Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. ach wezmie Mimi na tymczas :loveu: dziekujemy :loveu:
  2. nasza Dosia w ciazy, ramzes problem ze skora, mimi ropne zapalenie skory, Dosia bedzie miala amputowany paluszek, bo nie wyglada to najlepiej. ale bedzie dobrze:) w czwartek wszystkie maja zabiegi, kastracje, sterylizacje i amputacje :thumbs:
  3. trzej muszkieterowie byli dzisiaj na gruntownych ogledzinach. [B]Malenka Mimi[/B] ma ropne zapalenie skory - wyglada to jak obdarty z naskorka kawalek pod szyja, dostala na to zastrzyki, trzeba ja obserwowac jak czesto sie drapie, smarowac hexodermem i oczywiscie kapiel jak najbardziej. dostala tez stronghold na pasożyty. to mlodzinka, 2 latka najwiecej, cichutenka - to jest taki piesek, ze ktos [B]nie zauwazy zupelnie ze ma ja w domu[/B]- bedzie przycupnieta na kolankach sie cichutenko tulic. jest bardzo spiaca, zasypia na siedzaco, oj nie miala ona łatwego zycia wsrod niemal 200 psow :( [B]Ramzes[/B] ma skore w najgorszym stanie, tak bardzo go swedzi ze w amoku drapania szczeka na czesci swojego ciala bo tak sie zlosci na to swedzenie. Nogi wyłysiałe, wydrapane, cala skora w strupach, mamy nadzieje ze to tylko uczulenie na pchły, bo biegaja jak ruskie czołgi, i jeszcze troche nużenca. dostal zastrzyki, stonghold i ma zalecone kapiele. bedzie jak ale dalej sobie z tym poradzimy, to nie wiem jeszcze nie ma planu... Ramzes zostanie wykastrowany hurtem z dziewczynami. [B]Dosia[/B] - w ciąży - sterylizujemy w czwartek, palec nie wyglada dobrze.... nie tragicznie ale nie dobrze. zdecydowalismy nei probowac tego leczyc, bo nie ma na to w hotelu sni warunkow ani czasu, leczenie moze byc dlugotrwale i i tak nie przyniesc efektu, wiec przy okazji sterylki -amputujemy paluszek. Dostala srodki przeciwbolowe i preciwzapalne, stronghold. Wszystkie mja pchły, strupy na ciele i jakies tsany zapalne, ale nie ejst to nic zagrazajacego zyicu, ogolnie stan nei ejst anjgorszy. po tym co opowiadalam doktorowi pzrez telefon o ligocie to przygotowywal sie na szkielety, otwarte rany i inne dramaty a tu mila niespodzianka;) Maluszki w gabinecie byly naprawde grzeczne, Ramzes nawet bardzo zaprzyjaznil sie z doktorem, dosia chciala wchodzic na stol nawet jak nie byla jej kolej, a mimi chciala wcisnac sie pod stolek, ale w czasie badania i ogledzin byla bardzo grzeczna i spokojna. ogolnie ona jest najbardziej wycofana, ale otwiera sie na swiat, jak przyjechalysmy to nawet potruchtala po trawniczku:) Wydaje mi sie ze Ramzes mieszkal w tym domu,wskakuje na krzesła, zalatwia sie tylko na zewnatrz a dziewczyny tam gdzie je potrzeba dopadnie. Czwartek bedzie dniem kamikadze - sterylizujemy suki i kastrujemy ramzesa, do tego amputacja paluszka, nie wiem jak to ogarniemy wszystko po zabiegach. no ale nie ma wyjscia, w zwiazku z ciaza i koniecznymi zabiegami, ligota w kundlu pojawi sie za tydzien, psiaki beda juz tydzien po zabiegach, i material i wogole, moga jechac do domow. Ramzes ma najwiekszy apetyt a kupki robi jak ON ;) Patia, Twoje szmpony - idealne! wlasnie one maja byc stosowane :) uff jak mi sie ejszcze cos przypomni to napisze:) Dzieki weszka i AniaB :loveu: ! powodzenia w kapieli :) edit: ano, dostalysmy mega znizki bo przypomnialam sobie, za wszystkie 3 psy, zastrzyki, USG, stronghold i full servis zaplacilam 150 zl
  4. oskarek w hotelu czuje sie bardzo dobrze, ma swoj wlasny swiat, drepta sobie, siedzi cichutko
  5. moga byc zdjecia w balaganie :lol: nie przejmujcie sie nie jedno widzielismy :lol:
  6. [quote name='ursus']ale za to też KONKURENCJA MI SIĘ WYKRUSZA !!!:evil_lol: Austria i Węgry brały z Kanady psy, z tamtej hodowli a teraz........... :mad: może wreszcie zaczną u nas kupować.....[/quote] tylko o jednym
  7. Nie zapomnimy :) slyszalam ze corka idzie w moje slady :) juz jej wspolczuje ;)
  8. [quote name='Asior']Niestety nie mam żadnego zdjęcia Atoska, bo małpiszon jeden wyszedł raptem na chwile a potem [B]olał gości.... i poszedł do pomieszczenia.....[/B] Ale nie zauważyłam u niego jakiś objawóó "depresji" czy smutku... "normalny" jak zawsze, nawet dał się pogłaskać pod bródką :loveu:[/quote] asior no to niestety nie jest dobry objaw, jak mu wolontariusz domu nie znjadzie to jego szanse bardzo spadaja. poza tym wlasnie tak zaczynala sie depresja u wielu wielu wyciaganych przez nas. potem przestaja wogole wychodzic i siedza w azylu 8 lat, bo ich nikt nie widzi.
  9. no i znowu te kury - jak swiete krowy, kury moga chodzic, drapas, s*ac i gdakac po calym ogrodzie i nikomu nie przeszkadzaja. czlowiek, ktory potrafi zajmowac sie kurami przez kilka miesiecy a potem urabac im glowe nie moze byc normalny.
  10. i tu wlasnie widac jak wielu ludzi - choc ma mase kasy, mozliwosci potrafi traktowac zwierzeta. na szczescie sunia juz w hotelu.
  11. [quote name='Elso'] Dzieki za miłą wyprawe- nagadałam sie za wszystkie czasy. :roll:[/quote] rozumiem ze juz wiecej ze mna nie chcesz jechac :evil_lol::evil_lol:
  12. Dokladnie tak jak pisze Elso - mnie np wydawalo sie ze tyle pomocy zewszad plynie, to problem uda sie opanowac i myslslam ze juz znacznie wiecej psakow w domach tymczasowych lub stalych. a tak naprawde to tylko cząstka bo 150 psow nadal jest w tym koszmarze... i z tego co widac na zdjeciach to sa to nadal ciezkie przypadki... prawda jest taka, ze kazdy kolo swojego miasta moze odkryc pewnego dnia takie "przytulisko", wtedy tez bedzie oczekiwał pomocy i miejmy nadzieje dostanie...
  13. kiurde, moglam wpasc :splat: ale byla zabawa :lol: trzymajcie sie dzielnie, teraz to nic, za kilka tygodni zobaczycie gdzie raki zimuja :evil_lol: jak bedzie umysl mandaryny w ciele pudziana :lol:
  14. jest ogolniew bardzo uciazliwy i panstwo sie spodziewali statecznego, a przynajmniej mniej klopotliwego psa
  15. ja przyjade prosto na pilsudskiego, postaram sie nie gadac za duzo to moze wyjdziemy przed 10 ;) ale macie rodzajow szamponow :) w ktorym hipermarkecie teraz panie z pantene sprawdzaja rodzaj wlosa? bo przy takim wyborze sie chyba nie obedzie bez ;) Patia, a ty sie nie pzrejmuj! jak ubrania mozna prac w szamponie to wlosy napewno mozna tez myc plynem do prania :D
  16. jeszcze sie nie cieszcie, misio daje w doope.
  17. super!!!! :loveu: super:loveu: jayo, gemsi, narybek jayo, zdawac relacje!! :loveu:
  18. gdzie oskarek ma ogloszenia? szkoda czasu, niech szybciutko idzie do domu
  19. majafaja mozesz zaktualizowac te ktore podalam w tym temacie - maja domu tymczaswoe a raczej hotel. widzez epa labcia tlumow nie ma :( jakbysy zabieraly kolejny transport to napewno o nim nie zapomnimy...
  20. Witaj Lintie :) Twoj tato był dzisiaj u mojego taty ;) masz jakies problemy z oczkiem? u kogo leczysz sunie? co wogole u was slychac ? :) poza tym bywam w twojej okolicy dosc regularnie, moze kiedys wpadne zobaczyc twoje stadko, zwlaszcza konie no i lede rzecz jasna :)
  21. no moj tez, bez obciachu normalnie siedzi na stolku przy stole i zjada z talerza, jesli ktos zostawi niepilnowany, ciastka ze stolu tez zjada, wszystko zje jak tylko widzi ze nikt nie patrzy ;) na tyle bezczelnie ze jak czlowiek wstanie od sniadania, np odebrac telefon to ma wylizany pasztet z chleba albo sciagnieta wedline ;)
  22. Kochani, Boluś uzbierał an swoje leczenie sporą sumkę. ponad 1600 zl. Poniewaz ma Wspaniałą Rodzinke :) i operacja nie bedzie potrzebna, i wogole cud ze Bolus wyzdrowiał tak pieknie, razem z dziewczynami z AFN postanowilismy przeznaczyc te pieniadze na ratowanie psów z nowej ligoty. wczoraj przywiozłysmy do hoteliku 3 psy - dwie suki, ktore prawdopodobnie wymagaja sterylek aborcyjnych i jednego chlopoczyka. jak tylko te pojda do domow, wezmiemy jeszcze cos stamtad, sytuacja jest naprawde dramatyczna. Mam nadzieje ze nikt nie ma nic przeciwko temu.
  23. moze byc jutro, przywieziemy na pilsudskiego takie aromaty :evil_lol: ale w sumie to zeby ogladnac dokladnie skore to lepiej nie kapac, gdyby cos bylo to wtedy mozna pobrac zeskrobine a po kapieli to ni dy rydy ;) z tego co widzialam wczraj to w piecu sie palilo, niby sloneczko swieci ale zimno jeszcze, tylko one sa zaraz przy wejsciu, wiec moze je przeniesiemy do nastepnego boksu - jest tak samo duzy a zawsze to mniej wieje jak ktos drzwi otwiera jak wchodzi, wczoraj dawalysmy gdzie bylo wolne bo nie bedziemy przenoscic psow w srodku nocy ;) :)
  24. dzwonił dr Słowinski :) dzisiaj pełna lista, bardzo duzo psow, ale jak dr wygospodaruje czas to wieczorem jeszcze nas przyjmie - bede czekac na telefon - jesli do 19 nie da znac tzn ze jutro z samego rana, przed otwarciem gabinetu przyjedzie - na 8 mamy z cala trojka przyjechac. mam wasze nr telefonow, bede informowac na biezaco :) i Doktor mowil ze jesli suczce wyrasta z kosci paznokiec to powinny byc wszystkie czesci stopy. to jak dziewczyny umowione juz na pranie brudasow? w sumie jak was jest tyle chetnych to jedna by mogla tez ramzesa wyprac.....
  25. red Hejda z krakowa bedzie sie kontaktowac z Monika- tak ajk si wczoraj umowilysmy, chcialaby nakrecic material - to spaniała dziennikarka, calym sercem oddana psom, o nurii zrobila tak profeskonalny reportaz ze sama od siebie nikogo nie skrytykowala tylko np zestawila zdjecia konia pokrwawioneo, pobitego, bez oka z wypowiedzia ze wg inspektora zwierze bylo dobrze traktowane. jezeli ktorys z pieskow pojdzie przed jej wyjazdem do wroclawia, to wezemiemy na to miejsce nastepnego, ten labek wyglada strasznie, gdyby tak mozna bylo wiecej dac rade zrobic :( poniewaz przesunelismy kase ze skatowanego bolusia na ligockie psiaki, nie bedziemy prosic o refundacje kosztow leczenia ani sterylek, chyba ze wyniknie cos strasznie kosztownego, i nam braknie kasy to bedziemy prosic w wsparcie....
×
×
  • Create New...