-
Posts
191 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GeBa
-
Wiesz generalnie jamnik to indywidualista ponoc zdarzaja sie agresory pewnie jak w kazdej z ras ale generalnie jamnis to slodzik ktory za myzianie i tulenie zrobi wszystko ( przynajmniej moj obecny czarny parowek taki jest)
-
Nie wiem moje jamniory nigdy nie byly agresorami ( a juz napewno nie w stosunku do swoich opiekunow czyli nas) z reszta widac to na zdjeciach jaki Jurek jest agresor.
-
E atm zaraz swietne kurcze o tym to powiemy jak wsztstkie ogony beda zaobrozkowane i wtedy nawet ja wypije an to konto :popcorn: Mam obrózki jak tylko Jasio- moj syn wstanie idziemy je wyslac niech ogony maja przynajmniej czesc ogonow. Poki co bedzie tego 12 sztuk dobre i tyle ale moze by jeszcze cos udalo sie wykombinowac moze ktos chetny
-
Słuchajcie pierwsza kaska na 11 obrozek juz jest. Do poludnia w poniedzialek maja przyjechac na Kurdwanow i pewniekiem jeszcze w poniedzialek poleca do Wielunia. Kto jeszcze dolancza ?? Czyli jeszcze jakies 50 sztuk trza zakupic no jak to mawiaja ziarko do ziarka i wszystkie ogony beda miec obroze na szyjach. :lol:
-
Malawaszka trza wyslac kaske do sklepu tak bedzie najprosciej a ja popilotuje sprawe tz umowie sie z kobieta - wstepne rozmowy juz byly i jesli kobietka dostanie wplate na obrozki z dopiskiem Wielun to poleci tam paczuszka. MOge sie z nia umowic czy wysyla jak np bedzie 5 szt czy raz na tydzien to chyba zalezy od nas i od naszych pieniazkow a sprawa przeca pilna co by nam pchelki ogonow nie zjadly Wlasnie jestem po rozmowach z Psią Łapą i ustalilismy tak ze kazdy kto ma chec wesprzec wielunskie ogony wplaca na konto sklepu 7zl (jest to koszt 1 obrozki) oczywiscie jak kto chce wplaca wiecej bedzie wtedy wiecej obrozek a oni ze sklepiku dowiaza obrozki i liste darczyncow do mnei i poleca do Ewy. Namiary na konto : konto: INTELIGO 50 10205558 1111122736000096 z dopiskiem obroza dla schroniska Wieluń - Ja deklaruje tu zakup 3 obrozek i czekam na reszte :o) Szantinka tez dala kaske na kolejne 3 (to juz mamy 6) i MAlawaszka pisala o nastepnych 5-ciu czyli 11 ogonkow niebawem bedzie bezpiecznych. W razie jakis niejasnosci prosze o PW ewentualnie moja gg 1095325 (jestem z reguly do zlapania miedzy 10-14- nawet jesli sie nie swiece ze jestem)
-
Dzieki dzieki no coz jak sa takie wdzieczne obiekty do fotografowania to nic tylko im fotki pstrykac a Juruś to naprawde zywe sreberko i wspanialy kumpel do zabaw spiacego obok blondyna
-
Bije sie w piers to chyab zimno tak na mnie dziala ze nei widza badz nei doczytuje. Mea culpa ( czy to sie tak pisze) w kazdym badz razie wypilam kawe umysl sie rozjasnil i doszczytalam
-
Iza dokladnei ogladalam i sluchalam szkoda ze nei podali numeru konta do wplat na Starachowice ale moze jeszcze przy okazji sie uda. I nie wiem czy na waszej stronce radia ZET nie trzeba wrzucic ze przy wplatach na Kielecki TOZ tzra wrzucac dopisek dla Starachowic.
-
Oczywiscie moja pomylka mowa o tej za 7-zl a za 8,30 mieli w sklepie tez nie ziolowa wlasnie dzwonkalam do pani i o nia pytala i mowi ze chwilowo jej na sklepie brak ale ponoc ma byc. Jak mowia dziweczyny ze schroniska glownie chodzi o pchly bo kleszcze trafiaja im sie sporadycznie
-
Słuchajcie kochani podaje link do sklepu internetowego Psia Łapa i tam owe obrozki mozna nabyc w cenie 8.30zl. Sklep jest w Krakowie wiec jak co moge sprawe popilotowac tu na miejscu ewentualnie mozna zadzwonic do nich (przemila sympatyczn osoba odbiera telefon) i w przypadku jakiejs zbiorowej akcji umowic sie na wyslanie jednej pzresylki wprost do Wielunia na ręce Ewy, MałGośki czy Pana Janka. Ja osobiscie kupowalam w sklepiku i jestem bardzo zadowolona towar przywiezli mi do domku i bez dodatkowych oplat. http://www.psialapa.strefa.pl/modules.php?name=Asers_Shop&s_op=viewproductdetails&lid=815&cid=15 Dlatego moj pomysl taki jesli ktos faktycznie chetny na pomoc wielunskim ogona w gryzacej ich sprawie moze faktycznie zamowic tu w tym sklepiku ja zobowiazuje sie pogadac z (wlascicielka czy sprzedawczynia - nie wiem kto odbiera telefon) i ustale z nia ze jakby przyszly wplaty na obrozki z dopiskiem Wielun co by oni powiedzmy w jakims okreslonym terminie wyslali przesylke (wtedy bedzie taniej bo nie trzeba bedzie oplacac kilkakrotnej wysylki) Bardzo powiedzcie co na ten temat myslicie Jak co moge przynajmniej telefonicznie to pilotowac. Chyba ze ktos z dogomaniakow ma blizej sklep taki normalny znajduje sie na placu w Bieńczycach - Nowa Huta ( Ja mam spory kawalek do sklepu z Kurdwanowa to jakies 30km)
-
MałGośka wiem ze polecialo czesc obrozek i wiem tez ze udalas sie na zasluzony odpoczynek ale moze ktos powie jak tak akcja obrozki ile juz dotarlo i ile nadal trza no i jakie rozmiary czy na te wieksze czy na mniejsze ogony. Idziemy w sobote do weta i mamy obiecane ze moze mili panowie cosik wysuplaja ze swoich zapasow
-
Fajny pomysl ma tylko jedan wade ja ze swoim jamniorem czasem wychodze w takie miejsca gdzie sa piaskownice dla dzieci i wtedy jakby Jurek nauczyl sie ze mozna kopac w piachu to pewnie byly by spore klopoty z odwolaniem go z zabawy. Dlatego poki co niech on se w ziemi kopie no chyba ze przeprowadze sie nad morze i wtedy nie widze przeszkod wlasna plaza to niech se chlopczyk dziurki kopie :lol:
-
Ja mialam podobnie ze swoim seniorem ale problem zniknal jak piech zaczal dostawac swoja miseczke wczesniej. Jak najadl sie przed snem to wlasnie byly takie sensacje wiec zaczelismy mu 2 posilek dawac nei pozniej niz o 16 nastej i bylo jak reka odjal. Po ostatnim spacerku piesek wybiegany z przetrawionym jedzonkiem zasypial grzecznie i spal do rana
-
A oto Jurek z danonkiem na nosie. [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_6852.5.jpg[/img] A to jak walczy ze swoja duza suczka [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_6852.1.jpg[/img] No a tu sa nóżki śmierdziuszki :lol: [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_6852.3.jpg[/img] No i cały Jurasek - styczniowy spacer (jeszcze nie bylo bialo) [img]http://www.pupile.com/pup/images/img_6852.4.jpg[/img]
-
Śliczne ciepłe i praktyczne naprawde polecam Jurek jest zadowolony i wreszce nie chce wracac po 10 minutach. Ubranka oba sa nieprzemakalne to bordo ma jeszcze ta zalete ze material jest z gatunku oddychajacych wiec nie ma obaw pies sie nei spoci. Wiec jak ktos jeszcze chetny a nie zdecydowany to sie decydowac i bracccccccccccc. A właśnie Iza znajoma od jamniorow koniecznie chce ocieplane ubranka cos w tym stylu co to czarne ma 4 parowki i na wszystkie zglosila zapotrzebowanie 3 w opcji standard (takie jak Juras badz nawet wieksze) i jedno na kurdupla czyli wielkosc krolicza Pomysl czy cos masz i jak co ja was jakos spikne.
-
Co do jamnikow to niestety moj biega juz za teczowym mostem ale jak najbardziej byl rasa zaczepno obronna. Mial na koncie dotkliwe pogryzienie ON-a (wczesniej ten chcial zjesc jego suczke wiec facet sie poczul w obowiazku obrony) no i jeszcze uczyl moresu doga plaszczowego jak ten stwierdzil ze sucz w cieczce powinna sie jemu nalezec a nie jamnikowi(sucz ON-ka nasza domowa wiec jamnik uwazal ja za swoja wlasnosc) Dogowi zawisl na faflach. Jamniory to hihihihi psy nie dajace se w kasze dmuchac
-
No moim skromnym zdaniem nalezalo by rowniez wprowadzic zakaz wyprowadzania pań w typie"... Kasiu kochanie odejdz od psa bo pies cie zje" Nie mam ras agresywnych mam Jamnika i On-a i sa przyjaźnie nastawione do świata zwlaszcza ze wychowuja sie z 2 małych dzieci ale ludzie mnie czasem rozczulaja jak mamusia czy babcia mowi do dziecka uciekaj bo cie ten straszny pies zje to kurczaki co z takiego dziecka wyrosnie. Owszem jest grono osob ktore kupuja takiego psa po to by cos tam pokazac czy dodac sobie jakiegos autorytetu szkola te psy wzbudzaja w nich agresje. Ale nniestety tak jak wszystko u nas w kraju wklada sie do jednego wora i artykulik gotowy. Znalam osobiscie jednego rotka co to byl taka ciapa i oferma ze jak schodzil po schodach wybil sobie 2 zeby a ulubionym sportem bylo patrzenie na frowajace motylki. Nie to jest chore. Tych co to pisza trzeba by rozstrzelac
-
"... Byłaś taka zwyczajna rozbawione wlosy w ogrodzie nad porzeczką z jednym listkiem twarz nic o tym nie wiedzialas i ja nie wiedzialem ze mozna sie tak widziec juz ostatni raz leciutki wierszyk a pomiescil rozstanie jak kostaczki smierci..." Rotti psia mamo pilnuj tam naszych pupili za Tęczowym Mostem pogłaskaj Jurka po brzuszku i czekaj z fiolecikiem na nas [`]
-
"... Byłaś taka zwyczajna rozbawione wlosy w ogrodzie nad porzeczką z jednym listkiem twarz nic o tym nie wiedzialas i ja nie wiedzialem ze mozna sie tak widziec juz ostatni raz leciutki wierszyk a pomiescil rozstanie jak kostaczki smierci..." Rotti [`]
-
Ola czytam to co piszecie i powiem wam szczerzw ze nie znajduje normalnego wytlumaczenia waszego postepowania. Nie wiem nie znam Ramzia osobiscie znam go tylko z Lukrowych a teraz z dogomani po tym wypadki z Paśka. Moim skromnym zdaniem ten jak to nazywacie wypadek to niec innego jak niedopatrzenie i nieupilnowanie bawiacych sie psow. Ja wiem ze zaraz odpowiesz ze one tak juz sie bawily i tego typu rzeczy ale dla mnie jest to niewyobrazalne jak pies zajmujacy nizsze miejsce w stadzie robi takie rzeczy jak lazenie spiacemu alfie po glowie. Sama mam 2 psy i tez jest duza roznica w wadze i psychice bo jest suka On i jamnik szczeniak. Suka od razu pokazala mu gdzie jest jego miejsce i on tego sie trzyma. Wiec wytlumaczenie dla mnie jest jedno albo cos nie tak bylo z Paśka albo z Ramim no i niestety TY nie zareagowalas na to co sie dzialo i byl wypadek. Albo faktycznie wez se doroslego psa ktory nie bedzie denerwowal Ramzia albo nie bierz go wcale bo na kolejny wypadek przyjdzie nam niedlugo czekac
-
Pati gdyby jednak cos drgnelo w kwesti przyjazdu to z tego co pamietam ty mialas byc w niedziele wiec jak co mogla bys sie u mnie z mala zatrzymac jak co masz moj emil wiec sie melduj my sie pokazujemy w sobote pozniej jakas domowa imprezka ale niedziela to spoczko
-
czy sie stresuje raczej nie idzie w szczeniakach wiec tam mu wolno wszystko z tego co sie dowiedzialam. Jamniki sa w sobote. Ja poza tym jestem osoba wesola wiec mysle ze jakos nam pojdzie. No bo to ma byc zabawa a nie stres
-
Ad. Carragan No zle nie ma ale moze mi powiesz kolo ktorej godziny bedzie sie prezentowal moj jamnik?? Wiesz jest to nasza 1 wystawa wiec nie wiem co i jak i o ktorej godzinie. Chcielismy co by na ten nasz wystep przyjechal moj maz z malym synkiem dlatego tak dopytuje o Plan Sędziowania. bo znajac naszego szkraba to jesli wystawa i sedziowanie zaczynaja sie o 10,15 a dajmy na to Jurek bedzie sie prezentowal o 13.00 to od 10 -13 Jasiek bedzie lobuzowal na calej lini (istnieje zagrozenie ze pogryzie inne psy) No oczywiscie żartuje, ale gdyby byl jakis blizszy przedzial czasowy bardzo by mi to ulatwilo sprawe bo Krakow to moje miasto wiec moglibysmy jakos dopasowac przyjazd chlopow na wystawe :lol:
-
Sluchajcie wiem i czytalam o Rotti o jej walce i o chorobie i wiem ze czasem niekonwencjonalne metody leczenia daja b.pozytywne efekty. Dlatego jesli jest choc szansa na poprawe stanu zdrowia Rotti polecam odwiedzenie kliniki w Wa-wie. www.novit.pl moi rodzice stosowali ta kuracje i bylo duzo lepiej ba nawet na kilak lat udalo zapomniec sie o chorobie. Moze Rotti to tez by pomoglo. moim zdaniem warto probowac a co mozna przeczytac o tym leku: Preparat wpływa bezpośrednio na poprawę struktury krwi i poprzez "wyleczoną" krew na komórki nowotworowe. Równolegle działa bezpośrednio na komórki nowotworowe przyczyniając się do ich zanikania i obumierania. W przypadku postaci nowotworu dającej liczne i częste przerzuty do innych organów, Novit powoduje zahamowanie procesu rozprzestrzeniania się choroby.
-
moez nie doczytalas tego fakt faktem nie bylo to skierowane bezposrednio do mnie ale bylo. Bodaj chodzilo to o perelke robi ale dotknelo to nas wszystkich nowych i nie tylko. Dlatego pozegnalam sie z Lukrusami bez wiekszego zalu. Bron boze nie pije teraz do ciebie i nie chce abys cokolwiek z tych slow brala do siebie Ciebie to nie dotyczy. Dletego tez z lukrowych poszlo kilka osob . Ale to temat o jamnikach wiec jak bedziesz chciala znac moje zdanie na temat Lukrowych to mozemy pogadac na GG. My teraz przygotowujemy sie na debiut w Kraku (wszak to nasze rodzinne miasto) Nie do konca rozumiem dlaczego plan sedziowania jest tajny (tak mi powiedziano w ZK we czwartek no chyba ze tam tez trzeba znac odpowiednie osoby by sie czegos dowiedziec hehehhe moze wy macie jakies przecieki jesli chodzi o jamniki o ktorej godzinie i jakie ringi. Bo moj maz z malym synkiem chcial nas ogladac ale nie bardzo wiem jak to technicznie zrobic przeciez nie bedzie z jasiem chodzil po wystawie w nieskonczonosc czekajac na nasza kolej(Jasio ma 1,3 roku i troszke boi sie tlumow i chalasu przez ten tlum wywolanego)