Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Pięknota biega dzisiaj po deszczu i wcale jej to nie przeszkadza ;)
  2. Jezeli chodzi o ciachanie to musisz się zorientowac jakich wetów masz w pobliżu. Jak dobrych to porozmawiaj z nimi. Dobrze jest i tak i tak, przy czym niewielu robi to przed cieczka. Zadzwon i porozmawiaj z nimi na ten temat. A! I nie patrz u niufa na cene sterylki tylko na jakość wykonania. I fajna jest wziewna narkoza. Pies po niej jest normalny. No i jest bezpieczniejsza ;) Ale droższa.... Ludzie dzwonią bo im ktoś powiedział. Ale też zrobiłam jej na tablizy ogłoszenie. Tak na próbę. I chyba wiecej nie zrobie bo mam dość niektórych telefonów...
  3. Chętnych sporo, ale nadal nie mam tego wrażenia że to TEN dom. I zawsze to ja wynieram domy psom pod moją opieką ;)
  4. Dzwoniła ta wetka. Fajna jest. Problem tkwi w jednym szczególe. Ona za rok bierze ślub i na razie mieszka w bloku ze swoją starsza sunią. Przyszła teściowa zgadza sie na psa jak najbardziej i narzeczony też, ale musi ich uświadomić o ilości darów natury wnoszonych przez niufa do domu.... Jest tam co prawda prawie codziennie, ale jednak na razie nie sprząta tam. Dlatego to mieszkańcy przez rok musieliby sie opiekować nią na codzień. No i nici z moich marzeń :( Czyli kasa tak czy siak na kolejne 10 dni po sterylce na hotelik będzie potrzebna buuuuuuuuu :(
  5. Promocja dostała ogłoszenia: [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/mloda-suczka-w-typie-jamnika-22311509.html[/URL] [url]http://tablica.pl/oferta/jamnik-szorstkowlosy-mloda-suczka-szuka-domu-ID2Xqkz.html?action=show&id=43715243#xtor=EREC-55-[/url][id1]-20130527-[displayLink]-9863463@1-20130527223522 gumtree- oczekuje Ale je swędzi odrastająca sierść. Drapichrusty jedne no!
  6. No... Ja miałam raz telefon że chcą pieska do "pywnycy" :mad: Teraz odbieram telefony o stróżującego niufa. Facet zapytał się czy zeżre ludzi jak mu na podwórko wejdą bo on takiego chce co zeżyra.... Powiedziałam że łyka w całości wszystkich, a najbardziej takich ludzi jak on :oops:
  7. Przyszło od dogomaniaczki i niufomaniaczki o nicku [B]niufa[/B] 200 zł. dla niuni :loveu: Lecę wpisać na pierwszą strone. Super, bo martwiłam się o opłaty hoteliku bardzo. Nadal potrzeby są, ale coraz mniej sie boję.
  8. Telefonów jest o nią sporo. Większość byle jakich, ale dzisiaj znowu był fajny jeden. 3 czerwca jesteśmy umówione na sterylke na godz. 16-tą. Oczywiscie już się boję.... No i klopsik wynikł z pobytem czterodniowym u mnie niuni. Miałam mieć wolne. Najpierw mi powiedzieli że w piątek muszę do pracy. Stwierdziłam, ze jeden dzień dam radę. Teraz już wiem, że kolejne dwa dni pracuję. Czyli trzy z tych czterech! I to na II-gą zmiane! Nie może u mnie być w takim wypadku. Albo musiałabym ją bez schronienia zostawic na dworze na tyle godzin, albo zamknąć w garazu bo w domu nie ma jak je rozdzielić. W pokojach szyby wielkie w drzwiach. Garaż niebezpieczny bo masa przedmiotów stwarzających zagrożenie dla psa. Nie usunę tego bo raz nie ma gdzie, dwa ze nie dam rady.... Z tego powodu musiałam ubłagać Emiś aby mi ją na te 4 doby wzieła na hotelik. Wrrrrrrrrrrrrr- nie cierpię mojej pracy! Niespodziewanych zmian zaplanowanych itd! No ale pracować muszę i to koniecznie i modlę sie aby tą prace mieć aż do emerytury ;) Czyli od czwartku do niedzieli niunia będzie u Emilki. Sama ja tam zaprowadzę bo to niedaleko.
