-
Posts
1755 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by IraKa
-
Temat wywołałam to napiszę co o tym myslę. Mocno się zdziwiłam :crazyeye: gdy na zawodach w Legnicy zobaczyłam jak osoba (bynajmniej nie początkująca :shake: w tej dyscyplinie) wyciąga piłkę i wyrzuca psu zaraz po przekroczeniu przez niego mety. Para została sklasyfikowana:crazyeye: Temat niestety powraca:razz: a wydawało się że wszystko na ten temat zostało na dogomanii napisane. Jakiś regulamin się zmienił? Albo coś jest dopisane małym druczkiem:razz: ? Może nas ktoś oświeci? Ciekawa jestem zwłaszcza zdania organizatorów tych czy innych zawodów?
-
Nie pierwsza i nie ostatnia pewnie:shake: A burze są po to aby oczyścić powietrze:diabloti: Dodam tylko, że para na dopingu bynajmniej nie została zdyskwalifikowana :crazyeye:
-
Dziękuję za zorganizowanie kolejnych zawodów:loveu: Mimo średnio udanej pogody, bo "smalle znowu musiały biegać w deszczu" było fajnie. Na zakonczenie mam jedno pytanko jednak: [B]jak to jest z bieganiem ze smakołykami i piłkami w kieszeniach podczas zawodów:crazyeye: , które są wyrzucane zaraz po przekroczeniu przez psa mety z kieszeni biegnącego przewodnika?[/B] Przecież to nie były zerówki, czyżby coś się zmieniło w tej kwestii :razz: i tylko najbardziej wtajemniczeni korzystają teraz z dopingu:shake:
-
Świetne zdjęcia Krzysiek:loveu: Leszek wygląda jak by wystrzelił psa z procy (efekt widać), Indi też została wystrzelona tylko pytanie z czego:crazyeye: ?
-
[quote name='Rauni']Arystokracja na torze: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img485.imageshack.us/img485/5320/indi3vf9.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Dzięki Rauni za świetne zdjęcia. Arystokracja vel Indi jest bardziej dynamiczna:crazyeye: na twoich zdjęciach niż była dziś w rzeczywistości:mad: :cool3:
-
A może Cir mu pomaga :diabloti: Też mu prędkości nie brakuje:crazyeye:
-
[quote name='Mokka']jakaś arystokracja[/QUOTE] Jej mać arystokracja:mad: krucogalopkiem ostatnio biegała. Przestańcie, bo jak moja sucz to przeczyta:shake: to na następnych zawodach ogonem do startu jeszcze usiądzie:evil_lol: a ja nad prędkością muszę popracować. Iwona i Rauni to mają tempo:crazyeye:
-
Kurcze gdyby nie plany wystawowe jeszcze na ten rok zaraz Ruda poszła by pod maszynkę ;)
-
Czy używanie uszu do sterowania lotem w agility jest dozwolone :crazyeye: :evil_lol: ;)
-
[quote name='Wind']Zblizenie na misterna fryzure :razz: [IMG]http://img150.imageshack.us/img150/8668/mg0597xdal7.jpg[/IMG] [/QUOTE] [B]SIC![/B] jak to leciało : "worki na śmieci" ? :mad: ;) :evil_lol: Dzięki wszystkim za fotki mojego pudla z arystokratycznym imieniem :shake:
-
Miejmy nadzieję, że pogoda pozwoli na nie robienie przerw:shake: Ja osobiście wolałabym bez ze względu na poniedziałek właśnie
-
Jeden z większych zbiorów linków do hodowli z różnych krajów znajdziesz tu: [url]http://www.planetpoodle.de/topkennels.php?breed=Miniature[/url]
-
[quote name='Gośka']Miałam wrażenie że piszę o dużym pudlu :???: w dodatku o swoim.[/QUOTE] No tak dużych nie znam, a szkoda:shake:
-
[quote name='Basia i V']...Prawienie sobie wzajemnych zlosliwosci i wycieczek osobistych nie powinno miec miejsca na tym forum, bo i po co, skoro merytorycznie nic to do dyskusji nie wnosi. ...wiec na tym dla mnie EOT.Pozdrowienia[/QUOTE] Zgadzam się po raz pierwszy w 100% Amen
-
Dzięki Fi za informacje. No i wszystko się wyjaśniło:p [quote name='Basia i V'] Nie napisałam również że TY stosujesz pomoce typu obroża elekt. - [qoute] Nie, nie napisalas, tylko - zasugerowalas. Zasugerowalas, ze ogolnie ludzie z chorymi ambicjami po trupach ida do sukcesu. W moim przypadku sukcesy sa raczej mierne, a ambicje- takie same. wiec Twoj atak raczej chybil celu.[/QUOTE] Gratuluję czytania w myślach:shake: wróżką jesteś czy co? A tak na poważnie nie mam pojęcia dlaczego chcesz mnie i innym czytającym wmówić, że ciebie miałam na myśli? [B]Nie miałam [/B]- sorry rób z tym co chcesz. Z drugim zdaniem muszę się zgodzić: ludzie z chorymi ambicjami po trupach idą do celu i to w różnych dziedzinach życia. Pół biedy jeśli otoczenie na tym nie cierpi. [quote name='Basia i V']Ale zeby wiedziec jak uczyc np malego kwadratu do jedynki musze wiedziec, jakie on ma wymiary i z jakiej odleglosci mam puszczac psa. Musze wiedziec jakie komendy sa dozwolone, ile ich moge wydac - bo dzieki tej wiedzy moge zaliczyc cwczenie, lub wyzerowac. Dlatego jesli ktos sie chce bawic w obedience - poprostu MUSI znac takie Twoim zdaniem nieistotne drobiazgi[/QUOTE] Nigdzie nie napisałam, że regulamin zawiera nieistotne drobiazgi - :roll: :shake: A skoro tego nie napisałam to [B]nie możesz wiedzieć co o tym myślę[/B] [quote name='Basia i V']Kiedy ambicje staja sie chore? Czy start w klasie 2 to juz chore ambicje, czy dopiero klasa miedzynarodowa?Dlaczego dazenie do dobrej i skutecznej wspolpracy i porozumienia z psem jest chore?[/QUOTE] Oj Basia, Basia fantazja cię ponosi:shake: Kiedy ambicje stają się chore? Wtedy kiedy aby je zaspokoić wyrządzamy krzywdę drugiej istocie (człowiekowi, psu). I nie ważne czy to jest start w klasie 0 czy w klasie 2. Pytanie jest proste: jakimi metodami dążymy do osiągnięcia sukcesu? I moje pytanie do ciebie czy ja gdzieś napisałam że dążenie do dobrej i skutecznej współpracy jest chore? Odpowiem sobie sama: NIE, bo jeszcze gotowa jesteś odpisać, że wyczytałaś to w moich myślach. [quote name='Basia i V']Zawsze uwazalam, ze szkoda czasu na uczenie sie na wlasnych bledach, jesli mozna skorzystac z czyjegos doswiadczenia. Ale Tobie oczywiscie na to pozwalm .[/QUOTE] Dzięki:mdleje: [quote name='Basia i V']Tylko w takim razie po co brac udzial w spotkaniach szkoleniowych, skoro mozna i nalezy opierac sie na wlasnych bledach i nieznajomosci?.[/QUOTE] Jak to po co:shake: żeby spotkać się z fajnymi ludźmi, ktorych interesuje to co mnie, miło spędzić czas noooo...... i czegoś się nauczyć;) Tymczasem:p
-
Dla wyjaśnienia zerówkę mam zaliczoną a regulamin przeczytałam cały:p To że nie znam go na pamięć oraz to że zadałam pytanie na temat "zaliczenia jedynki" (bo równie dobrze pojęcie "mieć zaliczoną jedynkę" może oznaczać dla mnie udział w zaodach w tej klasie) to nie powód do "obrazy majestatu" i napadania na mnie. Nie napisałam również że TY stosujesz pomoce typu obroża elekt. - :roll: W ambicjach i podnoszeniu swoich umiejętności nie widze nic złego pod warunkiem, że nie jest to robione za wszelką cenę a ambicje nie są chore. Nie napisałam również że kimś pogardzam - :roll: Każdy robi to co uważa za stosowne. Trenuje z psem co chce i jak chce, startuje w zawodach albo nie, uczy na pamięć regulaminów albo nie. Ja też robię (tak jak ty) to co uważam za stosowne i nie widzę powodu aby mnie strofować za (twoim zdniem) nieznajomość przeze mnie (lub kogoś innego) regulaminu. Jeden z moich psów ma 10 lat i też bynajmniej w doniczce nie stoi - :roll: Fajnie, że mamy kolejny sport kynologiczny w Polsce i jak wiadomo bez regulaminu nie mógłby istnieć. To w jaki sposób każdy chcący w zawodach wystartować podejdzie do tego to chyba indywidualna decyzja - prawda? [quote name='Basia i V']Bo ja najwiecej punktow na ostatnich zawodach stracilam za MOJE bledy, bledy przewodnika, w szczegolnosci- za nieznajomosc regulaminu wlasnie. [/QUOTE] Ok, i ty masz potrzebę uczenia się szczegółowo regulaminu a ja może chcę nauczyć się na własnych błędach i na własnej nieznajomości. Pozwolisz mi na to? Wierzę że tylko pozytywami można dojść do świetnych wyników. Mam nadzieję, że będę mogła cię zobaczyć przy okazji najbliższych zawodów we Wrocławiu lub Obornikach. Może będziemy miały okazję porozmawiać, może czegoś się od ciebie nauczę? W brew pozorom jestem chętna na otwartą i nie wrogą ;) rozmowę. Pozdrawiam Irena PS A reulaminy i instrucje obsługi zawsze czytam w pierwszej kolejności;) Mam potrzebę bycia na szkoleniu ponieważ chcę poznać techniki nauczenia psa różnych elementów zawartych w regulaminie (samo przestudiowanie regulaminu nie wystarcza niestety, żeby dojść do klasy mistrzowskiej)
-
[quote name='Basia i V']Zaliczona jedynka to dwie oceny doskonale od dwoch roznych sedziow. [/QUOTE] Tyle by wystarczyło. Resztę mogłaś sobie darować. Zapewniam cię że jak już będę miała zamiar wystartować w jedynce to przeczytam regulamin i nawet wezmę go ze sobą abym mogła do niego zajrzeć kiedy mi przyjdzie na to ochota i mój pies też:eviltong: Mam nadzieję że twój apel wezmą do siebie również co niektórzy sędziowie a może przede wszystkim oni:shake: Wiesz, ja psich sportów nie traktuję tak ambicjonalnie i to że w regulaminie jest napisane że pies nie może ruszyć łapą np w pozycji stój bo za to sa punkty karne to nie jest dla mnie koniec świata. I nie będę stosować np obroży elektrycznej aby dostosować się do regulaminu obedience. Dla mnie i dla mojego psa ma to być dobra zabawa, a zawody to mobilizacja do nauczenia psa paru pożytecznych rzeczy przydatnych również na codzień. I ja tak odebrałam obedience kiedy zawitało do Polski a nie jako kolejny sport gdzie jest walka na śmierć i życie o punkty karne a raczej ich brak. Więc mimo wszystko wezmę chętnie udział w szkoleniu aby dowiedzieć się czegoś więcęj niż zawiera sam regulamin. Mam nadzieję, że organizatorzy nie będą przeprowadzać testu wstępnego ze znajomości szczegółowej regulaminu;)
-
Rozumiem, że w dn. 15.08 są tylko zawody? Czy ilość osób bez psów też jest limitowana? Czy będąc bez psa można będzie obserwować zajęcia praktyczne. Jak będzie wyglądał rozkład zajęć w ciągu dnia, podział na część praktyczną i teoretyczną? Czy zaliczona jedynka to trzy oceny doskonałe zdobyte w tej klasie? To chwilowo wszystkie pytania;)
-
[quote name='Fruzia2'] ...Czyli podsumowujac moge trafic na mysliwskiego, albo nie. Koltuniacego sie albo nie. Marznacego, albo nie... [/QUOTE] No cóż, ile psów tyle osobowości. A na agility są świetne. Jeżeli chodzi o wielkości w agility to najwięcej jest miniatur i toy później średniaki. Pudli dużych agilitowych jest mało. Możesz spojrzeć na wyniki agilitowych mistrzostw świata zobaczysz kto biega z pudlami i jak sobie dają radę (są świetne :multi: )
-
A to moje spostrzeżenia na temat pudla: - mój pudel (miniatura) papilotów nie nosi, gumek nie nosi - łysa bynajmniej z tego powodu nie jest, włosa (jak na moje!!! potrzeby ma pod dostatkiem). Owszem, kołtuni się włos na karku ale to nie jest coś z czym nie można sobie poradzić. Poza tym jam mam może trochę inny;) stosunek do wystaw. Lubię je owszem i chętnie biorę w nich udział ale nie mam zamiaru z tego powodu zatruwać sobie życia:eviltong: ;) Wolę miło spędzić czas niż myśląc bez przerwy o psim włosie: przed wystawą, w trakcie, na zakończenie :razz: Może właśnie tym stwierdzeniem podpisałam na siebie wyrok:shake: i zostanę skreślona z listy pudlarzy;) ale tak mam i już:evil_lol: - jeżeli chodzi o zapędy myśliwskie mam zupełnie odmienne zdanie. Ja nie mam z tym problemu. Na ptaki nie polują, na koty nie polują, na króliki nie polują, nie podejmują tropu i nie idą w długą. Zawsze mogę je odwołać, zwłaszcza jak mam piłkę albo smakołyk:evil_lol: ale bez wspomagania też są sterowne;) Moje pudelsy są wesołe, towarzyskie, lubią być chwalone i chętnie pracują, skoncentrowane na człowieku jak się od nich coś chce ale jak nie pracujemy to nie są namole. Lubią być w pobliżu swojego człowieka. W zimie jedyny minus to przylepiający się szybko śnieg do psiej sierści. W lecie też zauważyłam ze lubia poleżeć na słoneczku. Przy dużych upałach (tak jak teraz) nie zauważyłam jakiegoś gwałtownego spadku sprawności. Ale z oczywistych:mad: względów prób wytrzymałościowych nie robiłam. Na treningi agility chodzimy dopiero ok. godz. 19.00 kiedy jest zdecydowanie chłodniej. Ja jestem zadowolona zarówno z charakteru jak i z ilości pielęgnacji. W czerwcu byliśmy nad morzem. Ruda codziennie zażywała kąpieli w morzu następnie latała po plaży i oblepiała się piaseczkiem potem suszyła się na słoneczku i wracała do pokoju: sucha, bez piasku. Po dwóch tygodniach takich zabiegów została wykąpana a kołtunów nie miała więcej niż normalnie. Nie jest źle:loveu: I tak jeszcze antypapilotowo: jak już sobie tego psa wykąpię, wyczeszę i wysuszę i jest piękny i puchaty to mam poprostu przyjemność patrzeć na swojego psa, poprzytulać sie do niego i poooodziwiać swoje dzieło; a nie pakować od razu w papiloty. Dlaczego tylko ludziska na wystawie mają oglądać zrobionego mojego psa . I tak nie docenią mojej pracy, tylko jeszcze ponarzekają a ja muszę za to zapłacić. Co najmniej dziwne, żeby nie napisać inaczej... Psa mam przede wszystkim dla siebie i na codzień!!!
-
Taki mam zamiar tylko nie wiem co na to mój pies :evil_lol: :razz:
-
ZAWODY OBEDIENCE, Wrocław, 5.08.2006 Sędzia: Stanisław Pasek, Zielona Góra Opłata: 30,00 zł w każdej klasie Zgłoszenia i opłaty: do 31 lipca 2006 w Biurze Oddziału Wrocław, ul. Leszczyńskiego 7 [url]http://www.zkwp-wroclaw.org.pl/start_frames.htm[/url] [url]http://www.zkwp-wroclaw.org.pl/szk_rozne.php[/url]
-
Niestety nie:placz: Ale kociak ma dobrze. Razem ze swoją mamą jest pod opieką mojej :shake: ;) Nic mu nie brakuje :loveu: Wyluzowana kocia mama: "nareszcie mam go z głowy" [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/5711/ndikot7ke2.jpg[/IMG] jeszcze mało energiczny kociak więc mogłam pstrykać fotki do woli:p [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/1020/indiikot6zb0.jpg[/IMG] i z mamą [IMG]http://img307.imageshack.us/img307/8414/indiikot8bx4.jpg[/IMG]
-
Widzę, że niektórzy ciężko pracowali, a efekt jaki :klacz: A my spędziliśmy dzień na zielonej trawce w towarzystwie ... nos w nos ... [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/7794/indiikot1nq8.jpg[/IMG] Mogę go zjeść? :modla: :diabloti: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4500/indiikot20tm.jpg[/IMG] Niemogę:niewiem: :obrazic: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/6039/indiikot3qh3.jpg[/IMG] A ten czego tam szuka:roll: [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/3241/indiikot4ic2.jpg[/IMG] Ostatecznie nie jest taki zły...:lol: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9089/indiikot50wi.jpg[/IMG]