-
Posts
3637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bura
-
[quote name='Dukat-Epaton']może sędzia chciał drazu pomóc i chodziło mu o Najlepszego WETERANA całej WYSTAWY :eviltong: żartuje. ale serio nie ma takiego tytułu?[/quote] Nie ma. Dawniej najlepsza suka i pies weteran były porównywane i jedno szło na bisa weteranów, teraz idą oba, jeśli tylko są.
-
Nasi weci orzekli że moje futro przez sterylkę właśnie. Bo trzyma wodę (hormony) a dodatkowo i tarczyca i nadnercza uaktywniły się właśnie dzięki sterylizacji. Następnej suki jeśli się w ogóle na sukę zdecyduję, nie ciachnę w tak młodym wieku. No chyba, że będę musiała, jak było z Ajką. I dlatego chcę mieć samca i nie kastrować.
-
Nie wiem czy jutro na pewno tam dotrę bo właśnie zakończyłam walkę z ogrodem i jadę tam zaraz. Ale pewnie jak zazwyczaj, około 10-11 Wlasnie wrocilam i bylo bosko tylko zdjec zero bo sucz sie w blocie wytarzala i nie bylo komu fot robic... Jesli ktos sie wybierze to ja chetnie sie przylacze.
-
[quote name='Cheritka']No dobrze to czemu sprzedaje tak tanio jak najgorsze pety :roll:[/quote] Bo bez rodowodu?? Tzn szczeniaki są bez a ojca rodowód mam skan przysłany na maila.
-
[quote name='Śnieżynka']Bura kupując brzdąca 10 tyg dasz rade ocenić czy będzie mały czy duży :D a co do kolorów to ten temat chyba był już poruszany :)[/quote] Hm, wiesz, dla mnie wiele z pudlowej wiedzy to wiedza tajemna, np to że srebrne są długo czarne a potem się robią srebrne. Jak w tej reklamie "co się samo robi" Wąsy się robią, bałagan się robi (to u mnie) i pudle srebrne się robią :evil_lol: Więc może i to czy będzie mały czy duży się jakoś da odkryć?? Nie znaju więc pytam!! Co do kolorów to poszukam ale może ktoś mnie oświeci linkiem do posta gdzie to było??
-
O rany, czyli kupię średniaka bo taką chcę wielkość a on będzie malutki?? OOOps, czy to się jakoś da przewidzieć?? Przeczytała i w związku z tym kolejne pytanie: pudle można krzyżowaćdowolne kolory w obrębie danej wielkości więc dlaczego na wystawach osobno idą aprikoty/srebrne/redy a osobno czarne/brąz/białe?? I do tego rzadko się słyszy o krzyżowaniu między nimi? Nie, żebym była za bardzo w temacie ale jak obserwuję, to raczej się tego nie robi??
-
Jak moje futro miało rzut Addisona (anoreksja jeden z objawów) i nie jadło przez tydzień to dosmaczałam saszetkami od weta dla kotów, ale później okazało się, że Orijen działa cuda. Moi znajomi karmili swoją sukę Husky łyżką!! Na siłę bo inaczej wyglądała jak szkieletor, dosłownie. A zdrowa jak rybcia była, a wyglądała jak śmierć na chorągwii. Tylko, że teraz w wieku 11 latek wygląda jak tocząca się baryłeczka... Tragedia, nawet moje futro (grubaśny Malamut) jest od niej węższy!!!:shake: Ja bym się aż tak nie zamartwiała, może kup im karmę z rybą, taką bez ziaren nt Taste of the wild, żeby nie potrzebowały jej dużo??
-
Nie chce suchego? Jak nie dostanie nic innego przez 3 czy 4 dni to zeżre wszystko co do okruszka. Moje futro raz głodowało przez 2 tygodnie, tylko piło wodę i co? Nawet dużo nie schudło. Może z kilogram.
-
A nad które jezioro chadzacie? To od strony Rogoźnicy czy to w stronę Lipia/Głogowa??
-
Poczekajcie, to ja jakaś ciemna i nie nadążam. Czyli np. dwa szczenięta z jednego miotu mogą być w dwóch różnych odmianach?? I tych już nie można ze sobą kojarzyć? I jeszcze pytanie bardzo ciemnej masy (znaczy, że ja) czy wzorzec tzn proporcje itd są te same dla różnych wielkości??
-
Dostałam maila z fotami i wyjaśnieniem od tego użytkownika, cytat: Witam! Szczeniaki nie mają rodowodu.Po psie ameryk. championie,wysyłam zdjęcia dokumentów i szczeniaków.Do sprzedania zostanie szczęnię-suczka.Pozdrawiam. Mam foto rodowodu tego psa, rzeczywiście wygląda na prawdziwy, pies to Ludwik, po ojcu My Special Little Boy Bingo i matce Angel of Mine V
-
Ja pewnie starym zwyczajem w niedzielę na Lipie się udam, znowu pewnie kamieni nazbieram, a jakie!! Pododowcowe tam jakieś składowisko udne krzemienie, piękne otoczaki różowe normalnie!! Do ogródka jak znalazł!!
-
No to fest, sporo ich u nas :crazyeye: A z jakiej czeskiej hodowli warto takowego nabyć?? Znalazłam kilka na [URL="http://www.stenata.cz"]www.stenata.cz[/URL]
-
Do mielenia kości najlepsza jest ręczna na korbę maszynka.
-
Jako że żaden ze mnie fryzjer, pokaże Wam jaką krzywdę zrobiłam mojej suce dwa lata temu. Po poważnej chorobie którą przeszła końcem zimy i tonach leków które musiała dostać, z początkiem wiosny oszalała i zaczęła linieć straszliwie. Tak wyglądała przed wylinką. [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=881676ce01aa88a3"][IMG]http://images4.fotosik.pl/117/881676ce01aa88a3m.jpg[/IMG][/URL] Ze złości na te tony futra wzięłam trymer mojej wetki i objechałam na prawie łyso. Trochę futra wytrymowałam, trochę się ucięło (nie będę się wypowiadać czego było więcej), i pies wyglądał tak (na fotach dzieło zniszczenia jeszcze nie dokończone): [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=b09a45d274b15f15"][IMG]http://images3.fotosik.pl/154/b09a45d274b15f15m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=24c55455f0168abf"][IMG]http://images2.fotosik.pl/154/24c55455f0168abfm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=74059f3b4bee604a"][IMG]http://images3.fotosik.pl/154/74059f3b4bee604am.jpg[/IMG][/URL] To było gdzieś w kwietniu. Znawcy rasy wykląwszy mnie za krzywdę zrobioną suce zapowiadali, że teraz to już będzie wełna, że jej to futro nie odrośnie, a jak odrośnie to będzie tragiczne itd. A tak moje słoneczko wyglądało w czerwcu i lipcu. A futro zostało piękne. Co nie znaczy, że tak się powinno albo że zamierzam to powtórzyć. Choć futro po tym trymowaniu miała najlepsze w życiu!! [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=03e2ecd15e0e0fd4"][IMG]http://images2.fotosik.pl/151/03e2ecd15e0e0fd4m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=c0423d3238a35440"][IMG]http://images33.fotosik.pl/227/c0423d3238a35440m.jpg[/IMG][/URL]
-
Nie wiem jak by było z wyczesywaniem takiej mąki z Pudlowej sierści, ale poza tym, dlaczego nie?? Samojedy tak robią, Malamuty też (choć nie słyszałam żeby z wodą, wiem że najlepszy groomer włoski co preparuje psy z Del Biago używa odżywki 1allsystems a na to skrobia ziemniaczana na białe partie Malamuta). Mam tylko jedno pytanie, z białej sierści wyczesanie takiej mąki rozumiem ale co jeśli np jak u Malamuta sierść jest czarna na koniuszkach?? Wyczesać puder to straszne, z mąką pewnie to samo... Ale jest wyjście, dawać mąkę tylko na białe części psa!!
-
Contipro to producent, a koszt całości to było 80 za całą serię.
-
Bonharenu miałam chyba ostatnią fiolkę w Polsce... Niestety teraz przerwali produkcję, mają do mnie mailować jak wznowią z Contipro. Myślę, że warto Cartrophenowi dać szansę, mnie kuracja koszotwała coś ok. 80 zł. Z tego co pamiętam. Albo 60. Nie mam pojęcia ale poniżej stówy na pewno.
-
U nas pomogło, ale stosowałam równolegle z serią Traumeelu S a zaraz po kuracji Cartrophenem poszedł Bonharen więc... trudno wyczuć. raczej na plus, a moja wetka swojego psa na tym trzyma jak się coś dzieje.
-
Kiedyś dawałam mojej suczy Chondrocan i Gelacan ale efektów spektakularnych nie było. Zobaczyłam jaka teraz jest cena i mnie zabiło, mocno podrożał ten w biosoli... U nas w końcu po latach spróbowałam Arthroflexu i wreszcie mam efekty.
-
Czy nadal u nas brak srebrnych średniaków??
-
[quote name='Bzikowa']Mąkę się bardzo dokładnie z psam wyczesuje - i wychodzi razem z brudem ;) Można też zmieszać wodę z szamponem i psa popryskać i "wytarzać" w mące - mąka łączy się z wodą,szamponem i brudem i nie trzeba spłukiwać tylko wyczesać.[/quote] A czy jak popryskam psa tą wodą z szamponem a potem na to mąka ziemniaczana to nie zrobi mi się na psie krochmal?? Od razu będzie usztywniony włos zamiast żelu :evil_lol: Czy trzeba użyć szamponu takiego specjalnego do czyszczenia "na sucho" tzn bez kąpieli czy zwykłego szamponu rozcieńczonego mocno wodą??
-
A może dlatego, że wtedy w jednym posiłku mieszasz dwa bardzo różne źródła białka??? ALbo pies ma jakąś nadwrażliwość na takie właśnie połączenie skłądników?? To tak, jak np. ja mam alergię na mieszankę czosnek i seler tzn np. kurczak pieczony a wcześniej robiony w czosnku plus sałatka z selera. Osobno są ok, w każdych ilościach, a razem... ląduję na pogotowiu bo się duszę :diabloti:
-
[quote=Małgośka z Boksą;9912845 Ja efekt osiągnęłam pożądany dopiero po operacji, inni leczą zachowawczo- wolny wybór- najważniejsze jest dobro naszych czworonogów. Mnie przeraża tylko jedno, że wpadamy w paranoję w tym sensie, że nie w każdym przypadku leczenie zachowacze skutkuje...moja suka jest tego dowodem...[/quote] No cóż, nigdzie nie twierdziłam, że leczenie zachowawcze skutkuje ZAWSZE i u każdego psa. Każdy powinien dokonać wyboru ale znać możliwości. Co do Twojego drugiego pytania to się nie wypowiadam. Nie kroiłam psa więc nie wiem, zapytaj lekarza w końcu to specjalista i powinien wiedzieć kiedy i na co można pozwolić psu. Przy zachowawczym to zależy od psa i od przypadku, powoli zwiększamy dystans i obserwujemy czy zwiększenie dystansu/tempa/intensywności ruchu nie powoduje kulawizny.
-
[quote name='Ela i Luna']Gotowane jedzenie to rzeczywiście tragedia. Po sterylce miałam zalecenie by jej gotować. Dość że nie chciała tego jeść, to jeszcze puszczała takie straszne bąki, że w pokoju nie dało się wytrzymać. :crazyeye:[/quote] Nie w tym sensie pisałam, że tragedia. Moje futro chętnie zasuwa wszystko, nie miała żadnych problemów, bąków ani nic. [B]Dla mnie[/B] to była tragedia. I podziwiam tych, którzy gotują swoim psom.