-
Posts
3619 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylrwia
-
[quote name='Theogonia']BARDZO< BARDZO DZIEKUJE>>> Chyba zaczne jezdzic na wsztsrkie te zagraniczne wystawy, zamiast narzekac i zalowac z enie bylo mnie tam:)[/quote] Tak tak dawaj do Wilna :)
-
O dzięki Asiaczku, szkrab z węgierskiej hodowli ściągnięty :)
-
Czy moge poprosic nazwe wyżła węgierskiego magyar vizsla był tylko jeden :)
-
Gratulacje:multi:
-
Wyżeł węgierski rodowodowy, FARA ma Nowy Domu :)
sylrwia replied to sylrwia's topic in Już w nowym domu
Z allegro na razie nie. Wytnę ja jak tylko uzbieram kasę na sterylkę. Nie mam zamiaru za jakiś czas szukać domu jej ewentualnym dzieciom. -
Wyżeł węgierski rodowodowy, FARA ma Nowy Domu :)
sylrwia replied to sylrwia's topic in Już w nowym domu
Dziś po raz pierwszy została sama (niezupełnie kot był zamknięty w jednym pokoju) troszkę popiszczała jak wyszłam z Fortkiem. Wróciłam po 4,5 godzinie i w domu wszystko całe, nic nie zniszczone i nie nabrudzone. -
[quote name='wiq']ale ja ją tak ładnie na węgierka ostrzygę :laugh2_2: [/quote] wiq to ja Tobie dam tą węgierke, która szuka domku ale Bystrą zostaw w spokoju:diabloti:
-
Gosiu ona urodziła sie 08.07.2001 podobno w polu nieźle zasuwa. Ci co mi ją przywieźli na spacerek ją wzieli aby sie przyzwyczaiła do ich psa i na odwrót bo razem w bagażniku mieli jechać. Ale wątpie aby nadawała się do pracy. Musiała przejść przez "twardą" rękę. Jak chciała zapolować na mojego kota i krzyknełam z drugiego pokoju Fara nie wolno to pies się skurczył. Kurczy się i trzęsie, wykręca na bok jakby miała zaraz oberwać.:shake: Temu psu potrzeba dużo miłości i kawałek ciepłego kąta na kanapie ;)
-
Wyżeł węgierski rodowodowy, FARA ma Nowy Domu :)
sylrwia replied to sylrwia's topic in Już w nowym domu
Jest u mnie od wczoraj. Już wczoraj została ale z moim psem. Dziś ją zostawię samą zobaczę czy nie zje mi mieszkania ;) Nie jest wysterylizowana. -
Wyżeł węgierski rodowodowy suka, nie mam jej papierów ale ma ona tatuaż. Została znaleziona w październiku - listopadzie, Pan który ją przygarnął nie mógł jej dłużej trzymać. Od wczoraj jest na "tymczasie" u mnie. Hodowca nie pamięta komu sprzedał szczeniaka, właściciela nie udało się odnaleźć, on też w sumie chyba psa nie szukał. Fara urodziła sie 08.07.2001 więc to nie szczeniak i pewnie niewiele osób zawiesi na niej oko i otworzy swe serce. Jest pogodną, wesoła suczką bryka jak młodziutki psiak. Widać, że ktoś miał "twardą" rękę przy niej "kurczy się" ze strachu przy głośnej zdecydowanej komendzie "nie wolno", przy gwałtownym ruchu. Widać, że niedopieszczona, człowieka zalizałaby na śmierć jakby jej pozwolić. W miare ładnie chodzi na smyczy, siada, kładzie sie na komende, choć nieraz trzeba powtórzyć. Na razie wykąpana, z lekka przeczyszonymi uszami bo miała tam bagno. Jeszcze szpony trzeba jej przyciąć. Ma starte kły tak może po 0,5cm. Suka potrzebuje dużej porcji miłości i kanapy ;) do leżenia. Raczej nie powinna iść do domu z kotem. Mojego wystawia i próbowała go złapać za kark, no chyba, że ktoś ma w miarę dużo czasu na pilnowanie jej kocio-psich relacji, to pewnie z czasem, załapałaby, że na kotka sie nie poluje;). [IMG]http://i9.tinypic.com/6z6fd61.jpg[/IMG] [IMG]http://i19.tinypic.com/6wzslxg.jpg[/IMG] [IMG]http://i15.tinypic.com/8a2hg7r.jpg[/IMG] [IMG]http://i18.tinypic.com/87cduth.jpg[/IMG] Zakładam jej tu wątek choć wiem, że za chwile zaginie w przestworzach psiaków w potrzebie.
