Jump to content
Dogomania

jogi

Members
  • Posts

    2041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jogi

  1. Tola napisz mi jak najszybciej wszystko o tym maleństwie. Zrobię jej allegro, póki nie zmarniała. takie malunie niunie mają wzięcie, a poza tym ona juz po sterylce, to zwiększa jej szanse ogromnie.
  2. Funia napisz, wielkimi literami przed zdjęciami, że to ma być jako porównanie, bo ludzie pomyślą, że to w Zamościu.
  3. zespół wad wrodzonych. Odeszłaby w bardzo szybkim czasie, a odebranie jej od matki tylko przyspieszyło cały proces. Ssąc matkę piła malusieńkie ilości, które była w stanie przyswoić, a były to ilość na pograniczu smierci głodowej Ona nie była w stanie nic jeść. Wymiotowała 10min po kazdym karmieniu. Kiedy ją odbierałam była bardzo odwodniona, dostała zaraz kroplowkę i na chwile poczuła się lepiej. Ale intensywne wymioty po jedzeniu, powiększyły już i tak bardzo duże odwodnienie i na dokładkę biegunka, spowodowały smiertelne zaburzenia elektrolityczne. Ona wazyła tylko 50dkg!!! i jej możliwości wyrównania zaburzeń elektrolitów były rózne zeru Nie doczekała do rana ... Jest mi bardzo przykro. Próbowalam pomóc, ale nie miałam szans. Ona zresztą też nie:-( Boli mnie tylko, że schroniskowy wet dał jej tak długo żyć. To było ciężkie życie i skazane na smierć od dnia urodzin:-(
  4. maleństa już nie ma:-( napisze później więcej A druga nazywa sie Sigma ma apetyt, jest wesoła, ciągle kaszle, ale to normalne.
  5. Maleństwo nie ma rozszczepienia, ale....... Nie wygląda różowo, mała zwraca wszystko co zje, obawiam się, że to poza noskiem jest dodatkowo inna wada wrodzona:shake: Dlatego maleństwo jest tak małe w porównaniu z siostrą Jutro będzie zdjęcie RTG i ono rozstrzygnie co dalej:roll: A biszkptowe maleństwo vel Sigma jest bardzo wychudzona, ma zapalenie oskrzeli, ale ma apatyt, a to dobrze rokuje:) Oba dzieciaki dostały antybiotyki i surowicę
  6. oki to ja mogę wziąć dwa maluszki:multi: jak się umawiamy na odbiór??
  7. czyli co przyjeżdzają dwa??
  8. Soema TZ Toli mówił, że ta malunia ma jeszcze rodzeństwo tzn jedno coś nie znam płci. Jeśli byś się zdecydowała, to np oba maluszki mogłyby do mnie przyjechać jutro, a po 1 marca bym je przywiozła do kraka. Tylko ból jest taki, że jesli to małe_chore by nie zostalo u mojej teściowej, to czy wzięłabys dwa? Ale dodam, że ode mnie wyjadą odpchlone, odrobaczone, jeśli chore to z lekami, i dorzucam trochę karmy dla szczeniąt:cool3: To jak idziesz na taki układ??:razz:
  9. niereformowalne debile, no nóż się w kieszeni otwiera:mad:
  10. jak to nie ma Mirandy:placz: Nie zdążyłam:-(
  11. jestem w koncu To jak, czy możemy jutro umówić się na odbiór tego maleństwa z rozszczepem noska??
  12. mój małż niestety nie podziela mojej pasji:mad: chociaż nie przeszkadza, co doceniam;)
  13. przez pączkowanie, hmm:hmmmm: Chyba wole bardziej naturalne metody:megagrin: A tak powaznie. Kochane Ciocie dziekuję za miłe słowa. Każdy z nas robi co może, żeby chociaż rochę ten świat stał się lepszy. Jeden zrobi to, inny tamto. Wazne, ze ta walka trwa. a Wy sobie naprawdę świetnie dajecie radzę w tych partyzanckich warunkach, mimo, że jest cholernie cieżko. :Rose:
  14. Soema jesli zdecydujesz się na wzięcie, któregoś malucha, to ja Ci mogę przetrzymać i przywieść do Krakowa. Ważne żebym z nim nie została, do 10 marca muszę oddać, bo wtedy wylatuję z Polski
  15. funia dziś wylatuję, zaraz wyjeżdzam z domu. Basia napisałami dziś, że coś się stało i nie może wziąć szczeniaka. Dowiem się po powrocie. Odezwę się dziś wieczorem, jak już będę w Polsce. W janowie możemy się umówić jak Ci pasuje, Ja chcę takiego maluszka,co z nim jest źle Z tego co zrozumiałam te dwa większe są w złym stanie, tak? Ja nie mogę wziąć dwóch:shake: bo jakby mi się nie udało wyadoptowac do wyjazdu, to zostawię go u teściowej, ale dwa to za duzo.
  16. której?? to są te dzieciaki dla nas??
  17. ta mała fionka to mi się od pierwszego razu bardzo spodobała, no ale inne w pilniejszej potrzebie Dt były:roll: a teraz mnie nie ma:-( Ale jak się uporam ze wszystkim wyadoptuje obecną tymczasowiczkę, to zajmę się adopcją Mirandy i Fionki. Porozglądam się jak przyjadę za Dt
  18. a ja tam cioteczki nosem weta czuję, że może sie jakieś grzybisko przypałętało. Swierzb mógł być, advocat go zwalczył, ale grzyb zostanie i poprawy nie bedzie. jak u Tośki a propos:roll: porozmawiajcie z wetem o ketokonazolu. Tabletki chyba to towarzystwo wzajemnej adoracji będzie mogło podać:mad:
  19. A i z transportem do krakowa coś pomyslimy;), bo ja bedę w Polsce do 11 marca, a zapowiada mi się wyjazd do krakowa właśnie także mogę wsiąć dla Ciebie Soema maluszka, a nawet dwa:cool3:
  20. Soema 2 maluszki pójdą na Dt w oniedziałek. jeden do mnie, drugi do Basi:loveu: Dla niej weźcie jakieś maleństwo, dla mnie najbardziej potrzebującego
  21. Funia czy mogę prosić o więcej zdjęcMirandy jak będziesz w schronie i dokądniejszy jej opis
  22. przepraszam za opóźnienie, dziś wystawię allegro suni. Funia dasz radę, jak będziesz jutro w schronie, pstryknać kilka zdjeć suni?
  23. odliczam się na watku
  24. co pisac na allegro? na kogo namiary i czy ona będzie szła na umowę Emira?
  25. dopiero tu trafiłam Slicznota, mam nadzieję, że szybko znajdzie dom. mogę zrobić jej allegro. Prosze o opis Lunki i zdjęcia. Gdyby były bardziej portretowe, to byłabym bardzo wdzięczna
×
×
  • Create New...