-
Posts
1064 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by puz
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
Dziewczyny ja ciesze sie bardzo ze wszystko sie dobrze konczy ze Zagraj ma dom ze Bajankowie sa znowu pełni miłosci i ze maja cel i wiare w zycie. Ja bede rzadko juz zagladac bo mam gosci w domu ale jakbym nie zdazyła [B][SIZE=4]zycze Wam duzo zdrowych miotów w Nowym Roku , przede wszystkim duzo osiagnięć wystawowych i zdrowych psów wesołych i usmiechnietych oraz zeby zawsze w naszym dziale panował spokoj i harmonia[/SIZE][/B] a teraz uciekam bo dzis wyjatkowo w pracy a w domu czekaja na mnie Asia Wojtek Julka i Pałasz mamy gosci do 2 stycznia czyli reasumujac trzy ogary dzieciak i czwórka dorosłych ;) -
[B]Małgosiu na wystawie w Katowicach z Zagrajem sie pokażesz prawda bedziesz mogła go wystawiać? koniecznie takie cudo ......:evil_lol: Gratuluje w sercu wiedziałam ze do siebie pasujecie :eviltong: [/B]
-
Małgosiu to widzimy sie w katowicach ........................jestem szczesliwa jak widze Was takich
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
ja sie dołacze miedzy swietami oraz poprosze włascicielke od Rafy oraz Bajanów wspolnie cos zbierzemy i na styczen napewno starczy :lol: -
:lol: ok źle zrouzmiałam intenecje przepraszam
-
[quote name='bea100'][B]BRAWO [/B]dla Borsuka i Magdy :multi: :multi: :multi: Ucieszyłam się. To dobrze słyszeć, że ten (zaniedbany w swoim czasie:-( ) ogarek tak ładnie został oceniony, tym większe brawa dla Magdy Musiał :multi:[/quote] Bea ten pies nigdy nie był zaniedbanyi to nie powod do rozsiewania plotek pies przez kilka miesiecy byl u Magdy bo jego wlasciciel wyjechał w delegacje zagranice . Przy okazji Magda go wciagneła do ZK i wystawiała ale ten pies teraz jest ze swoim wlascicielem i widziałam go tydzien temu jest w takiej samej kondykcji jak wyladwał wtedy u Magdy i nigdy nie mozna bylo pwoiedzic ze byl opuszczony i zaniedbany
-
a wiec wysle wieczorem pozno jak wroce z pracy
-
a ja ciesze sie ze widze tutaj Largo pamietam go jaki był malusi jak go nosiłam na rekach bo to z Beskidzkich Wysp prawda?jak była mały to miał czaprak brazowy a nie czarny a teraz widze ze sciemniał moge wysłac mailem jego zdjecia od malenkosci od 3 tygodnia pozdrawiam Ilona:cool3:
-
Ciagle z Wami jestem
-
Jaki jest Ogar Polski - Napisczcie co robia caly dzien, czym sie bawia i co jedza
puz replied to ELLI's topic in Ogar polski
Witaj ja mam dwa psiaki z Południowej Kniei i moja Hastula jest spokrewniona z twoim psiakiem bo jest po bracie matki twojego psa. To co opisujesz to całkowity przejaw ogara przezywałam to samo z obydowama moimi psami chociaz trafiaja sie psy ktore od poczatku sa odwazne i ciekawe swiata , postaram sie znaleźć czas zeby opisac Ci wiecej szczegółów na temat zachowania natomiast moge Cie pocieszyc i poradzic ze objawy bojaźliwosci i oornosci przed swiatem zewnetrznym mina tylko dzieki prawidłowej socjalizacji , jak najwiecej spedzaj z nim czas wsrod ruchliwych i hałasliwych miejsc, wsrod ludzi chodz znim wswzedzie, po drugie zrozum ze to szczeniak dla niego wszystko jest nowe i sie do tego przyzwyczai podrowienia od Puzona i Hasty -
Ciągle tu zagladam i jestem z Wami Pozdrowienia i ucałowania od Hasty i Puzika
-
dzis wstał piekny dzień w Krakowie jak opadła mgła wynuzyło sie słońce to Bajanek rozgrzewa nas od rana promieniami słoneczka ............Małgosi Marku jestem z Wami ;)
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
dobre wiesci :lol: -
[quote name='Ania W']Wiesz dla mnie każdy zobaczony ogar jest jak czterolistna koniczynka - przynosi szczęście. Bardzo mi tego brakuje w drodze do pracy, bo zawsze Was wypatrywałam ...[/quote] przepiekne słowa które jednak aniu znalazłaś a ja jeszcze w pracy