-
wiq nie szalej zima jest, jeszcze dziewczyne przeziębisz jak ją na łyso zrobisz.
-
Od dziś u mnie na tymczasie. Wyżełka węgierska z tatuażem szuka domu na stałe:lol:
-
[quote name='Jupi'] [url]http://images26.fotosik.pl/74/0e6727d76afc8c80.jpg[/url][/quote] Helikopter gotowy do startu:roflt:
-
To wygląda gorzej niż węzły żeglarskie:diabloti:
-
Piekny ten szarak :loveu:
-
[quote name='Poświata']Od zawsze robiłam na drutach, a z jakiś rok temu spróbowałam na szydełku i .... okazało sie to niezwykle łatwe. I tak sobie dłubie serwetki, Gabrysi kończę firaneczki, teraz mam chrapkę na jakiś sweterk może :hmmmm:. Fajna zabawa i relaksująca :lol:. A zdjęcia jakieś gdzieś miałam, tych pierwszych robótek, tylko muszę poszukać gdzie :oops: :razz:. ...[/quote] Piękne są Twoje prace. Ja jakiś czas temu wpadłam na pomysł dziubania w krzyżykach ale jakoś stanełam w miejscu. Może za ambitne wzorki wybrałam.
-
[quote name='sylrwia']Pamiętacie moją przygode z dojazdem do Theogoni na Wyżlą Wigilie, a własciwie z niedojechamiem.:angryy::bad-word: W Gorzowie nie chcieli zwrócic kasy :scream7: i kazali pisac pismo do Poznania o zwrot należności. Więc wysłalam pismo reklamacyjne o zwrot tych osmiu dych i cóż za niespodzianka mnie dzis spotkała, przyszło pismo z Poznania, moja reklamacja została ... wysłana przez nich do Olsztyna:wallbash::stormy-sad:[/quote] Odsłona kolejna felernej podróży. Przyszło pismo z Olsztyna:diabloti: PKP Przewozy Regionalne oddadza mi tylko 20,06 zl za odcinek Gorzow -Poznan (kase podobno listonosz przyniesie) a moja reklamacja teraz zostala wysłana do ... Krakowa :angryy: , bo tam jest Biuro Rozliczen Krajowych PKP Intercity - chodzi o dalszą relacje od Poznania :stormy-sad: Ciekawe co z tego wyjdzie bo to z winy Regionalnej spółki niedojechałam na Intera, pewnie firmy będą teraz sobie pisma przerzucać z Krakowa do Olsztyna i odwrotnie:wallbash: Nic tylko podróżować z PKP :cool1:
-
Nie każdy oddział ma stronę internetową, czy maila nie mówiąc już o formularzach:evil_lol:
-
Szkoda ale faktycznie to by bylo teraz raczej trudne do dojscia co i jak. :)
-
Węgier powinien być delikatnej, eleganckiej budowy. :) Jak sie nazywał Twój pies i z jakiej hodowli był? Możesz podać jego nazwe i przydomek.
-
Kaczki już odpadły bo czas polowań na nie był do 21 grudnia. Możesz poczekać aż zrobi sie cieplej. To, ze psy sie teraz kąpią i nic im nie jest to i przyzwyczajenie i pewnie tez to, że po kąpieli nie siedzą na brzegu ale ciągle są w ruchu.
-
Asiu napisz o Dziadku i dodaj jeszcze jego zdjęć. Może ktoś z odwiedzających galerie zawiesi na nim oko i otworzy swe serce na stałe.
-
Szydelujesz Poswiato:crazyeye: Jak zdobedziesz aparat to zrob pare fot swojej tworczosci:razz:
-
I waimara tez widziałam szarego ale z takim nalotem, odcieniem lekko beżowym. Nie taki typowo szary ale taki szary z bezem
-
A ja widzialam z "miodowymi" oczami waimara no chyba to miodowy ale przynajmniej nie taki jasny - "trupi".;)