-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kiwi
-
Kraków - sześć szczeniąt w reklamówce ,wszystkie już w domkach !Udało się !
kiwi replied to Patia's topic in Już w nowym domu
kurcze, no spać nie mogę jak wiem,że ona w tym hotelu siedzi taka wystraszona :( a;le gdzie ja do mojego stada kalekiego... :( -
Kraków - sześć szczeniąt w reklamówce ,wszystkie już w domkach !Udało się !
kiwi replied to Patia's topic in Już w nowym domu
jaka sliczna mała lisiczka!!! ona teraz biedna w hoteliku jest? :-( -
w ABC na przeciwko DH Wanda są jajka z dwójką, kosztują tyle samo co takie z 3.
-
Kraków - sześć szczeniąt w reklamówce ,wszystkie już w domkach !Udało się !
kiwi replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Napisz do patrycji jezeli nie pomylilam watkow to w piatek zostala oddana Milusia ale na zyczenie Magdy ,gdyz domek nie wywiazal sie z warunkow umowy.Mala najpierw byla widzina jak sama biega po ruchliwej drodze ,a jak przyjechalismy z wizyta nie zapowiedziana to byla w piatek na deszczu i zimnie przywiazana za domem do palika bez zadaszenia:shake:[/quote] :angryy::angryy: co za potwory! dobrze, ze ją odebrałyscie! -
[quote name='malawaszka']zresztą czy to co kupujemy w klepach można jeszcze nazwać mlekiem? :roll:[/quote] ja nie kupuje mleka, ani jajek z chowu klatkowego. dlatego w świeta szłam z koszyczkiem z dwoma jajkami bo wszędzie były tylko klatkowe :lol: klatkowe to te z pieczątką 3, te które maja 2 to już maja przynajmniej ściółkę w tych klatkach
-
Kraków - sześć szczeniąt w reklamówce ,wszystkie już w domkach !Udało się !
kiwi replied to Patia's topic in Już w nowym domu
JAK TO? dlaczego? aniołeczki kochane.... a ja idę w środę w odwiedziny do agatki, podobno bardzo urosła -
znów mój sąsiad strzela do szpaków :angryy: a jego żona szybko biegnie posprzątać zwłoki. w tamtym roku był pełen śmietnik jeszcze żywych ciałek :angryy: bo czereśnie mu zjadają :angryy: zgłosiłam mojemu lokalnemu szeryfowi, jak nie dotrze polubownie to moge zgłosić to do Tozu?
-
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
kiwi replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
od stania do chodzenia jest jeszcze daleka droga mój demonek stoi od dwóch miesięcy a pierwsze kroczki stawia dopiero od wczoraj :) niemniej jednak, jeśli roxi wcześniej nie stała w ogóle to to jest krok milowy i super zwiastun! :multi: ja juz się nauczyłam, ze w tej chorobie czasem jest jeden krok do przodu, dwa do tyłu ale trzeba być dobrej myśli. trzeba dużo masować i strzepywać tak ajk pan P kazał :) ona jest leciutka na szczęscie bo mnie od strzepywania 10 kilowego demona mało też dysk nie wypadł :lol: mamy ostatni zabieg we wtorek, potem musimy już tylko ćwiczyć mięśnie, stawiać, masować kręgosłup i takie tam. karusia, będziecie we wtorek? Demon juz tam się tak zadomowił,że obszczekuje ludzi jak wchodzą :evil_lol: kurcze, dobrze będzie z tymi naszymi psami, mam wielką nadzieję :kciuki: jak cokolwiek idzie do przodu to super :) czy roxi ma czucie w skórze w tylnej części ciała? tzn jak jej wbijacie zastrzyki to czuje? -
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
kiwi replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='AniaB'] kiwi, a wiadomo co sie Demonowi tak naprawde stało? strasznie mi go szkoda - czy go ten kręgosłup boli?[/quote] Aniu, demon ma dyskopatię, nagle mu się wysunął dysk. na początku go strasznie bolało, ale po kilku dniach ból przeszedł i został niedowład. ale zaczyna wstawać :) wczoraj zrobił pierwsze kroki :multi: pan polkowski potrafi zdziałac cuda! -
KRAKÓW- Maleńki szorściak, ZOSTAJE NA STAŁE W DT !!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
asior to jest dokładnie o samo co ci z romim polecaliśmy tylko nasz nazywał się Coban a nie Koban ;) nadają sie jak najbardziej tylko taki szerszy mniej wiecej an 12 cm szeroki. bede u weta z demonkiem niedlugo bo mi sie nivalin konczy, jak mi sarczy pieniedzy to kupie ci ten coban. tylko nigdy nie wiem ile mnie demon koszuje bo to już idzie w grube tysiace i musze zaczac oszczedzac :cool1: ciesze sie bardzoo ze szorsciak lepiej :) dragonku podjełaś cudną decyzję! gratuluję! -
[quote name='Asior']wiecie, ze Miła wróciła z adopcji :( po 3 dniach... bo przetrąciła kręgosłup kotu :roll:[/quote] o matko, jeśli to prawda to nie oszukujmy się, powód nie jest błahy. jakby mojemu psu coś przetraciło kręgosłup to bym tego zwierzęcia na oczy nie chciała widzieć.
