Jump to content
Dogomania

Bura

Members
  • Posts

    3637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bura

  1. Bura

    Rzeszów

    [quote name='psiulka'][I]Miałby ktoś ochotę na spacer na Wilkowyji 19.04 lub 20.04? Bo myślę, że już wtedy Czika skończy cieczke i będzie można iść na wspólny - teraz to nawet mam dom otoczony przez psy, ekhm "napalone" :evil_lol: To jak? ;)[/I][/quote] Jak Twoja będzie po cieczce to iine suki jej nie zjedzą?? Moje futro na pewno... Więc odpada, musi co najmniej być parę tygodni po, niestety takie moje psisko niewychowane, a do tego pilnuje swoich wyimaginowanych dzieci... Wszystkie suki są na odstrzał, dziś i tak była na spacerze w normie, na swoim terenie chce zabić każdą sucz którą napotyka. Ech te hormony!!
  2. Bura

    Rzeszów

    Koniec to koniec, ja chyba ze spacerów nad wisłokiem zrezygnuję bo tam ani psa puścić, ludzi w cholerę, policja jeździ. Wolę to Lipie tam przynajmniej piasek a nie to błoto.
  3. Czyli pies Olgi też był źle zdiagnozowany? Mimo operacji?? Nie będę dlużej prowadzić z Tobą tej dyskusji, skoro nagle zmieniasz zdanie i twierdzisz, że implant MA się zerwać. A mojego weta proszę zostaw w spokoju. Uważam temat za zakończony. I nie będę odpowiadać na Twoje zaczepki.
  4. Bura

    Rzeszów

    No dobra, chcecie to macie :diabloti: Kogo olałam?? Dwie osoby kóre mijałam z beaglami i które się nie odezwały słowem? Nie znamy się z realu nie wiem jak wyglądacie. To raz. Dwa, jak pewnie nie zauważyłyście, Ajka była bardzo warkotliwa, startowała do tej terierki, która ją non stop podwąchiwała i z resztą do innych też. Włąścicielka nie zareagowała więc nie zamierzałam czekać aż moja psica się wpie.... i będzie trzeba szyć. Bo Malamut gryzie żeby zabić, niestety. Poszłam swoją drogą, jak z resztą w swoich postach przed spacerem pisałam. Nie warczała tylko na Arniego i chwała jej za to. Jeśli macie pretensje o to, że mój pies ma urojenia i związane z tym jazdy to trudno, piszcie do niej. Ja ostrzegałam, że mogę być zmuszona do chodzenia opłotkami.
  5. Jeśli błędem jest w pełni sprawny pies, no to sorry. No comments.
  6. Jeśli uważasz, że to jua się wzburzam, to poczytaj sobie swoje wypowiedzi. Nie zamierzam dłużej dyskutować z takim pieniaczem jak ty. A leczenie zachowawcze działa, czy tego chcesz czy nie. Może tacy ja Ty woleliby, żeby nie działało, bo operacja to czysta kasa dla wetów. Każdy ma prawo podjąć decyzję, jaką uważa za stosowną. Ja po tych kilku latach, nadal mam psa sprawnego, bez artrozy co stwierdzono zdjęciami rtg. Stawy ma w porządku, co pewnie Cię zmartwi.
  7. Skąd mam informacje? Od ludzi którzy przeszli operację, i potem mieli powtórkę z rozrywki. O podawaniu dostawowym nie mówiłam przecież. Piszę bzdury? Ciekawe. Skoro to takie bzdury, to żaden zdrowy na rozumie człowiek nie weźmie ich pod uwagę. Polecam Ci też lekturę Conservative Management na yahoo. Może się czegoś nauczysz. Na zachodzie odchodzi się od krojenia, a u nas tplo dopiero wchodzi. Tam mówi się o np. infekcjach związanych ze wstawioną płytką, o wynikającym z ingerencji nowotworze (ok 20% przypadków). W literaturze mówi się, że implant się zrywa po ok roku, a ma na celu chwilowe ustabilizowanie stawu, aby tkanka bliznowca ustabilizowała staw. To samo osiąga wiele osób bez operacji, a przez restrykcje, ograniczanie ruchu i stosowanie alternatywnych terapii, homeopatów, i Bonahrenu. Piszę o tym co wiem, widziałam czy przeszłam sama lub ewentualnie co znam z relacji ludzi którym mówiono, że bez operacji psy będą kulały do końca życia lub ew. e im ta łapa odpadnie. Operacja nie jest jedynym wyjściem, szczególnie przy naderwaniu.
  8. Bura

    Rzeszów

    Jeśli będzie nas mało to pakuję wszystkich do mojej 'terenówki' i jedziem na Lipie :mad::mad::mad:
  9. Bura

