-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
[quote name='asher']Betty, mozna. Około pół godzinki spaceru przez las ;)[/QUOTE] a tu fajnie dosc brzmi... moze ktos sie wybiera? ktos chce isc ze mna na spacerek w niedziele?:cool3:
-
to z Kabat na piechote mozna dojsc do Powsina? ile to zajmuje czasu? czy mozna dojsc od metra kabaty? jak sie tam w ogole idzie? :eviltong:
-
[B]KaRa_TC[/B] pisalas cos kiedys w swoim topicu w galerii ze Twoje brazowiaki to maja cos z huskiego.... ale z czym nie pamietam-ja bym powiedziala z ONkiem. I ktorys to dziecko ktorejs Twojej brazowej psicy? o ile sie nie myle. ta żólta psina to kundelka -mieszaniec moze jakiegos polujacego?? a Sharon pisalas ze to corka tej zoltej i ojciec spaniel? [B]Agamtb[/B] ale ona ma super umaszczenie :cool3: mysle ze to nie moze byc raczej mieszanka jamnika z ONkiem bo skad takie ladne pregowanie? trzeba by sie zastanowic jaki pies moze miec takie umaszczenie? A budowa nieco przypomina Cattle doga. Skad ja masz? na pierwszym zdjeciu wyglada jak pregowany belg :loveu:
-
Jana, wiesz co zrobilam? wbilam sobie w palec trymer ktory mi oddalas-tzn ta zyletke :angryy: bo zapomnialam ze wsadzilam go do przedniej kieszeni plecaka- i wyciagajac klucze poczulam ostry bol czegos wbijanego w palec :diabloti:
-
a ja dzis nie moglam byc na treningu :( ale za to wracajac ze szkoly ok. 18 spotkalam Mokke w metrze :lol: kupowala słodkości w sklepiku-najpierw rzucila mi sie w oczy Monia ;) za chwile dopiero Mokka... no ale ja z Tosce mialam w domu wiec przepadlo... :mad: cwicze w domu z Tosca troche wchodzenie do slalomu kiedy ja jestem z tylu za nia- na niedzielnego superweava.
-
[quote name='Aldra']A nas niestety nie bedzie :shake: po pierwsze i tak bysmy pewnie nie dojechali a po drugie wogole nasz wystep w Pecicach stanal po wielkim znakiem zapytania :-( Irda sie wczoraj poznym wieczorem rozchorowala :placz: - dzis rano dostala cala baterie zastrzykow - jutro rano po kolejnej wizycie bede miala ostateczna decyzje weterynarza - w sensie czy pozwoli psu na start w sobote czy nie choc ja osobiscie sklaniam sie niestety do wycofania jej :shake:[/QUOTE] mam nadzieje ze nic powaznego? co takiego stalo sie nagle Irdzie? :placz: trzymam mocno kciuki by doszla do siebie i znow byla tym super psiakiem przytupujacym nóżkami przed biegiem :cool3: sciski dla Ciebie i Irduni :buzi:
-
no tak, a ja jutro mam przeciez szkole do 17 :lol: szkoda ze trening nie jest w piatek...
-
ja jestem ciekawa jak to bedzie z dojazdami w piatek, skoro PAPIEŻ przyjezdza... bo samochody podobno nie beda mogly jezdzic, nie wiem jak busy...? ciezko bedzie. a sobota? tez sie nie orientuje.....:shake:
-
[quote name='Behemot']Nie wiem, kim byli rodzice mojej prawie 9-miesięcznej kundelki ze schroniska. Bardzo mnie to ciekawi, tym bardziej, że i weterynarze, i zwykli psiarze dopatrują się u niej cech collie (zwł. krótkowłosego) albo charta. Jak byście swoim okiem ocenili jej "pochodzenie"? ;) Portret: [IMG]http://img424.imageshack.us/img424/5894/dsc008796xf.jpg[/IMG] Oraz cała sylwetka: [IMG]http://img358.imageshack.us/img358/4401/dsc007512ed.jpg[/IMG][/QUOTE] z portretu wyglada jak collie :loveu: slodkie zdjecie!! :loveu: na calosciowej sylwetce, jak mieszanka collie z ONem-bo reszta ciala wyglada jak krotkowlosy onek ;) tak moim zdaniem.
-
[quote name='Tunia_']a Tosi? [IMG]http://img485.imageshack.us/img485/5273/12331mh.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] basenji z czyms jamnikopodobnym?
-
[quote name='Ewkaa']To ja też mam pytanie, kim mogli być rodzice tych psiaków. Dodam że psy już są w nowych domkach, ale cały czas nurtuje mnie to, bo napewno są nietypowe jak na kundle (mimo że to 100% kundelki.) Pierwszy to Agares, wielki i dostojny psiak, łaciaty jak krowa, wielki jak no własnie wielki :) [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/4876/140506mysliciel16zd.jpg[/IMG] [/QUOTE] moze dog niemiecki z alabajem(owczarkiem środkowoazjatyckim)? ow.środkazj. [IMG]http://img397.imageshack.us/img397/1478/qq0lv.jpg[/IMG] + [img]http://4lapy.nazwa.pl//images/trixie/naklejka_dogniem2.jpg[/img] [quote name='Ewkaa'] [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7417/obraz02417xh.jpg[/IMG] [/QUOTE] jej, jaka cudniasta :loveu: mysle ze to mieszaniec labka z gonczakiem. Tu glowa jak labek. fajna by byla taka rasa :cool3:
-
[quote name='kamila997']A po jakich rodzicach może być ten pies? Ja wiem... Oto psiul: [IMG]http://republika.pl/blog_is_767926/1513879/tr/image_303_.jpg[/IMG][/QUOTE] cos z huskiego i ONa lub collie?
-
skad ja to znam... kiedys tez myslalam, ze trzeba na psa krzyknac, to bedzie sie lepiej sluchal.. a guzik prawda. Odkad przestalam sie na psa denerwowac, a wolac wesolym glosem i do tego uciekac w druga strone az mnie dogonil poczym wyglaskac + duzy smakolyk, teraz Tosca chetniej do mnie przychodzi i biegnie bardzo szybko ledwo hamujac przed moimi nogami-czesto mam przez to nasypany piach do butow...:lol: Co do samych cwiczen z psem, tylko cwiczyc jesli jest wypoczety, nie po dlugim spacerze, krotko, z duza iloscia nagrod, Ty musisz byc wypoczeta, w dobrym humorze, jesli bedziesz spieta i mowic stanowczym glosem pies zaczyna wysylac sygnaly uspokajajace i dlatego spowalnia ruchy i z oporem podchodzi do Ciebie! a nie dlatego ze jest niegrzeczny.... skorzystaj tez z rad innych dogomaniakow-dobrze mowia. Szarpanie psa za skore moze przyniesc chwilowa poprawe, ale pies bedzie sie bal Ciebie.
-
[quote name='Klaudia:-)']Skoro Twój psiak jest tak młody to nie dziw się,że tak dużo czasu przesypia,a w budce poprostu czuje się bezpiecznie i dobrze.[/QUOTE] Klaudia, zdaje m sie ze powtorzylas slowa po PATIszon... a wczesniej tego sama nie stwierdzilas... :roll:
-
sprawdzaliscie pieskom opuszki? mojej kolezanki suczka tez nagle ktoregos dnia zaczela kulec na tylna lape, kolezanka bala sie ze sobie cos ze stawami zrobila, lub jest chora- ale co sie okazalo? ze ma przecieta poduszeczke tylnej lapki... ;)
-
mi dzis i wczoraj trening bardzo sie podobał!! Tosca przy lekkim chłodku bardzo ładnie ćwiczyła :) tak mogloby byc czesciej na treningach-no tylko zeby nie padalo ;)
-
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
betty_labrador replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Lepiej dokladnie czytaj co pisze nic takeigo nie powiedzialem ze ja wiem mniej a ona wiecej,[/QUOTE] wiem ze tak nie napisales.... ale piszesz ze: [quote name='brat insane']Tak wiec jak mozecie zauwazyc moja siostra chyba teraz nic innego nie robi tylko mysli co by tu jeszcze napisac, zeby miec racje a to naprawde nie na to miejsce, [/quote] no fakt, ze temat byl inny... ale Twoja siostra jednak to co opisuje jak wychowac psa jest prawda.... my sie tu na forum z nia zgadzamy. A Ty mowisz ze [quote name='brat insane']tylko za wszelka cene szuka rzeczy, ktore robie zle[/quote]. -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
betty_labrador replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Cytat: jak nie ma rodowodu to myslales o wystawach? No ja napisalem to w odniesieniu do argumentu: Cytat: Napisał(a) Sara To po której stronie pies chodzi na zwykłym spacerze zależy tylko od trzymającego smycz. Ale jeśli chcesz się przygotowywać do zawodów albo do egzaminu PT to wskazane jest żeby chodzenie przy nodze na komendę miało miejsce po Twojej lewej stronie. Chcac go poprostu wyeliminowac.[/QUOTE] no tak, ale Sara nie wspomniala tu o wystawach :eviltong: -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
betty_labrador replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Dobra, na poczatku mowie, ze wiele rzeczy ktore przeczytaliscie sa nie prawda, ale nie mam ochoty sie tutaj dalej klocic. Jak zauwazyliscie moja siostra za wszelka cene chce miec racje i nie zwaza na to uwagi, ze to co pisze kompletnie odbiega od tematu, tylko za wszelka cene szuka rzeczy, ktore robie zle, aby mi dopiec no ale pozostawiam to bez dalszego komentarza. Tak wiec jak mozecie zauwazyc moja siostra chyba teraz nic innego nie robi tylko mysli co by tu jeszcze napisac, zeby miec racje a to naprawde nie na to miejsce, ja sie po prostu chcialem dowiedziec jak jest z tym spacerowaniem dowiedzialem sie i zakonczylem rozmowe no ale nic.[/quote] trudno Ci przystac do mysli, ze siostra wie nieco wiecej niz Ty? Co nie znaczy ze mozesz sie dalej uczyc, i wiedziec wiele wiecej niz teraz. -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
betty_labrador replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='insane_19y10']napisala przeciez, ze tylko tak slyszala i od razu zaznaczala, ze nie musi to byc prawda...[/QUOTE] ja wiem, i wcale Magdy nie krytykuje, tylko zastanawiam sie kto takie twierdzenia wymysla?... ;) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
betty_labrador replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane'] obawiam sie, ze doroslego owczarka niemieckeigo ciezko by bylo utrzymac w lewej rece.[/quote] mysle ze to tylko kwestia wyobienia sobie miesni w lewej rece ;) ja tez na poczatku z trudnoscia utrzymywalam moja 30kg Tosce na smyczy, bo pomimo takiej wagi jest okropnie silna. Jednak po jakims czasie chodzenia z psem na spacery reka na tyle sie wyrobila(i prawa i lewa) ze potrafie ja utrzymac spokojnie w miejscu gdy np. z calej sily szarpnie sie do innego psa, lub np. ptaka, lub chce mnie pociagnac w ktoras strone. Oczywiscie tez oduczylam ja ciagnac na smyczy ;) [quote name='brat insane']Jeszcze co do wystaw:] Raczej nie planujemy takowych, wiec to tez odpada:-)[/QUOTE] jak nie ma rodowodu to myslales o wystawach? ;) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
betty_labrador replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='Madzia_19']ja słyszałam, że dla psa osoba, która idzie po prawej strnie dominuje i jest przewodnikiem... :hmmmm: :confused: :confused: :confused: [/QUOTE] matko- kto takie glupoty wymysla :roll: -
jeżenie sierści, warczenie to nie sa CSy....to oznaka groźby z tego co mi wiadomo. Zesztywnienie natomiast tak i to co wymienila 14ruda. CSy pies uzywa w sytuacji gdy czuje sie niepewnie, zagrozony, zestresowany wtedy wysyla sygnaly uspokajajace majace na celu uspokoic jego oraz zarowno psa i czlowieka. Chce uniknac konfliktowych sytuacji, przykrych dla niego. [quote]Których najczęściej nizauważamy?[/quote] mysle ze mozna wszystkie zauwazac, po zapoznaniu sie z nimi i wnikliwej obserwacji psa :) pozniej bedzie to zauwazalne nawte bez nadmiernego wpatrywania sie w psa. [quote]Czy jesśli pies zauważy, że mimo Cs'ów nie zmieniam czegos, nie interesuje się ja to przestanie je wysyłać?[/quote] jesli nie bedziesz zmieniac czegos w swoim zachowaniu to nie przestanie wysylac tych sygnalow, ale coraz bardziej bedzie probowac Cie uspokoic... klasyczna sytuacja gdy wolasz psa groznie brzmiacym glosem, pies zwalnia podchodzac do Ciebie, oraz zamiast biec wprost do Ciebie robi duzy łuk, ponadto oblizuje sie, odwraca glowe i w koncu jesli groznie brzmi glos zatrzymuje sie niepewny. TY myslisz ze jest nieposluszny wiec krzyczysz glosniej, on jeszcze bardziej bedzie probowal Cie uspokoic jeszcze bardziej intenstywnie sie oblizujac i usiadzie do Ciebie odwrocony tylkiem-co nie jest objawem niegrzecznosci z jego strony lecz wlasnie CSem Jesli zignorujesz jego CSy i nie bedziesz zwracac na psa uwagi to najprawdopodobniej tez sie uspokoi ;) najlepiej wtedy zmienic nastawienie, i zaczac mowic do psa lagodnie, odwrocic sie od niego i zwolnic swoje ruchy itp. [quote]Czemu one słóżą?[/quote] uspokojeniu siebie i innego psa/czlowieka. [quote]Czy mój pies wysyła takie sygnały do mnie?[/quote] tak z pewnoscia. Trzeba tylko zaczac je zauwazac. [quote]Jak zareagować na te, które oznaczają strach.[/quote] wiekszosc oznacza strach a tez niepewnosc, stres, niepokoj itd. Reagowac spokojnie, powoli, podobnie jak pies az zauwazysz ze sie uspakaja. I nie powtarzac czynnosci denerwujacych go, stresujacych itd. [quote]Czy jak zobaczę sygnał oznaczający pobudzenie (np zobaczy kota) to jest juz z a póxno na odwrócenie uwagi?[/quote] to nie jest juz sygnal uspakajajacy czyli CS-> to juz jest poprostu pobudzenie -instynkt zeby gonic zdobycz(tu: kot). Uwage mozna odwrocic glosem, smakolykiem, lub komenda, wczesniej wypracowana pod nieobecnosc kota. o CS mozna poczytac jeszcze tu taj [url]http://www.dogs.gd.pl/clicker/cs.html[/url]
-
Stosuje metody z "okiem psa"i...nic mi to nie daje.
betty_labrador replied to wiska's topic in Wychowanie
[quote name='wiska']Z waszych wypowiedzi wywnioskowalam ,ze uwazacie ,ze regularnie bije i bede bila mojego psa "bo poskutkowalo"-nic BLEDNEGO!!!!:shake: -raz ja uderzylam i to pomoglo,ale nikogo nie namawiam i wrecz nie lubie bicia psow, a co do tego ,ze to na krotka mete to do tej pory sie mnie slucha i jest coraz lepiej-moze bez linki,ale ze smakolykami.:eviltong: Nie mam zamiaru JEJ BIC!!!!!- KPW???,jak mowilam jest coraz lepiej ,a sunia wreszcie w spokoju moze sie "wylatac"...:cool3: :multi: :cool1:[/QUOTE] nikt nie mowi ze jestes katem... tylko sie zastanawiamy na jak dlugo podziala to jej posluszenstwo po klapsie. Moja Tosca jak byla mlodsza i ciagnela okropnie na smyczy, to wystarczylo jak ja kilka razy szarpnelam(wtedy majac nikłe pojęcie o wychowaniu psów) i przestawala ciagnac, nawte dzialalo na kilka dni, wystarczylo przpomniec krotkim szarpnieciem. Niestety w miare dorastania przestawala sobie cokolwiek robic z takiego szarpania i ciagnela jeszcze gorzej gdy byla mniejsza... teraz juz nie ciagnie na szczescie, dzieki konsekwencjji i stanowczosci w nauce nie ciagniecia. No ale chcialam zaznaczyc, ze te klapsy ktore wymierzylas moga dzialac, dopoki pies nie zda sobie sprawy ze moze postapic jak uwaza, i poza zasiegiem Twojej reki moze znow sie nie sluchac. Raz sie wymknie i znow bedze to samo. Nic nie zastapi ciaglej pracy z psem, wyrabianiu w nim ufnosci do Ciebie, i tlumaczeniu przez nauke ze do Ciebie zawsze warto przyjsc. -
[quote name='Klaudia:-)']To napoczątku podnoś jej łapkę i klikaj jak będzie miałą łapkę na Twojej ręce.[/QUOTE] ja moze powiem jak nauczylam Tosce szybko podawac lape ;) chcialam to w sumie uksztaltowac, ale na poczatku jakby pokazalam jej o co mi chodzi-stojac przed nia, dotknelam noga jej lapy(tzn. palcow) i ona ruszyla ta noga,ja w tym momencie K/S, i tak kilka razy, pozniej czekalam juz nic nie robiac, no i Tosca zalapala ze klikalam jej ten ruch lapka. Po czym zaczela ruszac celowo lapka, czekalam stopniowo na coraz wyzsze podniesienie lapy, az doszlam do wysokiego wymachu lapa w powietzru, co zostalo do dzis mocno utrwalone na komende lapa. Nie zajelo to duzo czasu ok 15 minut ;)