-
a to przepraszam a wogole te "przerobeczki" sa przepiekne :loveu:
-
Małgosiu moc nie tkwi w nas samych tylko w naszej miłosci to ona sprawia ze tu jestes jestem całym sercem z Wami chodz odległosc duza wiedz ze zawsze mozesz do mnie napisac zadzwonic popłakac przez telefon choc staram sie usmiechnac jak widze zdjecia i przerobki Samograjki łezki kreca mi sie w oczach ........:placz: ale wiem ze Bajanek jest tam szczesliwy :loveu:
-
[B]Małgosiu i Marku[/B] Bajanek na zawsze pozostanie w naszych sercach i uwazam ze warto tu zagladac załuje ze wczesniej tego nie robiłam ani nie stworzyłam takiej galerii moim psom teraz jak przegladam galerie Bajanka to tak jak bym sie z nim widziała co dzień, niech galeria pozostanie miejscem do dalszych wspolnych rozmów i wpomnieniach o Bajanku ,a Ci wszyscy ludzie wzruszeni wasza tragedia sa twoimi przyjaciolmi w smutku i zalu naprawde gdyby nie ich pomoc wsparcie chociaz przez ten internet jestes w stanie sie komus wygadac wyzalic mowic o swoich odczuciach najwazniejsze jest to ze jestes z nami ze nie uciekasz w kat , podziwiam Cię za Twoją siłę, sama nie wiem jak w obliczach takiej tragedi sama bym sie zachowała choc przezyłam smierc swoich trzech przyjaciół za kazdym razem jest inaczej . Podziwiam Cie za to ze potrafisz z nami wspominac Bajanka bo dzieki słowom i zdjeciom On tak naprawde do konca bedzie zył wsrod nas dokąd nasza pamięc o Nim nie wygaśnie ;)
-
Małgosiu ja przezyłąm smierc moich trzech psów ostatnio najgorzej sie czułam usypiajac Kore mojego Mirka - nie wygrałaby walki z nowotworem choc udało jej sie juz trzy razy
-
Zyj Małgosiu trzymaj sie musisz byc mocna dla Marka dla mnie zawsze byliscie przykładnym idealnym małżeństwem , załuje ze tak rzadko sie widywalismy choc to odelgłosc....... pamietasz pierwsze rady Bajankowe byłas wspaniała Matka dla Niego Przyjaciółka i Opiekunką , losu nikt z nas nie odmieni jutro ja moge lezec pod kołami samochodu jednak przyjdzie moze taki dzień ze biedny ogar bedzie szukał domu a Wasze serce otworzy sie dla Niego wiem ze to za wczesnie ale jesli Ty nie bedziesz juz nigdy szczesliwa Bajankowi bedzie przykro mysle ze on chce zebys zyła dalej noszac go w sercu
-
Ja rónież ciagle jestemz Wami ten miot był mi szczegolny nadal jest nie moge patrzec na Bohuna bo płacze jak tu zagladam ciekna mi łzy :shake: za kazdym ogarkiem płacze w duchu jednak nie moge do dzis pogodzic sie z ta tragedia :placz:
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
napisałam to na galerii Bajanka zpalamy dzis swieczki w oknach o 23 ku jego pamieci -
[B][COLOR=red]Zapalmy dzis swieczki w oknach o 23 wspominajac czule Bajanka[/COLOR][/B] teraz on Gosiu biega tam w górze i tą całą miłość jaka otoczyliście Niego z Markiem on teraz otacza swoich braci i siostry którzy nigdy jej nie mieli. On Małgosiu chciałby zebys była twarda taka pełna energii jak on i pamietaj o Nim jak zawsze go kochaliscie :placz:
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
Piszę dzis Małgosiu bo wczoraj nie byłam w stanie dziś nawet łzy lecą mi z oczu jak to czytam. Ta wiadomość runęła wczoraj rano jak nóz w plecy to niesprawiedliwe, jesli moge cos dla Was zrobić dzwońcie o kazdej porze dnia i nocy jesli masz ochote z kims porozmawiać. Jest mi ogromnie przykro tak wspaniały pies tyle osiagnął , mam nadzieje że w Krainie wiecznych Łowów osiagnie tyle szczęscia co przy Waszym Boku Odpoczywaj Bajanku w spokoju na zawsze zostaniesz w naszych sercach -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
puz replied to bea100's topic in Ogar polski
dzieki postaramy sie do Jutra wpłacic z Mirkiem