']Tym bardziej żal[/quote]no wlasnie!!!!!!!
-
[quote name='orsini']daj spokoj;-)) zobacz moze najpierw jakie tam Briardy wystepuja na tym CRUFCie sie okaze, ze Twoje zwierzatko 1000razy lepsze, a by tam z nimi przegralo. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: CRUFT to przerost formy nad trescia naprawde. Chyba , ze jakims cudem w Briardach jest inaczej niz np w sznaucerach, ale to co tam wygrywa to u nas na ocene bdb normalnie. Wiec nominacja piekna ale na sciane i wtedy niewazne czy psiak kopiowany czy nie:lol:[/quote] widzialam te briardy i ...zalamka... Mniesie nie podobaja, ale moze sie nie znam! Nasze ogony o niebo lepsze!!!!
-
[quote name='Elitesse']czy ja napisalam niewyraznie ? a moze w obcym jezyku ? :roll: nominacja jest rownoznaczna ze zdobyciem caciba lub zwyc ml - jezeli w danym kraju organizujacym wystawe z nominacja moga byc wystawiane psy kopiowane to moga dostac takie nominacje dodatkowo wszytkie Interchampiony maja nominacje bezterminowe[/quote] moja Droga - moja wypowiedz nie byla zloscila!!! Bynajmniej! Nie mowie o niewyraznym napisaniu badz mowie w obcym jezyku!!!! Chodzi mi o zapis prawny, ktory uniemozliwia w Anglii wystawianie psow o kopiowanych otrzmujacych nominacje do Crufta - tyle. Dla mnie to pewna niekonsekwencja albo sprzecznosc prawna. A wiem, ze wiele psow wspanialych - co ostatnio w Katowicach potwierdzil dla mnie bliski pies w rasie briard - otrzymal takowa nominacje a jest kopiowany. Czyli droga na Crufta zamknieta tak na prawde! Dlatego zastanawiam sie -po co marzenia, po co ludzenia sie skoro kopiowanym sedziowie przyznaja takowy zaszczyt, skoro i tak nie skorzystaja z pokazaniu sie na Wyspach, bo sa spaloni na starcie!
-
Aha - czyli nomincja nie uwzgldnia obowiazujacego w niektrych krajach prawa niekopiowania psow?
-
Oki - to tu zadam to pytanie ( badz co badz w pewnymsensie nawiazanie do pytania DaRA), bo na info o wystawach nie odpowiedziano mi. Po co przyznaja sedziowie kwalifikacje do Cruft"a psom kopiowanym??? Chodzi mi o sensowna i rzeczowa odpowiedz!
-
Sloneczko Tymoje - no jasne!!! Gutek sobie poradzi i Cie nie zje!!!!
-
[B][COLOR=Magenta]Do Alusi...[/COLOR][/B] [SIZE=1][COLOR=Black]przeczytaj Jej Mamciu liscik.[/COLOR][/SIZE]. Alusiu nasza! Nie smutkaj Mamuni, nie smarkaj, Kochanie nasze! Jestes cudniasta dziewczynka i nie pora na chorowanie!!Oj - nie pora, Sloneczko Ty nasze Dogomaniackie! Wybij z glowy te chorobska, nie martw nas - Zabko! Alusiu - jestes silna dziewczyka! I pamietaj, ze jak kiedys ( obyjak najpredzej!) przyjedziesz do Chorzowa - to masz bardzo odpowiedzialne i wazne zadanie - pobawic sie z moim Guciem, ktory teraz przesyla Ci soczystego psiego buziaka! Alusiu - to dla Ciebie, bys nie smarkala, bys nie kaszlala i zebys byla zdrowa! Masz wesola minke mojego Gucia:) Buziaczki dla Ciebie - Ciocia Jola [IMG]http://www.briardy.com.pl/galeria/albums/userpics/10002/100_7010.jpg[/IMG]
-
[url]http://img221.imageshack.us/img221/1/06032008060fa5.jpg[/url] co ona temu kotu???;):crazyeye:
-
