Jump to content
Dogomania

LAZY

Members
  • Posts

    4697
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LAZY

  1. Uuuu...ales sie napracowała...hihi...wiecej nie ma?:eviltong:
  2. Myślę, że Pysia nie ma dzisiaj nastroju do żartów...Przyajciółka musiała pożeganć swojego psa, a to wymaga chwili spokoju.
  3. Nie wyglada to ładnie...a co to właściwie jest? Pewno pisałaś, a ja gapa nie zapamietałam:oops: Na pewno wszystko zarośnie!
  4. [quote name='Katerinas'][INDENT]Lazy A może to jakis znak ... nie wiem, może za bardzo przesądna jestem :roll: [/INDENT][/QUOTE] Tez o tym pomyślałam...dzisiaj idę na kontrole do kardiologa, jak powie, ze cos go niepokoi i lepiej sie wstrzymać z zabeigiem to się wstrzymam. P.S> myślałam, ze totakie trzaski:P
  5. Trzymajcie kciuki za dobre wyniki EKG dzisiaj wieczorem...moze to jej ADHD robi mi psikusy:)
  6. Wczoraj jak rozmawiałyśmy miałam nadzieję, ze znajdziesz w sobie tyle siły, zeby go uratować-uratować od życia w bólu i cierpieniu. I nie zawiodłam się... Jestem dumna z Was wszystkich, którzy macie tyle odwagi, zeby pożeganć przyjaciół w odpowiednim momencie...ja nie miałam, Lazy cierpiała ostatnia noc, po czym sama odeszła... Waszeczko trzymaj sie dzielnie, skup się na Lunie, wspomianj tylko te dobre chwile. I pamietaj, ze to dzieki Tobie Bolus był najszczęśliwszym starszym Panem! Bolusiu...juz teraz widzisz wszystko jak trzeba, biegasz po łakach, Lazy się Tobą zaopiekuje, pokaże CI wszystko...Teraz czekaj tam na Monikę...(')
  7. Myślę, ze Monika podejmuje bardzo trudną decyzje, ale jedyną słuszną i najelpszą dla Bolusia...
  8. Nie było sterylki.... Pomimo badań krwi i serca rpzez bardzo dobrego kariologa jednak nie obyło sie bez komplikacji. Chirurg po wprowadzeniu ja w stan przed uśpieniowy, zwiotczeniu, zacząl ja osłuchiwac. I nie podobało się jemu to, ze serce nierówno bije, Ida była cały czas pobudzona, ciagle podnosiłą łeb, maiął bardzo wysokie tętno. Po podaniu kroplówki z czyms tam nieco sie uspokoiła, ale chirurg stwierdził, ze nie chciałby jej dzisiaj ciac. Bał się, ze na stole zaczną sie kłopoty z cisnieniem, tętnem i sercem. Wczesniej przy RTG Ida miała juz taką narkoze i ten sam chirurg ja osłuchiwał i mówił, ze serce jest ok. Kardiolog tez jak ja osłuchiwał stweirdzil, ze wszystkow porzadku. Zrobilismy jej EKG podczas narkozy, dzisiaj wieczorem jedziemy jeszcze raz na kosnultacje i ponowne EKG. Wet twierdzi, ze moze to byc spowodowane ciśnieniem i pogoda! Jej pobudzenie i brak stabilizacji, sam fakt, ze denerwowała sie ta wizyta. Jesli dzisiaj nic w sercu nie znajdziemy (a mam nadzieje,z e tka będzie) to zabieg si eodbedzie, ale wczesniej dostanie leki wyciszajace w domu, tymr azem zgramy tego kardiologa z chirurgiem w jednym momencie (nie zawsze operuje ten sam skład zespołowy) i powienno byc OK. Troche jestem zła, bo juz sie psychicznie nastawiłąm na tą sterylkę. Ale z drugiej strony ciesze sie, ze tak dobrze sie nami zajęto! Jak Lazy sterylizowano to nikt jej tak nawet nie osłuchiwał...moze tutaj nic by sie na stole nei działo, ale lepiej chuchac na zimno. Oby serducho było OK. Teraz za to trzymajcie kciuki! P.S. Druga wersja (moja włąsna) tego,z e nie było zabiegu to to, ze Ida si eo to bardzo postarała! Nigdy nie była taka aktywna po narkozie, ciagle podnosiłą łeb...Moze to jakis znak?:diabloti:
  9. [quote name='barbara.h']Paulinka trzymaj się :mad:[/QUOTE] Trzymam! Ale musze wziąć stoperan, bo sraczka murowana:eviltong:
  10. [quote name='Katerinas']ło matyldo :-o :lol: ... się teraz na mnie uwezmą :lol: Chyba by mnie do wariatkowa oddali jakbym miała jeszcze doga :lol:[/QUOTE] Mozesz jeszcze ewentualnie na niufka sie zdecydowac:P
  11. [quote name='Katerinas']Piękne zdjęcia :loveu: Oddają wszystko... całą miłość Ciuki, piękno psich maleństw, ich bezradność i bezgraniczne zaufanie do mamy :loveu:[/QUOTE] Bierzesz?:razz:
