Jump to content
Dogomania

Dharma

Members
  • Posts

    492
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dharma

  1. Pozdrowionka dla malej kluseczki :loveu: od cioteczki Dharmy czyli Campari Nostrum :D:D:D
  2. Kombinujemy z druga, moze uda sie szybciej niz myslalam.
  3. Torus nie do konca jest otwartym normalnym boksiem. Jest psem bardzo pewnym siebie i uwazajacym wiekoszosc ludzi za nie wystarczajaco silnych psychicznie aby mu przewodzic .. wiec rzady bierze we wlasne lapy. Potrafi "skarcic" osobe ktora zna juz dlugo. Wymaga naprawde doswiadczonej, a nie przypadkowej osoby. Do tego sie moczy ...
  4. [quote name='ciapuś']Rozmawiałaś ze mną:razz: [/quote] :oops: [SIZE=1]nie kojarzylam z dogo[/SIZE]
  5. Sprobujcie zabrac starsza z boksow. A jak tylko pojdzie do domku jakies nasze cudo to postaram sie o ta ze szpitaliku zabrac, przynajmniej na razie ma cieplo ..
  6. Kobitki, o starszej suni wiemy od jakiegos czasu od naszej KateKR a w sobote rozmiawialam z kims z Lodzi (wylecialo mi z kim ) o obydwu ale co my mamy zrobic?? Mamy teraz 20 psow ... i dlugi. Serce sie kraje ale jak zrobimy sobie jeszcze wieksze dlugi to nie pomozemy zadnemu wiecej :placz::placz::placz: co robic? :placz:
  7. jak tu jest wiecznie serwer busy :mad: to nie doszla ************************************************ kilka dni temu umarl moj najukochanszy boksio Stefanek i modlilam sie zeby ci panstwo zadzwonili i powiedzieli ze jednak rezygnuja ... ale przyjechali a Siteczko nie mogl trafic lepiej :)
  8. Kochana, buziam cie ogromnie. Grosik do grosika i niunio poskladany do kupy :loveu: Zdejmuje mu dzis wieczorem opatrunek :) Bedzie szczesliwszy bo teraz od tygodnia chodzi naburmuszony ze musi targac na nodze takie ciezary :)
  9. [B]30001[/B] uciela sie ta koncowka przy wklejaniu. nie wiem jak to sie stalo :placz:
  10. Psin jest u nas rowno miesiac. Przeszedl 2 operacje w tym jedna podwoja. Do tej pory koszty leczenia i utrzymania to prawie 2000 a od 20.10 jest na DT wiec nie placimy za pobyt. Ta kwota 2000 zl to leczenie :placz:
  11. Operacja kolana na tyle sprawnie poszla, ze pan doktor ciachnal od razu jajka. Niestety kolona bylo w takim stanie a odlamki i narosla w nim takie, ze lekarz poprosil mnie zebym dala mi zdjecia RTG kolana i te fragmenty kosci ktore wyciagnal, zeby mogl pokazywac takie cuda studentom wet na zajeciach :( Siteczko sie kuruje i odpoczywa. Łapka boli, po jajkach zostalo tylko wspomnienie. Do usuniecia zostal jeszcze guz na karku. Tego za jednym zamachem nie udalo sie zrobic. Nadal potrzebujemy pieniazkow zeby dalej leczyc Sitka. Baardzo bardzo prosze o pomoc: [B]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie[/B] [B]Ul. Jagiełły 5 m 19 [/B] [B]14-100 Ostróda [/B] [B]Nr konta: 78213000042001038801430001[/B] [B][B]"na boksery Tolek"[/B][/B] :Rose::Rose::Rose::Rose:
  12. Siteczko przygotowuje sie do operacji kolana. To dzis o 14. Trzymajcie kciuki
  13. najwazniejsze ze ona nie zdaje sobie sprawy z niczego. NIe zastanawia sie nad uplywajacym czasem tylko zyje dniem dzisiejszym. Jest jeszcze troche zagubiona bo u mnie spaceruje 20 psich lapek a ona taka malutka miedzy nimi. Jest w domku i jest traktowana jak najukochanszy, prywatny psiur. na pewno nie bedzie sie czula bezdomniaczkiem. Jesli nawet nikt nie zdecyduje sie na adopcje, to zostanie u mnie do konca. Mam wrazenie ze juz traktuje mnie jak swoja opoke, jest tak jak Hugo u Germaine moim plasterkiem, bo ciegle jest do mnie przyklejona. Wpatruje sie wciaz we mnie jakby mowila zeby jej znowu nie oddawac. To taki wdzieczny psiak, zupelnie nieklopotliwy. Dlaczego zostala wyrzucona 3 razy? A co do leczenia ... jest bardzo drogie. Na razie Prada dostaje jeden lek, ktorego jedno opakowanie na 1,5 miesiaca kosztuje 200 zl, oprocz tego comiesieczne kontrole... Potem, jak stan bedzie sie pogarszal bedzie dostawala jeszcze dwa leki .. wiec jak zwykle prosze o pomoc w leczeniu Prady. Ona juz tyle wycierpiala, tyle razy sie jej pozbywano :(
  14. Bylysmy dzis z Prada u dr Niziolka, nie jest dobrze. Sunia ma kardiomiopatie. Serduszko jest slabe, nie kurczy sie tylko drga. Nie zostalo jej duzo czasu, moze rok, moze poltora. Kto ja teraz pokocha, zdajac sobie sprawe ze niedlugo odejdzie?
  15. byl pan z wizyta, ale po pytaniu czy boksio moze zostawac na podworku odszedl z kwitkiem :angryy:
  16. Maksio ma teraz na imie Berek na spacerku: [img]http://img408.imageshack.us/img408/6186/p1020081hd3.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/9208/p1020082hc2.jpg[/img]
  17. Mysliciel :) [img]http://i217.photobucket.com/albums/cc119/DharmaBoxer/2-1.jpg[/img] Od lewej :D nogi KateKR w szarych gatkach :D, rozowa landrynka czyli pancia; i nogi siostry, ktora przyjechala z dzieciaczkiem do testowania psow :D W drugim rzedzie Sitko i Dharma, a w trzecim Sabina Coco:) [img]http://i217.photobucket.com/albums/cc119/DharmaBoxer/7.jpg[/img] Testujemy <zeby> [img]http://i217.photobucket.com/albums/cc119/DharmaBoxer/6.jpg[/img] Testy zwienczone sukcesem :D [img]http://i217.photobucket.com/albums/cc119/DharmaBoxer/9.jpg[/img]
  18. kochani, Prada ma m.in klopoty z kurczliwoscia serca. Przy normie powyzej 27, ona ma niewiele ponad 9. do tego kilka innych klopotow. W polowie listopada mamy wizyte u dr niziolka zeby sprawdzil poprzednie wyniki i potwierdzil lub wykluczyl zwezenie aorty. Rodzina kt ja adoptowala podjela wg mnie odpowiedzialna decyzje oddajac nam sunke. Miesieczny koszt leczenia to 200-300 zl a nie wszystkich stac na dodatkowy wydatek tego rzedu. Gorzej gdyby zostawili ja sobie i nie leczyli bo nie maja na to pieniedzy. Prosze was o pomoc. badania, lecznie , utrzymanie ... sami wiecie jakie to koszty.
  19. [quote name='ferraribox'][IMG]http://img212.imageshack.us/img212/6748/dscn3318oi7.jpg[/IMG] [/quote] Jakie wielkie oczy :D takie tatusiowe :D
  20. Maksio jest juz w Warszawie. Germaine twierdzi ze jest calusny, przytulasny i kochaniutki. Wywija dupcia, je z reki i nie wykazal przez cala podroz, w roznych sytuacjach cienia agresji [IMG]http://picsrv.fora.pl/images/smiles/001.gif[/IMG] Bedzie dobrze ! Niestety ma bardzo silny kaszel i katar.
  21. dzieki ci kochana kluseczko. a z czitus dzis nastraszyl swoj DT. nad ranem mial atak padaczkowy :placz: szczescie w nieszczesciu ze lekki, a DT ma swojego wlasnego boksia z padaczka i wiedzial co robic .
  22. Coco ma dobre samooczucie. Codziennie rano budzi mnie tupot jej malych stopek, bo odswitu napastuje Sitka zeby sie z nia bawil :) Za jakies 2 tygodnie, jak nabierze troche cialka, bedzie miala operacje usuniecia oczka, a jak to sie zagoi to sterylka. Bardzo prosimy o pomoc dla Coco i wplaty na operacje: [LEFT]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie Ul. Jagiełły 5 m 19 14-100 Ostróda [/LEFT] [LEFT][B]Nr konta: 78213000042001038801430001 [/B] tytuł wpłaty: [B]"boksery w potrzebie - Coco"[/B] [/LEFT] [LEFT]:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla: :modla: :modla::modla::modla::modla::modla::modla:[/LEFT]
  23. Kenzul nasz wariatuncio, mieszka teraz w hotelu bo nie ma juz potrzeby przebywania w szpitalu :)
  24. Tak, Siteczko ma roztrzaskane kolano. Trzeba pousuwac odlamki, potem trzeba usunac guz z karku, a na koncu kastracja :( W dodatku na nowych przeswietleniach wyszlo ze zostalo w nim jeszcze troche srutu, ale tkwi w brzuchu i nie da sie tego wyciagnac :(
×
×
  • Create New...