Jump to content
Dogomania

sortis

Members
  • Posts

    502
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sortis

  1. To ja chyba zgłoszę Dzidkę :-o ... niech się po mału przygotowuje... za dwa lata debiut w weteranach :evil_lol: off a Dudek do Poznania zgłoszony?
  2. Witam, [quote name='tattoo']Asztir,przykro mi że muszę to napisać ale niestety na mnie i na mojego Sheina też była nagonka w tej sprawie.Na nic zdały się tłumaczenia że Lares z Hambalek jest genetycznie czysty.Pewne osoby wyszły z załozenia że w czwartym pokoleniu wstecz była Atella z Hambalek,to napewno Shein jest nosicielem.Nasze psy mają tą samą matkę,więc możliwe że ktoś może Ci to wypomniec.Ja zrobiłam badania na l2hga i hc JEST CZYSTY! i mam w końcu spokoj! Koszt takich badań zamyka sie w kwocie 600 zł. Idą teraz ludziom na reke i można płacić przelewem.Naprawde warto zrobić te badanie dla świętego spkoju!:angryy: :evil_lol:[/quote] Z powyższej wypowiedzi dla mnie wynika jakoby ATELLA z Hambalek była co najmniej nosicielką. Pytam, ponieważ taże ATELLA (CMKU/SBT 401/95/97) jest babką mojej Buby. Jeśli dobrze zrozumiałam treść postu, to poproszę o źródło informacji. Natomiast co do wystawianych certyfikatów AHT. Ów certyfikat to jest nic innego jak zwyczajne zaświadczenie wystawione przez laboratorium o przeprowadzeniu badań i ich wyniku. Można to porównać od biedy do wyników, które dostajemy z laboratoriów po badaniach krwi, na przykład OB, WR czy na HIV.
  3. Tak, same panny .... bo zamawialiśmy samych chłopaków :lol:
  4. Chwalimy się :cool3: [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/buba_pt.jpg[/IMG]
  5. A to nasze [I][B]sortis[/B]'[/I]owe maluchy[I] :lol: [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/pups/2007/100_85061.jpg[/IMG] [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/pups/2007/100_84981.jpg[/IMG] [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/pups/2007/100_84731.jpg[/IMG] [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/pups/2007/100_83771.jpg[/IMG] [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/pups/2007/100_83821.jpg[/IMG] [/I]
  6. No ale jak się zachwycać psem, którego tak naprawdę się nie widziało ? Właśnie dlatego, że każdy pies [B]ma[/B] jakieś wady czy niedociągnięcia, jak tam kto chce to nazywać, moim zdaniem najważniejsze jest wrażenie jakie robi... musi mieć w sobie to coś .... a to zobaczyć można tylko w realu, no na dobrym filmie ... fajnie też zobaczyć takiego pieska w jakiejś stawce... ... mi się podoba Vanilka :biggrina:
  7. Buba z tych śpiewajacych staffików co to muszą pracować ... jak się nudzi to śpiewa i zaraz kombinuje ... Wyskakuje do talerza, stanowczo tak. Twój piesek rozumiem, że idzie po talerz jak po aport. A to jednak nie o to chodzi. Jak ja zaczynałam z Bubą opisałam tu w topiku o frisbee: h t t p:/w w w . t e r i e r k o w o.fora.pl/frisbee-t72-30.html [I](nie mogę zlinkować bo słowo t e r i e r k o w o jest na dogo passe :(. [/I] Teraz zaczynam motywować moją starszą do łapania dysku w locie. Dzidka ma prawie sześć lat, (teraz karmi szczeniaczki), jest po operacji kolana i w związku z tym w ogóle wyeliminowaliśmy raczej z jej życia skoki ... może niepotrzebnie, bo kulawizny skończyły się definitywnie jak przestała spadać z parapetów :) ... więc Dzidka też biega za frisbee, ale dotychczas tylko za toczącym się talerzykiem, (roller)... dogania toczący się talerzyk i podnosi zawsze zanim ten upadnie... a teraz zaczęłam właśnie rzucać jej talerzyk nisko, tak żeby mogła chwycić w locie bez skoku. Więc pierwsze rzuty to też było tak, że czekała aż frisbee spadnie na ziemię to wiem o co chodzi... Nie wiem jak bardzo sprawnie operujesz talerzem. Jeśli potrafisz zakręcić talerzykiem tak żeby wirował w miejscu i złapać tą samą ręką to kręć mu tak przed samym nosem, a potem z jednej ręki do drugiej też przed mordką. A jak się już nakręci i bedzie chciał Ci zabierać to rzucasz za psa, nisko, tuż nad głową, ale tak bardzo blisko, żeby musiał błyskawicznie się obrócić ... zobaczysz jak szybko załapie ...
  8. [B]porterin[/B], wyszło cokolwiek dwuznacznie... jeszcze młodzież gotowa pomyśleć, że Ci się Vanilka wcale nie podoba ... :cool3:
  9. [quote name='Asztir']... a co się dzieje z Bellą??? [/quote] Nooo .... Buba ma wakacje ... :) ... w weekendy treningi agility ... w tygodniu PT ... i jeszcze przygotowujemy się intensywnie do Dog Chow Disc Cup 1-go września w Warszawie...
  10. Hallo... nie mogę się powstrzymać... no nie mogę.... oto mój IDEAŁ [IMG]http://pullera.webpark.pl/p12.jpg[/IMG] Wszyscy znają? :lol: :cool3:
  11. [quote name='Asztir']... jak ja to zrobie z dwoma psami :roll:...[/quote] Da radę... tylko każdy powinien mieć [B]swój[/B] dysk. Moje dziewczyny też czasem wychodzą razem. I każda interesuje się tylko swoim talerzykiem. Staram się rzucać im w przeciwne strony, jednak nawet jeśli rollery toczą się dokładnie w tą samą stronę i jeszcze do tego talerzyki są identyczne, to i tak dziewczyny wiedzą który czyj i każda swój goni :)
  12. No to jest problem ... Powiem tak: mamy doswiadczenie z Jawzem, Standardem i Fastbackiem. Oczywiście Jawz jest najtrwalszy i nawet staffik chwytając zębami go nie zniszczy. Pozostałe to niestety jak u mojej Buby dobrze jak starczają na tydzień. Więc najlepszy jest Jawz ... ale nie można używać go na żadnych oficjalnych zawodach :lol:
  13. My!!!!! W ogródku, jeśli jest kawałek miękkiego trawnika, można też porzucać frisbee. My się w to bawimy w lesie, na polankach :lol:.
  14. [quote name='Asztir'] Sortis a jak tam piesio na zawodach? zdobywacie coś czy ćwiczycie tak dla siebie tylko?[/quote] No jeszcze nie zdobywamy :lol:... to był nasz debiut. Dwa przebiegi jumping 0. W pierwszym dis (trzy odmowy na rękawie), drugi zaliczony (1 odmowa +1 błąd + czas 1.41)
  15. Zaczynamy !!! :multi: Białystok, 21 lipca zawody w ramach Pucharu Polski 2007 :lol: JUMPING 0 [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/agility/bialy02.jpg[/IMG] [IMG]http://baba-sbt.republika.pl/agility/bialy01.jpg[/IMG] [URL="http://baba-sbt.republika.pl/buba_agility.html#competition"]więcej [/URL]
  16. Ja też bardzo dziekuję :)... był to nasz, mój i Buby, (staffik), debiut w zawodach agility i bardzo mi się podobało. Byłysmy tylko jeden dzień (sobota) i to nie do końca, bo niestety o godzinie 17-tej już musiałam wyruszać w drogę powrotną do domu (obowiązki, obowiązki...), bardzo żałowałam, że nie mogę dłużej zostać, tym bardziej, że to był nasz pierwszy raz... Dziękuję bardzo organizatorom i wszystkim uczestnikom zawodów, że mogłam wziąć udział, i pobiegać, i popatrzeć na piekną pracę innych. Na następne zawody w Białymstoku na pewno też przyjedziemy
  17. Heja! [quote name='Alojzyna'] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/8732/8460ge2.jpg[/IMG] [/quote] Sklonowane :lol:... no prawie... Mogę sobie wziąć tą fotkę?
  18. sortis

    Euro Dog Show 2007

    Ogromne gratulacje! :klacz: [B]Janasz[/B], czy zauważyliście, gdzie teraz mieszkacie? :lol: hihi... GORICA, RUSSIA....
  19. [quote name='musia']Wyjeżdżajac do Zagrzebia - co bierzecie ze sobą weterynaryjnego. tylko wbita wścieklizna, czy zaświadczenie od weta i co z legalizacją paszportu psa przez weta wojewódzkiego ?[/quote] Biorę paszport z wbitymi: - wścieklizną, - badaniem klinicznym z aktualną datą (str.20 w paszporcie) Tak jeżdżę z psami będzie już trzeci rok. I nigdy żadnych problemów. A o co chodzi z tą legalizacją przez weta wojewódzkiego? Bo ja pierwsze słyszę. Jak wyrabiałam pierwszy paszport to tłumaczono mi, że legalizacja potrzebna jest jak piesek wyjeżdża do innego kraju na stałe. I tam się wtedy taki paszport legalizuje.
  20. zwykle numer i katalog odbiera się w ringu. Przed rozpoczęciem sędziowania. Dlatego ważne, żeby się nie spóźnić, bo kto się nie zgłosił jest zaznaczony jako nieobecny i potem jego numer nie jest wywoływany do oceny.
  21. [quote name='dorotal']A tu ilosci psow z roznych krajow [URL]http://www.hks.hr/HRVATSKI/EURO%20DOG%20SHOW/STATISTIKE/EuroPoDRZ.pdf[/URL] [B] 1 Chorwacja 1992[/B] 2 Rosja 1325 [B] 3 Wlochy 1055[/B] 4 Wegry 854 5 Czechy 678 6 Francja 409 7 Słowenia 375 8 Polska 358[/quote] odwrotnie! Włochy 1992 a Chorwacja tylko 1055 :lol:
  22. Też własnie dostałam listowne potwierdzenie... mam napisane Uplata/Payment: NE/NO ... i nie wiem, czy to znaczy, że nic do płacenia czy też, że nie zapłacone i będzie trzeba się na miejscu handryczyć?...:razz:
  23. A ja zgłaszałam pieska jeszcze w lutym, wysłałam zgłoszenie listem poleconym i spokojnie czekałam na potwierdzenie... wytrzymałam do wczoraj... dłużej nie dałam rady... o 9-tej rano wysłałam maila z zapytaniem, podałam imię i rasę pieska oraz swoje dane teleadresowe... kilka minut po 16-tej [B]zatelefonował[/B] do mnie pan z ichniego związku, z informacją, że mojego pieska nie ma wśród zgłoszonych :no-no-no: ... odpytał mnie o to kiedy wysyłałam zgłoszenie i w jaki sposób ... i na końcu powiedział, że właśnie zamyka katalog, więc jak dam radę przesłać mu dane psa [B]w ciągu 15-tu minut [/B]to będzie o.k. i że wysyła do mnie maila, to żebym dała te dane jako odpowiedź... odpaliłam komputer... mail poszedł w dwunastej minucie... dziś pół godziny temu dostałam potwierdzenie, mamy numer 23-36 :lol:
  24. Moim zdaniem na mocy postanowień Ustawy nie wolno obcinać psom ogonów. Nie wolno obcinać ani wycinać niczego [B]zdrowym [/B]pieskom. Nie wolno więc także i w szczególności kastrować/sterylizować [B]zdrowych, [/B](celowo znowu to podkreslam, zdrowych), zwierząt. Uszy na mocy Ustawy też należy zostawić w stanie jak natura dała. Tak mówi prawo... Ustawa w zasadzie chyba kasuje myślistwo... a jak się zobaczy sąsiada, że wynosi do smietnika zdechłą mysz, to też można by od razu do prokuratury, bo pewnie użył pułapki... Jest Ustawa... Ustawa zabrania... ale to nie jest taka prawdziwa Ustawa, której postanowień wszyscy przestrzegają... to nie jest takie prawdziwe prawo... to raczej tak jak prawo o ruchu drogowym... kto nigdy w życiu nie przekroczył dozwolonej predkości?... wreszcie kto zawsze przez ulicę tylko po pasach? ... :lol: Więc mamy prawo