Jump to content
Dogomania

Samba

Members
  • Posts

    749
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Samba

  1. Alez te frytki dziwne... Twoj Talent Narratorski wypchnal mnie do kuchni po jakies male conieco (jednym slowem zrobilam sie glodna!) [quote name="wystraszony argo na wszelki wypadek" Podajem rozwiazanie. :lol: Chodziło mi, oczywiście, :D o te > 8) okularki Acha :lol: [quote name=argo metnie" Autoportret to autoportret chyba' date=' że chodzi o 'Autoportret'. :wink: :roll: :D Zdjec samochodu wstawiac tu nie bede :evilbat: Prosze mi pokazac paluszkiem, w ktorym miejscu awtoportret koliduje z podpisem. Samba to Samba, nawet jesli ta Samba to "Samba".
  2. Kuna, wymieklam przy tych frytkach... CO TO ZA JEDNE??? Sameee ??? :o Słabowita :roll: :oops: z Ciebie 'okulistka' :) :wink: Zara zara' date=' to komu ja mam te okularki zdjomc? I czy my dalej mowimy o [b']okularkach, czy moze tez o "okularkach"? Jezeli mowimy o okularkach to siem pogubilam w toku r. A jezeli mowimy o "okularkach", to... ARGO TY ZBEREZNIKU!!! :nono: Masz na myśli nieoznaczoność wedle Heisenberga? :) Tera już wiem, czemu po polskiemu, :wink: mawiają, że womenki som jako cebula :roll: :D :wink: Mam na mysli, ze mogiem wystepowac jako Samba i podpisywac siem jako Samba, ona siem nie obrazi, bo siem ubielbiamy wzajemnie. Ja jej pozwalam wystepowac na psiej liscie CzleKoMania, jako Zuza 8) I siem nie zgadzam z supozycja: :evilbat:
  3. Ale nie moje :( tylko Kayli :D , ktora dzielnie czyta te wszystkie ksiazki! O "Inteligencji psow", najbardziej mi sie podoba :lol:
  4. :D http://www.chihauhau.republika.pl/bibliografia.html
  5. Wszystko na raz? Czy po kolei? :o A nie zapomnij zdjąć okularków > 8) Przeca same spadajom. To siem nazywa dualizm korpuskularno-osobowosciowy. Albo po polskiemu dwa w jednym. :P To ja jeszcze jeden dowcip o barmanie (pod te jajeczka koliberka :o :o :o ) Przychodzi facet do baru, tym razem z psem, i mowi do barmana: "Panie kup pan tego psa. Za jedyne 5 dolcow. To jest gadajacy pies!" Braman spojrzal na faceta sceptycznie (widocznie ten barman tylko tak umial):"Udowodnij pan!". Facet szturcha psa:"No powiedz cos, pokaz panu, ze umiesz mowic!". Pies na to do barmana:"Dobry czlowieku kup mnie od tego faceta, bo on mnie zle traktuje, trzyma w klatce i karmi tylko raz w tygodniu!". Barman oslupial, oliwki wylecialy mu z reki i pyta:"Panie, czemu go pan chcesz sprzedac za jedyne 5 dolcow???!". A facet na to:"Bo mam juz dosc tych jego klamstw!".
  6. Bo wieczorem to on wie, ze juz nie zdarzysz do dentysty, nawet na nocny seans. Taka zlosliwosc garnituru... Przychodzi do baru gosc z kotem i mowi: panie barman, postawisz mi pan drinka, jak udowodnie, ze moj kot mowi? Barman spojrzal na kota sceptycznie, ale sie zgodzil. No to facet pyta kota: powiedz jaka jest forma czasu przeszlego, w liczbie pojedynczej, rodzaju meskiego od czasownika "miec". Na to kot:"MIA£". Facet dalej pyta:" a jak inaczej mowi sie na pyl weglowy?" Kot na to "MIA£". Barman sie wkurzyl, wyrzucil ich na ulice, a kot podnosi sie, otrzepuje i pyta: "No co, niewyraznie mowilem???"
  7. Zapomnialam w koncu o stempelku!!! Moglabys mi przystawic na pusto w gifie przezroczystym? To se ostepluje co popadnie! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
  8. Kto sie odslania, ten sie odslania, ale chyba tez se zrobie zdjecie sss golym pepkiem... 8)
  9. A jest kino w Otwocku :o Kiedys byl Promyk o ile mnie pamiec nie myli :lol: Tia... Bylo w nim zimno, jak jasna cholera. Potem kino zamkneli i otworzyli w tym miejscu sklep z dywanami :o . A teraz nie wiem, co tam jest. Bywam obok w takim malym sklepie z elektrycznymi szpargalami, ale do dawnego Promyka nie zagladalam sto lat. Argo ja tez chce stempelek!!!!
  10. To ja sobie teraz karnet w kinie wykupie!!! Co wiecej, ja sie przeprowadze do kina na jakis czas! O tak...
  11. Badz dzielna i obiecaj sobie, ze zaraz po dentyscie pojdziesz do kina! No wiesz: klik i nagroda :)
  12. Siostra mojej przyjaciolki w niedziele pochowala swojego piecioletniego Yorka. Gdy w sobote wrocili do domu, nie zauwazyli, ze Gucio wymsknal sie przez furtke i zniknal. Po pieciu minutach zorientowali sie, ze nikt na nich nie skacze z radosci. Pan domu wylecial przed furtke i znalazl Gucia pogryzionego, piec metrow od ich domu. Niczego nie uslyszeli. Psiaka, mimo natychmiastowej operacji, nie udalo sie uratowac. Zmarl kilka godzin pozniej na niewydolnosc oddechowa. Gdyby to byl wiekszy pies, pewnie by nie zginal. Ja bym sie bardziej bala takiego scenariusza w przypadku malego pieska, niz skretu jelit w przypadku wiekszego.
  13. Samymi kablami sie nie wyMigasz. Moze kociolki? Takie BUM BUM BUM BUM
  14. To takie duze psice tez miewaja problemy przy porodzie??? Bo wiem, ze np. w przypadku Chihuahua bardzo czeste sa cesarki, bo mamusia jest malutka. Ale dozyca, to kawal doga! Ile jest zwykle u doga w miocie?
  15. Coz.. Zawsze musi byc kiedys ten pierwszy raz... Tez.
  16. Ty tu sobie nie mysl, ze bedziesz siedziec i siem obijac! Zalozymy czworokat i bedziesz grala na trojkacie :lol: Bedziesz obijac trojkata!
  17. A ile wyszlo tym razem? :lol: :lol: :lol:
  18. PIKA! Ale masz atawar szalowy i stópke :lol: Epidemia jakas, czy co? Co do kotow i psow, to wiesz, sama rozumiesz. Z psem pojdziesz na piwo, a z kotem nie. Ale za to kotow az szesc sie zmiesci do lozka! A psow tyle nie wlezie* ------- * do obliczen uzyto statystycznie usrednionego psa o wadze 14.73(12) kg, a nie psa rasy Chihuahua.
  19. Przez moje zycie przewinelo sie juz 12 kotow, ale te dwa puchate sa inne niz pozostale i to nie tylko za sprawa dlugosci siersci :D One sa niesamowicie pozytywne. Nie wiem, jak to lepiej okreslic, ale wystarczy na nie spojrzec, a od razu wlaczaja swoje traktorki :lol: sa tak interaktywne, jak Samba (dla nie wtajemniczonych: Samba to pies 8) ), przychodza od razu na wolanie, sa strasznymi pieszczochami, sa MEGA pieszczochami, wtulaja sie czlowiekowi we wlosy i caly czas zachowuja sie, jakby byly na lekkim haju... Takie "koty - kwiaty" :lol:
  20. Niskim, lekko schrypnietym glosem... Aktualnie rzucilo mi sie na gardlo i zaczynam wydawac dzwieki ponizej poziomu slyszalnosci (t.j. 20Hz) :kociak: Evelinko te moje dwa chyba rzeczywiscie maja cos z tych "szopow", bo uwielbiaja lazic po drzewach (Snooker jako dziecko zaczynala od bonsai, co bylo widac na zdjeciu :lol: ). I faktycznie zlatuja lbem w dol! Ale ich krotkowlosa siostrzyczka takze to robi! Kompletny brak instynktu samozachowawczego vel wiedzy o prawach Newtona :o
  21. Mysle, ze wiekszosc tzw. dachowcow ma wbudowane polowanie na myszy. Moje poluja wszystkie, zwlaszcza baby (mam siedem kotow, wiec mam jako taka statystyke :D . Maja jedzenia potad, wiec nie zjadja swoich ofiar, tylko przynosza sie pochwalic. Ale mimo jedzenia, poluja. Przynosza myszy, zaby, male ptaki, wazki, ryby od sasiada, a ostatnio dorosla wiewiorke... Koty sa sterylizowane i kastrowane (w zaleznosci od plci 8) ), ale to jak widac w niczym nie umniejsza ich lownych instynktow... Ale ja, kuna, dziwnym zbiegiem okolicznosci, tego nie slyszalam :P
  22. :o :o monotematyczny? :o To ile on razy dziennie opowiada jak się piecze kota? :o w zimie? :o to trzeba o czymś gorącym pogadać, coby siem cieplej zrobiło :biggrina: No dobra, to juz gadajmy o tym pieczeniu kota. W koncu to goracy temat...
  23. Argo, Ty to jestes kompletnie monotematyczny. Zupelnie jak PIKA. Ech... a czlowiek by tu se o kwiatkach i pszczólkach...
×
×
  • Create New...