Jump to content
Dogomania

Ayam1980

Members
  • Posts

    1711
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ayam1980

  1. Radysy - aktualizacja - Kosmos - do in. gminy - Lubella - do in. gminy Szanta - do in. gminy lub adopcja (trwa ustalanie) adoptowane: - Sony - Aramis - Kokos - Juppi - Timba - Malma - Gin - Tytoń - Daga
  2. Kochani Moi już jestem z wakacji!!! wracam i ogłąszam!! czy są wśród Was chętni do wykupienia ogłoszeń na bazarku? bo nam się trochę psiaków uzbierało do ogłaszania :P a sama nie dam rady :)
  3. Dziękuję za pomoc!!! pozdrawiam z mroźnych Mazur :-)
  4. Dziękuję za życzenia i aktualności na forum!! Ja jestem na Mazurach, gdzie nie mam dostępu do netu i tylko jak się przytulę do jednego okna, to go łapię :-P wracam 6.01 i wszystko opisuję dalej :-) pozdrawiam!!!!
  5. aktualizacja TYTOŃ - Adoptowany
  6. Kochani Moi, razem z Werą życzymy Wam Świąt wypełnionych radością i miłością, niosących spokój i odpoczynek. Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia, pełnego optymizmu, wiary, szczęścia i powodzenia :)))
  7. aktualizacja CEZAR - opuścił schronisko :)
  8. CEZAR - miks posokowca - w każdym razie myśliwska krew plącze mu się w żyłach. Bardzo ładny pies o szlachetnym wyglądzie, umaszczony kasztanowo. Socjalny, zrównoważony, spokojny. Przyjazny do ludzi; nie zaobserwowałyśmy na jego ciele większych blizn, więc z innymi psami też prawdopodobnie dogaduje się dobrze. Brak mu bardzo bliskości człowieka - stąd taki smutny, i brak mu długich spacerów - co dla psów w tym typie ważne niemal, jak powietrze. Cezar ma ok. 3 lat. KOJEC: VII - 29 NR: 5024 Pies przebywa w Radysach. Link do zdjęć Cezara: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.328318937355328.1073741942.299621636891725&type=1 Kontakt: psyzradys@gmail.com (e-mail DO WOLONTARIUSZY), TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 513-83-55-80 ; 506-99-23-13 Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer). Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją psiaka z naszego schroniska, a mieszkasz w wojewódzwie pomorskim, podlaskim, mazowieckim lub kujawsko - pomorskim i nie masz możliwości po niego przyjechać, proszę zadzwoń do wolontariuszy, ponieważ istnieje możliwość transportu. Bowiem, jeśli chodzi o pomoc w transporcie - najlepiej dzwonić do schroniska i dogadywać się osobiście, ponieważ transport jest możliwy za zwrotem kosztów. Tak zaproponowało kierownictwo. Od czasu do czasu (w miarę regularnie) organizowany jest transport do Warszawy, ale może odpłatnie można też zorganizować do innych miast - trzeba rozmawiać. :)
  9. Jest Kiepsko....wieść z hoteliku" TRUDNO PODDAJĘ SIĘ, NA DŁUG ZA UBIEGŁY MIESIĄC UZBIERAŁO SIĘ 265,96 BRAKUJE JESZCZE 87 ZŁ, NA GRUDZIEŃ NIE MA NIC, NIE MAM ZA CO ICH UTRZYMYWAĆ,BEZSILNOŚĆ JEST STRASZNA. MOŻE KTOŚ MA JAKIŚ POMYSŁ,BO JA JUŻ NIE. PO ŚWIĘTACH PEWNIE TRAFIĄ DO SCHRONISKA, ALE LEPSZE TO NIŻ ULICA.JESTEM ZAŁAMANA." proszę pomóżcie, ogłaszajcie te psiaki! tu jest ich wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/549067231906850/?fref=ts
  10. póki co, to jest cisza...chyba, bo nie został adoptowany....zobaczymy po Świętach i czy ktoś z wolontarisuzy napisze, że znalazł dom...
