-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
jezdzilas gdzies z teddym ze az byl kaganiec potzrebny?
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mazak na gore -
zielony, fantastycznie ze sa tacy pielegniarze jak ty, ktorzy zadadza sobie trud zeby sie zalogowac na dogo i wogole i jescze podchodza do pracy z pasja super ze sa tez tacy nauczyciele, ktorych celem jest wyedukowanie mlodziezy ale nauczyciel to zawod do ktorego potrzeba powolania tak jak wlansie pielegniarza nikt nie twierdzi ze wszyscy sa zli,ale nauczyciele, ktroych podejscie do uczniow jest co najmnije "nieodpowiednie" nie powinni uczyc podobnie jak ludzie ktorym los zwierzat jest obojetny nie pwinni pracowac w schronie chociaz ja wole pracowac w schronie niz uzerac sie z dzisiejszymi dzieciakami
-
malawaszka, stosowalam ten pierwszy na swoich wlosach, suchych i byl rewelacyjny wiec pewnie dla psow tez bedzie w porzadku ;)
-
no my tez w mrozy wychodzimy na 3 minuty a i tak zmno w lapki, siusiu musialam wyniesc na rekach bo odmowil wyjscia za drzwi
-
:shake::shake::shake::shake::shake::shake::shake: jak zwykle irma madrze mowi
-
moze gdybys pisala w miescu do tego przeznaczonym czyli w "inne" a nie spychala potzrebujace psiaki i pisala jakims sensownym tonem to ktokolwiek wzialby na powaznie twoje wywody pracownicy schroniska pracuja tam za pieniadze, nikt nie pyta gornika, TIR - owca czy robotnika drogowego czy nie marznie, czy ma duzo pracy i zadza ze wszystkim, wiele osob spedza w pracy po 11 godzina placa tylkoz a 8, moze im tez pojdziesz pomoc?? daj sobie spokoj, bo ludzi, ktorzy spedzaja na pomaganiu czas jest tu wystarczajaco, nikt sie nie skarzy ze psy smierdza, ze sa cale brudne z gowien skarza sie ze pracownicy pija kawe i nie chce im sie zajac psami tak jak trzeba, poza tym jakby nei bylo wolontariuszy ktorzy zajmuja sie adopcjami to psow w schronach byloby 2 razy wiecej conajmniej, to chyba interes wszystkich ich si stamtad pozbywac, pracownikow rowniez ze sie da z wszystkim zdazyc widac po schronsiku np w rzeszowie, gdzie psy maja lepeij niz w niejednym "domu" i napewno nie dlatego ze ma najwieksze dotacje - w koncu to podkarpacie na ktorym brakuje na wszystko dobrych checi nie widac niestety w wielu miejscach i to sa fakty nikt nie twierdzi ze nie ma co robic w schronie, ale ty nie masz pojecia co robi wiekszosc osob tutaj wiec najpierw zrob rozeznanie a potem przekaz sowje uwagi najlepiej innym tonem i normalna czcionka, bo teraz nikt nie bierze tego co piszesz na powaznie
-
no wlasnie, ja smaruje łapy, chociaz u mnie dookoła nikt nie sypie sola ani niczym innym, a pług to chyba nigdy nie jechał.... i wsyzstko jest super jak mróz jest lekki tak około -3 wtedy bieganie po górach uformowanych odrzucoengo sniegu to sama radosc, jednak problem zaczyna sie przy -10 ponizej tej temperatury mojemu demonowi natychmiast marzną łapy tak bardzo z ełapie go skurcz, w zaleznosci od tego czy wlazl w snieg dwoma łapami czy jedna, albo obi albo edna, wtedy błagalnie patrzy na mnie wzrokiem "zabierz mnie na rece" no i nosze psa na spacer:cool1: po chwili moge go znow puscic na 2 minuty waszym psom tez nogi dretwieja?? to ze podnoszajak im marzna to rozumiem ale martwi mnie to dretwienie bardzo... nie mamy kubraczka ale musimy sie chyba zaopatrzyc i to w taki z kapturem, bo dzisiaj chlopakowi tak zmarzlo jedno ucho ze kładł głowe na sniegu i wołał o pomoc :shake: dodam ze ciagle biega i szaleje wiec teoretycznie nie powinien zmarznac SuperGosia, czym przymocowac skarpetki dla niemowlat?? trzymaja sie dobrze łapek? kupujesz takie wykłe czy z gumowym ABS-em ;)
-
