Pięknie wyrósł (chociaż przy Baltaju i tak wygląda jak maleństwo ;) ), mam nadzieję że taki przystojniak nie będzie miał większych problemów ze znalezieniem nowego domku. Jako, że moja papużka też się Fredek zwie, to podwójnie trzymam kciuki za beaglowatego Fredka ;)