-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Pysia
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Szczenięta nie posiadają termoregulacji. Muszą mieć temp. 30 st + . Gdy suka jest z nimi to ją mają, ale musi iść jeść, załatwić się, odpocząć. Wtedy wychładają się bardzo szybko jak jest zimno. Czym mniejsze bobasy tym szybciej. A wtedy łatwo o problemy. Dlatego hodowcy starają się zabezpieczyć maluchy przed wyziębienbiem albo kwoką albo poduszkami elektrycznymi, termoforami czy innymi. Ja bym sie bała na noc zostawić włączoną poduszkę elektryczną. Termofor stygnie. A kwoka sobie grzeje w jednym miejscu. Za ciepło- uciekaja a jak im zimno to lgną do ciepła. -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Kwoka konieczna bo to zimowy odchówe a u mnie w domu u góry tylko 21,5 st. C popołudniu a tak to 19. Gdybym chciała nagrzać pokój 28m2 do temp. 30 st C to by mnie potem rachunek zjadł za gaz. To raz, a dwa Seti Zmorka na dole z moją mamą by się ugotowały, bo jak na górze 21.5 st to na dole 25. Pokój mamy był przeznaczony na mój gabinet i typowo psi pokój między innymi do odchowu maluchów. Niestety jest jak jest i Zira będzie rodzić w salonie. Maluchy muszą się wychowywać między ludźmi więc miałam tylko salon do wyboru. Zira ukradła wczoraj wieczorem pluszaka Pelątka i stwierdziła że już ma dzidziusia. Siedzi z nim w kojcu i koniec. Zadowolona jakby jej kto w kieszeń napluł. Za to jak jej chciałam zabrać to był lament na całą wieś.... Poddałam się i zostawiłam. -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Mięsa czy gotowania? Hahahahaha Ja oczywiście złapałam jakiegos wirusa chyba z przemęczenia i leci mi z nosa jak licho. Oczywiście włączyła się też opcja kaszlu przy tym. Muszę szybko wyzdrowiec bo poród przede mną. Muszę mieć jasny umysł a nie zakatarzony! -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Dzisiaj ja zaczynam świrować. Gotuję królewnie mięsiwko z warzywkami i miksuję... To wcina... TZ otwiera lodówkę i widzi legawe i 5 ćwiartek z kurczaka. Pyta: to co będzie z tego na obiad jutro? Ja odpowiadam- jutro naleśniki a to jest mięso dla psa. Nawet się nie zdziwił. Czy to jest już TEN etap w życiu wariata? Kojec już przygotowany. Tylko folia na czas porodu i wygotowane ręczniki i możemy odetchnąć. A! Jeszcze muszę wymyślić jak zamontować kwokę. [attachment=17861:CAM01074.jpg] [attachment=17862:CAM01073.jpg] -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Ja nie. Ja chcę tylko aby wszystko poszło bezproblemowo. Kciuki mile widziane ;) Jest gruba.... A zresztą ja dbam i ich higiene nieustannie ;) No... Ja odliczam. Zirka dzisiaj strajkowała jedzeniowo. Coraz bliżej poród, maluchy się przestawiają w brzuszku i nacisk coraz większy. Zje malutko i już jej się odbija. Karmi ją więc już cała rodzina. Z ręki.... Nawet TZ siedział dzisiaj na podłodze i karmił Zdzire. Szkoda ze tego nie widziałam bo w pracy byłam ;) -
