Jump to content
Dogomania

dana.r

Members
  • Posts

    79
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dana.r

  1. pokaż się nasza "krówko" :-)
  2. Hopkaj na pierwszą stronę
  3. Jedyny kontakt jaki miałam w sprawie Barona - to dwa telefony z ogłoszenia w Anonse, za pierwszy razem pies okazał się za stary, za drugim...w życiu nie oddałabym psa "burakowi", który zadzwonił w jego sprawie...:shake: Do góry Baronku :-( - nie masz szczęścia...
  4. Zerowe zainteresowanie Baronkiem :placz:
  5. na pierwsza stronę Kochany :shake:
  6. Do góry Baronku :shake:
  7. na pierwszą stronę !!
  8. Sierota ze mnie, bo z tego wszystkiego zapomniałam aparatu - więc nici ze zdjęć :placz: Kolejnym razem się poprawię. Baron czuje się ok, choć na pewno tęskni i nudzi mu się, my przyjeżdżamy do niego tylko w weekendy (tak jest od roku), codziennie przychodzi do niego pan, karmi go, porzuca kijka, pobędzie z nim, wyjdą poza teren, ale to są niedługie chwile w stosunku do całego dnia... :shake: Jeszcze chwilkę temu miał psiego towarzysza, ale Bingo odszedł i Baronek jest teraz sam... A z domkiem dalej wielkie NIC - żadnej reakcji na wiele ogłoszeń. Dziś dzwonił pierwszy raz jakiś pan z ogłoszenia z Anonse - ale dla niego 4 letni pies to już za stary...:roll: Wracając do weekendu bawiliśmy się świetnie, było mnóstwo aportu, biegania po lesie, kąpieli itp, itd. Baronek wciąż czeka:-(
  9. Uciekam do Baronka w Bory :-) Uściskam go od wszystkich, którzy trzymają za niego kciuki :loveu: Będą nowe zdjęcia. Wciąż mam nadzieję, że domek znajdzie się wkrótce - na pewno nie damy mu zrobić krzywdy :shake:
  10. skacz na górę !!!
  11. Zauważyłam... sama nie wiem, może tytuł wątku taki niejaki :shake: Cierpienia przyciągają uwagę... w tym przypadku to tylko taka nasza mała tragedia - kwestia musu rozstania, choć serce się kraje :-( W weekend gdy pojedziemy do Baronka porobię mu parę nowych zdjęć - może kogoś zauroczą?? Ogłaszam go już wszędzie (także z pomocą Jenny 19 :loveu:) ale nic.... Prawda jest taka - byle jaki dom byłby od zaraz - na wsi w okolicy niejeden rolnik (nikogo nie obrażając) byłby chętny na odchowanego, zdrowego, dorodnego psa... tylko jaki żywot by go czekał... byłby kolejnym z inwentarza - w każdej chwili czekałby go łańcuch lub kulka w łeb, resztki z obiadu:mad:
  12. Dzień dobry - kłania się Baron :cool3: Może ktoś mnie wypatrzy ??? :roll:
  13. Na pierwszą Baronku :-(
  14. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=226250115[/url]
  15. Niestety nie, Baronek wciąż czeka na kogoś kto da mu nowy, dobry domek :shake: A tu praktycznie zerowe zainteresowanie :roll:
  16. na pierwsza stronę :roll:
  17. Zdrowy,śliczny, zadbany, ułożony, dogaduje się ze wszystkimi, kocha dzieci... Same zalety.... a zainteresowanie żadne :shake:
  18. Spędziliśmy kolejny weekend z Baronkiem, ileż było radości... aż płakać mi się chce, że jego los wciąż taki niepewny :shake:... na ogłoszenia zero odzewu :placz: Dziękujemy wszystkim za podbijanie :cool3: Do góry malutki !!!
  19. Hopkaj na pierwszą stronę...
  20. Jenny 19 jesteś kochana - dziękujemy bardzo:loveu: Ja ruszyłam z akcją mailową i nie tylko wśród znajomych. Muszę znaleźć moje hasła na Allegro i tam także umieszczę Baronka. Może coś się wykluje z Waszą pomocą, jeszcze raz serdecznie dziękuję.:multi:
  21. do góry malutki.... małe zainteresowanie Tobą:placz:
  22. Hopkaj Baronku :shake:
  23. Dziękuję w imieniu Barona :loveu: A Baronek przeszczęśliwy, że przez cały weekend miał towarzystwo. Wyszalał się w lesie, wybawił do upadłego kijami, popywał sobie w stawie , porozrabiał z moim faflunem...:evil_lol: Ale takich weekendów przed nami już bardzo niewiele...:shake: Tak chcielibyśmy, aby już nie musiał czekać na nas całe dni i miał swojego nowego Pana na co dzień....
  24. do góry Łaciaty :roll:
×
×
  • Create New...