-
Posts
2647 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by madzior_ka
-
no wiesz malawaskzo bo denis za 2 tygodnie bedzie do łysa wytrymowany i jak przyjdą przymrozki (czasem juz w listopadzie były) to ubranko niezbedne a w niekóeych miejscach szyją na miarę więc to trochę trwa i wole wczesniej miec załatwione niz na chybcika....
-
nie ma sprawy Justyś:) ja też musze lecieć się uczyc (w;lasnie ze spacerku wrócilismy) geografii na jutro - wszystkei ery ziemi i co sie wtedy działo i jaki był klimat itd... głupota - nie lubie geoghrafii...
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
- co sądzicie o tym ubranku? szukam czegoś praktycznego i ciepłego na zimowe mrozy dla mojego przyszłego golaska:) miałam mieć takei, ale niestety nie wypaliło bo ta pani w tym roku nie szyje ubranek:( http://podolscy.w.interia.pl/foto/ubranka6.jpg powiedzcie szczerze kóre Wam się bardziej podoba? dodam jescze iż pierwsze kosztuje ok. 100 zł a drugie ksoztowałoby ok. 80 zł.....czy to pierwsze pasuje dla sznuacerka? -
witajcie! według mnie eukanuba (i royal) to dobra karma i jest wiele karm o podobnych składach ale to nie ilosc sie wszedzie liczy bo np. teraz zmieniłam na Royala bo pdoonbno eukanuba się popsuła (zmieniła producenta czy coś w tym stylu) a cena została a royal podobno ma lepszej jakosci białko i reszte składników. Ale Denisek je ok. 4 kg Royala miesięcznie więc 8kg (136 cł) stracza na niecałe dwa miseiące - to połowe taniej niz przy większej rasie, Myślę, że jak kupisz inną karmę tez bedzie ok byle nie było to pedigree czy chappi. Z tanszych ja spotkałam się z rewelacyjnymi opiniami o karmie Bento Kronen oraz karmach bewi dog i Belcando (dwie ostatnie niestety tylko u dystrybutorów - nie ma ich w sklepach). nutra nuggets też jest podobno dobra a tansza oraz facet z zoologa ostantnio polecał mi purine Pro Plan (nie najdrozsza). To musisz pokupowac najlepiej rózne i sprawdzic jescze co psiaczkwi pasuje ( u mnie nei ma tego problemu bo Denis jest wszystkozerny :evilbat: :D)...
-
ja tez się zgadzam i strasznie sie ciesze że ktoś takoi jak Agatka strzyze i trymuje niedasleko mnie:) super ze juz niedługo Denisek wyjdzie spod jej ręki pięknie wytrymowany:) moja kolezanka z olbrzymką była u fryzjera na trymwoaniu i wiece co zrobił? zostawił olbrzymce centymetrowy włos!! przeciez pomęczył by sie i wytreymował do łysa lub na pare milimetrów a nie na centymert - a zapłaciła 100zł!!!! i co z tego jak zarzz znowu bedzie musiała isc bo psiak syzbciej zarosnie....
