Ale mi się fotek uzbierało do oglądania. Co jedna to lepsza. Widzę, że obrodziło maluchami i to samymi takimi apetycznie wyglądającymi :) Piękne te węgielki, czekoladki, pierniczki i duszki :loveu:
A przygotowanie psów Germaniki powalające po prostu!
I bardzo pouczające "foto-story" Ress pt. "Jak zniszczyć efekty długich starań właścicielki" :lol:
I jeszcze piękny Marcelek, zgodnie tańcząca rodzinka "GG" :)
Juta gratuluję decyzji, przybyła kolejna grzywaczomaniaczka :klacz: