-
Posts
2237 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karka
-
no i u siebie jestem jakby ktoś pytał :evilbat: :wink: żeby nie było skojarzeń :roll:
-
znów o mnie gadają :evil: :wink: nie śpię przeglądam pocztę bo mi się nazbierało i trochę Was podglądam :)
-
[quote name='Alfa1'][quote name='Karka']Alfa czy coś na mnie czeka ? jutro wpadłabym może przed południem :roll:[/quote] Pewno,wpadaj :D[/quote] w takim razie byłabym koło 10 może :) Aga widzę ,że cię chwycił bardzo za serducho i będziesz wiercić dziurę małżonkowi w brzuchu :fadein:
-
Ale Pusia jeszcze nie miała zabiegu narazie ma cieczkę :roll:
-
Alfa czy coś na mnie czeka ? jutro wpadłabym może przed południem :roll:
-
Ten piesio pięknie by pasował do Waszej Pusi :) Strasznie mi żal wszelkich porzuconych psiaczków :(
-
Rozbawiłaś mnie tymi fotkami Aga :grins: :evillaug: szczególny jest obraz Pusi w tym kagańcu weterynaryjnym :lol: Po sterylce rzeczywiście będzie ci potrzebny kołnież hiszpański by dziewczyna nie majstrowała przy szwie , taki kaganiec jest niewygodny :(
-
Jasne przecież żartowałam :wink:
-
:klacz: :klacz: :klacz: same dobre wieści Tomek :D a która najbardziej Cię raduje :hmmmm: strupki :question: oczka :question: struny głosowe żony :wink: czy też wycieraczka :-? stawiam na wycieraczkę :lol: :lol: :lol:
-
Hej ludkowie w co Wy mnie tutaj chcecie wplątać bez mojej wiedzy :evil: :wink: Zdecydowanie protestuję :roll: Eklersiku to twoje piesie mają jak w raju :) Mnie koniecznie jest taka kość oczyszczona potrzebna to może się wymienimy i Eklerek odstąpi te swoją oskubaną już ze świeżego mięska a my mu taką świeżą damy :roll: :wink: Nie mogę dać kudłaczom świeżej kości bo bym ich nie doczyściła i taka przechodzona by się zdała bo jedna już się kończy :( Skoro Monusię pani woli na bichonka niech tak zostanie :) no jasne :hmmmm: .. tylko Ci kasa uciekła :wink: Tomek na tej wystawie są dwa lewki niemieckie zgłoszone z hodowli Disneyland's :fadein:
-
Tak troszkę Gosia :wink:
-
Szkoda faktycznie ,że dzieli nas taka odelgłość a na wystawach to nie ma bardzo czasu na pogaduchy :( Ettorek ma świetnych właścicieli trochę pojeździ po wystawach o ile cuś z niego wyrośnie :wink: ważne jest ,że może się wykazać i pracować :)
-
Prostolinijne ale za to słodkie i trudno nie kochać :P A to wziąłeś małżonkę sposobem :lol: :lol:
-
Jasne jestem o ile przyjedziesz po mnie i mnie odwieziesz :D Sądzisz ,że Ania przy żonie może się nie oddesać od dzioba :o Cuś Ci się pomieszało chyba od tych upałów :o
-
A bo kasa to wszystko potrafi popsuć :evilbat: Prawdą jest ,że wyjazdy coraz więcej kosztują :( Życzę Ci by wszystko ułożyło się po Twojej myśli :)
-
A to prosze to udokumentować na fotografii to to calowanie czy dziobanie :roll: Ale fajnie zrobicie sobie rodzinny wypad :angel:
-
Eklerku nie masz jakiegoś sposobu na męża :wink: Ania nie ryzykuj z tym całowaniem przy świadkach bo może być afera :roll: :wink:
-
Kurna nie przeganiaj jej Tomek :evilbat: :wink: coś mało gościnny dziś jesteś
-
Eklersiku :buzi: napisz co nowego u białej Monusi ! I jak mały Eklerek -już wyelegantiowany :wink:
-
E tam od razu widzicie jakieś dziwaczne sytuacje :wink: coś mi sie wydaje ,że jak się w końcu zejdziecie do "kupy" to będziecie dlugo i miło wspominać to spotkanie :wink:
-
Ewik dzieciaczki jak zawsze rozkoszne :lilangel: nie może być inaczej , małe :angel: no i gratuluję kolejnych sukcesów :) Tak trzymaj dalej :thumbs:
-
No Ania przecież byłoby to fajne spotkanie :D
-
Może wybrał Twoje miasto z nadzieją na spotkanie z Tobą Ania :wink: :)
-
Może Eklerek zajrzy do nas przed spankiem :roll: Hop, Hop Eklerku dziś jesteśmy :P Tomek obserwuj małą. Moja Ayka ma uczulenie na latające paskudztwa pszczoły , osy i inne gdy ją tylko ukąsi jakaś bestia to zaraz puchnie i traci przytomność. Kilka razy w szaleńczym strachu gnałam z nią do weta bo myślałam ,że ją stracę :(
-
Jestem , jestem nadrabiam zaległości :)