-
Posts
93 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rachelek
-
Jest na stronie oddziału. [url]http://www.zkwp.leszno.pl/pliki//Wystawy%202010/Spis_wystawcow.pdf[/url]
-
[quote name='narisowa'][LEFT]na ringu seterów [B]super kompetentna obsługa !!!![/B] u spanieli [B]totalna porażka[/B] [B]! [/B][/LEFT] [/QUOTE] Oj ja się nie zgodzę jeśli chodzi o ten ring seterów ;) Jak schodziłam ze szczeniakiem powiedziano mi żebym pamietała o porównaniu. Wytłumaczyłam, że suki nie ma, wpisali mi tytuł i zeszłam. Po jakimś czasie wołają mnie na ring. Sobie myśle kurcze jednak suka jest. A że nie było mnie wtedy koło ringu leciałam pędem żeby zdążyć :P Przy ringu się okazało, że oni się pomylili i chyba do porównania o rase mnie wolali ;)
-
A ja tu skrycie liczyłam, że z bis puppy też będziesz miała ;)
-
Nam się udało wywalczyć Best Puppy, a potem zakwalifikować do finałowej 6 na BISach. I w związku z tym pytanie... Czy ktoś ma może zdjęcia z BISa szczeniąt?
-
bardzo proszę o informację czy koło ringu 12 jest trochę wolnego miejsca czy jest on upchnięty gdzies w środku... Wystawiamy się jutro i rozważam zaranie namiotu.
-
[quote name='Darianna']taaaa... a mówiłam mu, że wygląda prawie jak Supermen :diabloti:[/QUOTE] Miałam napisać, że tak właśnie wygląda. Wcale nie żałośnie, tylko jak małe dziecko przed balem przeierańców :] Możecie nam oddać trochę loczków ;) Newton tylko ogon ma poręcony i to tak, że nie mogę dać sobie z nim rady ;) Ale reszta włosa mam nadzieje, że zacznie się trochę falować...
-
Widzę ze ubranko okazało się skuteczne. Fajnie to wygląda :)
-
Tak tak o tym mówię. Jak się najedzie na link z napisem "Ring X" to pojawia się link, w którym widnieje nazwa sędziego i w ten sposób można dość szybko znaleźć swój ring, jeśli się zna sędziego :)
-
[quote name='Asiaczek']Czy ktoś mi moze pomóc znaleźć moja rasę - basenji? [URL]http://www.zkwp.lodz.pl/joomla/[/URL] Pzdr.[/QUOTE] Asiaczku, wystarczy najechać na link i pojawia się nazwa sędziego w adresie w dolnym pasku przeglądarki :) Chyba, że sędziego zmienili...
-
Ale próby to nie konkurs. Konkurs jak nie ten to następny ;) Próby nie zawsze... Zreszą na próbach da się to rozwiązać, bo psy nie pracują równolegle. Byłam na jednych próbach, gdzie była suka w cieczce. Suka startowała w każdej konkurencji jako ostatnia. Próbę strzału miała jak już wszystkie inne psy były w samochodach i odjeżdżały w kierunku pola. Po prostu komisja pozostawała chwilę dłużej i umożliwiała jej wzięcie udziału w poszczególnych konkurencjach.
-
Mam pytanie odnośnie ujawniania numeru chipa... Posiadam psa importowanego z UK, którego jeszcze nie zarejestrowałam w bazach danych (za chwile to zrobię). Zgłosiłam go na pierwszą wystawę i w katalogu pojawi się jego numer chipa (dostałam stawke na maila). Rozumiem, że rejestrując psa w bazach nie będę musiała wykazać, że jestem jego właścicielem. Czyli po publikacji w katalogu każda osoba będzie mogła mojego psa wprowadzić i wpisać jakieś bzdurne dane do baz bez mojej wiedzy? Może trochę przesadzam, alę chyba coś tu jest nie tak, albo to jakieś inaczej działa... Jeśli chip jest potrzebny do identyfikacji psa na ringu, to może powinien się znaleźć w papierach wykorzystywanych przez sędziego i sekretarzy?
-
Jeszcze się tu nie wypowiadałam ale chyba muszę ;) [url]http://img638.imageshack.us/img638/7842/p1350738z.jpg[/url] To zdjęcie mnie powaliło! Daria, Karmel to przepiękny pies!
-
Dziękuję bardzo za informację :) Pewnie przy okazji coś więcej zamówię z ich oferty.
-
Witam, hodowczyni mojego psa, mieszkająca z Szkocji poleciła mi nieczyszczone flaki jako dodatek zachęcający psa do jedzenia... Czy ktokolwiek sie orientuje, czy u nas nieczyszczone (zielone) flaki są możliwe do zdobycia??
-
Witam, zanim kosmetyki Plush Puppy przyjechały do Polski spotkałam się z nimi na Cruft's w 2006 roku. Znajoma kupowała dla swojej seterki irlandzkiej za namową znajomych hodowców. Z tego co wiem kosmetyki te są bardzo popularne wśród hodowców seterów irlandzkich w Wielkiej Brytanii. Pozdrawiam
-
moja Faza kopala tylko w miejscach gdzie nie było trawy. Jak rosła trawa to nie zaczynała kopać. Myślę, że miejsca w których Twoja seterka kopała trzeba w tym momencie ogrodzić, a na wiosne zasiac trawę. Moja po jakimś czasie przestała kopać o ogródku, za to uwielbiała to robić w lesie szczególnie w okolich cieczki ;) Gdzieś słyszałam jeszcze o wkopywaniu kilka cm pod powierzchnia ziemi siatki ogrodzeniowej. Podobno pies po kliku razach stwierdza, że mu się to wcale nie podoba...
-
Witam, czy ktoś mógłby mi podać dawki wapnia, witamin i innych związków (szczególnie na stawy) zalecanych dla szczeniaka (masa dorosłego psa >30 kg) przeliczone na kg masy ciała? Można w ogóle gdzieś znaleźć takie dane?
-
Aaricia, Ewa&Duffel, ja mieszkam na Bródnie i na spacery jeździłam do Choszczówki. Jeśli macie samochody, to z Białołęki to rzut beretem... Z Bródna jedzie się 15-20 minut. Trzeba dojechać do końca ulicy Mehoffera. Tam jest świetne pole. Ludzi nie ma, do asfaltu baaardzo daleko. Ja akurat częsciej chodziłam do lasu, ale za miesąc planuje tam bywać na polu ;) Po spacerze można podjechać (albo przejść skrajem lasu) na herbatke do Dzikiego Zakątka. Jest to 'przyjazna psom' restauracja - w lecie stoja miski z wodą w ogórku na zewnątrz, ale nie wiem czy zimą wpuszczają z psami do środka... Generalnie nie polecam spacerów w lesie koło restauracji, bo tam bardzo dużo ludzi chodzi, także z dziećmi, ale dzięki temu na polu zazwyczaj żywej duszy nie ma :)
-
A możesz mi jeszcze powiedzieć jak tam jest...? Jak się pierwszy raz umówię to jest potem mozliwość chodzenia już stale do jednego z nich? Z moją poprzednią suczką Fazą na początku miałam jednego lekarza, ale potem jego godziny przyjęć zrobiły się dla mnie mniej dogodne, jak coś się działo jeździłam do kliniki całodobowej, tam wiadomo trafiało się na różnych lekarzy. Jak zaczęło się coś dziać (4 ataki padaczki w ciągu pół roku u 8 letniego psa....) to każdy kolejny lekarz do którego udawałam się na poradę w sumie mnie zbywał. Dr Lenarcik do którego poszłam, zrobił rozpiskę jak się daje leki... Skrzywił sie tylko trochę, jak odpowiedziałam na pytanie ile ona ma lat. Na koniec, jak się dowiedział, że ataki były rzadziej niż jeden na miesiąc, to powiedział, że tego się nie leczy. Żaden z lekarzy mi nie wierzył jak mówiłam, że ataki następują po lekach (2 razy 48 h po podaniu frontlinu, 2 razy po nifuroksazydzie). Zapisałam w końcu Fazę na sterylizację. Podali jej narkoze, jak dla psów z padaczką młodzieńczą. Nie przeżyła. Miała cysty aktywne hormonalnie na macicy. Lekarz chirurg (do niego nie mam żalu) powiedział, że hormony mogły powodować taką reakcje na leki :( Tym razem nie popełnię tego błedu, tak więc szukam lekarza, który odpowiednio poprowadzi psa gdyby się coś działo i będzie robił wszystko żeby postawić diagnozę.
-
A kogo polecacie, kto przyjmuje w przychodni Elwet na Grzybowskiej? Straciłam zaufanie do większości lekarzy, z którymi miała kontakt... :/
-
[quote name='Lotty']Nie wiem, ale dziwnie to wygląda. Może to jakaś pomyłka?[/QUOTE] Na pewno pomyłka. W ogóle dziwne opcje są do wyboru na tej liście. Jesli dobrze pamiętam jest taka pozycja "interchampion" ;) albo jakas opcja zapłaty. Po prostu formularz jest mocno niedopracowany ;)
-
I co jak pies nie zrobi szybko championatu lub użytkowości to już nie będzie mógł być wystawiany? ;)
-
Na pewno usunąć to jedno jądro co zostało w brzuchu, bo ono może rakowacieć. Co do kastracji to się nie znam. Może niech się inni wypowiedzą...
-
Prześcieradło należy położyć na psie i przez nie suszyć. Dzięki temu włos na fruwa (nie unosi się pod wpływem suszenia) i nie traktujemy go wysoka temperaturą. Ja Fazie spinałam takie prześcieradło pod brzuchem i tak suszylam wlos na ciele (krótki). Dzięki temu ładnie przylegał i lśnił. Reszę (łapy, front...) trzeba wtedy dosuszyć lub zostawić do wyschnięcia. W jakimś starym artykule o seterach było to opisane. Na wyspach można dostać takie siatki, które działają podobnie - sprawiają że włos krótki przylega do ciała. Ale z tego co widzę wykorzystuje się je do "naturalnego" suszenia :)
-
Moim zdaniem przyda się i szczotka i grzebień. Szczotka taka żeby dobrze rozczesywała długi włos (nie z włosia) i grzebień do czesania sierści krótkiej.