    Rzeszów

    My będziemy choćby padało ale nastroju mojej suki nie przewidzę, więc może się okazać że będziemy zagrożeniem dla otoczenia :diabloti: Co do szaty, to sorry ale nawet wystawowe pudle szurają po zaroślach, ja nie preferuję trzymania psa w papilotach, ale może to jest wyjście skoro szkodzi mu szuranie w błocie? Jak będę mieć mojego wymarzonego psiura to pewnie tak się to skończy :evil_lol: Będę paniusią z... pudelkiem!! Zgroza!! I Barbetem na dokładkę... nieuczesanym i brudnym bo tak mówi wzorzec :multi::multi::multi:
  10. A w jaki sposób wysyła się zgłoszenie? Da się elektronicznie?? W tych drukach wyczytałam, że opłata na wystawie o 5 euro więcej to chyba lepiej płacić tam.
  11. A my mamy tytuł który nie istnieje :eviltong: Najlepszego weterana w rasie. Nie, żebym się skarżyła :evil_lol:
  12. Moja po zerwaniu kicała na 3 łapach długo, około miesiąca, później długo kulała. Spróbuj terapii zachowawczej, poczytaj o Cartrophenie, homeopatach, szczególnie Traumeelu zastrzykach. U nas działa fantastycznie. Cel operacji i cel zachowawczej terapii jest taki sam. Wstawione więzadła i tak się zrywają, więc jeśli będziesz miec troszkę szczęścia i cierpliwości to za jakieś kilka miesięcy Twój pies wróci do formy a nie będzie miał artrozy powodowanej bardziej przez ingerencję w staw niż przez zostawienie tam więzadła. Moja 12 latka po zerwaniu już jakieś 5 lat a stawy ma piękne, no co prawda ma dysplazję, ale same stawy bez artrozy!!
  13. Polecam najpierw lekturę wątku więzadłowego na forum molosy i wypowiedzi Olgi bo ona ma wszystkie bodajże psy z zerwanymi więzadłami i tylko leczone zachowawczo. Moje futro zachowawczo, ponowne naderwanie w styczniu a w lutym dziewuszka już doskonała lokata 1 na wystawie miedzynarodowej w Rzeszowie. Tylko z kuli ograniczania ruchu trochę przytyła... Ale już biegamy i robimy marszobiegi.
  14. Bura

    Ciągle chudy...

    Ja bym tak od razu nie robiła badań, niech wet go obejrzy i zdecyduje może pies jest po prostu w dobrej formie albo szczupły. Nie ma co panikować.
  15. Bura

    Rzeszów

    Nie wiem jak to będzie, bo moje futro jest w ciąży urojonej i właśnie weszła w fazę 'zabić każdego kto się nawinie' i nie wiem czy suczek nie będzie atakować. Tak czy siak będzie na smyczy więc w razie czego będziemy trzymać się z daleka... Ale będziemy na spacerze w niedzielę!!!
  16. [quote name='mch']to mamy w planach , kapie psy w wannie z pianowaniem i szamponowaniem dwa razy w roku , i to wlasnie ten mniej wiecej czas juz nadchodzi .[/quote] Pianowanie?? Coś jak w myjni :evil_lol: I wyjaśnij mi złotko, czym się różni pianowanie od szamponowania bo ja blondynka jestem :eviltong:
  17. Bura

    Ciągle chudy...

    Lepiej jak jest odrobinę za chudy niż żeby był gruby, niestety sama walczę z koszmarną grubością mojej suczy!! I naprawdę wolałabym szkieletora od mojego prosiaczka!!
  18. Bura

    Ciągle chudy...

    A co mówi wet? Co ja bym dala za chudego psa!!!
  19. [quote name='efra-husky']Bura można puścić przelew przez bank. Ja jeśli chodzi o wystawy na Słowacji to przesyłam pieniążki poprzez pocztę. Przekaz pocztowy kosztuje 13 zł, jest tańszy niż opłata za przelew bankowy ;) Jeśli chodzi o inne kraje to sobie porównuję koszty opłaty bankowej z wpłatą za wystawę na miejscu. Często jest tak, że taniej wychodzi wyższa opłata na miejscu niż puszczanie przelewów ;)[/quote] Czyli na poczcie można puścić w Euro??
  20. Bura

    Ciągle chudy...

    A czy pies na pewno potrzebuje utuczenia??
  21. Pierwszy raz myślę o zagranicznej, i wybaczcie, ale nie kumam jak mam im tą kasę wysła, jak Wy to robicie?? Przelew z banku??
  22. A może wykąpac?? :diabloti: Moja po linieniu i w trakcie zawsze ma łupież, ale sierś nie matowa tylko pokryta takim łojem fuj!! Jedna kąpiel i jest po sprawie.
  23. Bura

    Rzeszów

    Zapowiadają deszcz, jeśli będzie plucha to my chyba pass... Chyba, że nie będzie zimna albo coś. Niestety, na deszcz obie z moim sukiem mamy łapne problemy:angryy:
  24. Bura

    Odchudzanie

    [quote name='ayshe']no dobra.moze 50g jak pala?:evil_lol:[/quote] Patrzcie, tylko postraszyć pałą i od razu inaczej z człowiekiem gada :diabloti: Będziemy zdawać relacje na bieżąco.
  25. Bura

    Odchudzanie

    Możesz spróbować Arthroflex u nas działa bosko a pies też wrażliwy jeśli chodzi o jelita.
×
×
  • Create New...