-
Posts
565 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hanya
-
Ja tez ucze Lunke nie ganiania za rowerami, biegaczami i samochodami. Tasma 10 metrów, full smakolyków, pileczka, wyprzedzanie reakcji, kurs PT(w trakcie) Efekt: jedzie samochód(slychac, nie widac) :o Lunka wyprostowuje sie, zaczyna myslec :evil: pojawia sie samochod :o Lunka siada :D :D :D uff... samochod przejechal, Lunka patrzy na mnie czy bedzie nagrodka, oczywiscie smakolyk w pape i zabawa pileczka :P Jednak byla na tasmie :roll: , nienapietej ale na tasmie Na drugi dzien spuszczona z tasmy w lesie pobiegla za samochodem to samo co dawniej
-
Super, ja jestem za :D
-
A ile ona teraz wazy? Moja Lunka jak miala 7 tyg=7kg, 8=8kg itd Jednak jak na DC to brak luznaj skóry. Wiecie to sa tylko zdjecia, moja Lunka na zdjeciach tez wygladala jakby byla grubokoscista a w rzeczywistosci jest raczej drobnej kosci jak na DC.
-
Tez jestem zagorzala przeciwniczka rasowych " bez papierow" :evilbat: Piesio jest sliczne, ale faktycznie wyglada bardziej jak moja Lunka jak byla malutka, tyle tylko ze miala wiecej skory. Moze nie jestem ekspertem ale wydaje mi sie ze stafik to z niej nie bedzie, no moze amstaf. To dopiero wyjdzie w praniu co z psiaka wyrosnie. Trzymajmy wszyscy kciuki, zeby tylko charakter byl oki-bo to teraz najwazniejsze.
-
No wlasnie :o :o :o Ja bede bez piechow, bo nie lubie zabierac ich do centrum. Bo w centrum zdarza sie ze okropni ludziska przezywaja moja mala dziewczynke, a nie chce zeby sie kompleksow nabawila.
-
Ja właśnie zapłaciłam te kilkaset złotych więcej żeby mieć pewność co do charakteru i niestety okazało się że pomimo super rodziców Lunka nie ma takiego charakteru jaki sądziłam że "kupuję". Za to koleżanka ma psa tej samej rasy "bez papierów" za niewygórowaną cenę i piesek ma super charakter, taki "wzorcowy"!
-
Brak mi słów.. ROTII bardzo żałuję że CIĘ nie poznałam.
-
Ale wielkie to Twoje maleństwo Pięknie umaszczony :D
-
Tak właśnie wczoraj sobie pomyślałam kiedy zobaczę moja rasę w psach w potrzebie, bo jest jamnik, borzoj, amstaf no i masz Ci los, jest. Ja jednak bałabym się wziąć takiego psa. Uważam że takie zwierze będzie zagrożeniem dla ludzi w przyszłości. Trzeba naprawdę znaleźć mu bardzo odpowiedzialnych właścicieli. A tak swoją drogą to przypadkiem nie pochodzi on w hodowli w Wąbrzeźnie? Tak gościu produkuje takie mixy, a suka? Szkoda gadać na kiju żarcie do klatki dostaje, a właściciel się jej boi :o
-
Jakbym jadła tyle co ona to też bym się baba zrobiła :D Jak narazie jest już pomiędzy nami 7kg różnicy :o , a to nie ostatnie jej słowo... :roll:
-
Jak to dobrze, że ja napisałam "normalnego" maila do mojej hodowczyni, bo to był mój pierwszy wysłany mail, wcześniej nie widziałałam nawet żadnego maila. By się jeszcze na mnie obraziła i nie miałabym dzić Lunczy.
-
A i oczywiście ma, każdy prawdziwy Hodowca o tym wie!
-
No nie narzekam :D , ma drobne wady ale kto ich nie ma :oops: . Ogónie to bardzo kochany pies i bardzo wylewny, czasami aż za. :roll:
-
Ale w emblemacie pozostawie narazie "całą" Lunczę
-
No widziałam bestyje i teraz wiem dlaczego Olcia P mówiła że kanarki spokojne są :evilbat: Wiec tak poszło nam lepiej niż zakładałam, już samo wyróżnienie było dla mnie sporą niespodzianką, bo "hodowca" z dzielnicy raczej mówił że Lunka beznadziejna jest i takie tam. A w bisach dostała się do finału (6/22) i pańcia się zdenerwowała i zeszłyśmy z ringu. Ale i tak jesteśmy z małej bardzo dumni :D Mała była padnięta więc zebraliśmy się do domciu, bo długa droga była.
-
Ja pracuje w sklepie zoologicznym i jak do ch...ry mam się nie gotować jak ktoś przychodzi po kolczatkę z długim kolcem dla jemnika krótkowłosego "bo krótki już nie pomaga" :o , albo " poroszę kolczatkę dla Yorka bo ciągnie na smyczy" :o Sorry jak można nie utrzymać takich psów????? :o :o :o Przepraszam modów za brzydkie słowa :oops:
-
Dlatego my mamy szelki, bo u nas ja mam 1,64 i 47kg a Lunka 40kg i nie jest to jej ostatnie słowo :roll:
-
Nooo, to rozumiem, kolce=ostateczność, bezpieczeństwo dla inny psów. Zarazem dalsza nauka i konsekwencia :D Powodzenia Sylwia&Boksery :D :D :D
-
@ dziobek Bardzo przepraszam, że nie pytana zabieram głos. :roll: Ale też miałam wrażenie że majorki są raczej ociężałe, jednak po międzynarodówce w Szczecinie całkowicie zmieniłam zdanie. Są nieprawdopodobnie szybkie w reakcji :o Zapraszam Cię na wystawy i poprzyglądaj się CDB na żywo. :wink: @Gorzała Gratuluje :D
-
Ja tak i nic na to nie poradzę, dla mnie ludziw w ogóle wyżądzili za dużo krzywdy zwierzętom i dalej to robią. A nie znoszę ludzi którzy tylko idą na łatwiznę, zamiast poświecić trochę czasu na pracę z psem. A jak polecam halti to patrzą na mnie jak na idiotkę :o
-
Chciałam coś napisać ale pika mnie uprzedziła. Dla mnie kolczata=kopać psa -fajnie? Takich ludzi mieszam z błotem i nie tylko Koleżanka nie zadała pytania "co zrobić aby pies nie ciągnął" A my się nie wymądrzamy na temat szkolenia, czytaj uważnie. Mojej koleżanki pies ją ugryzł jak chciała mu założyć kolce, ciekawe czemu? Jeżeli ktoś chce mieć psa patrzącego pańci w oczka z machającym ogonkiem, albo psa który boi się wykonać ruch bo wie że dostanie w szyje to jego problem!
-
PIKA :klacz: :klacz: :klacz: :B-fly:
-
Dokładnie! Może to głupie porównanie, ale zastanów się jakiej kolczatki używa się do szkolenia delfinów, orek, szympansów?