  9. E tam ;) Już po wecie. Rany wyglądają bardzo ładnie. Wszystko na dobrej drodze :) Zaraz łapię Promke i jej psioche przemyję bo podśmierduje. Przepiorę jej też kubraczek bo mi Monika drugi na wymiane przywiozła :)
  10. Panienki od rana w wyśmienitych humorach. Wczoraj Promka mnie ciut martwiła a dzisiaj już nie ;) Piła sporo wody i miała trochę zbyt ciepły nosek. Chyba wszystko do normy wróciło. Zastanawiam się czy wlec Monike na zastrzyki z nimi, ale się trochę boję. Wolę jednak aby ten antybiotyk dzisiaj dostały - ostatni. Promka jak przyjechały miała kiepski apetyt. Jadła, ale tak średnio. Zastanawiała sie nad miską i mam wrazenie że jadła, bo zazdrocha o Premke jej tak kazała. Od przedwczoraj wieczora Promka szamie papu z miski aż jej się uszy trzęsą. Widocznie jednak coś z tą macicą było. Zastanawiał mnie też jej wiecznie suchy nosek. Dzisiaj już takiego suchego nie ma. Rano panienki odstawiły skoczny taniec z przytupami na mój widok. Włosy mi posiwiały...Skaczą po kanapach , fotelach. Nic nie szanują starej ciotki Edyty i jej zdrowia psychicznego. Zwłaszcza Premka bryluje w akrobacjach.
  11. [quote name='pomóżpomagać']Oby byli!! Jejku taka sliczna mordka musi dobrze trafic. To co, mam pytac dalej o bdt w takim układzie jak domki sie tak dobijaja dla niuni?:)[/QUOTE] Myślę że nie ma potrzeby. Jak nie te domki to inne będą. Ona nie jest kłopotliwa i szybko znajdzie dom ;) Tfu tfu! A przenosiny psa z miejsca na miejsce nie są dobre dla niego. [quote name='ania0112']hahah no nie dziwie się ze ludziom nie ufasz nawet wetom bo i weci nie zawsze tacy skorzy są do tych zabiegów. no ale opiekę po sterylkową zapewnią na bank. będziesz szukać ludzi do pa? czy blisko mieszkają i sama planujesz się wybrać?[/QUOTE] Na razie nie wiem gdzie mieszkają. Naraiła ich znajoma. Ona mieszka w Katowicach. Napisała mi o nich że widzieli niunie i są na nią chętni. Mają dzisiaj dzwonić. Trzymajcie kciuki ;)
  12. Na razie mam dwie od Moniki. Na przyszłość mi potrzebna tak czy siak jeszcze jedna. Dla niufki też mi brakuje. Zapomniałam napisać, że PP dostały wstęp na góre domu. TZ im pozwolił ;) Bo wiecie.... Po operacjach, takie bidne itd :evil_lol: A on lubi Premke bardzo bo ona taka radosna. Bardzo mnie cieszy jej zacgowanie w stosunku do niego. Do Karola musiała się przekonywać długo. Bardzo boi się mężczyzn. A TZ chociaż tylko czasami w domu to wywołuje w niej pozytywne odczucia dotyczące facetów. Ona cieszy sie naprawdę na jego widok bez strachu :) To pierwszy powazny krok do polubienia rodzaju męskiego :) A on wiedząc ze ona panicznie boi się a na jego widok doopinka z ogonkiem jej sie urywa polubił ją ;)
  13. Nic z tego ;) Mogę oddać od weta prosto do nich- po sterylce. Ale jak na razie to nie wiadomo czy są odpowiednimi ludźmi ;)
  14. Potencjalny domek kolejny: dom na wsi, konie, pani lek. wet. - młodzi ludzie. Mówiłam że o niufke będą się bić ;)
  15. Dlatego nie dałam im tabletek ;) Promka przysiadła na tyłku. Ona gorzej wszystko znosi. Pije też sporo i mam wrazenie że ma cieplejszy nos niż zwykle. Rana jest śliczna. Humorek też dopisuje. Tylko nareszcie leży gamonica i mniej się rusza- co akurat mnie cieszy ;) A ja sobie w ramach relaksu wlazłam na bazarek na mode by taks z obróżkami i smyczkami. Tych ostatnich mam niedostyt. Jedną smycz zjadła najpierw Bystra. Potem Nana kolejną. Berek linke treningowa skrócił hahaha. Jedne szelki któraś zjadła. Już nie pamiętam która. Jedną smycz zostawiłam w samochodzie i Mysza2 i zostałam z jedną. Na 3 psy. Dobrze że smycz ma dwa karabinki ;) Monika mi zostawiła dwie krótkie smyczki dla panienek. No ale muszę kupić smycz tak czy siak bo potrzebuję dla psów. Ale... Obróżki! Oj jakbym dziewczynkom kupiła aaaaaaaaaaaaaa! Promce byłoby dobrze w fiolecie bo ona spokojna przytulaczka ;) Premce w jaskawych, wesolych kolorkach w radosnej wersji bo taka jest jak nic ją nie niepokoi :) Ale rozsadek zwyciężył bo rachunki mam niezapłacone :( Co za zycie ze durnych dwóch obróżek psinkom kupić nie można ! Niepotrzebnie przeglądałam to wszystko bo teraz zamiast relaksu to mam nerwy :angryy::evil_lol:
  16. No właśnie. Mam wielką nadzieję, że bez cudów z antybiogramem i wydawaniem na leczenie ogromnej kasy ( jak to było w przypadku Szelmy...) uszka zareagują na podany lek. Wiadomo że to nie będzie w ciągu kilku dni. Ale czym więcej czasu będziemy mieć na reakcje tym lepiej. Dlatego chcemy ciągnąć bo uszy to nie przelewki. Powinna zostać wykąpana i obrobiona, ale jest chłodno no i mogłoby jej się do tych uszysków nalać. Suszenie dmuchawą też mogłoby zaszkodzić. Noo i stres też nie pomaga. Od smrodu najwyżej my możemy paść - jej on nie przeszkadza ;) Tu liczy się dobro psa a nie nasz węch. Hotelik powiedział że wytrzyma ze smrodkiem bo pies najważniejszy. A ja... Dzisiaj pospałam a organizm widać od tego odwykł. Nie mogę sie pozbierać. Jestem taka rozbita że masakra. No i głowa mi pęka. A ja nie mam skłonności do bólu głowy ;) Wiedziałam że tak będzie i prosiłam aby po 3 godz. mnie obudzili. A oni chodzili na paluszkach abym się wyspała. Mam nerwy bo straciłam dzień na durny sen i do tego nie nadaję się do życia. A tyle spraw do załatwienia... Idę porobić suni ogłoszenia. Może ktoś z ogrodem i miłością do niufów się trafi. Na razie do bloku jest jedna chętna.
