-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
[quote name='wiq']11 i 12 lat ;) latwo wykapac, 0 piachu, 0 klakow :loveu: dziwnie, ale to kwestia przyzwyczajenia ;)[/QUOTE] o to tez ładny wiek :) No pewnie masz racje :D i tak flat to często dlugowlosy labek lub czarny golden wiec chyba bez różnicy jaki włos :eviltong:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
betty_labrador replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Killtix nie jest wodoodporny ;)[/QUOTE] A jaka jest? Ale mimo wszystko nie zawsze wchodziła do wody, obroża była świeża i tak zachorowała :/ -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
betty_labrador replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']A co to byla za obroza?[/QUOTE] Killtix :p -
Babeczki przepyszne :eating: O fuj, mi tez niedobrze jak widzę te paskudztwa :ices_bla:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
betty_labrador replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Kup obrożę wodoodporną to nie będziesz miała problemu z kąpielami ;)[/QUOTE] Właśnie chodzi o to że Tosca miała dlatego taką obroże lecz niestety przez to chorowała 7razy na babeszje :( :roll: dlatego u niej kropelki spełniają ta role ochronną. I tu jest ten problem ;) -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
betty_labrador replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber']Niech nigdy nie będzie zimy :diabloti: Na komary można się spryskać, na zimno nie ma lekarstwa :eviltong: A my dziś byliśmy też w Radzyminie przejazdem ;)[/QUOTE] Tak, i mozna trzymac psa ciagle na smyczy zeby Ci w bloto nie wlazł bo po kropelkach kapac nie mozna a smierdziec bedzie :P No tak, w sumie blisko Zegrze :D -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
betty_labrador replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Aleksandra95'][URL]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 3/DSC_4232_zps66109ad3.jpg[/URL] boskie :)[/QUOTE] ale tego staffika nie przebije nic [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=4030887574174[/url] :evil_lol: :diabloti: -
Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler
betty_labrador replied to Sonka95's topic in Galeria
ojejku! jaka mina przesłodka [url]http://img844.imageshack.us/img844/2862/1045163.jpg[/url] :loveu: -
[quote name='faith35']Coś o tym już wiem...[/QUOTE] juz użyłaś i tak było? :lol:
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
betty_labrador replied to Amber's topic in Foto Blogi
Fajna wyprawa :D Mi sie dzika świnia podoba :D Koniki słodkie :) A jamnik paróweczka i dobek nareszcie w swoim żywiole :D ja dzis na spacerze z Ola, spytałam jej kiedy będzie zima :P bo te komary, meszki, blotne psy, mlode zwierzęta... udręka :roll: no ale zdjęcia ładniejsze i palce nie zamarzaja :P -
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
betty_labrador replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
super! dobrze ze juz lepiej :) -
[quote name='Luzia']O ku... nie wpadła bym na to :lol: Dzięki :cool3: A mógł by ktoś polecić jakiś program do obróbki filmów?[/QUOTE] Polecam Ulead video studio :D
-
Haszczakowo-staffikowa galeria, czyli Dora i gościnnie Lara
betty_labrador replied to Aleksa.'s topic in Galeria
Ty masz sama atrakcje w życiu! i jeszcze ta chemia :evil_lol: -
o, to sporo juz umie :D A ten treiball fajnie wyglada-w treningu :) nie wiedzialam ze tak sie to odbywa :D tzn zaczyna :D
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Luzia']Dowód? Ja już stara dupa jestem :evil_lol: Jedyne piwo "bez" alko które uznaje to Warka Radler cytrynowa :eviltong: Nie mam pojęcia, raczej jedną nockę zanocujemy, o ile oczywiście koleżanka mnie przyganie na noc :diabloti: No i nie wiadomo jak ze szczeniakiem, jeśli już będzie to są dwa wyjścia, zostawiam malucha w domu pod opieką siostry i przyjeżdżam tylko na jeden dzień, albo biorę małe ze sobą i jeśli będę miała nocleg - zabawić 2-3 dni :) No chyba że szczeniaczka nie dostanę od hodowcy :diabloti: , albo nie urodzi się ten wyjątkowy, to też się dostosuję :)[/QUOTE] ah to wybacz :D bedziemy piły w takim razie np Carlsberga :P No tak rozumiem-mogą pojawić różne okoliczności które zmienią lub nie plany :D ale ja trzymam kciuki że bedziesz mieć szczeniaka i nocleg :diabloti: a jaki to bedzie ten wyjątkowy? :> jakies szczegolne cechy sobie juz wyobraziłaś? :razz: -
Obcy vs Predator czyli galeria Miczelskiego i Cekińskiego
betty_labrador replied to rashelek's topic in Galeria
