-
Posts
99 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by warran
-
Akity tak jak i inne psy moga jeść wszystko, spróbuj tańsze suche, a również bardzo dobre (sprawdzałem) są Acana, Nutra, Bosch, Diamond, z gotowanych to pewnie wiesz co jest dobre.
-
Rogalik - jak nikt nic Ci nie napisze to wal w ciemno na pewno znajdziesz coś co Cię zadowoli, szczególnie teraz po sezonie urlopowym, zacznij od Władysławowa, potem Jurata/Jastania i na końcu Hel. Powodzenia. :)
-
Podłączam sie do gratulacji, niech sprawi Ci wiele radości i satysfakcji 8)
-
Jestem ciekaw co wybierzesz, czekam z niecierpliwością na info w tej sprawie. 8)
-
Własnie w piatek wróciłem z nad morza, nie dojechałem co prawda na Hel, byłem na Wyspie Sobieszewskiej i pojehcaliśmy na Mierzeję Wiślana też jest pieknie. Jest to bardziej dziki i mniej zaludniony region niż Półwysep Helski, sa duże odległości między miejscowościami i dużo dzikich plaż i mało ludzi. Toffikowa - pytasz o namiary na pensjonat, niestety Ci nie podam na Helu bo nie dojechaliśmy, ale jak się przejechaliśmy po Wyspie Sobieszewskiej i dalej na Mierzeję Wiślaną, szukaliśmy innych namiarów, tańszych na przyszły rok i właściwie wszędzie, gdzie nie zapytaliśmy psy nie stanowiły problemu, więc na Helu będzie podobnie, jak tam pojedziesz jeszcze teraz właściwie sezon się już kończy, to bez problemu przyjmą Cię wszędzie z psem, czy w Jastarni, czy w Helu na pewno coś znajdziesz.
-
Dzięki Flaire, jednym słowem koks, ale może nie tylko do tego służy i ma też jakieś pozytywne zastosowanie, również nie mam pojęcia.
-
Możesz szerzej opisać co jest psu, czy to typowe zmiany reumatyczne czy jakieś inne przypadłości wieku starszego, bo z tego co widzę dostaje dosyć ciężką artylerię nie wiem tylko co to jest Zeel, jeśli chodzi o HMB to gdzieś jakiś czas temu chyba obiło mi sie o uszy, podaj nazwę substancji czynnej, to się coś dowiemy. Czy to może jakiś skrót jak tak to go rozwiń.
-
Widzę, że skoro bierzesz pod uwagę psa nie planujesz szczeniąt, więc pies może być, następnie jeśli Ci nie przeszkadzają cieczki "bo to kłopot", nie masz przekonania, że suka "powinna mieć raz szczeniaki bo sfiksuje" to może być suka, a skoro jest Ci obojętna płeć to ciężko coś doradzić, pokochasz obojętnie czy będzie to pies czy suka. Z doświadczenia i obserwacji - suka ma cieczkę, ale przecież upilnowanie jej przez te kilka newralgicznych dni płodnych nie stanowi żadnego problemu, luzem i tak jej nie puścisz, a przypadkowo przecież żaden wałęsający się pies przy Tobie jej nie pokryje. Jeśli masz ogród to pies może Ci "podlewać" systematycznie wyżej pienne krzewy powodując ich więdnięcie, jak gdzieś wyczuje cieczki to dopiero może być zabawa może pójść w długą :scared: nie reagując na zawołania, będzie apatyczny, nie będzie jadł, może wyć i podkopywać się pod ogrodzeniem, itp. Jeśli chodzi o charakter i przywiązanie to słyszałem, powtarzam słyszałem, że suczki są bardziej związane z właścicielem, bardziej trzymają sie domu, kochańsze itd. itd. ... Nie wiem ja na własnych psach widzę, że to wszystko zależy od charakteru psa, nie jest ważne czy suka czy pies, ja nie zauważyłem różnicy miałem psy i suki, mam nadal mieszankę płci i każde kocha nas tak samo, jest tak samo wierne i przywiązane, więc nie mogę Ci doradzić. Ze względu na zachowania cieczkowe psów I TO PODLEWANIE KRZEWÓW - osobiście chyba wolę jednak sukę, ale tylko z tego względu. Aha są rasy, gdzie występuje dymorfizm płciowy i samce mogą być efektowniejsze od samic, bądź odwrotnie, ale jeśli chodzi o labki to chyba suka ładniej wygląda bez tego "przyszytego" widocznego samczego przyrodzenia :wink: . Ale decyzja należy tylko do CIEBIE :bigcool:
-
Oj gubi, gubi, może nie normalnie tak sobie na jesień, czy wiosnę (pomijam stany chorobowe), ale ruja, ciąża, a później karmienie, może spowodować dłuższą "zabawę" w linienie, pomimo podawania super jedzenia i preparatów - labrador potrafi ... 8)
-
Skoro tak, to można wyjść z założenia : CO NIE JEST PRAWNIE ZABRONIONE, JEST DOZWOLONE, ale jak do tego podejdą różni sędziowie - nie wiadomo. Kolejne w związku z tym pytanie, czy nie ma jakichś kanonów ogólnych, określających pewne cechy budowy dla wszystkich ras, właśnie o kompletności uzębienia, czy innych, bo jeśli tak to wcale nie musi być napisane przy wzorcu każdej rasie, że zęby muszą być kompletne, wtedy właśnie przy wzorcu powinny być określone tylko odstępstwa od reguł ogólnych ???
-
Almera - WITAWET własnie zawiera oprócz innych ciekawych rzeczy Cynk i Biotynę, a jeśli włosy zaczęły znowu wypadać jak odstawiłaś biotynę, to chyba powinnaś suce ją zafundować. Napisz jak się nazywał preparat, który podawałaś, ja znam tylko KERABOL i WITAWET-REGENERATOR SIERŚCI, oba sprawdziłem na swojej labradorce i mogę je polecić.
-
Możliwe, przecież miejscowość Hel jest otoczona z trzech stron morzem i plażami, no może z wyłączeniem plaż dla wojska, jeśli jest tam jeszcze ta jednostka wojskowa.
-
Wszystko ładnie, pięknie, ale jak mówi wzorzec rasy - bo to podstawa, albo się dopuszcza braki uzębienia, albo nie ?
-
300 tabletek kosztuje około 90 złotych, tego mniejszego 30 tabletek to się wogóle nie opłaca kupować bo wychodzi koło 2x drożej. Dostaniesz to raczej tylko w lecznicy. Jeśli ktoś Ci powie, że nie może ściągnąć idź do następnego - dystrybutorem na Polskę jest Eurowet Kalisz, niech na to się powołują i upieraj sie przy 300 tabletkowym opakowaniu, bo naprawdę na długo wystarcza. Pozdrawiam.
-
Czytałem, czytałem dokładnie wszystkie wypowiedzi, bo mnie kiedyś napadnięto, :D że tego nie robię, choć się przyznałem, że nie zdążyłem, ale nie ważne. Właśnie dlatego Ci napisałem, o tych suchych, bo wspomniałaś o ich dodatku. Purina też jest ok. Jak nie wyjdzie z przyzwyczajeniem do wołowiny, spróbuj może w Twoim rejonie są owce, może ktoś je bije na miejscu na mięso i spróbuj dla psa to dać, ja kiedyś tak kupowałem wychodziło około 7 zł/kg czystego mięsa bez kości.
-
Co do tego kopniaka, to bez komentarza. (Powiem krótko ząb za ząb), faktycznie dziura po siekaczu świdczy o jego kiedyś tam obecności. Co do rozchodzenia zębów - tak jest wiem to na sobie ponad 20 parę lat temu :cry: (Boże jaki jestem już stary) :cry: miałem wyrwanego trzonowca - siódemkę (ząb szeroki) i teraz pomiedzy ósemką a szóstktą nie włożę wykałaczki, więc w przypadku siekacza zwężenie szpary będzie szybkie. Co do likwidacji przeglądów niestety możesz mieć rację, że producenci szczeniąt ponosili duże koszta i faktycznie wymogli ich likwidację przez dojścia i układy, zresztą popatrzcie na częste "obiektywne" ocenianie na wystawach, gdzie tacy producenci mając nawet beznadziejne psy wygrywają bo mają "renomę" i hodowlę od wielu, wielu lat. Gdzieś już w jakimś temacie to opisywałem, będąc świadkiem takiego włąśnie sędziowania.
