-
Posts
2517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tajdzi
-
Azutka jest wysterylizowana, z czego się ogromnie cieszę i choć urodę ma olśniewającą charakter przecudowny i jest cała kochana to rozmnażanie zostawmy hodowcom psów z rodowodami i badaniami :)
-
Lonia mi się zakichała, bo siedziała na uchylonym oknie... wyglądała i wyglądała ale wychodzą sobie czasem na spacerek na balkon :)
-
no, śliczniunia malunia :)
-
Baryś Baryś niech żyje, żyje naaaaaaaam Stoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo laaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaat a kto z naaaaaami nieeeeeeee wypiiiiiiiiiije niech pod stooooooołem zaśnie ! :D
-
Jakie???? :o Lonia w zimę urodzona, pewnie pierwszy śnieg (choć może jako kocie śmietnikowe widziała) Marceli mógłby za to godzinami siedzieć na balkonie. Nic mu z zimna i wiatru... Kudłacz jeden, no...
-
Poświatko, Im mniej słoneczka, tym mniej szalejemy :) Stan po porannej głupawce [img]http://img221.imageshack.us/img221/1552/0004fb.jpg[/img] [img]http://img221.imageshack.us/img221/2518/0014hz.jpg[/img] [img]http://img221.imageshack.us/img221/183/0029cv.jpg[/img] [img]http://img221.imageshack.us/img221/8592/0039pi.jpg[/img] A teraz dobranoc ;)
-
Nikt już tu nie zagląda?? Nie lubicie zakoconych? :cry:
-
Agnes, chora jesteś? tak prychasz coś ostatnio? :evilbat:
-
No masz znowu się nam Agnes obrazi cichaj PiotrekJ! Widoczki są super :) Ale brakuje zdjęć Paneczki Azulcowej jeszcze do kompletu :wink: :evilbat:
-
ale śpi jak rasowy golden tak, że nikomu innemu by nie było wygodnie ;)
-
[quote name='Poświata'][quote name='tajdzi']Aleee Barysiek ma długie wąąąąąsiskaaaa :o [/quote] [size=6]Specjalnie dla cioci Tajdzi :P [/size] [img]http://img483.imageshack.us/img483/2601/lampa4gn.jpg[/img] "W zimowy wieczór nie ma to jak pod lampą... :D "[/quote] Normalnie wyglądają jakby mu ktoś dokleił :)
-
Aleee Barysiek ma długie wąąąąąsiskaaaa :o Lonia ma śmieszne - czarno białe i grubiutkie Marcel ma ich za to tyle, jakby co najmniej 5 kotom ukradł ale Baryś ma takie dłuuuugiieeeeee :D
-
a moje koty twierdzą, że gumki w ogóle są fajne A najfajniesze są te, których właśnie potrzebuję i fajnie się je sprzed nosa zabiera Pańci :evilbat:
-
Aza tak ma nie tylko na śniegu wciąga: kurz, jedzenie (zewsząd, wszędzie, zawsze), zabawki :) Ona to na prawdę odkurzacz jest ;)
-
:cry: szkoda
-
rudy tyłeczek 8) A pojawia się ten pan z wielkim plusem? 8)
-
Ale Niunia ma szczęście na pysiu :) hi hi hi hi mała śliczna psinka :)
-
itam nie znacie się psy są ok, ale jakoś tak za głośno mruczą jak się do nich podejdzie... no i tak jakoś te łapy ciężkie mają no i co one robią z tym ogonem? Muszą często wkurzone chodzić, skoro non stop tak zacięcie nim machają :roll: ;)
-
[quote name='sabina1']Dziękuję Wam za rady, strasznie[b] Kochane jesteście[/b]. Zaraz dam Zosi znać, żeby sobie poczytała, ona często wchodzi na "zakocone". a mnie najbardziej podobało sie łapanie materiału do analizy w chochllę. ach Tajdzi :roflt: :roflt: :roflt:[/quote] Dobrze, że nie dodałam, że są teorie, które mówią, że można potem tej chochli używać...przy gościach... :roll: ale jak już mówiłam: nie stosowałam :) A w sobotę czeka mnie Loniowe łapanie siurków
-
Dobre rady Tajdzi :) 1. Napoić kota. Moje piją i tolerują mleko i dostają od święta jako smakołyk 2. odkryć kuwetkę, jeżeli ktoś ma zabudowaną ;) 3. przygotować pojemniczki (ja kupuję takie ludzkie w aptece) 4. Postawić kota na żwirku i jeżeli to Marcel to od razu usiądzie i zacznie siusiać. Należy: jak tylko popuści kilka kropel (WAŻNE !! dopiero po kilku kroplach wysiusianych można zacząć łapać!) - podnosimy lekko za ogonek, podstawiamy pod siusiaka kubeczek i staramy się nie pęknąć ze śmiechu patrząc na minę kota. Kot ma to do siebie, że jak zacznie siusiać - nie przestanie dopóki nie opróżni pęcherza jeżeli to Lonia to - zwieje - ucieknie - po piątym podejściu popatrzy się na ciebie wzrokiem "daj mi spokój, pęknę a nie zrobię" - napęcznieje, a nie załatwi się w tym celu należy siedzieć w okolicach kuwety aż do odwołania i czekać. Czasem pomaga wymiana całkowita żwirku - ale u mnie zawsze to Marcel na to idzie Są teorie łapania w chochlę wyparzoną, ale jakoś nie testowałam ;) No i siuśki można trzymać mniej więcej godzinę w lodówce :)
-
ja sierota nie doczytałam :roll: Siuu i tak bym zbadała 8) 20zł i masz pewność, że to nie pęcherz A jak tak, to niektóre koty mają taką potrzbę: - siuu do jednej kuwetki a te "większe" rzeczy do drugiej ;)
-
Odnośnie kotka [b]Sabinki[/b] Kuwetka, a nawet dwie - jedna w tym miejscu co jest, druga bliżej jej miejsca spania Koteczka jest już starsza, prawda? Sterylizowana? Kocina powinna mieć zbadanie moczu - mozliwe że zatkały ją kryształy. Objawia się to tym, że ma kłopoty w kuwecie - spręża się jakby chciała zrobić coś więcej, a w efekcie wylatuje tylko odrobinka siuu SUK - zatkany kot cierpi okrutnie. Boli go, chce się załatwić, ale nie może. Dlatego załatwia się gdzie mu się uda Kocina może mieć zapalenie pęcherza - objawia się bólem przy załatwianiu - dlatego nie wchodzi do kuwetki, bo kojarzy się jej to z bólem Moja rada - złapać siuu do badania + kontrola weterynarza (może to zapalenie pęcherza) Na pewno nie zaszkodzi rutinoscorbin + wit C :)
-
Na ostatnim Aza przypomina Sher Peri czy jak to sie tam pisze ;) hi hi hi Prawdziwy wielorasowiec :)
-
areodynamiczna Aza na ostatnim :o Nie dość że Ogar, wyżeł to jeszcze Suzuki w jednym ;) i to wyścigowe to suzuki ;)
-
Ale nie widzę NOWYCH fot :evilbat: