Jump to content
Dogomania

kiwi

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kiwi

  1. ja mam sucha karme dla kotów - super jakosc, ale powyzej 1 roku i napisane jest zbey nie karmic nia kociat. komu karme? tweety?
  2. jutro?? serio jutro - przychodze do Ciebie ok 20 ok? i w kuper dostaje publiczne baty - zasluzylam w 100% :modla:
  3. prawdziwa lala do wziecia :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8106271#post8106271
  4. no wiec wyjasniam, ze nadal sa potrzebne:)
  5. [quote name='Anashar']Ja niestety pomóc nie mog ale mam pytanie jeszcze z innej beczki - od dłuzszego czasu Wodnik ma na AFN 1855zł i nikt tego przez dłuższy czas nie ruszył. Czy jeśli aktualna opiekunka Wodnika z tych pieniędzy nie korzysta może przelać by to na ogólne krakowskie psy?[/quote] z kazdej strony dochodza mnie pytania o pieniadze wodnika, co najlepiej niekoniecznie bezposrednio ale ludzie pytaja innych ludzi i w jakis nieprzyjemny sposob węszą :roll: koszty leczenia wodnika byly na poczatku ogromne, niemal nikt nie bylby ich w stanie poniesc. poniewaz ze sprzedazy cegielek zebralismy naprawde duzo pieniedzy - umowa z wlasciecielka wodnika mowie ze ja z tych pieniedzy finansuje leczenie Wodnika. do konca zycia. naszczescie udalo sie przerwac leczenie nivalinem - 10 zlotych za ampułke, i koszty nieco spadly, ale nadal sa - przedtem mielismy lekka nadplate ale mam kolejne faktury ktore czekaja na zaplacenie. kilka dni temu iza kupila lek za 160 zl. wodnik jest staruszkiem, ktory ma w totalnej rozsypce uklad nerwowy, w sytuacji kiedy znow bedzie trzeba go leczyc np nivalinem - bedziemy go leczyc z tych pieniedzy. pamietacie jeszcze w jakim stanie byl jest ten pies? teraz kwitnie, jest nie do poznania i zrobie wszytko zeby trud poniesiony w czasie tej adopcji nie poszedl na marne z powodu braku pieniedzy.
  6. a ja wiem... korzystaj z tego, ze masz grzecznego psa :lol: z doswiadczenia wiem ze najwieksze aniołki potrafia sie przeistoczyc w potwory bardzo szybko ;) a na serio, to jak nie byl nauczony, to moze keidys mu sie spdoba - a moze nie, niektore psy, ktore przeszly koszmar w mlodosci, wydaja sie byc bardzo dojrzałe.
  7. duzy pies od kiwi ma guza w pachwinie, ja moge go zabrac na ogledziny do weta ale dopiero pod koniec tygodnia :(
  8. Witaj Nashaka na dogo :) ciesze sie ze wszytko przebieglo bez prblemu a czarnowidztwo sie nei sprawdzilo :) oby bylo tylko lepiej trzymajcie sie cieplo!!
  9. weszka, super fryzura :) u tinki rzecz jasna :D
  10. kurcze to jest ten sam typ psa co znaleziony na podwawelskim albo stay. mieszanka taka ze nawet trudno powiedziec co zmieszano :)
  11. jestem umowiona z Pania na 17 dzisiaj, ale wracam dzis do domu bardzo pozno, ania, napiszesz mi prosze swoj nr telefonu zebym mogla do Ciebie zadzwonic ?
  12. pytaj na posterunku policji kazdej gminy powinni wiedziec kto od nich wyłapuje psy
  13. czy ktos w hotelu widzial duzego psa ode mnie? niestety nie mam czasu pojechac az do weekendu :( ktos wie co u niego?
  14. ja mam duzo bambowych plakatów, jeszcze z poprzedniego szukania zachomikowanych
  15. luzik:) co prawda mialam sprzatac dom wtedy ;) ale niech bedzie ;) to umowie sie z nia na piatek
  16. wielki wilczasty znaleziony w hotelu a bambo u mnie ciagle starsznie fajny z niego pies, nie sprawia wogole problemow mial miec problemy z załatwieaniem sie - okazuje sie ze jak sie go wyprowadza wystarczajaca czesto - to u mnie nie ma takich problemow
  17. aga - na koty przeznaczymy kase z bazarków z obrazkow od Han & Dom :Rose: , ktore czekaly od pol roku nz gorsze czasy. w sobote z aniaB wystawiamy na bazarek :)
  18. dzisiaj na osiedlu podwawelskim znalezniono duzego, starego kulawego psa pies jest zaniedbany, WYKASTROWANY - moze pochodzic z krakowskiego schroniska bo takich zaniedbanych, duzych psow ludzie nie kastruja. ma ogromnego guza w pachwinie, je tak łapczywie ze od razu wymiotuje to co zjadł i je od nowa.... zostal znaleziony o 1 w nocy, noc spedza u mnie ale niestety musi znalezc inna przystan bo ja przez najbliższy miesiac wychodze z domu codziennie na 13 godzin. I tak musze prosic o pomoc w wyprowadzaniu psów pod moja nieobecność, bo nie wtrzymaja tyle czasu a nikt nie zgodzi sie pomagac przy czworce... :( zrobie mu jutro foty i zaloze watek, prosze Was o pomoc, studiuje teraz dwa kierunki, i nie daje rady sama z czworka psów, które od siebie bezustannie izoluje...
  19. katastrofa :( prawdziwa katastrofa :(
  20. [quote name='Asior']jessuuu Kiwi, możesz coś więcej powiedzieć..jaki powód zwrotki??? [/quote] bo na spacery trzeba z psem chodzic :] narazie bambo jest u mnie - to grzeczny, dobry piesek, nie mam z nim zadnych problemow....
  21. dokladnie tajk, urodzony w kwietniu
  22. ojej, biedny bodzio trzymam kciuki za niego i Pania Ole
×
×
  • Create New...