  11. SHERRY - duża, molosowata suka. Dobra i ufna. Przypomina trochę pirenejskiego psa górskiego, choć pewnie to przypadkowa zbieżność (znając polskie realia, raczej mieszał w jej genach bernardyn, może leonberger). Sherry jest spokojną, zrównoważoną suką - jak to z takimi bywa. Nie wiadomo, jak żyła, zanim trafiła do schroniska - czy była psem domowym, czy może tylko pilnowałą podwórza - ale na szczęście człowiek nie skrzywdził jej na tyle, aby się go bała. Przeciwnie - garnie się do niego i oferuje swoją przyjaźń, nawet, jeśli tego człowieka poznała przed minutą. Tylko po smutnym pysku i zrezygnowanej postawie widać, że na razie spotykają ją same rozczarowania. Sherry ma ok. 5-6 lat. KOJEC: VI - 20 NR: 5162 Pies przebywa w Radysach. link do zdjęć Sherry: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.326824640838091.1073741941.299621636891725&type=3 W sprawie adopcji prosimy kontaktować się z wolontariuszami :) info poniżej :) Kontakt: psyzradys@gmail.com (e-mail DO WOLONTARIUSZY), TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 513-83-55-80 ; 506-99-23-13 Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer). Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją psiaka z naszego schroniska, a mieszkasz w wojewódzwie pomorskim, podlaskim, mazowieckim lub kujawsko - pomorskim i nie masz możliwości po niego przyjechać, proszę zadzwoń do wolontariuszy, ponieważ istnieje możliwość transportu. Bowiem, jeśli chodzi o pomoc w transporcie - najlepiej dzwonić do schroniska i dogadywać się osobiście, ponieważ transport jest możliwy za zwrotem kosztów. Tak zaproponowało kierownictwo. Od czasu do czasu (w miarę regularnie) organizowany jest transport do Warszawy, ale może odpłatnie można też zorganizować do innych miast - trzeba rozmawiać. :)
  12. aktualizacja SHERRY - adoptowana :)
  13. aktualizacja PINIA - adoptowana :)
  14. MAFIA - miks owczarka szkockiego collie. Piękna suka, i - co jeszcze bardziej rzuca się w oczy - niezwykle energiczna, skoczna, pełna temperamentu i pierwsza do współpracy. Wygląda na sucz wybitnie utalentowaną w kierunku psich sportów - gdyby tylko komuś chciało się wykorzystać jej potencjał, inteligencję i chęci. Mafia jest bardzo towarzyską i pozytywnie nastawioną do życia suką. Marnuje się w schronisku z tym charakterem, oj, marnuje... Mafia ma ok. 4-5 lat. KOJEC: V - 2 NR: 1841 Pies przebywa w Radysach. Link do zdjęć Mafii: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.325850407602181.1073741938.299621636891725&type=3 Kontakt: psyzradys@gmail.com (e-mail DO WOLONTARIUSZY), TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 513-83-55-80 ; 506-99-23-13 Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer) Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją psiaka z naszego schroniska, a mieszkasz w wojewódzwie pomorskim, podlaskim, mazowieckim lub kujawsko - pomorskim i nie masz możliwości po niego przyjechać, proszę zadzwoń do wolontariuszy, ponieważ istnieje możliwość transportu. Bowiem, jeśli chodzi o pomoc w transporcie - najlepiej dzwonić do schroniska i dogadywać się osobiście, ponieważ transport jest możliwy za zwrotem kosztów. Tak zaproponowało kierownictwo. Od czasu do czasu (w miarę regularnie) organizowany jest transport do Warszawy, ale może odpłatnie można też zorganizować do innych miast - trzeba rozmawiać. :)
  15. Wątek Aramisa na dogo http://www.dogomania.com/forum/topic/144683-aramis-szczeniak-z-radys-potrzebuj%C4%85cy-domku-na-cito/