i takie prawdziwe i takie troszkę na niby, co to wszyscy je troszkę łamią i wszyscy to akceptują... Tak właśnie jest z Ustawą, która zabrania cięcia ogonów, ciecia uszu i kastracji zdrowych zwierząt. Postanowień Ustawy odnośnie wymienionej na przykład kastracji, sterylizacji przestrzegać się nie da. Z przyczyn społecznych. Z przyczyn społecznych sterylizacja zwierząt na przykład w schroniskach jest wymuszoną koniecznością. Z przyczyn społecznych lepiej też czasem namówić właściciela pieska czy suczki na tę, zabronioną w istocie rzeczy, sterylizację, niż żeby niepilnowany piesek, na prawo i lewo "produkował" niechciane, nikomu nie potrzebne szczenięta. Jest to jak najbardziej społecznie uzasadnione, ale co z tego, jak Ustawa nie zezwala... więc czy można przestrzegać tak do końca postanowień Ustawy? ... Cięcie uszu, ogonów, na pewno nie ma uzasadnień społecznych... ale zakazane jest przez te same postanowienia Ustawy, która powstała w wyniku intencji wg której wszelkie zabiegi dopuszczalne są tylko wtedy, jeżeli ich celem jest [B]przywrócenie zdrowia[/B]. [SIZE=2]([/SIZE][SIZE=1][I][SIZE=2]Nawiasem mówiąc, jak sobie opowiadamy o profilaktyce, to to jest zwykła demagogia...)[/SIZE] [/I][SIZE=2]Na mocy ustawy nie wolno psów ani kotów usypiać, z wyjątkiem wypadków nieuleczalnych chorób, silnego cierpienia. Więc co doradzić zgodnie z prawem komuś, kto pyta co zrobić z miotem ślepych jeszcze kociąt, które ulęgły się w bloku w piwnicy? Ja zawsze doradzam, (w pełni mając świadomość, że namawiam do złamania prawa), zanieść do uśpienia do weterynarza... Ta sama Ustawa zabrania strzelania do psów w lesie, w ogóle myślistwa :lol:, zabrania chyba też wykładania trutki na szczury, a może też rozdeptywania mrówek... Ustawa jest napisana tak jak jest, i gdyby chcieć konsekwentnie ścigać wszystkich, którzy łamią jej postanowienia, to by to przyniosło więcej złego niż dobrego. Ja sama mam pieska wykastrowanego, zdecydowałam się na jego kastrację wyłącznie ze względów praktycznych. Żeby nie pokrył żadnej z moich suczek. Nie było wskazań zdrowotnych i nie zasłaniałam się profilaktyką. Pewnie intencją Ustawodawcy było, aby takie sytuacje nie miały miejsca. Jak do tej pory nikt nie potępił mnie za to co zrobiłam mojemu pieskowi. [/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2]I[/SIZE][/SIZE][SIZE=1][SIZE=2] nie widzę [B]żadnych [/B]różnic w traktowaniu przez prawo takich zabiegów jak kastracja psa, obcięcie ogona czy kawałka ucha, coś tam ze strunami głosowymi, a wszystko dla wygody czyli widzi-mi-się właściciela. [/SIZE] [/SIZE]
  25. [quote name='Fuka'][B]Sortis, [/B]systematyka Ci wyszła pięknie:diabloti: a ja tak niesmiało i z innej beczki - z jakiej to wystawy? I masz może więcej gładkiego foksa? mogłabys mi przysłac w pełnym rozmiarze?[/quote] Wszystkie fotki z międzynarodowej 2005 w Warszawie. Z konkurencji finałowych. To zrzuty z kamery VHS więc w pełnym :lol: rozmiarze. Więcej gładkiego foksa mam, pewnie że tak, ale do skanowania... ale sama Wiesz... [quote name='Martach1'] jak chcesz sortis to mozesz skopiować jedno ze zdjeć z mojej galeri Australian Silky Terriera[/quote] Jakoś mi sie nie udaje. :oops: Od razu mi się łapie cała galeria!!!:hmmmm:
×
×
  • Create New...