-
Witajcie kochani, alem się za Wami stęskniła:) Mam nadzieję, że chociaż troszkę tęskniliście za mną.... :roll: Nie było mnie tyle bo calutki wolny czas poświęcam stronie - robię ją teraz samiutka od nowa. A najgorsza jest galeria bo chcę wstawić mnóóóóstwo zdjeć (hehe ciekawe na jaki serwer się zmiesci) ale kazde zmniejszyć i dodać efekt płaskorzeźby (tak mi sie bardziej podobają) to troche trwa jescze przty moim wolnym kompie więc prosze o cierpliowść:) mam nadzieje, ze nie pożałujecie:) zaraz wstawię do galerii zdjecia Deniska z typowo jesiennego spacerku po parku:) fajnie wyszły zdjecia bo duzo lisci juz było i ładna pogoda (w niedziele jak tak ciepło było). Co do Deniska i karmienia to ja karmię go tylko karmą i uważam że jest super. Każduy robi jak chce, ale może powiem co słyszałam i z czym się zgadzam. Karmić psa tylko gotowanym jest baaardzo trudno bo zeby zbilansowac mu wszystko w idealnych ilosciach i nieprzedobrzc to trzeba się trochę znać. rzeczywiście nie powinno się wg. mnie tez karmic mieszanym bo jesli dasz psu karme która zawiera wszystkie składniki pokarmowe a potem dasz mu mięsko które zawiera białko to psiak MOŻE (ale wcale nie musi) mieć nadmiar białka i przebiałkowanie (drapanie itp.) tak może być z każdym składnikiem. I jwescze taka moja obserwacja: jak Denisek jadł na pcozątku mieszane (rano karma wieczorkiem gotowane) to nie mogłam utrafić z jego figurką. Dając mu gotowaną kolacje nigdy nie wiedziałam ile dac mu ryzun i warzyc i mięska i zawsze mi sie wydawało ze ma za mało i tak oto miał troche pękaty brzuszek a gdy przeszłam na karmę wiem, że ma dostać 100g i ani grama więcej ani mniej i tyle mu daje i ma się super. nie chodzi głodny ale nie jest też gruby - wrecz przeciwnie - wreszcie zrobiła mu się ładna talia. Karmiiłam eukanubą ale po niej zauwazyłam że Denisek troszeczke jest godny (mniej wiecej godzine przed kolacją schodził do miski) i teraz kupiłam dzisiaj mu royalka narazie 2 kg na próbe bo z analizy skłądów wywnioskowałam że royal ma więcej energi tj. wiecej kalori zatem powinien go bardziej nasycić. A ja już nie mogę sie doczekać 22 października:) wtedy (około) idę do agatki na tyrmwoanie:) super będzie. Martuś pytałaś się o samodzielne trymowanie więc ja narazie co tydzien (minimum ale często częściej przy codziennym czesaniu) wyczesuje podszerstek bo robi się to prosto i nie ma obawy uszkodzić włosa (czeszesz jak grzebieniem tylko trymerkiem) a teraz u agatki Denisek zpostanie wyrwany do łysa i tym sposobem będzie trymowany dwa azy w roku a jego siersc stanie się prawidłowo szorstka. mam nadzieje, że keidyś sama się tak wprawie ze sama bede mogla go wyrwac. Ale Marto napisałas ze placami trzeba długo skubac a tyrmerkiem tylko przejwchać - BŁĄD - trymerem zeby wytrymowac okrywowy tez trzeba skubac i to dosc długo przynajmniej godzinke (czesto o wiele więcej). Ja raz sama Deniska wytrymwalam i było OK ale nie dąłam rady do łysa bo się wiercił i kręcił a mnie ręce bolały:( widziałam w Karusku taką fajną "szubieniczkę" jak w salonach fryzjerskich którą można przykręcić do każdego stołu i zapiać pieska i się nie rusza:) myślę sobie sprawić keidys cos takiego. Bo ja mam wielką satysfakcję jak moge jak najwiecej sama przy Denisku robić. chcę mu jescze kupić maszynkę żeby w przerwami między trymwoaniami u fryzjera (w koncy jest te pół roku czasu na zarosnięcie pupki, przedpiersia, główki i szyjki) golić miejsca które szybciej zarastają,m ale jescze nie wiem jaką wybrać. czy tańszą ale na cewkę którą mozna uzywac pół godziny po czym przerwa czy pozadniejsz alae drozsza.... ja mam zamiar wybrac sie do Częstochowy ale to nic pewnego bo nei wiadomo jak z rodzicami - ale miejmy nadzieję, że się uda. mam do was prosbe czy moglibyście umiescic w linkowni lub mi na pw lub gg (3867413) adresy sklepów gdzie mozna zamawiac ubranka dla psów na zime? bo miała mi szyc pewna pani ale się rozmysliła:( i nic z tego a potrzebuje kupic mojemu psiaczkowi takei z polarkiem ocieplane na zime bo jak bedzie łysy to potrzebuje jakiegos okrycia:) do linkowni dodam zarz adres sklepu i link do ubranka i powiedzcie co o nim sadzicie - to mi sie spodobało, ale moze macie cos jescze? alem się rozpisała przepraszam pewnie trudno wam się czyta takie długie posty, ale cóż - musiałam nadrobić taaaaaaaaaaką nieobecność na forum. ale jak widac postarałam się i chyba robiłam już mniej literówek co? a teraz tez zadziej bede bywac bo startuje w 3 olimpiadach w szkole:) z biologii, fizyki i angielskiego:) do kazdej chce się jakos przygotowac bo a nuż się uda zostać laureatem i nie pisac egzaminuy po gimnazjum i miec max 50 punnktów - heh marzenia... 8) ps. dobrze ze skopiowała posta bo za I razem nie chciało mi wysłac - a pisac takie cos od nowa - o nie !
-
witajcie ja mam w takim razie pytanie co do eukanuby. bo mnie wszyscy strasza że po niej psty przerastają ale nie tylko o tym tylkok ze jej jakosc teraz sie pogorszyła. Ja karmie denisa od małego eukanubą a on jest wzrostu idealnego bo wzorze przewiduje 30-35 a on ma ok. 34-34,5 !!! jego brat je pedigree i ma 38!! i chciałam zmienić mu tą karmę z powodu ze mało ludzi ja teraz poleca z powodu przerastania ale czy jak on ma juz prawie rok to badal moze przwerosnąć? chciałam zmienić na royala, co powiecie o takiej zmianie? czy lepiej zostac pzy eukanubie? chce zmnic tez dlatego ze mam wrazenie iz po dziennej dawce (a nawet ciut więcej bo zmaist 100 g dostaje 120) jest troche głodnawy w ciągu dnia a royal ma więcej energi metabolicznej (kcal) wiec moze bedze lepszy/
-
witacie malawaszko Julcia jak zwykle namieszała:) ta jamniczka je jedzonko kocie nie dlatego ze lepszej jakosci, ale dlatego, że podobno koty są bardziej wybredne i jedzonko dla nich ma więcej tych rzeczy dla polepszenia smaku a Tigra to niejadek wiec to jedzonko wcina ze se uczy trzęsą!! Agatko w sumie to tak łatwo się mówi i mnie tez wydaje ze mozna przekonac rodziców na psa, ale wątpie w to:) mówia, że mamy sie cieszyc ze na jednego sie zgodzili a co dopiero na dwa!! ale ja pocieszam sie faktem ze za 2,5 latka będę pełnoletnia i wtedy moze bedę miała więcej do powiedzenia:) A co do twoich dzieciaczków to nam się strasznie podobają. Szczególnie bliźniaki a ze teraz miot jest po ZRonnym to nam się Cienistogrzywuy strasznie podoba. A chciałam ci sie zapytać o co chodzi z tym daniem na warunkach? to jest jak współwłasnosc czy nie? a wlasicicieli tak jak na stronce mają tylko dwie sunie (w tym jedna na swpółwłasnosc)?
-
super orsini! a ile ty masz lat? hehe......moi rodzice podobnie jak Justy by sie nie zgodzili:((( szkoda.... Justa mnie tez sie strasznie pdobaja czarne sredniaki ale wolałabym miec dw apodobne pieski czyli dwie miniaturki i to jescze np. tego samego kolorku:) supe! moja siostra z jednym a ja z drugim na spacerek...fajnie by to wygladało...
-
:oops: zapomniałam ze Luncia jest wysterylizowana :oops: w takim wypadku psiak chyba lepszy....bo u nas na osiedlu jest taka ON-ka która np. suk nie znosi! a psy akceptuje wiec moze cos w tym jest ze jedna płec gorzej sie dogaduje....a ja bym kiedys chciała drugą miniaturke ale tez pieska co o tym sadzicie? dogadały by sie? malawasko a to masz juz na oku jakąś hodowle? keidy ma sie urodzic?