  16. ARAMIS (DO ADOPCJI NA CITO!!!) - dzieciak jeszcze, niedopieszczony i niedokochany. Potrzebuje na cito domu, bo takie maluchy - nawet, jeśli nie są już pełzającymi kluseczkami, potrzebują ogromnie opieki i troski. Aramis pierwsze miesiące życia spędza w schronisku, w warunkach zgoła odmiennych od tych, w których powinien dorastać. Jest bardzo przejęty przy bliskim kontakcie z człowiekiem, szuka u niego ratunku i wsparcia (co najbardziej obrazuje zdjęcie, gdy schował całą głowę pod pachę osoby, która go trzymała, myśląc zapewne, ze cały się tam schował). Uległy i wystraszony, nie bardzo wie, jak ma się zachować w różnych sytuacjach, więc przezornie przypada poddańczo do ziemi. To się zmieni, i to szybko - ma zadatki na zdrowego psychicznie i zarazem pięknego psa. Ale tak jak wszystkie dzieci, czy to ludzkie, czy to psie - ro rozwoju potrzebuje przede wszystkim miłości. Aramis ma ok. 7-8 miesięcy. KOJEC: IV - 17 NR: 5842 Link do zdjęć Aramisa: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.321050878082134.1073741920.299621636891725&type=3 Kontakt: psyzradys@gmail.com (e-mail DO WOLONTARIUSZY), TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 513-83-55-80 ; 506-99-23-13 Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer) Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją psiaka z naszego schroniska, a mieszkasz w wojewódzwie pomorskim, podlaskim, mazowieckim lub kujawsko - pomorskim i nie masz możliwości po niego przyjechać, proszę zadzwoń do wolontariuszy, ponieważ istnieje możliwość transportu. Bowiem, jeśli chodzi o pomoc w transporcie - najlepiej dzwonić do schroniska i dogadywać się osobiście, ponieważ transport jest możliwy za zwrotem kosztów. Tak zaproponowało kierownictwo. Od czasu do czasu (w miarę regularnie) organizowany jest transport do Warszawy, ale może odpłatnie można też zorganizować do innych miast - trzeba rozmawiać. :)
  17. wątek Wadery na mazowieckim http://www.dogomania.com/forum/topic/144682-wadera-pi%C4%99kna-majestatyczna-suczka-z-dobrymi-manierami-z-radys-szuka-domku/
  18. Nutusia, potem wszystko opiszę. mam sajgon w pracy, oki? ale domek jest super!!!
  19. Kamień z serca spadłby mi!! ja niestety do momentu, kiedy Werze nie znajdę domku, nie będę mogła ściągnąć do hoteliku nowego psiaka....niew iem, ile Wera jeszcze pracy będzie wymagała...
  20. aktualizacja WADERA - w fundacji Bernardyn Wadera okazała się Waderem i została Piotrusiem ;)
  21. GRUSZKA - wygląda jak mocno wyrośnięty - wzdłuż i wzwyż - jamnik długowłosy. Kapitalna suka. Bardzo sympatyczna i przyjazna - na widok ludzkiej twarzy w pobliżu język sam jej się wysuwa do lizania. Gruszka bardzo ceni sobie obecność człowieka, wręcz czeka w blokach startowych na wspólną zabawę czy wspólny spacer. Nie zauważyłyśmy u niej żadnych traum, lęków, smutków - no może poza tym jednym, gdy musiała wrócić do kojca. Podejrzewamy, że w nową rodzinę wpasuje się bardzo szybko, wnosząc w nią wiele radości. Gruszka ma ok. 2 lat. KOJEC: V - 20 NR: 5276 Pies przebywa w Radysach. Link do zdjęć Gruszki: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.325475460973009.1073741936.299621636891725&type=3 Kontakt: psyzradys@gmail.com (e-mail DO WOLONTARIUSZY), TEL. DO SCHRONISKA (w godz. 10-16): 513-83-55-80 ; 506-99-23-13 Przed przyjazdem do schroniska prosimy zadzwonić i upewnić się, czy konkretny pies nadal tam przebywa (podając imię, kojec i numer) Jeżeli jesteś zainteresowany adopcją psiaka z naszego schroniska, a mieszkasz w wojewódzwie pomorskim, podlaskim, mazowieckim lub kujawsko - pomorskim i nie masz możliwości po niego przyjechać, proszę zadzwoń do wolontariuszy, ponieważ istnieje możliwość transportu. Bowiem, jeśli chodzi o pomoc w transporcie - najlepiej dzwonić do schroniska i dogadywać się osobiście, ponieważ transport jest możliwy za zwrotem kosztów. Tak zaproponowało kierownictwo. Od czasu do czasu (w miarę regularnie) organizowany jest transport do Warszawy, ale może odpłatnie można też zorganizować do innych miast - trzeba rozmawiać. :)
  22. Lobo bardzo pilnie szuka domku!!!
×
×
  • Create New...