Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. O matkoooooooooooo. Brak mi juz słow na te wszystkie psie dole i niedole :-(
  2. [quote name='Nutusia']Łeeee, to ja myślałam, że się Adze bordery urodziły (a raczej Myszce), a one hodują... ŚWINKI MORSKIE! :evil_lol:[/QUOTE] No własnie. To nawet nie są hipcie - jakie urodziła Amiga, tylko zwykłe świnki morskie. No może nie zwykłe, bo urodziły się na pucharze ;):loveu:
  3. [quote name='Nutusia']Się wreszcie wykokosiłam z DZIEWIĄTYM regałem - połowa tradycyjnie na Nuśkę - zapraszam :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/252182-DZIEWIĄTY-regał-jęz-obce-i-coś-dla-belfrów-na-Nuśkę-i-Wierę-do-15-04-g-22-00?p=22030756#post22030756[/URL] Amigo, zerknij proszę, że niczego nie pokręciłam...[/QUOTE] Nieustająco w imieniu Nusi dziękuję i oczywiście się jak to ja - czepiam :-)
  4. [quote name='Nutusia']37 minut?!!?!?!?!? Jednak przerwa przez [B]smarkatość [/B]Pańci się przydała ;) :)[/QUOTE] Przez pociągliwość a nie smarkatość ;-)
  5. Hurrraaaaa! Rekord pobity - 37 minut w bieżni. I to dziś tylko dzięki gotowanym żołądkom drobiowym :-)
  6. Zaglądamy, zaglądamy i dobrych wieści wciąż nieustająco czekamy :-)
  7. Smutną ma minkę, ale miejmy nadzieje, że komuś wpadnie w oko
  8. [quote name='Majkowska']A ja się melduję u Nurasa ;) Zeby nie było że zapomniała, , ja się tylko na wsi byczę ;) Dla cioci Amigi zdrówka!![/QUOTE] A dziękujemy, dziękujemy :-)
  9. Nuras melduje, że pieniążki w kwocie[COLOR=#ff0000][/COLOR][COLOR=#ff0000]215,74 zł[/COLOR] z V i VI regału już sa na koncie. Jak zwykle bardzo, bardzo dziękujemy
  10. [quote name='Nutusia']Nuras - jak już smarkata Pańcia na obie nóżki stanie, żebyś w bieżni nadrobiła to "lenistwo", pamiętaj! ;) A dla zachęty, posyłam utarg z V regału (150,90 - minus 28 zł na lekturki dla Pańci) i z VI regału (64,84), czyli łącznie 215,74 zł :)[/QUOTE] Ojeeju, to z Nuraska robi się posażna panna :-) Dziękujemy bardzo, bardzo. Zaraz zaszastamy pieniążkami i pójdziemy do fotografa na zdjęcia łapinki :-) [quote name='Malgoska']jak tam kolejne rekordy?[/QUOTE] Na rekordy pójdziemy zapracować po tygodniowej przerwie w poniedziałek :-) Zobaczymy czy ta przerwa jej wyszła na dobre
  11. Niestety ja nic nie wiem, bo się rozłożyłam na obie łopatki - dorwał mnie jakiś zołzowaty wirus. Mialam przelecieć się po tym osiedlu gdzie zaginął, ale nawet na rehabilitację z Nusią nie chodziłam w tym tygodniu. Po drugie znawcy kotów mnie uprzedzili, że kota się tak w dzień nie znajdzie. Że właściciel powinien wieczorem chodzic z latarką i wszędzie po zakamarkach szperać
  12. Babci i Myszce moooooocccccno gratulujemy. No i oczywiście odpuszczamy w takiej sytuacji te zdjęcia spasionej Alutki. Choć - co się odwlecze...
  13. [quote name='Nutusia']O, jakie wymagania! Ja też wolałabym być piękna, młoda i bogata ;)[/QUOTE] To przecież nie sa zbyt wygórowane zyczenia
  14. [quote name='Nutusia']Nuśka ma smarkatą Pańcię! ;) A z Raby to nawet w środku lata się szybciej wypada niż wpada... Lodowatość przeszywa od stóp po czubek głowy w ułamku sekundy![/QUOTE] Wszystko się zgadza. Ale Amiga włazila ochoczo do wody. A tak w ogóle to wolałabym określenie, że pańcia jest pociągająca
  15. Oj nie nurkuje, bo pańcia okrutnie rozłożona niemocą. Za to w niedzielę byłyśmy w "moim raju". Pogoda była cudowna, moje dziewczyny razem z agamikową Pepsi poszalały jak pijane zające. Bedą zdjęcia, tylko narazie nie mogę zbyt długo trzymać głowy pionowo, bo to grozi zasmarkaniem klawiatury :oops: Nusia ganiała i po trawie i po żwirku i po piasku i po kamolach, wpadała nawet momentami do Raby, ale szybko stamtąd wypadała :-)
  16. To rzeczywiście problem. Ale tak samo z siebie się tak porobiło?
  17. Bonusiowi szelki w niczym nie przeszkadzały. Za to ja mialam wygodę, bo wjeżdżał na nich jak helikopter do samochodu, na stół u weta - bo na ręce nie dał się absolutnie wziąć. A kaganca też nie byłam w stanie mu zalożyć. U weta trzeba było znienacka mu obwiązywac pychol bandażem:-(
  18. Cały czas podczytuje wątek Henia tylko nic nie piszę, bo nic nie mogę pomóc. Mam tylko pytanie - gdyby założyć z narażeniem utraty rak Heniowi raz szelki i juz je na nim zostawić, to nie byłoby jakieś rozwiązanie? Ja miałam małego psa Bonusia, który przyjechał do mnie ze schroniska z tragicznie chorymi oczkami. Był to psiak, który nie pozwalał się dotykać, nawet głaskać. I po prostu chodził cały czas w szelkach. Przynajmniej tej traumy mu nie fundowałam za każdym wyjściem na spacer.
  19. O jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeju Niesamowite :-) A ciekawość mnie zżera - co z kotami?
  20. Oby się do niego wreszcie szczęście uśmiechnęło
  21. [quote name='Majkowska']A tam , sąsiadami się nie trzeba przejmować. [/QUOTE] Ale moja mnie Strażą Miejska straszy
  22. [quote name='Nutusia']To Agę będę musiała uprosić o fotkę. Tylko nie wiem kiedy, bo lada moment rozwiązanie Myszki...[/QUOTE] Ależ czas przeleciał ! A zobaczcie jaki sobowtórek Alutki szuka domu [url]https://lh4.googleusercontent.com/-eBfVDC50Se8/UxpI_PtJ7sI/AAAAAAAAVkc/BVRTkUnr7CY/s576/4.jpg[/url]
  23. [quote name='Majkowska']Dzięki za przybycie :) Zawsze można miec duuuuuużooo psów :evil_lol: ..[/QUOTE] W mieszkaniu w bloku i na 8 piętrze i z takimi sąsiadami to raczej nierealne :-(
  24. Na watku krakowskim jest dokładniejsza historia tego kiciusia. Oczywiście mnie się znów otworzył nóż w kieszeni :-(
×
×
  • Create New...