Jump to content
Dogomania

sylrwia

Members
  • Posts

    3619
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylrwia

  1. fotki fotki dawaj fotki. A ptaszydła były w workach czy w klatkach? My z Forysiem dwa lata temu mieliśmy tam bażanta w worku po ziemniakach:evil_lol:
  2. Wiecej tego Małego Człowieka dawaj :)
  3. Gosia napisalam Tobie pw na PK
  4. A gdzie cykałaś ta fototapetę??:evil_lol:
  5. Ano Iwona mam na razie farta z tymi cieczkującymi sukami, bo najczęściej są to znajomi. Ale jak sie towarzystwo skleszczyło to już nie za ciekawie. :cool1: Ciekawe czy jest szansa aby tak jak na kocich była klasa dla kastratów wśród psów? Myślicie, że dałoby rade? Bo kurcze Fortka bez dyndających jajek trudno by było wystawić, a bez to chyba przestałby wchodzić na suki czy to cieczkujące czy nie i byłoby spokojniej. Narazie chyba pojde mu łape uciąć bo wypłoch kuleje. Co do kasy to takie moje głośne myśli, choć ciężko by było z udowodnieniem. Gosia dobrze, że głową nie ręczyłaś bo bez ręki to jeszcze można jakoś funkcjonować a bez głowy byłoby po wszystkim. A wczoraj wieść gminna w postaci Theogonni mi coś doniosła i muszę zacząć Ciebie molestować :eviltong:
  6. Iwona wiem co się dzieje z moim psem jak jest suka w cieczce. Nikt mi jeszcze nie odpowiedział w stylu "zapłaciłem to niech pani trzyma sobie psa zdała od mojej suk". Tylko ja pisze, że uważam, że jeżeli ktoś zapłacił tak samo jak ja a Związek Kynologiczny nie rozwiązał sprawy ewentualnego zwrotu właścicielom suk kasy to jeśli zabezpiecza sie psa o nie widzę przeszkód, tym bardziej jeśli wystawa nie jest w hali a na dworze. Może po prostu trafiam na ludzi wśród właścicieli wyżłów, którzy bez problemu potrafią trzymać psa z dala, wysmarować go jakimiś specyfikami do tego, ba wręcz sami mnie uprzedzali, że suka jest w cieczce, że ja kończy czy też zaczeła. Wiem Gosiu, że można bo u węgrów jedna suka z tego powodu właśnie nie dojechała na wystawę do Piotrkowa. I też o wiele łatwiej zaplanować wystawy jak wiesz kiedy na oko będzie cieczka. Gorzej jak to pierwsza albo jak suce cieczki różnie przychodzą. Najwygodniej chyba to wysterylizować sukę, jak sie nie planuje jej rozmnażać i wtedy wystawy są bez cieczkowe i bez problemowe. Można zgłaszać na każda bez strachu, że cieczka nadciąga.;) Co do wystaw to pragne zaznaczyć, że mój wypłoch Mł Championat zdobył w jednosoobowej stawce:evil_lol: i wyjeździł go od razy z marszu, w sumie 4 wystawy w mlodziezowce i 4 x Zw Mł:evil_lol:. Miłego dnia wszystkim życze :) Pa dziewczyny
  7. Gratulacje i rude pozdrowienia [IMG]http://images42.fotosik.pl/6/a6c726bcbeff8d3a.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Matusz'][COLOR=Navy][B]tak, wystawianie Zahry w cieczce to prawdziwa KLASA!! gratulacje nie fair zachowania wobec innych wystawców....[/B][/COLOR][/quote] Na klubówce + krajówce w Piotrkowie było kilka suk w cieczce, nie tylko Zaraza. Część znanych mi suk, a część obcych. I nikt nei robił jakiś tam burd z tego powodu. I choć mój pies dostawał hopla jak mu suka pod nosem stała. To uważam, że jeżeli właściciel nie trzyma pachącej suki przy samym ringu a stara się aby była w ustronnym miejscu z dala od wystawianych psów np. samochód, i suka dopiero na swoja ocenę przychodzi to dlaczego nie, płaci tak samo jak ja za samca. Mnie tylko cholera bierze jak z taką cieczka cały dzień przy taśmie siedzą, nawet suki nie wypachnią specjalnymi preparatami. Po za tym z tego co się orientuje FCI dopuszcza wystawianie suka w cieczce. Z sukami to ludzie mają po prostu przerąbane. A już tym bardzije jak przychodzi pierwsza cieczka, lub cieczki pojawiają się nie reguralnie.
  9. he he a ja myślałam że Twój kociak :)
  10. Iwa-R masz super umaszczonego kota:)
  11. Te kwiatki to raczej wiosenne :eviltong:
  12. Postów sami nie usuniecie. Jedynie moderatorzy to mogą.
  13. To teraz czekamy na małe fasolki:thumbs:
  14. [quote name='Dorota_Fiszer']byl zgloszony tylko jeden golden czy moglby mi ktos napisac co to za pies ? Z gory dziekuje :-)[/quote] Ciut wcześniej ktoś juz zapytywał o goldena i ktoś inny podał jego nazwe.
  15. Co innego trzymac suke w aucie, czy zdala od innych psów, dobrymi środkami ja zabezpieczyc i wejśc tylko na ocene a co innego siedziec cały dzień z taka suką pod tasma ringu.
  16. Z tym masz racje, jakos na zagranicznych ringach nie widać takich sytuacji.
  17. Kilka psów poszło jeszcze w to samo miejsce a później odchodzili dalej i dalej. Ale za rewelacyjnie to nie było jeżeli chodzi o zasobność w zwierzynę. W sumie ścigane były dwa stadka kuropatw, az w końcu uciekły.
  18. Nor(a) bywa też tak, ze suka w cieczce siedzi do upadłego przy ringu, albo miedzy dwa samce do pobawienia się ktoś wpuszcza sukę, przykładów braku wyobraźni i odpowiedzialności można mnożyć i mnożyć. Choć i są skrajności w druga stronę, w Piotrkowie widziałam 3 miesięcznego wyżełka niemieckiego na kolczatce, który chciał się bawić z innymi psami i ludźmi i był odciągany i mówiono "Fe, nie wolno" i potem mamy źle zsocjalizowane psy które boja sie wszystkiego i czy tez jeszcze gorzej rzucają się na wszystko.
  19. Ech tylko, że pozostałe fotki jakie mam to są niearbuzowe,bom gapa i nie porobiłam wszystkim arbuzom foteczek.
  20. Asiaczku zdjęcia z wypadu do Bratysławy i Wiednia powklejam jeśli masz ochotę po niedzieli bo jutro znowu wyjezdzam :) A dziś na smaka takie cudo, na jakiś konkurs na takie dzieła trafilismy zwiedzając Bratysławe. Żałuje, że wszystkich nie ufociłam. [IMG]http://i38.tinypic.com/fkzkg1.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/350j7ft.jpg[/IMG] [IMG]http://i38.tinypic.com/2z9ayi9.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2m2v23n.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2dw67ud.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Talagia']My mamy hotel za 13 euro za osobe :diabloti::diabloti: Podobno w poblizu wystawy, elegancko :evil_lol::evil_lol:[/quote] A jestes pewna, że to nie pole namiotowe na campingu:eviltong:
  22. [quote name='Poświata']... podpowiem - tego się nie jada..... ... [/quote] E Poświato na pewno się jada:eviltong:, wszystko się raczej jada tylko niektóre "owoce/roślinki" tylko raz w życiu:evil_lol:
  23. Witaj Asiaczku nie było nas troszkę ale znowu sie włóczyliśmy tym razem do Bratysławy i dodatkowo turystycznie do Wiednia:loveu: Widze/czytam, że plany nowe na powiększenie Asiaczkowej familii już są czyżby znowu "zimowe" maluchy :lol: dobry czas bo mało wystaw :evil_lol:i można całkowicie się maluchom poświecić;)
  24. [quote name='Klaudia :-)']eee w Piotrkowie ją sama wystawi,bo ja wtedy jestem na wakacjach:-)[/quote] :roflt: albo komuś innemu wepchnie:turn-l:
  25. [quote name='łapeczek']heheh ciesze sie ze sedzia wam pasuje bo duzo czytalam na watku wystawy w poznnaniu i ludzie rezygnuja po dowiedzeniu sie jaki sedzie mial by oceniac psiaka ;[[/quote] Ludzie po prostu oczekują "specjalisty" w rasie, często jednocześnie jest to hodowca danej rasy, kogoś do kogo warto pojechać, po wartościowy opis, do kogoś na kogo na podrzędnej krajówce nie trafią. A wystawa międzynarodowa aż sie prosi o kogoś specjalnego :) tym bardziej ta na której przyznają tytuł Zw. Polski, wiec mnie nie dziwi, że ludzie psioczą. Jeżeli zależy Tobie tylko na opisie od sędziego nie na tych wszystkich dodatkach tytułowych to raczej wolałabyś wydać 70 zł niż 150 zł za to. :evil_lol: [quote name='lafuma-82']hmm trudno powiedzieć, bo tak naprawdę nie ma konkretnych powodów i czas najwyższy zacząć ją wystawiać samemu a nie fatygować innych:mad:[/quote] Kłamczucha:eviltong: nie wierzcie jej, Ania mówiła mi już ze 3 wystawy temu i co wystawę to samo ze Zaraze sama wystawi. I pewnie Ania boi się, że ją Zaraza w tyłek ugryzie na ringu:evil_lol: bo poza ringiem jakoś ustawia ją podczas ćwiczeń.
×
×
  • Create New...