[quote name='rashelek']No hej :D Dzięki :D Haha może przestała jej się podobać po prostu :P Trixie, niebieskie w łapki też :) Wybaczcie, że ja tak nic nie piszę ostatnio, ale coś mi się nie chce :P Co nie zmienia faktu, że ze wszystkimi galeriami jestem na bieżąco i wiem "co i jak" ;)[/QUOTE] No kazdy pies ma swe gusta :lol: Wybaczamy. To co sie u mnie dzieje? :siara: A fajnie ze dajesz u siebie tyle wiosennych fotek :D od razu galeria odżyła :) -
Nom, tez uwazam suche karmy dla zwierząt za fastfoody.. najczęściej główny skład to pszenica i kukurydza, a mięso w znikomych ilościach dla smaku... A później-mój kotek jest wybredny, i gruby, poprosze sucha light zeby schudł i do tego na sierść i skóre(tłusta :lol: ) mi sie chce śmiać z niewiedzy ludzi i niechęci sie dowiedzenia...ale ja nic nie moge mówić-w koncu tylko pracuje a ludzie nie bardzo chca wiedziec ;) Ja dziś zrobiłam uzuplenienie na Hali M dla Tizzy na 36 dni :) kupilam ok 18kg róznosci i pobawiłam sie w rzeźnika :) Luzia dobre pytanie ale mysle ze wszystkiego po trochu. I czasem cos odpuscic by organizm odpocząl :) Ja kupuje -mam dostęp do kurczaka zagrodowego czyli naturalnie chowanego- czyli bez klatek i przemyslowych karm. A tak to indyk jeszcze, kaczka, gęś, poza drobiem części cielęce, wołowe, ryba czasem jakaś :) a czasem rozne rozmaitosci typu szynszyle, nutrie, nawet przepiorki byly :lol: bażant raz :D
-
Furminator super rzecz, ale trzeba uważac bo przy rzadszym podszerstku lub jego braku przy dłuższym(jednorazowym) uzywaniu potrafi podrażnić skórę ;)
-
PudLove czyli życie zwariowanego pudla i reszty gromadki
betty_labrador replied to Aleksandrossa's topic in Foto Blogi
Jejku biedny piesek :( wiem sama co to znaczy widok ukochanego zwierzaczka bez energii :( ale najważniejsze że szybko zareagowałaś! za pierwsza babeszja(odpukać że nie bedzie kolejnych) jest trudno szybko rozpoznać- i naprawde super ze zdażyłaś! Nie dawaj mu tych wetowych karm -drogie to to i kurcze skład- kukurydza, pszenica.. to ma byc lekkostrawne? te skladniki podnosza cukier we krwi bardziej niż zwykły biały cukier ;) Lepiej naturalne rzeczy jak napisalaś. A on nie jest na barfie? -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Ptysiak']Dobra poślę :evil_lol: Nie lobię gorzkiej czekolady :) też mam ogródek ale Ptyś sam nie chce iść... jak mu otworzę taras to stoi przed schodami i czeka na mnie a jak nie pójdę to wraca do domu... albo stoi i czeka dalej :evil_lol: Poza tym on się chyba już nauczył, że idziemy na spacer około 24-tej i przychodzi do mnie, staje i piszczy :D Nie załatwi się na ogródku Idę się wykąpać w końcu bo za chwilę mi się odechce :evil_lol: Dobranoc :)[/QUOTE] On zwyczajnie wie że wieczorny spacer dla Was to samo zdrowie :) Ja tez powinnam sie chyba kłaść a sie rozgadałam :P to ciepłej i odprężającej kąpieli życze i horrorku :) papa -
[quote name='Ptysiak']Spacer w deszczu jest super.... ja się staram nie kichać... ale czasami bywa że mnie coś złapie :evil_lol: Mój tata jest niereformowalny... ma leżeć i się oszczędzać z pół roku to lata, jeżdzi autem i mnie wqrwia... brak słów :) O Sebku nie mówiłam dokładnie co i jak więc pewnie dlatego nie doczytałaś ;) Miał dziwny atak, wymioty i zawroty głowy. Wylądował w szpitalu jakiś miesiąc temu. Niby nic Mu nie ma, tomografia, okulista, ralyngolog... ale nadal coś nie tak. Gorzej jak emeryt okazałby się sprawny .... :evil_lol: Nie planujemy niestety :/... Ja ostatnio już nic nie planuję :)[/QUOTE] O rety..to ojciec sobie w kulki leci .. ja sie ostatnio zdziwilam jak usłyszałam, że nawet po operacji oka nie wolno sie wysilać przez pol roku. Bo cisnienie pod wpływem wysiłku może rozwalić oko :-o co do nie nadwyręzania sie- ja sie kiedys przeciazylam-niosach chyba z 15 kg na sobie i w rekch zakupów i kolano mi poszło. To mialam 3miesiace wyjęte z życia :P ale sie zrosło wszystko ok. i teraz mam wózeczek na zakupy jak starsza pani hahaha :P Rety to dziwne co z Sebkiem sie dzieje. Może jakoś go konkretniej przebadać? poszukac jakiegos dobrego lekarza. Ja oczywscie nie strasze, ale oglądając różne programy o pasożytach wewnatrz ludzi można sie wystarszyć. Czesto coniektórzy mając jakies specyficzne objawy typu co opisalas sa badani wzdłuż i wszeż i nic.. aż w koncu odkrywają że jakas larwa czy inne świństwo sie zalęgło gdzies i to powoduje. Oczywiscie szczerze nie życze i mam nadzieje że to cos zwykłego do szybkiego rozwiazania. Ale może tez mieć warto takiego na uwadze? To byłby trójkąt :evil_lol: Czemu nie planujecie?
-
Zdjec się nie czepiajcie- wyszly takie niewyraźne bo pogoda brzydka :diabloti: ot co ;P Ej to jak robisz mało zdjęć to nie bedzie co ogladac wspominać... :< tzn bedzie ale mało :lol: Ja nie zawsze biore moj aparat z wielkim obiektywem bo to dodatkowe coś do ogarniecia-poza dwoma kundlami :evil_lol: ale czasem trzeba nadrobić. Choć jak w zeszła niedziele bylam w Powsinie by porobić fotki psom z frisbee(u mnie w galerii i na fb :P ) to odpuscilam sobie branie Tosci bo by jęczała że ma siedziec w miejscu :P i w sumie dobrze bo zawody sie szybko zakonczyły i mogłam jeszcze po botanicznym połazić jeszcze :) a byla dodatkowa(mała ale byla) wystawa wypchanych ptaków i sskaów arktyki-i musze powiedziec ze nawet to wyochanie sie im udalo :P Tylko rosomak miał dziwną minę :evil_lol: A kot najlepszy motywator psiego apetytu :D Jakie Ti sztuczki nowe umie? cos go uczysz?(sory jeśli pisalas to nie doczytalam :D tyle tu napisane :) )
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Ptysiak']Emeryci chyba odpadają... wolę bank :evil_lol: No widzisz a wystarczyło zapytać. Ja mam magnez :diabloti: ale czekolada lepsza w sumie :evil_lol: Ta noc brzmi kusząco :D Ja też mam wspaniałe plany, właśnie zmokłam i zamarzłam więc ciepła kąpiel, chyba czekolada na gorąco i jakiś filmik. Tak bardzo zaszaleję :evil_lol:[/QUOTE] Ej to wysłij mi facebukiem :lol: zjadłam już 1/3 tabliczki- w sumie czekolady nie jadłam już poł roku.. szczerze zero ! ale teraz powoli powracam :P tzn jakies gorzkie ;) ostatnio kupilam gorzką z mieta i cytryna-przepyszne! :loveu: To mówisz że nie spisz dziś :D o jakiś horrorek rozumiem wybierasz :> Tosia była teraz na podworku(nie ma to jak domek z wybiegiem dla psow :) )i gryzła z pol godziny jakas kostke, wrocila zadowolona :) Teraz leci cos o bobrach-słucham połuchem- i uslyszałam że bobry kanadyjskie od europejskich różnią się kształtem głowy :evil_lol: -
[quote name='westie_justa']Aaaa no to nie, skąd, nic fioletowego nie ma teraz :evil_lol: chodziło mi o wrzos ogólnie jako krzak :lol:[/QUOTE] aha aha :D to to na zdjeciach to krzaki bez fioletu rozumiem :lol: (sie dogadamy w końcu :evil_lol:) Coś bazgrasz ostatnio? :razz:
-
[quote name='Ptysiak']Właśnie byłam na "spacerko-wybiegu" z Ptyśkiem.... idę się wykąpać, wygrzać i spać ;) Zimno, mokro... psu pasuje :evil_lol: Poza tym Gdyby Ktoś był ciekawy to żyjemy jak widać :) W poniedziałek tata ma ściągane szwy... popękały Mu i niezbyt dobrze to wygląda ( podobno bo nie widziałam... tym razem mama robi opatrunki) :) Nie wiadomo jeszcze jak z implantem itd.... Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie okej. :) U Sebka nadal lekarze, leki, badania ale już jest okej :) Mało śpię, nie mam apetytu za bardzo. Mam nadzieję, że się nie wykończę zanim Oni wyzdrowieją :) :evil_lol:[/QUOTE] O spacerek mokry :loveu: wspaniała rzecz :) a jeszcze fajniej jak sie nie przeziebia tylko można hasać po mokrym i zimnym :) tez tak masz? :) Ciesze sie że u ojca ok. oprócz popękanych szwów- a od czego? pewnie sie nadwyrężył? a w sumie już przypominam sobie że ja świeżo po operacji za szybko szłam, i tez mi cos nadpękło w szwie :roll: mało ciekawa sprawa ze zrastaniem sie. Ale będzie ok :) trzymam kciuki :kciuki: A Sebkowi co jest ze ciagle lekarze? (sory ze nie w temacie). [quote name='Ptysiak']No to już nie lubimy Rad-u :evil_lol: A fakt, ciekawe są te programy :) Ostatnio mało oglądam ale u Teściów jak pojadę, to z nudów nadrabiam :evil_lol: Nie wiem co mój mąż by powiedział na zakochanie się w emerycie ale dobra opcja :evil_lol: Pewnie byśmy wygrali za oryginalność :evil_lol:[/QUOTE] Nie musialby być zazdrosny bo emeryt juz nie może sie wysilać w różnych sprawach :evil_lol: a Ciebie kochałby do konca swych dni :eviltong: a planujecie być niebawem w Wawie? np frisbee we wrześniu, lub wystawa w lipcu :cool3: