Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. przegladnelam jeszcze dzisiaj strone nowej ligoty [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2644/18zv8.jpg[/IMG] zobaczcie kto stoi w prawym gornym rogu... ps. nadal szukamy transportu
  2. po znajomosci bez odsetek :lol:
  3. dziewczyny - jakbyscie byly w naglej potrzebie to moge wam pozyczyc jakas kase. pozyczylam niedawno spora sume od mojej siostry, to bede miala z czego pozyczyc wam
  4. jakbyscie slyszeli jak pajut wył jak sama byla u lekarza... i jeszcze potem w nocy jak juz wszyscy pojechali.
  5. nie odnalazl sie ale to nei franki
  6. No Kochani, to kto ma ochote na mały wypadzik do Wrocławia w weekend? szukam transportu :) Han&Dom zwracaja koszty paliwa :)
  7. nic nowego niestety nie wiem, doktor za granica, aga ma kontakt z ta pania, ja z nia tylko raz rozmawialam, erka, pytaj age czy cos wie. wszystkie psy na mojej glowie - nie dam rady no chocbym chciala. juz sie do mnie nie mozna dodzwonic bo ciagle mam zajety telefon, musze jeszcze kiedys jesc i zyc...
  8. wlasnie wrocilysmy, Aga-ta i jej kolezanka magda pomogly w transporcie, bylysmy u wetow w wieliczce, bo przez kilka godzin stan wodnika sie troche poprawil, nie zarzucalo mu tak tylu. zrobilysmy badanie krwi, dostal steryd, prawda jest taka ze bedzie cora zgorzej i tego nie powstrzymamy. mozemy spowolnic zmiany, ale ich nie zahamujemy. musimy zrobic wszystko, zeby czas, tkroy zostal wodnikowi wykorzystac jak nalepiej. i nie pozwolic mu cierpiec.
  9. Przydałoby sie wodnika pokazac dzisiaj lekarzowi, czy ktos dalby rade przewiezc dzisiaj wieczorem wodnika?? ja moge jechac, nawet .ania. moze byc kierowca, tylko nie mamy auta..
  10. KOchnai nei wiem jak wam mam to napisac :( byulam dzisiaj z red Hejda nakrecic materiał o Wodniczku, ma byc wyemitowany za tydzien, ale nie wiem czy Wodnik tyle wytrzyma... Wczoraj wieczorem nastapilo ogromne pogorszenie, dzisiaj wodnik prawie nic nie zjadł, caly czas przyjmuje leki a mimo to przestał całkowicie trzymac kupe... Pani Maria z hotelu juz go dzisiaj myła dwa razy, jak go wyprowadzilam z boksu to myslalam ze sie poplacze, caly jest wykrecony w jedna strone i nie moze isc, zarzuca nim... na trawie mamy nakrecone praktycznie tylko jak lezy bo od razu polozyl sie an ziemi.. pierwszy raz tak sie polozyl, wszytskie 4 nogi mu podcielo... przykro mi takie zle wiesci przynosic... :( bardzos ie martwie, tak sie cieszylam, mialam nadzieje ze jeszcze z nami pobedzie kilka tygodni przynajmniej.. tym bardziej potrzebne jest wasze wsparcie, trzymajcie kciuki, zeby wodnik sie nie poddal.. jesli on sie nie podda to ja napewno, ale jesli da za wygrana, niewiele pomozemy... Wodniczku, prosze cie nie rob nam tego :(
  11. Witajcie Kochani! Dosia dzisiaj nawarczała na operatorow z telewizji, ktorzy chcieli zrobic o niej migawke :) ale tylko raz, bo zaraz potem wsadzila łeb na kolana i nos w kamere. byc moze uda sie dosie pokazac u nas w tv lokalnej, jako przyklad psiaka ktory jedzie do nowego domu, ale to najwczesniej za kilka tygodni. obiecalam dzisiaj dosi, ze juz niedlugo pojedzie do domu, wydawalo mis ie ze nawet zrozumiala bo bardzo gzrecznie wrocila do boksu. nie spedzilam z ligockimi biedami dzisija duzo czasu, bo wiekszosc zajal nam wodnik.. u wodnika dramatyczne pogorszenie, ale to juz opisze w jego watku...
  12. obecnosc dziewczynki w boksie obok wplywa na frankiego zbawiennie, dzisiaj mielismy okazje przez sekundke sie widziec ejstw wznacznie lepszm humorze. poza tym psiaki mialy nakrecone miigawki, niestety krociutkie, bo czasu bylo malo, ale bylysmy dzisiaj z red Hejda z kamera w hotelu. byc moze zmieszcza sie w przyszlym tygodniu, bo w tym juz program jest zmontowany.
  13. Co slychac u Was? jak bolus? wygrzewa sie w sloneczku?
  14. ano nie bylam ale rozmawialam z Aga-ta i wszystko w porzadku. musze czasem oddech złapac :evil_lol: bo jak sie wykoncze to bedzie bieda :evil_lol: kto bedzie na nogach do hotelu chodzil :evil_lol:
  15. tak, zdecydowanie, papierek dziala nawet na najciezsza postac głuchoty :lol: Ania, mnie nie musisz wyjasniac ;) ja wiem ze to konieczne :) sama gole do gołego co popadnie :lol: zapytaj mrowy ile przy pudlu nozyczkami zrobilymsy, nie bylo czego maszynka obcinac :lol: ale hefren wyglada wyjatkowo... bidusiowato...
  16. kurcze strasznie wyglada ;) taki chudziutki i biały.. jak nieboszczyk...
  17. hefren musi miec ta sama wade sluchu co moja tola. jak mowie - nie kop w ogrodku!! to glucha jak pien a jak otwieram lodowke to spod kołdry wyjdzie nawet :lol:
  18. sugarr, ta psia rodzina juz dawno w domach, w niemczech..
  19. o to moze ci podesle plik z laurka? tylko plik jest nie najlepszej rozdzielczosci :( niech zrobia najwieksze jak sie da, skalowalam zeby bylo 10:15 bez przycinania marginesow. czy moze maja jakis formularz do wysylania? gdzie taki foto jocker sie znajduje?
  20. Paulus, chcialam wywolac te laurki an papierze foto, jak kupimy papier to wyjdzie drozej niz odbitki po 30 gr w media markt ;) a tak btw, dzieki wielkie, juz zrobilam reinstal ;) nie odpisalam bo dostalam tego samego dnia smsa z wysokoscia rachunku i serce mi stanelo :mdleje:
  21. tak naparwde to ja mam wizje utrzymywania go w hotelu do konca zycia...
  22. no ale bonharen to na stawy a nie widomo co jest przyczyna u hefrena :) dajmy go najpierw zdiagnozowac :)
×
×
  • Create New...