To moze miejsce na moja historie... smutna historie... Marzylam ponad 20 lat temu o dobermanie. Znalazlam hodowce, wybralam szczenie, zaplacilam ciezkie pieniadze ( wtedy w dolarach, ale to malo wazne - marzenia trzeba realizowac). Marzylam o wystawach, o kochajacym psie. Wabil sie Efro z niebieskiej Wakuoli. [rzyszedl na swiat - pamietam do dzis - 18.10 1989 roku. Piekna nazwa hodowli , ale po domowemu - "Edzio" lub " Kadet". Byl kochany, zadbany, pierwsze wystawy w klasie szczeniat, potem w mlodziezy i ...skoczylo sie. Byly szkolenia -nie zaliczyl, a robilam dwa ( PT), Byly konsuultacje z oddzialem ZK, do ktorego nalezalam. Na jednej z wystaw pewiemn facet badawczo sie nam przygladal, potem dowiedzialam sie dlaczego. Zapytal, czy to pies po Morganie? Odpowiedzialm, ze tak. Jego odpowiedz - "Niech Pani uwaza - to pies - morderca po ojcu". Dla mnei szok - fakt - Edzio nie byl "misiem". Fakt - byly proby agresji, dominacji, stad te szklonia... chcialam przeciwdzialac, chcialam wiedziec, co robie zle - szkolenia byly zwiazkowe. I jaki efekt - pogryzienie straszne mojej Babci,bo chciala mu podac jego ulubiony kocyk, pogryzienie mnie, totalna agresja. Mial 1, 5 roku - wreszcie staszna dla mnie dycyzjapo konsulatcji ze szkoleniowcem i wetem- .... Co zrobilam zle? nie wiem? Za bardzo kochalam?Nie! Byly okreslone warunki, bylam konsekwentna - wiedzialm co to jest "dobernam". Dzo dzis mnie moj Edzio nurtuje.... i boli... Moze czegos zaniedbalam? Nie wiem.... Przepraszam za nudzenie...ale po tylu latach musialm sie tym podzielic.... Moja opowiesc szczegolnie dydykuje kajusi.... Goraco Cie pozdrawiam.
-
Anula, ten zbok, to zbuk, ale tendzielnicowy.... dawaj go od frontu teraz! i dziolcha - do dziela!
-
Wrocilam po 20.00 do domku - bylam w pracyod 8.00 - ale jak dobrze byc nauczycielem nie? 2 miechy wakacji! Hihih - ja juz glupoty wygaduje! ide spac!
-
A wiec - tym bardziej- jestes " debesciak"!!!!!!! WALCZCIE - jest o kogo!!!!
-
Waldu - sledze ten watek od dluzszego czasu, Moz enie ujawniam sie... ale! Masz do zrobienia w zwiazku z Foksem 2 rzeczy! musisz je zrobic! 1. masz dac Foksikowi buziaka od cioci Joli. 2 masz powiedziec w lustrze swemu odbiciu - " Facet - jestes swietny!"
-
[quote name='zuzolandia']niom to mi ulgło :multi: do czwartku nie mow panu D jaki jest nowy kod :evil_lol:[/quote] łoki! Nie powiym do 7 kwietnia, bo potem musi isc do roboty - miasto pilnowac!
-
Spoko w sejfie jest, a ja zmienilam kod:)
-
[quote name='zuzolandia']to ja to ja to ja :placz::placz::placz: [URL]http://images34.fotosik.pl/199/0798fc7ebcac1587.jpg[/URL] [U] temu unemu gosciowi tak ciepło było ze przylazł w krotkich gaciorach ?:crazyeye: [/U] cze Klockowo :diabloti::diabloti:[/quote] nie widzisz? Gorace serducho mo!
-
Ina - jak ja bym miala strzelac jak Pan D - hihihi - to Pan D sie ode mnei uczyc moze!
-
Jestem na etapie przekierowania psa szkolonego tradycyjnie na kliker. Fajna sprawa, widac ze psa to bawi, macha ogonem, choc na poczatku za nim zajarzyl o co tak biega, to troche czasu to zajelo. Trenowalam indywidualnie pod okiem profesjonalnego szkoleniowca, teraz chodzimy na szkolenie grupowe. Na drugich indywidualnych zajeciach juz bylo targetowanie i o dziwo - jak na takiego doroslego psa - 3,5 roczku - poszlo sprawnie!
-
Eeeeeeeeeeeeee, pudlo! Ale moze juz???????????
-
KURDE!!!!!!!!!!!!!!!! Moze teraz?????
-
Kurde , myslalam ze sie wstrzele w 700 za pierwszym razem!
-
Dadam! Jestem!
-
[U][url]http://images23.fotosik.pl/185/9920266e7f9d59d6.jpg[/url] [U]fajna[/U][/U] kwaterka - maja wolen miejsca?
-
Mela-moja miłość i Dżekuś skarb najdroższy
sota36 replied to Monia70's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja dokladnie pamietam te rozmowe, dokladnie - piekna pogoda byla, tak cieplo i upalnie, Gucio wbiegal i wybiegal, jakby sprawdzal co sie stalo, ja siedzialam na lozku w sypialni, a my gadalaysmy i wylysmy.