  17. Z powodu zapędów pedałowych tylnimi łapami dziewczynki nie dostały tabletek p/bólowych. Jestem zdania, ze jak po zabiegach psy nie boli to zaczynają wymyślać cuda. Tutaj jest draanie. A że one sa długie a łapy mają krótkie to idealnie dostają pazurami do ran pozabiegowych. Teraz już mniej, bo wczorajszy zastrzyk przestał działać i widać jakiś ból jest skoro zaczynają ale zaraz przestają. Nie dam im i już. Muszą mieć jakieś hamulce. Rano zaczęły się też wariacje zabawowe. Pojedyńcza zabawa jak najbardziej, ale wspólnie mogłyby sobie zrobić krzywde. Teraz też próbują szaleć ( więc chyba aż tak nie boli ;) ), ale pilnuję i przekierowuję je na siebie. Humorki im dopisują, apetyty dopisują. Nadal kciuki żeby było tak do końca gojenia.
  18. Na dogo przeglądałam, ale wszędzie masa psów. Mam swoje DT dla niufów i tam zapchane innymi psami :( Ja już mam telefony o nią ;) Chociaż nie robiłam jeszcze ogłoszeń. Ale fama w świat niufowy poszła. Tylko wysterylizować trzeba bo to podstawa. Ale najpierw te uszy.... Bo narkoza bardzo osłabia system odpornościowy a jest jej potrzebny w walce z bakteriami. Kąpieli nie będzie bo...uszy. Chciałam ją w środe wysterylizować i na 4 dni zabrać do siebie ( bo hotelik będzie zamknięty 4 dni...). Miałam mieć wolne te 4 dni. No właśnie... Miałam ! Juz wiem że nie mam. A nie zostawię jej samej po sterylce. To duży pies i trzeba mocno pilnować. Wrrrrrr. Będę musiała czekać aż ludzie z hoteliku wrócą i po weekendzie w poniedziałek wyciachamy dziewuszke. Moze to i lepiej bo uszka się podleczą do tego czasu? W sumie to najlepsze wyjście. W każdym razie 4 dni najprawdopodobniej niunia będzie u mnie tak czy siak. Nie wiem jak to ogarnę, ale tyle jakoś dam rade. Nie mam wyjścia. Mam wprawe w byciu na nogach okrągłe doby bez snu ;) Popytaj o BDT ale na śląsku. Bez sensu byłoby ją wlec daleko bo paliwo wyszłoby tyle co hotelik. No i ona tu naprawde szczęśliwa :) Warunki ma idealne. Na dodatek hotelik ma swojego własnego niufa i znają doskonale specyfike rasy. A to bardzo dużo. Do tego ona nie jest na hotelu tylko z nimi ;)
  19. Melduję, że dziewuchy dzisiaj nadrabiają głodówki i nawet Promka niejadek wciąga z prędkością światła ;) Zmorka nie wchodzi do pokoju. Nie pozwalają jej. Utopię obie!
  20. Zam ówiłam karme. Rachunek wstawię jak tylko go dostanę ;)
  21. Na miednice nie patrzyłam tylko na... hahaha. Panienki radosne i mają apetyt :) A ja zaraz do peacy. Bleah. Matko jak ja mam mało czasu ostatnio! Tfu! Wcale go nie mam!
  22. Widziałam ją na podłodze :P Jest wyższa od Furii ale to dzieciak jeszcze i ma budowę jak smark :) W/g mnie ona jest w wieku " pająka" czyli wszystko za długie a masy brak. Tylko że tej masy to ona nie tłuszczowej ma nabrać, ale mięśniowej ;) Tego od karmienia sie nie zrobi :P
×
×
  • Create New...