Rozumiem Cię całkowicie. Jak ja mam widzieć siki przy moich psach? Tylko zimą na śniegu widać.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Mnie jest łatwiej posprzątać twardą kupkę spod niej jak śpi niż wymyć potem całego psa bo to by się w pampersie rozmazało na bank. Ale na szczęście po dwóch razach nie ma powtórek. Wychodzenie z nią w nocy działa. Zirka gruba. Dzisiaj jej powycinałam włoski które odrosły na psioszce. Pojawił się normalny wypływ w dróg rodnych więc zadbałam też o czystość i higienę- podmyłam dziewcze i zaoliwkowałam. Oczywiście jest na mnie śmiertelnie obrażona.... Od wczoraj jej aktywność zmalała. I zaczyna szukać spokoju. Cały mój pobyt w pracy spędziła na naszym łóżku sypialnianym. W spokoju bo tam jej Pele nie przeszkadzał. Czyli norma w tym ostatnim okresie. Kojec w niedziele trochę przestawimy, bo wieje ciut od okna. Trochę zakupów na koniec " na wszelki wypadek" i...czekamy. Jakies 8 dni.... -
Weź przestań kobieto. Pamiętasz nasze osiedle? I ten spacerniak wzdłuż szkoły i kościoła? Zmorowatość potrafiła tam nałapać ponad 30 kleszczy w ciągu 1 godz. ! A pod las na strzelnicę jak szłyśmy to nic.... Czasami w mieście w parku jest dużo gorzej. No to teraz obroże i krople.... Będziemy chodzić gołe i wesołe aby zabezpieczyć dobrze nasze psy.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Nie będę nic jej zakładać. Ma mieć psychiczny komfort. Rusza się jeszcze w miarę sprawnie więc zmienimy godziny jedzenia ( je 3x dziennie) powolutku i postaramy się, aby trzecia koopalonka była wieczorem. Nie będzie parcia to i zwieracze utrzymają. Ona ma na ludzkie lata ponad 120 lat.... Ma prawo do wszystkiego ;) Jak o niej myślę to nie wybiegam na przód. Tu i teraz się liczy. -
Miałam Ci się wczoraj pytać o przetaczanie bo Seti syn miał przy bebeszji i bardzo szybko stanął na nogi a wątroba nie została uszkodzona. Zapomniałam...
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
No właśnie to niesprawiedliwe! Powinien przysługiwać. Nie powiem żeby od razu rok, ale te 2 m-ce to byłoby super. Nawet niepłatne.... To jest po prostu brak tolerancji. Nie powiem abym równała psy do syna, ale jednak jestem za nie odpowiedzialna w sumie w takim samym stopniu ( albo większym bo to się nie poskarży). Wiec pod pewnymi warunkami powinni takie urlopy w prawa człowieka wpisać. Ale to dyskusja na inny temat ;) Ano nie robi ;) Mamy kolejny problem. Już dwie noce była koopka pod siebie podczas snu :( Normalna twarda. Chyba zwieracze zaczynają szwankować :( Dzisiaj na szczęście nie było nic, ale wyszłam z nią o 1:30 na dwór specjalnie. Fajny sen przerywany na wyjście ze starym psem. Tak muszę robić aby przeciwdziałać powstania obory w domu. -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Maluchy będą za jakieś 10 dni. Urlop już załatwiony. -
Nasienie było pobrane od psa na miejscu. Krył naturalnie ale coś trafić nie mógł a napalony był tak, że baliśmy się o finał nie w tam gdzie trzeba ;) Kawał drogi więc szkoda rezykować ;) Moja ma już spory brzuszek. Apetyt....Brak. Tak do połowy był super jak na mojego niejadka a potem znikł. I nie pojawił się nadal. Ale jeść dostaje i nawet zjada więcej niż zwykle. Tylko nie pytajcie co ja wyprawiam aby jadła...
-
Czyli wnioskuję że test wypadł pozytywnie? Kurcze dziadostwo do nas dotarło? Nie nie nie! Kciuki za Piździe mocne z całych sił!
-
Z wpisów na fb zrozumiałam, że znalazłaś lecznice z testami. Trzymam kciuki za Was obie dziewczyny! Bebeszjoza u nas? Nie lubię nie lubię!
