-
Posts
1504 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Saba
-
taaa Fiona też nie demoluje pokoju dopóki nie siedzę w książkach dzień w dzień :cool1: na szczęście demolka Fiony polega na rozkopaniu łóżka i porozwalaniu rzeczy na stole :eviltong: no chyba że jest tragicznie z moim czasem to się zdarzyło że za zeszyty się wzięła :roll:
-
Tinka odeszła [*] samotnie w schronisku :(
Saba replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do góry bo zapomną o tobie -
marciashka :loveu: jak tylko skończe z tą nauką to muszę z wami pojechać bo mnie zżera jak patrze na te fotki :-( ps. zmniejsz zdjęcia bo się mod może przyczepić
-
[quote name='saJo'][B][SIZE=3][COLOR=Red]W poniedzialek tropimy w Gutkowie! Spotykamy sie na miejscu o 19:00. [/COLOR][/SIZE][/B][/quote] [SIZE=3][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=2]już nie mam socjologi :razz: ale jeszcze nie obiecuje nic bo może wybiorę sie na wykłady to wieczorem będę się uczyć. Jutro dam znać czy będę. [/SIZE][/COLOR][/COLOR][/SIZE][quote name='saJo'] [SIZE=3][COLOR=Red][COLOR=Black][SIZE=2]musze pochwalic umoka za dzisiejsza, bardzo ladna prace z podlym jamnikiem. [/SIZE][/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/quote] :thumbs: Ja chciałam sie poskarżyć i powiedzieć że więcej w pokrzywach nie tropimy, bo księżniczkę wczoraj łapki swędziały i nie mogła spać :stop:
-
Tinka odeszła [*] samotnie w schronisku :(
Saba replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no co jest :-( nikt tu nie zagląda -
Miałam kiedyś królice (rasy baran francuski, bez rodowodu :eviltong: ) nigdy bym nie pomyślała żeby ją szkolić :evil_lol: ale ogólnie była kochana :loveu: Jak będę znowu miała barana, albo belga to już wiem co będę z nim robić :diabloti:
-
saJo a dzisiaj ty Sabie ślad układasz, czy dwa ułożymy?
-
[quote name='saJo']Chociaz akurat wczoraj ani razu Gnojek nie wyprowadzil mnie z rownowagi :multi: Bylam dumna z niego i siebie :multi: Rozwalil mnie tylko z tym smoczkiem :evil_lol:[/quote] :thumbs: Jakim smoczkiem :cool3:
-
[quote name='umok']w Bartagu tropimy gdzies w poblizu toru?[/quote] Tak, na łąkach obok
-
Ale gromadka niezła, tak sobie teraz to wyobraziłam :evil_lol:
-
No my nareszcie będziemy :multi:
-
[B]Stary temat ale nie potrafię nie skomentować tego jak tą dziewczynę potraktowaliście :angryy: dziewczyna kocha psy a wy :angryy: ja jak miałam 11 lat to myślałam jak wyszkolić swojego psa i tak mi zostało do dziś, ona myśli jak hodować psy i niech jej też tak zostanie. Tak jak ja robiłam czasem głupoty tak i ona ma do nich prawo :angryy: Przez takich jak wy dziewczyna będzie bała sie pytać i wtedy dopiero może głupot narobić. Współczuje wam i dzieciom w waszym otoczeniu[/B]
-
[quote name='belgunia'] [SIZE=1][COLOR=orange]A my szykujemy super potwora na pokazy :) Tajemnica co to jest:)[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]belgunia[/COLOR][/quote] Super potwór! Toć to Fiona:evil_lol: ale my nie przyjeżdżamy przecież :roll: ( :eviltong: )
-
No to sie bardzo cieszę z tych postępów ;)
-
[quote name='014']no niestety.. nie mam auta, a do pociągu Lady nie wejdzie... co więcej nawet do auta byłby problem bo przeciez moglabym pożyczyc, jakos sie dogadac z kims może... ale Lady nie wejdzie do jakiegokolwiek obcego miejsca i koniec. :/ a też nie chce ją narażać na taki stres bo całą droge by pewnie wystraszona siedziala jakbym ją wniosla na siłe.[/quote] Przepraszam ale nie mogę sie powstrzymać, współczuje twojemu Lady :shake: żeby nie było można powiedzieć że ja też mam takiego psa. Mieszka z rodzicami, najpierw nie miałam możliwości go socjalizować (sama nie mogłam z nim do miasta pojechać, a rodzicom zawsze nie pasowało) potem jak już się okazało że jest z nim tragicznie pod tym względem, pokazała się Fiona i z nią musiałam pracować. Od początku było wiadomo że Junior zostanie z rodzicami jak wyjadę więc, jak Fiona się pokazała to poszedł w odstawkę bo nie miałam czasu odkręcać 2 walnięte psy. Jestem świadoma że to przez nas (mnie i rodziców) ma tak zwaloną psychikę i mam z tego powodu wyrzuty sumienia. Ale gdyby to był mój (nie rodziców) i do tego mogła bym z nim na miasto chodzić to nie dopuściła bym do takiej sytuacji :-(
-
[quote name='Aten@'] Na dyski czekałam 3 dni od momentu wysłania :angryy: bo się kurier zbuntował i nie donosił przesyłek :angryy: :mad: [/quote] No ja się mu nie dziwię jak za darmo miał latać :evil_lol:
-
Saba się nie bała, ale "nauczyła się" tego od Remiego (jest już za TM) Fiona zależy kiedy, ale czuje że niestety przejmie lęk od Saby bo nie mam możliwości ich odizolować od siebie na czas burzy :shake:
-
[quote name='Sabina02'] Jesli by bylo hodowane tylko dla jaj, to byloby go mniej...i moze Ci hodowcy mieliby warunki trzymac je godniej... [/quote] Nie prawda i tego jestem pewna, bo trochę się tym interesowałam właśnie przez to jak widziałam w jakim stanie są kuru nioski trzymane. Nie oto chodzi że nie ma miejsca dla tych kur, tylko chodzi o kwestie ekonomiczne, im więcej kur sie wpakuje do jednej klatki tym taniej wyjdzie. [quote name='Sabina02'] Oczywiscie ida na miesko.... [/quote] znowu błąd. Taka kura nie ma prawie mięsa, najczęściej (albo i zawsze) sprzedaje się je do gospodarstw na targu. Sama kupowałam takie kury dla siebie, najpierw na jajka a na zimę się je ubijało. Te kury nie nadają sie na mięso do sprzedaży w sklepie, tam kupisz tylko mięso z ras mięsnych.
-
Oszustwo przy sprzedaży pseudoowczarka holenderskiego
Saba replied to Kasia160's topic in Owczarek holenderski
w sumie to taki teleexpres to może i by kupił taki temat -
Oszustwo przy sprzedaży pseudoowczarka holenderskiego
Saba replied to Kasia160's topic in Owczarek holenderski
Jak się ma zamiar kupić psa z rodowodem to nie powinno sie brać psów z ogłoszenia tylko troche przysiąść poszukać i popytać wtedy się uniknie takich sytuacji -
Tinka odeszła [*] samotnie w schronisku :(
Saba replied to Justyna_wolontariat's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hop!!!!!!!!!!!!! -
Wilk w swoim naturalnym środowisku :evil_lol:
-
A ja sie właśnie zastanawiałam jak wy tropicie w taką burzę :evil_lol: ja byłam podpisać indeks i tylko co grzmot zastanawiałam sie czy suki ze strachu pokoju nie demolują :roll:
-
dlaczego nie :cool1: forehand to przód ręki. Tylko że chwyt jest zupełnie źle narysowany :cool1: Znaczy według mnie, a ostatnio ściągałam filmiki z niemieckiej strony jak rzucać. ======================================================== Ty edytujesz a ja odpisuje :P
-
Ale forhend chyba jest źle narysowany :roll: