Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. [quote name='Maga100'][quote name='Pysia'][ :oops: To moje dzieci...Moi synkowie kochani. Pierwszy swój oddech przy mnie wykonali, ja patrzyłam na ich rozwój, na pierwsze iskierki w oczętach, na pierwsze crittersowe ząbki w mordkach...Przygotowałam pierwszy posiłek stały, sprzątałam, dbałam zeby kolek nie miały, zeby im bylo ciepło ale nie zagorąco...Piesciłamm, stosowałam naturalna Metodę Stymulacji Szczeniąt żeby łatwiej wchodzily w nowy swiat. Obserwowałam je bez przerwy i mogę opowiedzieć o każdym dniu po kolei każdego :) Do mnie leciały biegiem z wielkimi usmiechami :angel: To mnie napadały najczęściej oprócz własnej mamy i tylko my dwie dostępowałysmy zaszczytu bycia gryzionymi ze wszystkich stron bez opamiętania :lol: [/quote] Pysia :o ja się normalnie wzruszyłam :cry:[/quote] Ja znowu tez ;( martwie sie czy ludzie zrozumia synków. Czy będą potrafili odczytać przekaz mowy ciała psiaków. Czy nie pobawia sie a potem nie zaniedbaja...Starałam się wybrać najlepiej ale czy mi się udało to czas pokaże ... Miejsca sobie znajleźć nie moge. Spać tez nie moge... Czy dostaja mięsko najwyższej jakosci? Czy o jajeczku zeby białko bylo ścięte nie zapominają? Czy dostają twarozek i witaminki? Czy czesza, wycieraja pyszczki i uczą współżycia w rodzinie ?? Normalnie zadręczam sie :(
  2. [quote name='LAZY']Pysia..z Ciebie to hodowca pelną gębą! Jakbym kiedys miała kupowac niufka to właśnie od takiego kogos jak Ty![/quote] :oops: To moje dzieci...Moi synkowie kochani. Pierwszy swój oddech przy mnie wykonali, ja patrzyłam na ich rozwój, na pierwsze iskierki w oczętach, na pierwsze crittersowe ząbki w mordkach...Przygotowałam pierwszy posiłek stały, sprzątałam, dbałam zeby kolek nie miały, zeby im bylo ciepło ale nie zagorąco...Piesciłamm, stosowałam naturalna Metodę Stymulacji Szczeniąt żeby łatwiej wchodzily w nowy swiat. Obserwowałam je bez przerwy i mogę opowiedzieć o każdym dniu po kolei każdego :) Do mnie leciały biegiem z wielkimi usmiechami :angel: To mnie napadały najczęściej oprócz własnej mamy i tylko my dwie dostępowałysmy zaszczytu bycia gryzionymi ze wszystkich stron bez opamiętania :lol: I powiedzcie....Jak tu nie plakać przy rozstaniu :cry:
  3. Słuchajcie kochani!! Nizanski jest niesamowity!! Ma ogromną wiedzę i doświadczenie :D Nie przepuszczę takiej okazji !! Muszę sie dowiedziec jak regulowac ilosć szczeniat w miocie, co zrobic aby nastepnym razem urodziły mi się w hodowli tez dziewczynki.... :lol: Co podawac suce przed kryciem ( trochę wiem ale na pewno dowiem sie wiecej a wiedzy nigdy nie jest za wiele :wink: ). Jak zapobiegac wadom wrodzonym ( genetyczne to wiem a wrodzone tylko ciut...). W ogole mam ogrom pytań do niego!! Tylko żeby mi sie nie pozapominało kurcze :-?
  4. jak patrzę na to zdjęcie to mi znowu łezka do oka napływa .... :cry: [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/tn_Edytazegnamaluszka.jpg[/img] Ostatni raz go na rękach trzymałam :cry: Następny raz jak go zobaczę to już nie dam rady ponynać na rączkach...
  5. Super!! Jestes Wielka :wink:
  6. Zaskoczonego?? Chyba żartujesz :lol: On podszedł do taty wyraźnie demonstrując mu swoją siłę :evilbat: To mały dominancik:) Na szczęście tata mądrzejszy i potraktował to z przymrużeniem oka :wink:
  7. Bo to było tak... Synkowie skończyli 7 tygodni i tatus na zaproszenie ich mamusi przyjechał poznac swoich synków i ich pooglądać. Widocznie był zadowolony z wyników pracy swojej i mamusi skoro przywitał synka taaaaaaaaaaakimi buziakami :lol: Ogólnie synkowie zareagowali bardzo przychylnie na tatusia. Tylko jeden stwierdził że skoro przybyło tyle ludzi to na pewno znowu będą tatuowac i...zwiał do domu :o Ale po chwili wyszedł i z rezerwą ale i ciekawością sprawdził kto zacz. Tata mu sie podobał ale ogólnie zamieszanie i ta wielka liczba ludzi - nie bardzo. Postanowił przespać zamieszanie na wszelki wypadek. A mysmy go szukali wszędzie.....
  8. Tak mi się jakoś smutno na tym temacie zrobiło więc postanowiłam go ożywić zdjęciem tatusia z synkiem. Popatrzcie jaki zadziorny maluch :lol: Tak przywitał tatę : [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/tatuskochasynka.jpg[/img] Dokładnie popatrzcie na ogonek :angel: No ale tatuś wykracza poza psich tatusiów :) Kocha synka naprawdę :D
  9. Chyba jednak nie do końca :) Łazi po kątach caly czas....
  10. Na to wygląda...Miałaś kiedys miot i widziałaś jak potrafia sukę wymęczyć szczeniaki jak na to pozwolisz? Ja nie pozwoliłam bo kocham Zmorkę okropaśnie :)Za to wymęczyły mnie....
  11. Zmorka ogólnie była świetną mamą. Dzieciaki pyszczki zawsze miały umyte. Brzyszki im lizała az 6 tygodni!! Ale juz tak po 5 tygodniach tylko do nich przychodziła co jakis czas posprawdzac co się dzieje, przynieśc zabawke i wymyć. Inaczej chłopaki zamęczyły by ją na śmierc. Teraz przy zjeździe nowych włascicieli była wręcz wnerwiona ze to nie ona jest w centrum uwagi :lol: Ale każdego malucha odprowadziła do furtki...Teraz odpoczywa.
  12. [quote name='sylwiaskalska']Ale one już duże a takie kluseczki były :) niech w nowych domkach mają tak wspaniale jak u ciebie Pysia :)[/quote] :cry: Ja tez mam nadzieję ze będą je kochać tak jak ja.... A na zdjęciach tych " wystawowych" każdy piesek jest inny. Dochowałam się poprostu bardzo wyrównanego miotu :) I to pozytywnie ;) Tylko ten z krawacikiem sie różni :angel: Ale tylko właśnie nim :D
  13. [quote name='LAZY']Ale przepiekne imiona!!!! Malawaszka wyjechala...to fotek pewno za szybko nie wstawi...moze mi podeslesz?[/quote] Gapa ze mnie :) Wysłałam kilka :)
  14. [quote name='LAZY']Takie domki jak im znalazłas Edytko to marzenie dla kazdego psa! Ja sama im zazdroszcze takich "rodziców". Teraz tylko prosimy o relacje z nowych domków, bo z pewnoscia będziesz z włascicielami w stałym kontakcie...[/quote] :oops: Dzięki :D Wydaje mi się ze będzie dobrze :) Są cudowne maluchy. Wysłałam zdjęcia Malawaszce bo ja po długiej niebytnosci w domu nie mam czasu siedzieć przy kompie tak długo zeby wstawic zdjęcia. Maluchy w wieku 7 tygodni wazą ponad 8 kg. Mają grubą kość no i rzeczywiście piekne głowy :) Mają tez kazdy inny charakter:) Jeden to ciagły śpioch i straszny obzartuch _ ALL YOU NEED IS LOVE, drugi to taki całuśny - AQUARIUS, trzeci bardzo kontaktowy i zabawny - ABAYOMI ( kto to imie wymyslił ? jest chcrzestnym ;) ) jest jeszcze ALL MY LIFE< ANGEL IN LOVE i nie wiem czy wszystkie napisałam :)Miesza mi sie :)
  15. No nie :-? Z radości to raczej nie :( Już umieram ze strachu czy będa kochane i czy opiekunowie będą dbać o nie należycie. Wybrałam im najlepsze domki - a miałam w czym wybierać. Ale zycie pokaże co im los przeznaczył :-? Wiecie jak wygląda życie z maluchem w domu. Nikoko nie oszukiwałam i nie mówiłam że aniołki sprzedaje bo nawet niufy niszczą, sikają, srają i trzeba nad nimi popracować aby były dobrze wychowane. Wszyscy twierdzą że są świadomi tego i nie liczą że Einsteinów dostają ale....proza zycia jest okrutna.Początki są zawsze trudne i ludzie muszą byc na to przygotowani. Będa mieć na tyle dobrze że zawsze mogą zadzwonić i ja im posłużę radą co robić. Ich tata też jest bardzo chętny do pomocy wszelakiej więc..nie zostaną sami jak to bywa w przypadku szczeniat bezrodowodowych na targach kupionych. Wiedzą jak się rozwijałymaluchy i mamy ze sobą ciągły kontakt. Juz teraz naładowani są wiedzą bo pytają ciągle. Z tego co wiem to mają juz swoje miski, szczotki, grzebyki i część nawet ma juz kupione witaminki wiec wygląda to obiecująco. Ale...pozyjemy zobaczymy. Trzymajcie kciuki bo ja juz umieram :fadein:
  16. Niewinne.... :evilbat: Owszem przesypiają większość dnia bo to malutkie szczeniaczki ale po każdym jedzeniu jest szaleństo na całego. A jak wrzeszczą jak je z podwórka do domu daję... :-? Stanowczo im sie w domowym kojcu nie podoba. Potem w domu ciągle łażą w w nocy zaczyna sie dyszenie - bo im robi się gorąco. Wtedy muszę wstawać i otwierac drzwi na dwór żeby wpuscić zimne powietrze :evil: Spanie w takich warunkach jest praktycznie niemozliwe :o Na dodatek ciagle leją i srają a ich kupki do najmniejszych juz nie należą...Ciagle pilnuję który nabrudzi i od razu sprzątam. Dzięki temu Gówniarze nie śmierdzą i sa czyści :lol: Inaczej musiałabym je codziennie prać :angel: Pewnie by im się to podobało bo każdą miskę z wodą rozlewają a jeden to uwielbia spac z mordką w wodzie.Szyje mają ciągle mokre bo są utytłane po każdym jedzeniu jak świnki a Zmorka jako dobra mama myje im te pyszczki i łałoczki dokładnie. Potem one sa uślinione całe a ona pogryziona :evilbat: Wesoło mamy w kazdej minucie :lol: :wink:
  17. Temperament?? :evilbat: Uwazasz ze nie mają ?? :evil: To są Crittersy okropne. Rzadko udaje mi sie zrobić zdjęcie jak mnie dopadaja. Łapią za co popadnie tymi swoimi critterowskimi igielkami i gryza jak diabli :evilbat: Maja przy tym takie szelmowskie miny. Jak już podgryzą dość mocno i odwracam sie to patrzą tymi swoimi ślepkami jak aniołki :angel: Normalnie niewiniątka niesamowite :evil: Co ja od nich chcę... Wstrętna babcia - Jędza i Zmora. Jeden tak capnął swoja mamę za nos ze Zmorka o cierpliwosci świętego nawet nie wytrzymała i skarcila degenerata :o Ciagle biedna patrzy się na nie z mina niedowierzenia: :o Skad one sie wzięły?? :-? Czy to naprawdę moje dzieci?? :-? :o Szczekają, warczą a ona nigdy tego nie robi. Az jej sie oczy robią wielkie ...A jak ją juz dopadną to...ratuj się kto moze!! :scared: Jeden za ogon, drugi za nos reszta po bokach i obrabiają jakby sie zmówiły :diabloti: Kopią tez dziury w trawie, demolują kojec w domu i robia ogólne zadymy. Pewnie jakby byla jakaś dziewczynka to by złagodziła obyczaje ale same chłopaki to wiadomo jaki iloraz inteligencji... :wink: Żadnej finazji - sama siła :lol: Dobrze je kurcze nazwałam - Banda Gówniarzy. Tylko zeby z tego mafia nie wyrosła :evilbat: Chociaż jakby zawojowała ringi tobym nic przeciw nie miała :drinking:
  18. JA CIE NIE DOCENIAŁAM ??!! Małpo jedna!! Caly czas Ci słodziłam a Ty tak ?? No ładne halo...
  19. Wąchanko [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien24.jpg[/img] Cięzka praca to wstawianie zdjęć.... Malawaszko!! Ile Ty dla mnie robiłaś !!
  20. Z ciocia Karcią [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien2.jpg[/img] A to ja - grubas [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien7.jpg[/img] Patrzcie i podziwiajcie mnie ;) [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien9.jpg[/img] A ja jestem smyk [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien12.jpg[/img] A ja słodziutki [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien18.jpg[/img] Miałem męczący dzień [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien21.jpg[/img] Zblazowany... [img]http://i9.photobucket.com/albums/a64/BlackObsession/kopia5tydzien23.jpg[/img]
  21. Rosną smyki. Zaraz powstawiam zdjęcia w wieku 5 tygodni :)
  22. Gorzej jak każdy z nich osiągnie wagę po 70 kg i zacznie spijać alkohol z barku :-? Wtedy nie wiem czy ludziom sie to spodoba.... :lol: :evilbat:
  23. Kurcze :-? Nie wiem co myślec bo one mają ciągotki od 3 tygodnia zycia do tego winogrona... :o Zmorka nie pije ale czasami tak bywa ze mama nauczyciel, tata lekarz a syn... :lol:
  24. 6 cudów świata teraz obgryza mi winogron na dworze.... Coś mi powiadomienia nie przychodzą... Znowu mnie 6 dni nie będzie:) Nastepne zdjecia w przyszły czwartek - już byków wielkich ;) Bywajcie ....
×
×
  • Create New...