-
To ja opiszę teraz. 5 dzień - 0,98 7 dzień - 0.67 9 dzień - 1.99 10 dzień rano - 4,99 11 dzień krycie wieczorem przez inseminacje 12 dzień powtórka 26 dzień po kryciu USG wypasionym sprzętem - 3-4 fasolki super widoczne ( 3-4 bo nie wiadomo czy dwa to dwa czy jeden po przesunięciu głowicy ;) Z obserwacji suki - 10 dzień wieczorem zaczęła zachęcać smarkatego samca mojego do krycia. W 11 dniu rano przed wyjazdem masakra - taka chętka. Odruch tolerancji i zachęcanie do 14 dnia cieczki - do rana. Obserwacja samca ( 9 miesięcy życia ) - do 11 dnia cieczki ( rano godz. 6 ) spokój taki że aż myślałam że z nim coś nie tak. Od godz. 6 rano 11 dnia nieustanna próba "dorwania" suki. Potem nasz wyjazd na krycie. Przyjazd w 12 dniu w nocy. I kolejna "jazda" bez trzymanki czyli dzielenie ze skomlenie z obu stron. 14 dnia cieczki smark znowu się uspokoił i jakby wcale cieczki nie było. Teraz za 11 dni oczekujemy małych pulików :)
-
O proszę. Mój komp szaleje, wyszukiwarka do kitu i nie widziałam tych wszystkich postów.... Piździątko kuna ogarnij się bo strachu już wystarczy w tym roku!
-
Konto które jest na stronie nie jest kontem malawaszki tylko kontem fundacyjnym. Żeby pieniądze dostać za psa trzeba najpierw na niego wydać na weta, karme i za okazaniem faktury FV dopiero otrzymuje się zwrot. Tak działają konta fundacyjne.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Pele nie może chodzić w siatkowym ubranku Zirki bo jest chłopcem. Nie ma psioszki tylko siusiaka ;) Zmorka może lubi mieć 3 x dziennie myte stópki? Tak- czas szybko mija. Stanowczo za szybko! -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Czasu brak, a świat się kręci dalej ;) Kojec porodowy przyjęty przez Zdzirke bardzo dobrze. Zaczyna tam sobie sypiać gdy chce mieć spokój. Czyli wychodzi na to, że jej się podoba. Pele zaczyna się dredzić. Ma dużo łatwiejszą w obsłudze sierść niż miała w jego wieku Zirka. Rozdzielam tylko w miejscach, w których podczas zabawy czy to Seti czy Zirka go filcują ( uszy, za nimi i kark). . Reszta sobie sama bez dotykania. Gdyby nie te diabelne tuje na podwórku to były totalnie bezobsługowy pies. Seti Zmorka nabrała dziwnej maniery na starość. Nie wiem co ona wyczynia, ale codziennie kilka razy myję jej....stopy! Robi koo na dworze i w to wchodzi. Powie mi ktoś po co? Dlaczego? No masakra! Juz pomijajac fakt że potem mi to na ttych swoich malunich stópkach wdeptuje w domu to mam problem zebrać taką koo z trawy na dworze! Tak od tygodnia robi.... Nigdy tego nie robiła. Zawsze uważała i omijała. Juz mówimy na nią " goowniane stopy". A TZ przez tel się z tego śmieje. Jak pobędzie w domu kilka dni to przestanie ;) Za jakieś 12 dni na świat przyjdą malunie puliki. Czas stoi na głowie bo muszę wszystko inne pozałatwiać na zapas aby potem mieć czas dla mamy i maluchów. -
Zmorka czyli SETI Dryfujący Mis. Nowofundland ponad 13 lat. Nasza kochana Babuleńka <3 [attachment=17466:_MG_1019.JPG] Na lato ogolona teraz odrasta :) Żyjemy dniem dzisiejszym bo niuf w tym wieku i w takiej kondycji to ewenement.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Wczoraj Pele skończył MłChPl ;) I zdobył trzeciego BOBa w swoim życiu ;) [attachment=17461:_MG_1357.JPG] Jestem dumna ze smarka :) Małgosiu- bardzo miło było poznać osobiście :) I przepraszam żem taka latawica ale w swoim radosnym żywiole byłam ;) -
Bo to do niego pasuje :) Czarny, z dredami i kocha piłki :P Pele raczej Cycem jest a nie Tupecikiem ;)
-
Ja tam bym swojego psa Tupet nazwała bo to i ciekawie, nietuzinkowo i zwraca uwage ;) Jak Tadzok nasz kochany?