Jump to content
Dogomania

sylrwia

Members
  • Posts

    3619
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylrwia

  1. To formalnie zróbjej zdjęcie z tym króliczym aportem i sie odczepie:eviltong:
  2. [quote name='wiq']to zapach chociaż:evil_lol:[/quote] Zapach królika moge juz za 5 min wysłać tylko wyciągen klatke z królem na dwór. Oby tylko wiatr był w dobrym kierunku. A bażant to dopiero wieczorem jak będe u siebie otworze drzwi od lodówki i pewnei zapaszek poleci.:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  3. [quote name='Śnieżynka']właśnie o to chodzi że on musi ja widzieć zeby mial na czym skupic uwage,a nie na trawie ktora mu nie pasi... Bo w chali to nie ma problemu sam idze z glowa w gorze a na trawie uwaza ze trawa lepsza..... A czy to duzy blad jak bym tak robila moz enie ze skarpeta ale np z duzym ciastkiem zeby go dobrze widzial i szedl patrzac sie na ciastko czy nie powinno sie tak robic podczac biegu... bo widze ze podczas stania to ludzie wszystkiego probuja... i sedziowie jakos nie mowia ze zle .....[/quote] Z wystawami na dworze zawsze będzie problem bo na ringu psiaki pisikują teren i normalne jest, ze pies schyla głowe i "czyta" kto łaził tutaj wcześniej.:lol:
  4. [quote name='wiq']A ciocia Sylwia nie chce nam sprezentować bażanta albo królika?:evil_lol: Flat to właściwie jak setter:eviltong:[/quote] wiq ciężka sprawa bażant w lodówce zamrożony a królik jeszcze żyje. Ciężko by było je wysłać do Ciebie:evil_lol:
  5. sylrwia

    Sopot CACIB 2007

    To zadzowń do oddziału i im to powiedz. A może jednak zrobił juz na ta rasę uprawnienia, a Twoi znajomi nei wiedzą. Pisząc tutaj raczej nic nie zdziałasz, my nei mamy wpływu na obsade sędziowska.
  6. Odstaw piłke ogranicz sie do malego aportu i pies się nakreci na aport. Co do koziołka, którego można by było dociążać to nei widziałam w wersji do kupienia. Widziałam zrobionego i w tej chwili marudze ojcu aby mi taki zrobił. Najcieższy mo aport to jest ten trzy częściowy z królikem na środku on chyab 2,5 albo 3 kg ma nei pamietam. Ja jakas wioskowa jestem - u dziadkow na wsi kazde wekendy i każde wakacje spędzone (chyba, że na wczasach czy na koloniach dwa tygodnie siedzieliśmy). I tam naucyzłam sie doic krowy, zorganizowac kurę na obiad.
  7. Masz racje szaleństo w oczach pojawia sie na widok wody, aportów i podczas szaleństw w polu:evil_lol:
  8. [quote name='Asiaczek'] Już teraz i Ty znasz mój rozkład zajęć... A poza tym chcę, abyś przyjechała razem z Cavallo do mnie, do W-wy... Jak zakład, to zakład! Pzdr.[/quote] To niesprawiedliwe, byłam w tym miesiacu już w Warszawie:cool1:
  9. Musisz Bystrej kupić albo zrobić mały króliczy aporcik.:lol:
  10. [quote name='alive']choć żwacze są bardzo zdrowe to chyba wolałabym mieć naplute niż jeść coś co pachnie jak skrzyżowanie kompostu z gównem i trupem :evil_lol:[/quote] Nie spodziewałam się, że masz takie doznania zapachowe i pięknie odnajdujesz zapachy w przyrodzie.:diabloti:
  11. [quote name='Pinczerek-Jacky']Jeszcze tylko godzinka i Asiaczek wroci z pracy :multi::loveu:[/quote] Inni znają Twój rozkład zajęć a mi miejsca pracy nie chcesz zdradzić:obrazic:
  12. Zdjęcia, dawaj zdjęcia:mad::angryy:
  13. Czy Bystra interesuje sie kroliczym aportem czy tylko kreca ja pilki??
  14. Kinga kaczka w drodze:thumbs:
  15. [quote name='Nugatowa']I co złowiłaś ????? Kalosza....buahahha :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: dlatego przez wedkowanie jestes oazą spokoju [/quote] Trzy okonie :eviltong: pewnie nie wiesz jak to coś wygląda, sądząc po wypowiedzi znasz sie tylko na łowieniu kaloszy:roflt: :roflt: :roflt:
  16. [quote name='Asiaczek']Naprawdę!?!?!? A już myślałam, że to Podolskie Zebry Wąsate... Nie wiem, jak inni, ale ja bym na to nie wpadła...:evil_lol: Pzdr.[/quote] [quote name='Nugatowa']Mądralińska przyszła i wszytsko wyjaśniła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Buhahahha Asiaczku :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ............... Dzięki Kasia :loveu:[/quote] Mądralińska, mądralińska a co :megagrin: sama kiedyś należałam do PZW i w zawodach uczestniczyłam:eviltong: Nawet w jakis gorzowskich w swojej kategorii wiekowej III miejsce zdobyłam :sweetCyb:mam jeszcze puchar i gdzieś dyplom schowany:p
  17. [quote name='Asiaczek'] Ależ próbuj, Koffana, próbuj! Ja z przyjemnością ugoszczę Cię razem z Cavallo u mnie w domu...:evil_lol: Pzdr.[/quote] Ty mi dwa razy nie mów.:diabloti: Szkoda, że Twoja ciocia nie mieszka gdzieś po drodze moich stałych wędrówek:razz:
  18. [quote name='Nugatowa']:razz: Kobiety przeciez pisałam ze nad jeziorem sulejowskim. Ale obawiam sie ze tam z pobytem cieżko. Bo trzeba być zrzeszonym z PZW :-( :-([/quote] [B]P[/B]olski [B]Z[/B]wiązek [B]W[/B]ędkarski :eviltong: Jezioro sulejowskie inaczej zalew sulejowski jest wielkim akwenem, w koło, którego jest sporo miejsc gdzie można przenocować/wakacjować/wypoczywac nawet z kundlem. My mieliśmy tam zlot węgrów. No może nie konkretnie w ośrodku PZW ale nad Pilicą i początkiem zalewu. I faktycznie jak sie wieczorkiem cicho siedzi nad wodą to i nawet bobry można zobaczyć:lol:
  19. Jak czapka błazna:evil_lol:
  20. Twoja mała jest rewelacyjna, a i z Harleyem pewnie w siódmym niebie są, maja z kim sie bawić. Dawno nie było rdzy, więc wrzucam dwie foty mojego kundla. [IMG]http://i31.tinypic.com/121qufs.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/jtxsav.jpg[/IMG]
  21. Co do Twojej pracy to wszystko jest takie nie trzymajace sie jak dla mnie kupy: :roll: 1) kiedyś czekałaś na 13-tke czyli sfera budżetowa 2) pracujesz w różne dni tygodnia 3) pracujesz o różnej porze 4) pracujesz w zróżnicowanym systemie godzinowym 5) prowadzisz szkolenia Nie jestem wstanie z tego sklecić odpowiedzi. :cool1: Co do zielska mam chyba takie u dziadków na ogródku. Tylko albo ten nasz ma fioletowe nasionka albo w tej chwili kwitnie (jeśli to kwitnieniem nazwać można). Jak podjade znowu to cykne zdjecie.
  22. [quote name='Asiaczek'][B]Sylrwia [/B]- jedyne w Polsce! Myśl dalej!!!:evil_lol: Pzdr.[/quote] Asiaczku zlituj się, mam wakacje, nie moge się wysilać. To jak szukanie małej igły w ogromnym stogu siana:roll: Napisz choc male pw;) [quote name='Asiaczek']A ja już chyba wyrosłam z Harrego... :cool3: Sama nie wiem, jakoś tak "odszedł" ode mnie... Już mnie nie korci do czytania i oglądania... Co to może być? To ja już chyba nie dożyję tej X części ...:razz: A może to i dobrze? Pzdr.[/quote] Co do Harrego to się Tobie Asiaczku nie dziwie. Jak dla mnie to ostatnia częsć była nudna, kupe niepotrzebnych wspominek z poprzednich czesci Jakby książka była na wage sprzedawana i liczyla sie każda kartka.:roll: Co do Shreka to mnie juz nawet druga nei zachwyciła, no może tylko pare scen z koteczkiem.
  23. [quote name='Asiaczek']Nie, Koffana, to nie złudzenie... W poniedziałek ma szkolenie dla 16-osobowej grupy i muszę się przygotować... Dlatego zaczynam już dzisiaj, bo przy tym tempie przygotowywania konspektu, jutro mogę nie dać rady... LOGICZNE, Nie?:evil_lol: Pzdr.[/quote] Coraz bardziej mnie intrygujesz swoim miejscem pracy:p
  24. [quote name='Asiaczek']No, niestety, dzisiaj musiałam wyjść z domu...;) Rano - obowiązkowe spacerki z psiakami.... ugotowana... 8:30 - jazda klimatyzowanym Saabem do Piaseczna, strzyżenie sztucerka olbrzyma i powrót również w tych komfortowych warunkach... Ok. 13:00 - jazda po zakupy do MAKRO samochodem bez klimatyzacji... ugotowana... 16:00-17:00 - spacerki ppłd. z psiakami... ugotowana. Obecnie - po kąpieli i litrze zimnej Coli - powró[I]ciłam do świata [/I]żywych i [B]myślę nawet logicznie[/B]...;)[/quote] Podziwiam przy tych temperaturach:p a może to złudzenie:evil_lol:
  25. Asiaczku mi szczena opadła jak zobaczyłam ten "drób". Ale rozumiem Gosia w Warszawie mieszka ona chyba z tego skrzywdzonego pokolenia co krowe to z obrazków zna, nie mówiąć juz o bocianach czy innych stworach. :lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...