-
kurcze, to ja miałam stare info jak świat z tymi cenami :oops:
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
kiwi replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
malagos, bardzo mi przykro. nie ma słów, które potrafią ukoić ból po stracie przyjaciela. trzymajcie się. -
[quote name='Asior'] Powiedz mi ile kosztuje ten opatrunek jakby plastikowy o którym pisałaś???[/quote] ten opatrunek nazywa się coban, pod niego trzeba dac gazę, bo to raki bandaż wierzchni jest, cała rolka kosztuje chyba coś ok 8 zł.
-
[quote name='Asior'] Ja już jej bez buta nie wezmę, ale czasem jak się nie przypilnuje innego wolontariusza to zdarza sie, ze pistacja wychodzi bez niego i wtedy jest dramat. [/quote] nie wiem czy ten wolontariusz nie ma rozumu? trzeba wszystkim wszystko tłumaczyć? :roll:
-
KRAKÓW-1,5 r. ON-Pistacja,z mordowni w olkuszu, MA WSPANIAŁY DOM
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
jaka ona bieda :( taka ta łapka poraniona :( w schronie nie am się pewnie kto zajmować ciągle łapką mój demonek miałby dokładnie to samo na nogach gdyby nie codzienne zakładanie opatrunków na caluteńką stopę, takich które okrywają całą stope. tylko co jeśli sunia je zrywa... a kołnierz? nie wiem, no szkoda psa, ale tak nie moze przeciez mieć :( dziewczyny a jak chodzicie z nią na spacer to nie możecie najpierw nogi owinąc grubo gazą, zabandazowac cobanem i dopiero wsadzić do buta? wtedy nie trzeba bedzie prac byta za każdym razem. zreszta, ptrzeciez może iść w mokrym bucie jak będzie miała gazę. coban to taki elastyczny bandaz, w aptekach trudno spotkac ale w lecznicach psich jest. bardzo łatwy w użyciu, zawija sie nogę a on tak jakby sie skleja ze sobą. do tego chroni prze wilgocią bo jest taki jakby plastikowy. bandażowałyśmy stopę dosi po apmutacji palca nim. mogłoby też suni pomóc zasypywanie ran pudrem propolisowym,świetnie działa na takie wysięki, błyskawicznie goi skórę. 30 g kosztuje ok 10 zł. -
o matko, trzeba najpierw wyleczyć te rany. czemu ona trze tą łapa ma jakiś niedowład? musi mieć zrobiony cały czas opatrunek np z maścią z witamina A, albo pudrem propolisowym, ja robię takie mojemu demonowi. tylko to trzeba zmieniac codziennie a w schronisku pewnie nie ma kto sie tym zając. jak się dobrze przyklei do łapy to taki opatrunek z gazy, bandażu i oblepiony dookoła grubo plastrem wytrzyma cały dzień. matko, ta sunia nie może miec takich ran przecież i jeszcze na spacery chodzić :( co za dramat :(
-
a to musza byc prawdziwe buty psie? bo sa bardzo drogie ja mojemu demonowi codziennie zakładam świeżą skarpeteczkę dla dzieci, taka podgumowaną.
-
KRAKÓW- Maleńki szorściak, ZOSTAJE NA STAŁE W DT !!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
a dostaje leki p/bólowe? -
KRAKÓW- Maleńki szorściak, ZOSTAJE NA STAŁE W DT !!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
myslę, ze warto porozmawiać z naprawdę zaufanym weterynarzem, który dobrze doradzi czy faktycznie jest sens psa męczyć operacjami, jeśli teraz nie cierpi. operacje na jelitach są ciężkie do przeprowadzenia i rzadko się udają nawet na ludziach, mój dziadek zmarł po takiej operacji choć nie był to nowotwór. nie widziałam tego psa, nie jest pod moją opieką, dlatego nie ja będe o tym decydować, ale wiem, i miałysmy takie przypadki w przeszłości, że nie zawsze sie da. wtedy trzeba podjąc najlepsza decyzje dla psa. wiem, że nachętniej byśmy waliczyli o każde życie do końca, ale czasami walka o to życie to rezygnacja z niemozliwego. nie wime jaki jest stan psa, ale musi to ocenić weterynarz. wiem tylko, że najgorsze co może sie stac to operacja, po której po kilku dniach piesek umrze. bo tylko sie nacierpi przed smiercią. trzymam za was kciuki dziewczyny, trudne decyzje przed wami. -
KRAKÓW- Maleńki szorściak, ZOSTAJE NA STAŁE W DT !!!!!!
kiwi replied to Asior's topic in Już w nowym domu
niestety nie dam rady się dołożyc, choroba demona moja rodzinę rujnuje finansowo... ale zrobie cegiełki. -
[quote name='AgaG']Kiwi potrzebujemy 300 na operację nowotworu u Bonusia może zrobisz jakąś akcję cegielkową... bo nieciekawie jest . nie ma kasy same długi[/quote] jasne, zrobie dzisiaj w nocy
-
[quote name='weszka']Wszystkich chętnych zapraszam jutro tj. sobota 23 maja o godz. 17 na Festiwal Zupy na Placu Nowym :p W tym roku wraz z grupą moich przyjaciół serwować będziemy smakowitą zupę z grubej ryby :razz: Dla znajomych twarzy z dogo wydaję zupę poza kolejką :diabloti:[/quote] weszki zupa sprzed dwóch lat była super!! polecam :D tylko trzeba być pierwszym bo zupy szybko brakuje :loveu:
-
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
kiwi replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Karusiu, co mówi na Roxi pan Polkowski? w piątek idę z demonem do ludzkiego neurologa na konsultacje, na razie byłam tylko na rozmowie i chwalił pana Polkowskiego jako świetnego specjalistę.