nastepna nawiedzona przyszla tutaj nawracac reszte:shake: jeszce neich napisze tak naprawde wolontariusze sie czepiaja bo w schroniskach jest super
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest jest ciagle , aga nikt nie dzwoni? -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mazak na gore! -
z tego co widze to ta sama suczka, super jesli szczenieta sa zadbane, ogladalam strone i widzialam ze sa pekne
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ha! sfotografowalam pol schroniska dzisiaj i mam conieco, choc mazaka nie widac czyli on jest z ta suczka tina, - taka bialo czarna wystraszona bokserka? to albo dzisiaj nie wyszedl do mnie sie przywitac albo go nie ma :shake: -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie widzialm mazaka dzisja, kurcze ja w tym schronie nigdy nic nie moge znalezc, chyba sobe kupie mape :roll: widzialm bardzo podobnego psa, jednak on byl troche podpalany bardzo misiowaty i mily, byl w boksie z psami wiec to nie mazak -
Wlasnie o nia mi chodzi, we wrzesniu sprzedawali szceznieta sisi - skadinad piekne a w pazdzierniku zapowiadali juz kolejny miot chcialabym zobaczyc ta jamniczke aktualnie - musi siwetnie wygladac po ciaglych porodach :( biedna psina
-
sluchajcie, jak to jest z tymi szczeniakami, sisi z tej hodowli miala szczenieta w wakacje 2005 i styczen 2006 jak widac tez obrodzil, co ile suczka moze miec szczeniaki z rodowodem? chodzi o date roczna czy odstep w miesiacach np? kiedys znajoma byla zainteresowana szczeniakiem z tamtad, teraz cieszy sie ze nie zdecydowala sie, bo jak twierdzi ze gosc ma tylko hodowle dla kasy nie znam go i nie lubie wydawac pochopnych opinii wiec ptam was znacie ta hodowle? co ile suczka moze rodzc?
-
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mazak w gore -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
kiwi replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jamniry kochaja slonce, zaraz zajmie miejsce pod balkonem a w sloneczne dni wskoczy na stol zeby byc blizej slonca :D poza tym jak bedzie padac to bedzie starjkowac i tzrymac siusianie do 12 w poludnie :D jak ja kocham jamniory :loveu: -
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
kiwi replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jeju amlagos, jaka ona jest super! widzisz, jak juz ktos pozna jamniki to od arzu pokocha! nie ma na to rady a widze ze i corcia zadowolona :) super! faktycznie guz jest duzy :( malagos, wspolczuje z powodu mamy... -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mazak ma kibica juz! :crazyeye: a jak sie doweim ze to ktos z dogo mi robi nadzieje to normalnie.... :mad: -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga ja mysel ze ja podam numer do ciebie moge? wiecej wiesz o mazaku i chyba masz lepszy dar przekonywania, no i latwiej ci sie jest umowic z ludzmi na ew adopcje moge? -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisalam w tytule ze prawia jak nowofundland :oops: czy on go chociaz troche przypomina? http://www.allegro.pl/show_item.php?item=82247934 -
KRAKÓW-MAZAK-kochany zawsze zostanie w naszej pamięci i sercach
kiwi replied to AgaG's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga super, juz melduje na allegro! -
no taaaak, to ja juz wiem czemu marka tak dlugo nikogo nie mogla znalezc, a mial byc zwykly wlasciciel a tu prosze jaka pani wygrala, psie przedszkole i wogole ;)
-
no wyprobowalam gliss kur do wlosow suchych i zniszczonych ;) efekt zneiwalajacy! moj czarny jamnik lsni jescze bardziej niz przedtem, po prostu błyszczy na odelgłosc :) zadnych problemow poza tym, łupieżu, swedzenia, bede juz uzywac:)