-
Posts
565 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hanya
-
Temat pewno podobny do ciąć\nie ciąć, sterylizować,kastrować\tak,nie. Słyszałam opinie takie że brudzenie sierści zależy od pHskóry , jeżeli odczyn jesy bardziej zasadowy to nie wchodzi w reakcje z chromem, zaś jeżeli jest lekko kwaśne(u większości) będzie brudzić, a z tego co wiem nie ma kolczatek nie chromowanych, przynajmniej u nas. Ja uważam ze kolczatka jest obrzydliwa i jej nie założe, jeżeli myślisz podobnie to po co chcesz to założyć psu? Kantarek jest naprawdę rewelacyjny, ale nie uczy psa nie ciągnięcia, zapobiega tylko przed wyrwaniem ręki, ha ha. Moje maleństwo waży 40kg ma 8 miesięcy i nie jest to jej ostatnie słowo a do tego należy jeszcze do grupy molosów :roll: No i ma temperament, ale pracuję nad nią od 7tyg jej życia.
-
Ja jestem z Moreny.Czy też mogłabym dołączyć się do spotkania? Aga 2 Szkoda że nie poznałyśmy się w Szczecinie-była okazja, miałaś chyba ring obok naszego :wink:
-
Mam wrażenie że w "mojej" rasie jest tendencja do niższych psów, ale szerszych niż wyższych i węższych, zresztą tak zakłada wzorzec. Jednak zgodzę się z tym że zdaża się sporo osobników za wysokich.
-
Chodziło mi o wzorzec dogów :oops: A ostatnio (o ile się nie myle)był najwyższy( a może największy?) owczarek anatolijski?
-
Ale wzrostowych tak, a proporcje muszą chyba być i czy nie jest tak że jak wzrost większy+proporcie=większa waga???
-
A ja ochrzaniłam chłopaczysko, które trzymało na smyczy boksera w kolczacie będąc na deskorolce i szczuł sukę żeby go ciągnęła i ciągnęła. A w zimie jedna babka była dumna ze swojego ONa że na sankach pod górę ciągnie kilkuletnie dziecko. Boże czego pies nie zrobi dla uciechy właściciela?!!!
-
Ja również nie założe swoim psom kolczatki, chodzą na szerokich skórzanych obrożach, mała wcześniej chodziła na przerobionej przeze mne obroży parcianej(półzacisk), bo łańcuszek brudzi sierść bo jest koloru laba. Jak widzę laba na kolczatce to też mną trzęsie, ale ostatnio był u mnie w sklepie 4miesięczy bokser, króremy w psim przeczkolu kazali kupić kolczatę :o :o :o Raz jednego faceta zapytałam po co ta kolczata? Skoro piesek bardzo grzeczny? usłyszałam "ma groźnie wyglądać", poleciłam mu żeby sam sobie takie coś założył skoro czuje się niedowartościowany z powodu swojego psa. Ale najbardziej mnie szerpie widok wystawianego psa w kolczacie!!!! Moje obie psiny mają przeze mne uszyte szelki i zakładam je w miejscach gdzie mogą zdjąć obrożę przez głowę i mogłoby im się coś stać.
-
My również nie szalałyśmy z kosmetykami, jedynie szczotka-zgdzebło z mosiądzem i ręczniczek wilgotny dzień przed, a to dlatego że nasza hodowczyni podobnie robi :roll:
-
ŚLICZNOŚCI :D :D :D :D :D :D :D :D
-
Acha, myślałam że go zgłaszałaś i zawsze coś tam nie wyszło :oops:
-
Wy to naprawdę macie pecha z tymi wystawami, udało się wam choć na jedną trafić? Może faktycznie wystawy powinniście sobie odpuścić-szkoda kasy!
-
Aga 2 Przenigdy nie widziałam tak pięknego rotta, nawet na fotach. Co za cudo :D i ten ogon, Ach :D
-
Zgadzam się z Rokim. :wink:
-
Ja też chce, ja też chce :D
-
A mnie się marzy taka praca jak np.RSPCA...
-
Ja też chcę, ja też :D haniarz@wp.pl Z Hiszpanii jest dopływ, teraz przyjechała do Polski bardzo ładna suka(pojechałam ją zobaczyć) Naira właśnie z hodowli Casa del Presa. Jeśli chodzi o Irema Curto, to ta hodowla mnie nie interesuje bo niepodobają mi się te psy. Zanim kupiłam kanarka całe dnie spędziłam na necie szukając linii które mi się podobają i znalazłam, "cała" Lunka to Casa del Presa, Woo-Doo też
-
No cóż nie każdy ma ochotę studiowania w tym kierunku, ja mam . Ale wciąz słyszę że studiowanie tego jest bez sensu bo nie ma przyszłości. Ja widze przyszłość i mam nadzieje że uda mi się zostać Hodowcą. Ale nie trzeba zaraz studiować, wystrarczyłoby sięgnąć po kilka pozycjii i czegoś ciekawego się dowiedzieć. Ale po co ? Przecież produkcja w naszym kraju jest opłacalna to po co się jeszcze uczyć.... :evilbat:
-
Briards A może Ty weź książkę o hodowli i sobie poczytaj skąd się biorą białe lub albinotyczne zwierzęta w ogóle??? Bo hodowcy często nie mają wpływu na potomstwo, a eliminując osobniki, tym samym nie pozwalają na rozprzestrzenianie się niektórych genów. Lepszym rozwiązaniem byłoby sterylizowanie/kastrowanie osobników posiadających gen warunkujący kolor/choroby, ale wciąż pokutuje tekst o okalaczeniu...i koło się zamyka.
-
Na ringu kanarków jest bardzo podobnie, czy tak jest na większości polskich wystawach, czy to tylko przypadek?? B.A.D.K.A No niestety w Krakowie się nie spotkamy :cry: , jedziemy w niedziele do Szczecina :D Ale na klubówce w Wa-wie będziemy na 99,9%
-
Badka GRATULUJEMY :D :D :D No i witamy nowe filety :D Ja bardzo chciałam filę, ale w końcu wybór padł na kanarka, jestem zadowolona z wyboru ale już dawno postanowiliśmy że jak będą waruki to pojawi się jasny, delikatny pręgusek.
-
:klacz: :klacz: :klacz:
-
Podajesz karmę dla alergików bo jest uczulony na pyłki :o :o :o To może ja też jem od dziecka coś nie tak, bo i tak mam alergię na pyłki, chyba przerzucę się na proplan, skoro pomaga :lol: :lol: :lol: :evilbat:
-
Poprostu CUDO!!! Prosimy o więcej fotek...
-
Figa po strylizacji zachowała się tak samo, ale była bardzo smutna że jej się "zdarzyło"