  12. On jest bardzo fotogeniczny... Żeby nie było...ja tez sie boje wiatru:placz:
  13. Wiem kochana co czujesz...doskonale... Bardzo mi przykro, siedze i ryczę, ale to nic nowego...Nie chciałam tego przeczytać. Napisze Ci to, co neidawno napisałam Katerinas: nie pozól mu cierpieć!, bo nigdy sobei tego nie wybaczysz...pozwól mu żyć bez bólu i miej tyle siły w sobie, zeby pozegać sie z nim w odpoweidnim momencie...:buzi:
  14. Basieńku a po co Inezka ma na CIebie patrzec, co? Hihihi...Śłodkosci!
  15. Zdjecia super! Maluszki jeszcze lepsze...a jak widać jakie one są malutkie, łepek jak Ciukowa łapka...Super! PIKA, którego se wypatrzyłas?:razz:
  16. Wczoraj podczas badania sprawdzilismy jej szczegółowo oczy, uszy i takie tam przy okazji. Ida nie lubi juz lekarzy, ale nie reaguje agresywnie. Pan doktor powiedział, ze jest bardzo zrównoważona...nie bał się trzymać swojej twarzy przy jej pysku podczas wywijania trzeciej powieki:P Badania krwi wszystkie dobre! Jutro o 10 mamy sie stawic w klinice. Przy okazji przepłuczemy kanaliki łzowe (czy jakos tak), bo Idzie oczka łzawią. Okulista sprawdził ich drożnosc, niczego nie znalazł, ale dla pewnosci je przepłukamy. Weźmiemy tez zeskrobine z lewego fafla, bo nam wyłysiał;/ Mam nadzieje, ze to nic powaznego. Załozymy tez przy okazji czipa, no i najwazniejsze wysterylizujemy sie:) Napisze weiczorkiem jak poszło. Trzymajcie kciukasy, zebym nie miała rozwolnienia, bo musze isc do pracy jutro;/ Miałam zaplanowane wolne, ale kolezanka zasżła w ciaze i musi lezec, a tutaj zblizaja sie terminy. DObrze,z e tato ma wolne i dopilnuej mi sucza. CO prawda szef zaproponował przyprowadzenie Idy do pracy, ale chyba nie wiedział co czyni:diabloti:
  17. [quote name='Agga'][INDENT][B][COLOR=darkgreen]To pewnie nie widziałaś zdjęcia Szpilki.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400][/COLOR][/B] [B][COLOR=#006400][/COLOR][/B] [/INDENT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=8186&page=839[/URL][/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
  18. [quote name='Agga'][IMG]http://img.photobucket.com/albums/v402/LAZY/Obraz212-1.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkgreen]Bardzo lubie takie artystyczne zdjęcia. Zaraz zaczniesz robić takie zdjęcia jak dbbst. Typu, że Idzie coś z tyłka będzie wypadało.:cool3:[/COLOR][/B][/QUOTE] O kurde...:crazyeye: a co ma jej z tyłka wypadac???;)
  19. Kochana..cos kręcisz, coś krecisz....:angryy:
  20. [quote name='Cerber']oooo z oczkiem bylo cos nie tak buuuuu dobrze, ze juz lepiej jest :)[/QUOTE] Na szczęście to nie oczko Inezki tylko jej kolegi Ramzeska. Cieszę sie, ze jest juz lepiej.
  21. Pamiętamy....(')
  22. [quote name='Alicjarydzewska'] [B][I]No i niestety nie obyło się bez antybiotyku , mamy amoksiklaw ...ale za to nie będe musiała męczyć płukaniem . W sobotę jedziemy na kontrolę .Paskudnie się tam zbiera takie brzydkie cóś. Poza tym miałam dziś siad plackaty na ulicy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:.Przed wizytą u weta chodziliśmy z Ozzym sobie po trawce i Cezar wyszedł już z auta .Ozzy jak go zobaczył pociągnął mnie na piasku na ulicy i jechałam na butach:evil_lol:....a ze ja nieobyczajna w takich butach ...bo praktycznie stosuję na nogi traperki więc klapłam .....a TZ zapytał ...a ty co robisz:angryy: [/I][/B][/QUOTE] Hhihihi...zachciało się elegancko ubrać to są efekty:diabloti:
  23. GRATULUJĘ!!! Wszystkiego naj, naj, naj...na dalszej, wspólnej drodze zycia! [IMG]http://images.google.pl/images?q=tbn:GHRo9zYlEQ5UqM:http://www.twojekwiaty.pl/photo/s_806.jpg[/IMG] P.S. Canon jest?
  24. [quote name='mmbbaj']:evil_lol: ćwiczyli luźną smycz :cool3: [/B] [B]a oni wychodzą na papieroska :lmaa:[/B][/QUOTE] Fajne ćwiczenie luźnej smyczy:) Mam nadzieje, ze tego papieroska to Zagrajkowi darujecie:mad:
×
×
  • Create New...