Jump to content
Dogomania

Saba

Members
  • Posts

    1504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saba

  1. [quote name='ada89']no Renata chodźże z nami w końcu na to tropienie... :mad: dawno cię nie było... [/quote] Albo sie uczę (czy tp.) albo tropienie odwołane :roll:
  2. Ada :loveu: Ja też chce wreszcie z wami na tropienie :-( sama układam Sabie ślad na spacerach i ostatnio Księżna przeszła samą siebie chęcią do tropienia. Kiedy wyciągnęłam szelki i linke z plecaka i zaczełam iść w strone śladu Saba wpatrywała szła ze mne i wpatrywała sie w nie jak Gnojek czy Fiona w piłeczkę :loveu: a kiedy ubierałam jej szelki, zaczęła od razu szukać górnym wiatrem gdzie jest początek śladu, potem nos do ziemi i w długą :evil_lol: tylko maleństwo się już za bardzo rozpędza na śladzie i trza ją ciut hamować :roll:
  3. Wiecie kręcimy sie w kółko ja mogę zacząć kopiować i wklejać posty które wcześniej napisałam :eviltong:
  4. [quote name='asia_pie']Sabina, a ja się z Tobą nie zgadzam. :shake: Psy (i koty) są przyjaciółmi ludzi, towarzyszą nam w pracy, zabawie, pomagają, ratują i po to zostały udomowione i są nadal hodowane, a nie po to aby je zjadac. Natomiast świnki i krówki są hodowane właśnie po to, aby je jesc.[/quote] To co pisałam na początku. U nas w Polsce jest taka tradycja (żetak powiem) ale w innych państwach to psy się hoduje do jedzenia. Słyszałaś o Świętych krowach, chyba w Indjach? Gdzie indziej znowu wieprzowiny nie ruszą
  5. [quote name='Blow']taaaa....co studiujesz??:D[/quote] Zootechnieke, żeby tu offa nie robić możemy pogadać w temacie o Olsztynie w Spotkaniach [quote name='Blow'] u mnie na osiedlu jest pani weterynarz,której seter lata swobodnie koło jej kliniki.... pewnego dnia zaginał a niedługo znaleziono go pobitego,poranionego,zgwałconego i w strasznym stanie psychicznym:( :cry:[/quote] To przerażające :crazyeye::angryy::angryy::angryy:
  6. [quote name='saJo'][COLOR=Red][B]Grupa sportowa jutro o 7:30 ma zajecia przy Hotel Parku.[/B][/COLOR][/quote] :razz: _____________
  7. też to widziałam :-( tylko rok :angryy::angryy::angryy: [SIZE=1]i przepraszam że nie na temat ale muszę to wyrzucić z siebie. Bardziej mnie przeją kolejny reportaż. O tym który zabił i zgwałcił. To było w mojej miejscowości :placz: mój park, moje gimnazjum :( Teraz siedze w Olsztynie na studiach i to bardzo boli jak sie widzi takie rzeczy w tv[/SIZE]
  8. Saba

    Olsztyn i okolice

    Pytam bo nieraz nie mam ochoty iść samej z sukami na spacer, a nie zawsze moi znajomi mają czas albo mieszkają za daleko i autobusem nie chcą się tłuc :evil_lol:
  9. [quote name='saJo']Jak dzien zaczety od chwaleia sie, to ja tez sie pochwale: w sobote odebralam dyplom ukonczenia studiow na wydziale medycyny weterynaryjnej :cool1: jestem lekarzem weterynarii :cool1:[/quote] I z tego powodu jesteś wniebowzięta :roflt:
  10. [quote name='Sabina02'] Ustosunkujcie sie... albo jestescie za jedzeniem zywych istot, albo nie... bo niestety, wybieracie sobie, ktore zwierzeta mozna jesc, a ktore nie - w zaleznosci od tego jak Wam wygodnie? [/quote] Ja jestem za jedzeniem zwierząt (żywych istot jet tu nie na miejscu, bo przecież roślina też żyje) i nie krytykuje jedzenia psów ani innych zwierząt jeżeli ich ubój i chów jest humanitarny.
  11. [quote name='BORA'] Czy uważacie, że pies powinien być w pociągu w kagańcu nawet jeżeli podróż trwa 8 godzin? :crazyeye: [/quote] Jak pies ma odpowiedni kaganiec, tzn. na tyle wysoki że pies może swobodnie dyszeć, to nie ma problemu. Ja też dość często podróżuje z psami, Poza małymi wyjątkami, typu: konduktor lubi psy i pójdzie jakaś rozmowa, widzę że nie będzie miał pretensji; są przepisy że w autobusie mały pies nie musi mieć kagańca. Moje obie suki podróż pociągiem przesypiają, a autobusem podróż przesypia Saba, Fiona już nie (dlatego też z nią daleko autobusem nie jeżdżę, tylko wybieram pociąg), więc im kaganiec nie przeszkadza.
  12. [quote name='Agnieszka i Ogiś']No dobra- według mnie dzieci powinny jeśc w pierwszych latach mięso potem mogą se to zastąpić soją(czy jak to sie nazywa) a jak są dorosłe to żreć juz zieleninę![/quote] I ja się zgadzam, tylko niech te osoby nie opowiadają jacy my (jedzący mięso) jesteśmy okropni :shake: [quote name='Agnieszka i Ogiś'] Ale nie mogę się zgodzić by ktoś tak traktował przyjaciół no ludzie!!![/quote] Oczywiście nie można tak traktować żadnych zwierząt!!! Bo zauważ że dla tego faceta to nie byli przyjaciele :shake:
  13. Ja się zgadzam że nie należy dawać leków jak tylko pies jest agresywny i odrazu tak iść na łatwiznę. Tylko tu już jest to bardzo niebezpieczne i ciężko będzie to odkręcić. Dobra ale ja za dużo nie pisze bo będzie to odebrane, że namawiam, a ja tylko mówię że jest jeszcze taka możliwość :p aaa... i mi raczej nie chodzi o relanium tylko coś innego :roll:
  14. znam ten ból :roll:
  15. Błagam o wybaczenie ale nie przeczytam tego wszystkiego :roll: tym bardziej dlatego że od razu widać ze na forum jedynej pomocy jakiej możesz szukać to w znalezieniu dobrego szkoleniowca. Oprócz tego jeszcze zasugeruje leki. Nie pamiętam jakiego są one rodzaju nie chce strzelać, ale wiem że są czasami stosowane w przypadku psów agresywnych i najczęściej z tego co wim skutkują. Czytałam też że powinno się zmienić dietę na nisko białkową. Więc szukaj specjalisty żeby się z nim osobiście spotkać. Skąd jesteś ??
  16. [quote name='Sabina02'] A czy czlowiek jest wszystkozerny czy nie, to zalezy od jego wyboru... Ja np. nie jestem wszystkozerna... Czy to znaczy ze nie jestem czlowiekiem? :hmmmm: ... I kto tu kogo obraza?[/quote] Ja mówię o przystosowaniu układu pokarmowego do pobierania i trawienia pokarmów, a nie o upodobaniach kulinarnych :roll:
  17. [quote name='Sabina02']A gdzie sie Ty kobieto biologi uczylas? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: I o jakiej Matce Naturze Ty mowisz??? Widze ze usprawiedliwasz swoje postepowanie takimi dennymi tekstami...[/quote] No dobra mogłam sie machnąć, ale że jest wszystkożerny to nie zaprzeczysz i nie lubię jak ktoś z całego tekstu wyrwie jeden błąd a do reszty się wogóle nie ustosunkowuje :cool1:
  18. Dobra zgadzam sie że nie można źle ich traktować tak samo jak innego zwierzęcia, ale ja tu mówię o samym fakcie jedzenia psów. [QUOTE]U mnie nie ma zadnej tolerancji dla ludzi, ktorzy jedza inne zywe istoty!!![/QUOTE] No to jest u ciebie zero tolerancji dla stanowczej większości ludzi, współczuje ci jak można normalnie żyć z takim podejściem do rzeczywistości :shake: Człowiek jest ssakiem wszystkożernym, i jego układ pokarmowy jest o wiele bardziej przystosowany do mięsa niż roślin. Rozumiem ludzi którzy nie jedzą mięsa bo im po prostu nie smakuje, albo jedzą tylko upolowaną dziczyznę, lub mięso wyhodowanych u siebie zwierząt, bo nie zgadza się na takie traktowanie zwierząt jakie ma miejsce w rzeźniach i masowych hodowlach. Wegetarian z takimi założeniami jakie ty masz nie rozumiem, ale toleruje, ich wybór. Jednak taki tekst jaki napisałaś, po prostu obraża ludzkość i matkę naturę (czymkolwiek, dla kogokolwiek, ona jest)
  19. Są kraje w których nie je sie wieprzowiny, w innych wołowiny u nas nie je sie mięsa psa, ale powinniśmy zaakceptować to że ktoś je zjada. To się nazywa TOLERANCJA
  20. Saba

    Olsztyn i okolice

    Witam Olsztyniaków :evil_lol: Może jest ktoś z Brzezin :cool3: a może ktoś tu na spacerki przyjeżdża ;)
  21. Saba

    Sąsiedzi

    Ja bym się tak nie cieszyła :shake: nie rozumiem cię, przecież jak by do tego doszło to byś miała duże kłopoty TY odpowiadasz za psa i nie ważne czy został sprowokowany czy nie NIEMA PRAWA nikogo ugryźć!!!
  22. Saba

    Sąsiedzi

    Ja mam na szczęście na stancji super współlokatorów (mieszkam w pokoju w domku jednorodzinnym), Kiedy wczoraj wieczorem zabierałam jedną sukę na badania a potem miałam iść jeszcze na ognicho z nią, druga sucz musiała zostać sama, a ma skłonności do wycia. Zostawiłam więc mój nr. telefonu ludziom mieszkającym w pokoju obok aby mogli do mnie zadzwonić wrazie jak by im nie dawała spać. Kiedy im go zostawiałam śmiali sie żebym się nie przejmowała jutro niedziela, jak coś to rano odeśpią ;)
  23. Na s burza złapała na treningu:stormy-sad: każdy pies zrobił dosłownie 4-6 hopek i uciekliśmy :-(
  24. U moich rodziców mamy staw, Junior na początku bał się wchodzić do wody (to inna historia ;) ), ale ponieważ był straszny upał kazałam mu wejść i się położyć, jak załapał to sam potem często tak sie kład :evil_lol:
  25. To przedostatnie zdjęcie jest rewelacyjne :loveu:
×
×
  • Create New...