-
mnie sie wydaje ze kazda karma z "wyższej" półki przeznaczona własnie dla szceniat ras duzych będzie dobra bo ma odpowiednią ilośc białka i wapa na kości. ja bym polecała eukanubę albo royal canin. Słysząłam ostatnio coś o pogorszeniu się jakości eukanuby (ja osobuiście karmię i jestem zadowolona) natomiast o Royalu same dobre rzeczy słysząłam. Tylko wg. mnie lepiej rzebyc kamrił samą karmą wtedy dostarczysz mu odpowiednią ilość potrzebnych składników a jak bediesz kamric np. pół na pół to mozesz mu dac np. za mało wapnia a za duzo białka...musisz jescze przekonac sie jaką karmę preferuje tój pupil. tzn cy np ta która wybiezesz zasmakuje mu wiec na poczatek kup mniejsze opakowanie.
-
ja tez mysle ze jakby Luncia miała szczenie olbrzymka to by zaakceptowała, a jakby to byłą też sunia to jeszcze lepiej bo nie dominowały by sobą - tak mi sie wydaje....ale nie jestem pewna. a ja skorzystam z możliwosci i składam GORACE GRATULACJE DLA AGATKI, DENGIEGO, SONI, OLI I OCZYWICIE BESKI1!!
-
witajcie! Agatko a ktora córeczka Daniczki mieszka z Wami? Dorcia?....a tak poa tym to u nas po staremu, moze do czesrtochowy pojedziemy ale to nic pewnego a TObie agatko i twok pieskom wielkieeeeeeegratulacje heh i ja juz wiem o tej niespodziance (chyba to to co mysle) ale nie móie lecz gratuluję tej osobie ogromnie, ale sczerze mówiąc wiedziałam z etak sie stanie:)
-
Marto z tego co piszesz to edi nie jest gruby a masywnej budowy - a sznaucio taki powinien być - i nie przejmuj sie tym wcale! Denis od małego był najgrubszy a teraz mu sie ładniutka linia zrobiła/talia ale nadal ma grubą, mocną, sznaucią kość. A czym go kamrisz? dla denisa dobre było przejscie na sama karme bo jest strasznym zarłokiem - teraz je tyle ile ma wg. dawki i ma idealną wg. mnie budowę. Ale Edi jest młodziutki wiec na pewno z biegiwem czasu jak bedzie rósł w górę to będzie bardziej proporcjionalny. A co do szkolenia, to czemu piszesz ze waruj dopiero za miesiac/ wg mnie jak tylko ząłapie mnej wiecej siad to waruj od razu mozesz cwiczyc nie mówie non stop ale wtedy np. kilka sesji w ciągu dnia polegających na wykonywaniu na zamiane, siad waruj siad i nagroda (na pcozatku po kazdej komendzie potem po całej serii ja tak robiłam i robie dokładajac nowe komendy typu- popros, daj łape, daj drógą itd)...powodzenia w skzoleniu Ediego:) sznaucerki są inteligentne wiec na pewno ci sie uda
-
no to czekamy na fotki!! mam nadzieje ze uda ci sie je wstawic jak najpredzej
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
witajcie Justa super zjdęcia Galci (i oczywiście Twoje:). Fajnie stoi tylko "nałogowo" wystawia jedną tylnią nóżkę do tyłu...a to pierwsze zdjecie jest starsze czy też nowe? bo na tym w domku wydaje mi sie szczuplejsza niż na tych poniższych:) A co do figurki Gali to bardzo mi się podoba szczególnie jej ogonek, ale dalej będę się upierać przy swoim, że ma ciut za dużo tłuszczyku przy kościach... -
witajcie! Justa pytałaś po co Denowi obróżka skoro ma łańcuszek, więc juz odpowiadam: taka czerwona obróżka z ćwiekami jest abrdzo reprezentacyjna i ślicznie wygląda szczególnie na wytrymowanym/ostrzyżonym sznaucerku i ja uwielbiam mu kupowac takie ezeczy jak obróżki czy smycze i ciesze sie jakibym sobei sama jakis ciusek kupiła...a co do łańcuszka to ma trochę za duży i nie działa jak powinien bo po zaciśnięciu powinien być 2.5 cm mniejszy od obwodu szyi a Denis ma nawet ciut większy i jak go spuszce i dopne mu do niego adresówke to mu orawie do ziemi ta adresówka dostaje i sie bimba a na obroży jest lepiej. Co do onstynktu to chyba jestem bardziej zgodna z Malawaszką-bo rzeczywiście z tego co widze po jamniczce mojej kuzynki to ona się boi iść dalej niż pare metrów od niej...po prostu sama jej pilnuje (a nie uczyli jej tego specjalnie ani nic...nie szkolą jej) a Denis to jak ja go nie upilnuje to sam pobiegnie gdzieś a dopiero potem bedzie mnie szukał i niekloniecznie znajdzie:( a jak jest spuszczony i muc ały czas zajmuje czas mówiac komendy np. cwiczymy siads zostan potem chodzenie przy nodze czy siad w marszu (waruj jescze nie umiemy :oops: ) to jest OK ale zaxczyna biegnąć przed siebie jak się nim nie zajmuję czasem rzuce mu piłke a ten zamiast piłki nos w trawe i jak jest na smyczy to trzeba sporo siły by go odciągnąc a co dopiero jak jest spuszczony. ale Justo troszkę źle mnie zrozumiałaś z tym nagrodzeniem go bo ja go nie nagrodziłam jak go odciągnęłam tylko podeszłam do niego i można powiedzieć że wyciągnęłam mu głowę z trawy (sam by jej nie odczepił:) odeszłam od niego zawołałam i wtedy nagrodziłam jak przyszedł a nie wołałam jak wąchał bo wiem, iż by wtedy nie ppezyszedł....a chciałam by wykonał polecenie... Ps co do długości postów to sama nie wiem skad mi sie taka wena bierze - może dlatego, iż mam mało psiarzy znajomych na żywo i tylko z Wami rozmawiam o moich ulubionych tematach bo rodziców i rodzinke już troche nudzi jak w kółko wałkuję, że ten piesek dziś był u fryzjera a tamten dostał doskonałą na wystawie a jeszcze jeden je tą karmę a inny taką.......:D nie dziwie się im... Marto i co do puszczania Reksia to super że go uczysz od małego i narazie wg mnie nie ma obawy że ic ucieknei za zapachem wiec OK ale jak skonczy mniej wiecej 10-11 m-cy (czyli wiek Dena) i dojrzeje to wtedy zaczną go interesowac zapaszki i będzie trzeba batdziej uważać (zauwązyłąm włąsnie że teraz Densa bardziej interesują niż gdy był szczeniaczkiem- ale to przeciez normalne:)...
-
25.......hm to rzeczywiście tanio:)
-
Kurcze......weszłam tu żeby przepisac maila do Pasacery bo chce jej zdjecia Deniska na stone wysłać........ale musze Wam odpisac:) Z tego xco widze ot chyba dłuzsza mu bede musiała kupić - może jakoś ładnie tatcie uda się przyciać albo coś...a co do obróżek to Denisek po domu cały czas chodzi w łańcuszku i tak jak Gala nawet w nim śpi:) zawsze jakoś tak lepiej jak coś ma na szyjce. A oprócz tego łańcuszka podwójnego ma jescze skórzaną obróżkę (ale własnie jest juz poniszczona i za cienka.....), obróżkę taką na klamerke zapinaną w azteckie wzorki czeroną i zaciskowy łancuszek pojedynczy, ale to tylko do szkolenia i nauki chodzenia przy nodze (Ps. do Justy - łańcuszek Denisowi też troche pomógł nie ciągnąć....). Co do kubraczków to Denis nie zawsze ma ochotę beigać więc ja już mam zamówiony - będzie miał szyty na miarę taki ortalionowy z polarkiem:) na śnieg i mróz a teraz to ma taki ortalionowy na deszcz bo on nie znosi jak mu coś na grzbiet kapie a jest to tez ywgoda dla mnie bo nei musze mu myc łap i brzucha (tylko stópki) ob ma tylko najwyzej mokre a nie z błota. a Justa mam do Ciebie pytanko własnie odnosnie spuszcania bo ty jestes juz z tym obeznana bardziej:) teraz na kadym spacerku spuszcam Denisa i nie wydaje mi sie zeby ucierpiał ze wczensij byl nie spuszcany bo super mnie słucha (moze dlatego ze wlasnie na ogrodzie jak biegał czesto go przywoływałam nagradzałam i pozwalałam dalej biegac:) ale np. dzisiaj miałam taką neispodzianke ze zaczął uciekac ode mnie :evilbat: tzn biegnął sobie przdee mną wąchał kwiatuszki ( :roll: ) i przywoływałam go co jakiś czas i słuchał a nagle powąchał jaką s trawke i wwww nnnnnnnnnooooooooooooogggggggggiiiiiiii!!!!!!!!!!!:D biegmnął na maxa i ja go wołam a ten głuchy co to maiłam robic? czekac az zniknie mi z oczu? pobiegłam za nim i w koncu sie zatrzymał wąchając jakąs trawke i wteyd odcviagnełam go reka i zawołalam do mnie i pochwaliłam dobrze zrobiłam czy nie za bardzo? a dzisiaj tez poszliśmy nie sciezka gdzie chodza wszyscy ale prze trawy - tam la mojego instynktowego psiaczka jest mniej interesujacych zapaszków i skacze tam jak zajączek więc wiecej ruchu ma:) z apileczką troche pobiegał (ale tradycyjnie biegnie po nią szturcha łapką i stoi nad nią jak sierota i czeka aż mu dalej rzuce a nie przyniesie - to ci malucg - nie chce mu sie przynosic.........) a ja mam do was jak zwykle kolejne pytanie czy jak np. idziecie na dłuzszy spacerk (czesto mówicie zwe byliscie na ponad godzine) to wygląda on tak ze cały czas idziecie i rzucacie piłeczke itd. czy np. idziecie 15 min a potem sie zatrzyujecie w jakims miejscu i bawicie a potem wracacie? bo sczerze mówiąc chciałam zeby Denis miał jeden raz dziennie godzinny spacer a rezta bawienei na ogrodzie i spacerki na potrzeby fizjologiczne ale truno mi wymyslic trase by isc ciągle przez godzine i nie cjhodzić w kółko szlam dość daleko dziiaj ale i tak wysżło mi 40 min:( my idziemy dość szybkim marszem (inaczej nie lubie) Denisek beignie za piłeczką czeka na mnie i rzucam mu znowu i tak to wygląda...........ale chba jest wybiegany bo dzisiaj do kazdej kałuzy podchodził i pił - pozwalacie psom na to? ja mu nei zabraniałam przeciez chyba nic mu nie bedzie! w domu tez pije z kranu! i jak wrócił to wypił calłą miske wody:D alem się rozpisała sorry.. ale to dlateogo ze nie mam nauki na jutro bo jade z kalsa do Multikina w Krakowie na film terminal oglądał ktoś? a co myslicie o chipowaniu piesków? chcecie swoje zachipowac? w sumie to dobry pomysł ale czy to juz bepzieczne? bo jak sie za granice chce jechac niedługo bedzie obowiazkowe........wiec moze na wszelki wypadek lepije zachipowac i nie trzeba o adresówce pamietac/...
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
super wygoląda Xavier na ostatniej fotce:) jaki słodziutki:) super fotoski! -
:o :o :o :o jeszcze jest lato i ja sie przy tym będę upierać 8) Oj......no przecież wiem :P chodziło mi o to, że teraz jak jest zimno i jak będzie zima:) zgubiłam pare słów:)
-
no Mala ma rację, ale musisz też uważać na niego trochę bardziej niż np., Justa na Gale , czy Mala na Lunę bo to jednak samiec i czasem zapaszek i instynkt mogą nawet najlepiej wyszkolonego psa "pociągnąć" za sobą. A ja Wam opowiem po krótce nasz dzieisjszt soacerek bo był ubaw co nie miara:) POszliśmy akurat w przerwie międy tymi okropnymi deszczami:) Denisek oczywiście w stowim ortalionowym kubraczku, ja w pelerynie:) i spusciłam go na takiej drodze asfaltowej, ale ślepej znajdującej się między łąkami gdzie nie jeżdżą prawie w ogóle auta no i idziemy sobie...ćwiczyliśmy siad zostać i takei inne. i ja idę a przede mna była taka szeroka kałuża na całą szerokośc ulicy to ja przeszłam a mój bojek oczywiście stoi przed nią i nic..........boi się wejść i myślał czy lepiej wejść do kałuży czy przez mokrą trawę w końcu wybrał tawę ale szedł tak na jej skraju żeby sobie łapek nie pomoczyć ani nie wpaść do kałuży - mówię Wam to wyglądało komicznie, albo potem jak szedł slalomem omijając i przeskakując (!) napotkane kałuze:) a potem poszliśmy sobie łąkami i wybraliśmy inną niż do tej pory drogę nie ścieżką ale wydeptanymi, choć wysokimi trawami i tak kicał po nich, że chyba na pół metra albo i wyżejs skakał:) bo chcał zobaczyć czy daleko jescze i zeby sie nie pomoczyc, ale oczywiście i tak wrócił cały mokrutki:) ale jakl go spuściłam to był taki szczśliwy i jak mu sie chce biegać ot on biega w kółko z nosem prawie przy ziemi śmiga jak rakieta:) super to wygląda....a wasze sznaucie też dostają bzika po powrocie do domu? zaczął bawić się wszystkimi zabawkami beigac po domu z piłką a potem usnął;D a mam pytanie w takie dni jak dzisiaj jak np. pada idzievcie na spacerek nie wazne na pogode czy przeczekujecie? a teraz w zimie jak chdozicie na spacerki? bo ja do tąd chodziłam o 15 na pół godinki i o 19 ale teraz o 19 to juz ciemności egipskie wiec chodze teraz o 16 na godzinke i chyba to jest lepsze bo wybiega sie za jednym razem do woli:D a juz se to pytałam ale zapytam jescze raz o obwody szyi waszych piesków? Denis ma ok. 28-29 cm i chcę mu kupić skórzaną obróżkę z takimi jakby ćwiekami ozdobnymi:) ale teraz ma zwykłą czerwoną długosci 37 zm i mu sie podwija ob jest za długa a za cienka (1cm) chcę mu kupić by miała 1,4 cm szerokości a byłą krótsza spotkaliście takie? bo takie grubsze ja tylko 40 cm widziałam....a są takie .......hm około 34-35 cm? doradźcie...
-
GALERIA SZNAUCERÓW (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
madzior_ka replied to Marta-m's topic in Galeria
A ja narazie nie mam nowych zdjęć Deniska (coś po fryzjerze zrobię, a może wczesniej), ale postanowiłam wstawić rodziców i dziadka Deniska bo to też sznaucerki a chyba jescze ich nie widzieliście. dziadek Ring Leader of Moldau: tata Axel Matiz Jek: mama Dora Ładny Dzień: Nie wiem, ale wg mnie chyba widać różnice między tyrmowanym dziadkiem a strzyżonymi rodzicami no nie? ale dla mnie i ta wszyscy są piękni:) Ps. Justa super zdjęcia i podziwiam Cię za zdjęcie wiewiórki:) -
marto a ja mam torche inne zdanie o szeleczkach:) wg mnie własnie gorzej się w nich ciągnie...szelki są dobre jak pies ciągnie a jak psa trzeba ciągnąć mnie wygodniej w obrozy. bo czasem jak denis jest zmeczony i siada:) i nie chce iść i ma szelki to jak go ciagne to one się tak troche zwijają i marszczą a obroza nie....ale rzeczywiście jak edi jescze rośnie to szelki nie wskazane....
-
orsini a skąd ty jesteś? z tego cow iem to w Krakowie są właśnie tyakie ceny tansze jest strzyzenie (40-50 zł) a trymwoanie do golaska to cena do 70 zł:)