Jump to content
Dogomania

tajdzi

Members
  • Posts

    2517
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tajdzi

  1. [quote name='malawaszka']:grab: zaś sie złośliwie na forum umawiają :grab: PADA DESZCZ U MNIE :evil: a ja musze pracować zamiast spać :motz: zbieram opier*** za cały zespół i to JA jestem wszystkiemu winna [img]http://manu.dogomania.pl/emot/beton.gif[/img] [img]http://manu.dogomania.pl/emot/wisze.gif[/img] [img]http://manu.dogomania.pl/emot/wyzional_ducha.gif[/img] żegnam państwa [img]http://manu.dogomania.pl/emot/imsmilin.gif[/img] [size=1]qrwa mać!!!! w dodatku nikt mnie nie kocha[/size] [img]http://manu.dogomania.pl/emot/samotny.gif[/img][/quote] To ja widzę, że trzeba się umówić następnym razem... u Waszeczki? Zrobimy jej niespodziankę, co wy na to? :)
  2. Na pierwszym zdjęciu wygląda jak lew dopadajacy swoją ofiarę :shocked!:
  3. :lol: :lol: :lol: :roflt: :scream_3:
  4. tajdzi

    zakoceni.pl

    Stały drapakowy widok :) [img]http://img12.imageshack.us/img12/3240/18py.jpg[/img] [img]http://img246.imageshack.us/img246/5568/27gu.jpg[/img]
  5. Zdecydowanie lepszy pierwszy kadr. Prześwietliłaś tło niestety. i czemu nosek wyszedł nieostry? W sumie zdjęcie jest bardzo fajne. Te trawki dają fajny efekt
  6. tajdzi

    zakoceni.pl

    A Marcelek dziś spał na "swoim" jaśku Jasiek zainstalowany jest na stałe obok mojej poduszki Używanie jaśka przez kogokolwiek innego niż Marcel jest zabronione Karą jest zamruczenie na śmierć, a w momencie chwilowej słabości (np udania się do toalety) jasiek zostaje przechwycony przez Marcela. Marcel spał na swoim jaśku pod moją kołderką Na pleckach spał, tylko łapki wystawały i główka :) Mruczał i mruczał i mruuczał... ;)
  7. :evilbat: Normalnie @! Myślisz, że ja do grudnia wytrzymam? Aaaa i Kamil kazał przekazać, że MUSISZ przyjechać po nalewkę Bo się zmarnuje A tobie smakowała :)
  8. nie mniej jednak - Agnes - wisisz nam spacerek :evilbat:
  9. A Agnes nie chce z nami jutro iść na spaaaaaaaaaaaaaaceeeeeerek :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :evilbat: :evilbat:
  10. tajdzi

    zakoceni.pl

    Cukier w kotkach :) Piękne fotki :)
  11. tajdzi

    zakoceni.pl

    [img]http://img353.imageshack.us/img353/368/0003yp.jpg[/img] Lonia w świetle zachodzącego słońca [img]http://img353.imageshack.us/img353/7307/0010mp.jpg[/img] Marcel wieczorową porą [img]http://img488.imageshack.us/img488/9503/0022ry.jpg[/img] Wielka Kocio-ludzka miłość :)
  12. tajdzi

    zakoceni.pl

    [img]http://img284.imageshack.us/img284/8652/pict38026tm.jpg[/img] [img]http://img179.imageshack.us/img179/1958/pict38132fa.jpg[/img]
  13. tajdzi

    zakoceni.pl

    A u nas dziś rano zdarzyła się śmieszna historia :) Siedzę sobie, piję kawkę, nagle takie szur-łup za oknem. Ale nie zwróciłam na to uwagi. Lonia natomiast przeczaiła się przez cały pokój, zaczajona wlazła na parapet i najeżona wpatruje się w coś Okazało się, że sąsiad zrzucał kurtkę z góry swojemu dziecku. kurtka spadła na nasz parapet ;) A Lonia ją chciała upolować :lol:
  14. tajdzi

    zakoceni.pl

    [quote name='alina71']Śliczniutka pacjentka. :) A jak u kotów objawia się katar i przeziębienie? :o[/quote] Generalnie Lonia zaczęła kichać Potem wieczorkiem zaobserwowałam, że oddycha przez pyszczek (otwartego dzioba miała) Mniej jadła i snuła się po domu unikając Marcela i zabawy. Dziś jest lepiej Je ładnie (ale faszeruję oba koty rutinoscorbinem i witC), bawi się już trochę i wydaje mi się, że mniej kicha :)
  15. tajdzi

    zakoceni.pl

    chorutka Loniutka [img]http://img338.imageshack.us/img338/8163/pict52051ci.jpg[/img]
  16. Ku przypomnieniu ;) Tymczasem Azulcowa Pani... Ale nie była sama... ... ... ale po chwili Zaczęła Agnes... Ale tanita długo nie usiedziała :) A potem to już nie było jak zdjęć robic ;) A potem... padły wszystkie Dziękuję za uwagę :)
  17. tajdzi

    zakoceni.pl

    Ja mogłam ją zarazić :oops: :roll: Okazuje się, że ludzka grypa może się przenieść na zwierzaka... A oba moje futrzaki łazyly za mną, tulkały się... tylko po to, żebym wyzdrowiała... A ja je zaraziłam :placz:
  18. No bo widzisz, ja tak miałam - podobnie jak ty Idę z Trampem (niemałym) i rzuca się na nas małe coś bez smyczy Tramp siedzi cicho, ale jak toto wgryzło mu się w nogę, to odwarknął się Małe zwiało Przylazła właścicielka, że to mój agresywny w stosunku do innych psów Wilk się rzuca... Tacy są właściciele Wiem co czujesz i nie złość się Szkoda nerwów. A powód do narzekań jest zawsze dobry, więc niezależnie od tego co Aza zrobiła / nie zrobiła i tak znajdzie się właciciel, który na nią ponażeka (bo duża)
  19. Agnes, Pokój Ludziom i ich psom Daruj sobie. Ludzi nie zmienisz. Zawsze znajdzie się taka, co puści psa. Ciesz się, że nie nawrzeszczała na Ciebie, że TWÓJ pies nie rzucił się na jej malutkiego pieska!!!! I wstaw fotki :)
  20. tajdzi

    zakoceni.pl

    Zakatarzyła się Byliśmy u pani doktor - Lonia ma zapchany nosek, musi oddychać przez pyszczek, jest trochę osowiała i nie ma apetytu. Temperaturka się obniżyła. Stosujemy kurację antykatarową + duuużo przytulania.
  21. tajdzi

    zakoceni.pl

    Lonia chora :cry:
  22. Reszta póóóóźnym wieczorem :) Bo to dla dorosłych widzów zdjęcia ;) :evilbat:
  23. Panie i Panowie i kolejna uczestniczka wczorajszego, zupełnie nieplanowanego spotkania Oj, Tajdzi, daj że no spokój z tymi zdjęciami!!! (Ja zupełnie nie rozumiem. Wszyscy na mnie krzyczą, jak robię zdjęcia, a potem się straszliwie dopominają, zeby powstawiać WSZYSTKIE zdjęcia :roll: )
  24. CD zdjatek Tymczasem Azulcowa Pani... Ale nie była sama... Kto jeszcze był i jak to się skończyło - oglądaj nas później :)
×
×
  • Create New...