Jump to content
Dogomania

Chenti

Members
  • Posts

    70
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chenti

  1. Cześć. Szczeniaczek uratowany i już w nowym domu. Wicia zamieszkiwała "na dziko" w jakimś budynku gospodarczym.Ludziom nic się nie stało a Wicia to nie ich pies... Jest mała, na oko 35-40 cm.Bardzo spokojna.
  2. Muszka już w schronie była przy kości. Najważniejsze, że umarła szczęśliwa. Pa Muszko...
  3. Sexy pojechał do Niemiec. Jak dostanę zdjęcia z nowego domu to zaraz wkleję na dogo. Pozdrawiam:lol:
  4. Sexyboy ma dom :lol: :lol: :lol:
  5. Sorry,że nic nie napisałam, ale nie miałam netu. Erni pojechał do Niemiec, ale nie do żadnego schroniska tylko już do ludzi, którzy na niego czekali. Ma już dom na zawsze:lol:
  6. Oki:lol: a Ty jak możesz to zaglądaj czasem na naszą stronkę ,bo też może się ktoś odlaleźć.
  7. Ech powinna być jakaś współpraca między schroniskami. Parę razy jak dzwoniłam na Bukowską to udało się odnaleźć jakiegoś właściciela, ale zdarzyło się też tak jak teraz...No nic, ważne ,że się dobrze skończyło i tybetanem też:lol:
  8. Dzięki Agata za odnalezienie tej Pani. Ona dzwoniła zaraz po Tobie i była ok. Dzięki bardzo:lol: Monika P tylko nie mów ,że ten tybetan jeszcze jest w schronisku?:cool3:
  9. Nie ma chipu:shake: , sprawdzałam też na Bukowskiej i nie mają zgłoszenia:shake:
  10. Prosimy na allegro. Taki młody piesek a już tyle w życiu wycierpiał. Najbardziej zadziwia mnie to,że psy kochają ludzi, no bo za co?
  11. Dzięki Bigos za wstawienie goldenki:lol: Jutro lecę do schronu z czytnikiem.Może ma chip:cool3:
  12. Beza 81- dzięki Tobie nie musiała umierać w schronisku. Miała swój domek. Szkoda tylko,że tak krótko:-(
  13. Ale super, uściskajcie ją odemnie tylko nie za mocno:lol:
  14. [quote name='ewaka']No to mi ulzyło, bo zaczełam się amrtwić, jak tak długo nie odpowiadałaś :mad: :lol: [/quote] Sorry, ale czekałam, aż po nie przyjadą do schroniska, bo się trochę wystraszyłam podejścia ich pańci cytuję: " A nie mogą zostać do środy ?":razz: Ja po swojego psa pędziłabym natychmiast. Na szczęście wszystko jest już ok. Jak będą u nas jakieś szpicusie zaraz tu je daję ,bo jesteście wielcy:lol: Pozdrowionka
  15. Uf psiaki są odebrane:lol: Dzięki za pomoc:Cool!:
  16. Oki dzięki bardzo.
  17. ewaka- mam namiar- adres- hodowczyni suczki i adres właściciela(nie hodowcy) psa. A psy latały razem po swarzędzu
  18. Tak sunia jest od Jasiczaków ,ale mieli tylko adres w Mosinie a miły pan z telekomunikacji nie podał mi nimeru telefonu bo ochrona danych osobowych a pod tym adresem nie ma tego nazwiska. Jeśli chodzi o psa to mam adres właścicielki ale nie ma pod tym adresem telefonu. Kurcze tylko,że te psy są razem,więc może ktoś je kupił i mu zwiały.
  19. To jest suczka [URL="http://img300.imageshack.us/my.php?image=haszczakkl2.jpg"][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/9615/haszczakkl2.th.jpg[/IMG][/URL] a psa coś nie mogę wkleić
  20. Od paru dni przebywają u nas w schronisku dwa haszczaki- sunia i pies. Pies ma tatuaż N369 a sunia N435. Zostały znalezione razem na terenie Swrzędza. Dzwoniłam do ZK i okazało się ,że pies jest z Gniezna a sunia z hodowli w Mosinie. Niestety, ani właściciel psa ,ani hodowczyni nie mają telefonów w TP no i jest problem co dalej. Czy możecie jakoś mi pomóc?
  21. [quote name='Taura']Ale extra! To znaczy że znalazła domek? :loveu: Niewiem czy pamiętasz taki przypdak (do rozumeim że jesteś wolontariuszem w Swarzędzkim schronie) został kiedys przywieziony przezemnie i tatę duzy krótkowłosy podpalany pies w typie dobermana w kagańcu, smyczy i kolczatce, wychudzony. Przywieźliśmy go potym jak wpełznął nam na podwórko. Dalam mu pić w głębokiej misce zeby kagańca mu nie ściagac. Czy on jeste jeszcze w schronie? ;) Pozdrawiam.[/quote] Pieska nie kojarzę , ale takiego u nas nie ma ,więc pewnie znalazł dom:lol: A ja jestem pracownikiem (wolontariuszem w soboty i niedziele hihi). Pozdrawiam Wszystkich
×
×
  • Create New...