-
Nie macie się co kłucić, gdzie jest ładniej, z tego co pamiętam z przed 8 lat i więcej :( , to cały półwysep i plaże na nim są piekne, przejeżdżałem przez wszystkie miejscowości w większości się zatrzymywałem, nie pamiętam czy chodziłem po Kuźnicy, w Jastarni byłem na polu namiotowym było ślicznie. Na pewno piękno tego zakątka się nie zmieniło. Jedna rzecz nie była zbyt ciekawa, to zejście na plaże w Jastrzębiej Górze - strome i wysokie z jakieś 20 metrów prawie w pionie :wink:, ale to jeszcze nie półwysep, więc nie ma nic do tego, gdzie jest ładniej. Myślę, że ogólnie Półwysep Helski jest godny odwiedzenia także dla właścicieli psów, tym bardziej jak piszecie na ogół nie ma problemu, że jest się z psem. :)
-
Własnie to miało ręce i nogi, jeśli nic się nie wydarzyło złego przed przeglądem hodowlanym, to takie zaświadczenie od weta wręcz powinno być honorowane. Nie bardzo wiem, ponieważ się tym specjalnie nie interesowałem, dlaczego zrezygnowano z tych przeglądów, choćby właśnie ze względu na takie przypadki powinny się one odbywać. Inna sprawa, jeśli ząb jest utracony z powodów mechanicznych i widać jego resztkę to wtedy nie powinno być problemów, że go nie ma - skoro jest, ale w części. Chociaż w dzisiejszych czasach nie jestem pewien, czy ktoś mógłby tak postąpić, aby tego zęba ułamać specjalnie, bądź to u weta, bądź w sposób o którym nawet nie chcę myśleć ... i jak wtedy ma się zachować sędzia ?
-
Wiem o tym doskonale zacytuję sam siebie jak nie doczytałeś : Żeby tylko takie rzeczy nieetyczne ludzie robili, to byłoby dobrze.
-
Faktycznie problem mleczaków już raczej minął zrób rtg. Raczej od szczeniaka takiego problemu nie stwierdzisz. Problem rozwiązania ubytku - pojęcia zielonego nie mam czy się wstawia sztuczne zęby psom, możesz zadzwonić i zapytać.
-
Najgorszy scenariusz jaki każdemu z nas może się zdażyć, jakiego się zawsze obawiam u swoich psów, to taki : pies łapie żądlącego owada w pysk, a ten żądli go w języch lub podniebienie, albo co najgorsze w gardło, wtedy szczególnie jeśli jest uczulony, błyskawicznie wszystko puchnie blokując dostęp powietrza przez usta i nozdrza do krtani i dalej do płuc, efektem tego będzie uduszenie się psa, chyba że zrobi się tracheotomię, czyli przecięcie tchawicy pod krtanią w celu ominięcia zablokokowanej drogi oddechowej, albo jak wet jest w pobliżu (poda Ca, hydrokortyzon itp.). Tylko kto sam zrobi coś takiego, jeśli nawet nie ma się ze sobą ostrego noża, nie mówiąc o skalpelu i wogóle o tym, że w pobliżu są żyły, tętnice i nerwy no i na koniec, że trzeba mieć na to odwagę, aby to wogóle zrobić.
-
Jeśli chcesz tańsze, a stosunkowo niedrogie suche karmy to proponuję ACANA (Kanadyjska), NUTRA/DIAMOND (Amerykańskie), BOSCH (chyba niemiecka), ale przy tych objawach co opisałaś to kup tylko LAMB&RICE, myślę, ze nie dajesz takiego czegoś jak Chappi, Pedigree czy Frolik itp z dolnej półki (jeśli przy tych paszach można mówić o jakichś półkach), jak jeszcze nie wiedziałem co te karmy potrafią zrobić z organizmem psa (szczególnie skórą), to je dawałem i mój pies strasznie się pochorował, objawy wszystkie przeszły, praktycznie po 14 dniach od zmiany na jedną z powyższych. Nie stosowałem nigdy Boscha tylko te pozostałe i mogę je polecić. Kolejna sprawa nasz nie żyjący już niestety pies-panieński mojej żony, jeszcze przed ślubem - miał uczulenie na kaszę i potworne biegunki, które skończyły się zaraz po uświadomieniu naszym i po przejściu na ryż. Ostatnio dowiedziałem się też od koleżanki, że podobno są też jakieś niekorzystnie działające składniki znajdujące się w makaronie, podobno powiedział jej to jakiś dr n. wet z AR, ale nie wiem, dajemy makaron jest raczej wszystko OK, chociaż przy dzisiejszych technologiach produkcyjnych, także makaronu, to najbezpieczniejszy jest napewno ryż, jako zboże jest tylko zbierany, a nie produkowany.
-
Swojej labradorce fundowałem zawsze Kerabol efekty były rewelacyjne, ale jeśli piszesz, że po nich wymiotuje, to mam coś lepszego do zaproponowania, polecili mi to moi koledzy weci, jest to "WITAWET -REGENERATOR SIERŚCI" efekty są widoczne u mojej suki. Po szczeniakach i laktacji straciła dużo włosa, a po tym odrasta jej długa jak "Goldenowi" (oczywiście przenośnia), ale włos jest mocny i twardy jakiego nigdy nie miała, żona mówi, że jest taki jak powinien. W swoim składzie ma tak jak Kerabol Cynk i biotynę, ale ma też dużo skaładników pozytywnie wpływających na sierść takich jakie znajdują się w siemieniu lnianym, miedzy innymi oleje linolenowy i olej linolowy i coś tam jeszcze, muszę spojrzeć i się doszkolić. Niestety nie jet to praparat tani jest w opakowaniach 30 tabletek (daje się go przez pierwsze 20 dni po 1 tbl./10 kg m. c., później robi się przerwę chyba koło 1 miesiąca i następnie co miesiąc przez 10 dni taka sama dawka i td.) Mojej suce przy masie ponad 30 kg musimy dawać 4 sztuki dziennie opakowanie 30 tabletek wystarcza na 7,5 dnia (totalne bankructwo), ale jest też opakowanie 300 tabletek, które jej zafundowałem, jest to duży wydatek jednorazowy, ale przy stosowaniu tak jak na ulotce (opis powyżej) wystarczy nam chyba na pół roku i wyjdzie taniej niż Kerabol.
-
Nie sądzę, aby podczas oceny takie zaświadczenia mogły być wogóle honorowane na wystawach, jesli pies ma wadę to bez problemu znajdziesz takiego lekarza, który się pod tym podpisze, że mu coś tam się stało. Można sobie załatwić zaświadczenie jak pies ma jednostronny przodozgryz, że miał trzaśniętą żuchwę i sprawa byłaby załatwiona - to byłoby zbyt proste, a wiem, że ludzie takie wady jak przodozgryz i tyłozgryz korygują, choć jest to niedopuszczalne, ponieważ jest to wada naturalna, którą się zafałszowuje, nie ustosunkowuję się do tego, nie moja sprawa. Jest to wada dyskwalifikująca na pewno. Właśnie odpowiedz na to pytanie, zrób rtg i prawdopodobnie wtedy to się wyjaśni. SILVER jeśli chcesz to korygować (jeśli jest wogóle możliwe wstawienie zęba) to mogę podać Ci, gdzie i kto to może zrobić. :mdrmed:
-
Dzięki METKA, jeśli będę na Półwyspie Helskim, a wszystko na to wskazuje to sprawdzę obie plaże tą o której pisze COZTEGO i TY. A wiecie coś może jak wyglądają plaże na Mierzeji Wiślanej, bo jeszcze nigdy tam nie byłem, a bardzo chciałbym się tam wybrać w tym roku oraz jak wygląda czystość wody w Zalewie Wiślanym (bo tam woda będzie jeszcze cieplejsza niż w Zatoce Gdańskiej). :question: :hand: