Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Pogadam z nimi przy najbliższej okazji.
  2. No i całe szczeście, że ma jajca. :-) Jajca dodają skrzyyydeł:-)
  3. [quote name='merryjanee']nie powiedziałam nigdy, że jest bojaźliwa do dzieci - jeśli chodzi o dorosłych boi się nagłych ruchów; na spacerze widać, że trochę boi się przejeżdżających samochodów, szczekających psów, ale myślę, że to wszystko da się wyeliminować w ramach mijającego czasu i przyzwyczajenia do właścicieli.. U nas dzieci nie ma, ale właśnie słyszałam, że u lunarmermaid baardzo polubiła się z dzieciakami[/QUOTE] Nie mówiłam, że do dzieci, ale że w ogóle jest bojaźliwa. A oni widzą tu w moim bloku wziętego ze schroniska psa, który został wzięty kilka lat temu po akcji powodziowej. I ten pies do dziś wychodzi na spacery z podkulonym ogonkiem, do nikogo nie podejdzie i widać, że jest potwornie wystraszony. Choć i tak już zrobił wielkie postępy, bo długo wcale nie chciał wychodzić na spacery. I oni sie boją, że z Daisy też tak będzie, że będzie się wciąż bała i że to i dla suni i dla nich będzie zbyt duże wyzwanie.
  4. [quote name='lunarmermaid']Pierwsze słyszę,że Daisy jest bojaźliwa? U mnie jest dziecko 7-mio letnie,dziewczynka,która uwielbia śpiewać,tańczyć,podskakiwać itd. Co najmniej małe ADHD.Goniły się razem na podwórku... W ogóle Daisy nie reagowała na jej wygłupy. Może ona bardziej do dorosłych bojaźliwa,bo dla dzieci to jest super sunia.[/QUOTE] Tak im podobno powiedziano
  5. Może tak musi być - żeby było lepiej musi być najpierw gorzej ? Nuras i Amiga gościli wczoraj na działce dwa młode sznupki - rocznego kolegę i 4 miesięczną koleżankę. Tak szalały, tak wariowały, że dziś leżą jak dętki. Nawet nie wstały żeby się z synem przywitać jak wychynął ze swojego pokoju. A normalnie to jest euforia i szaleństwo na przywitanie
  6. Ci moi znajomi się dowiedzieli od opiekunki , że Daisy jest sunią bojaźliwą więc przy ich głośnym domu (mają dwóch brykających chłopaków) obawiają się, że dla Daisy to będzie zbyt duży stres. Oni nadal szukają małego pieska, który nadawałby się do ich "głośnego domu"
  7. Czekamy na wieści o cudach i o postępach Ikersona :-)
  8. No cóż - starość nie radość. Stawy odmawiają współpracy :-( A antrykocik - no cóż wie dziadzio co dobre :-)
  9. My wszyscy wierzymy, że doktor dokona cudów, więc rzeczywiście należy uzbroić się w cierpliwość. Cudów nie ma, żeby cuda zdarzały się od pierwszego dotknięcia ;)
  10. Nutusiu, ale się wyleżysz :-) Ale choć czasem by człek sobie poleżał, to powiem szczerze - nie zazdroszczę
  11. Oj pamietam jak było z Bonusiem - kilka razy dziennie kropienie oczków, podawanie Vetorylu i ciągłe wychodzenie na siusianko bo przy Cuschingu niestety siusia się wciąż i wciąż. Pieluch łobuz mały nie dał sobie ubrać. Gorzej jak z małym dzieckiem. Ale jak takie małe coś, chude, biedne, schorowane się przytuli to człek mięknie:-)
  12. Właśnie się dowiedziałam od rehabilitantek mojej Nurii, że "grasuje" infekcja u psiaków - wiele ma biegunki i wysoką temperaturę. Psy się jeden od drugiego zarażają :-(
  13. Właśnie się dowiedziałam od rehabilitantek mojej Nurii, że "grasuje" infekcja u psiaków - wiele ma biegunki i wysoką temperaturę. Psy się jeden od drugiego zarażają :-(
  14. [quote name='Majkowska']Czuję że jakoś słabo wpłynęłam, bo widzę że tam znów poleciało na minus :mad: Ciocia , a tekst do ogłoszeń już jest pomyślany?? Bo już środa i ja niedługo zapomnę :oops:[/QUOTE] No bo nie była doliczona rehabilitacja. Ale gdyby nie Twoja wspaniałomyślność, to minus byłby jeszcze większy. Co do tekstu ogłoszeń będę się musiała uśmiechnąć do Nutusi, bo ja jakoś kiepska w tym jestem. Tylko Nutusia teraz jest na urlopie zdrowotnym i pewnie bywa z rzadka na dogo :-(
  15. Oj Fenuś, Fenuś, nie wybrzydzaj tak, bo w schronie tego nie dostawałeś. Aga "czapki z głów" za to co robisz. Poszedł grosik dla Fenusia
  16. Nusia baaardzo dziękuje Cioci Majkowskiej za 100 zł, które znalazła na koncie. (nie powiem jej, że te pieniążki są na "ukochaną bieżnię wodną")
  17. Myślę, że facet już się w Twoje strony nie zapuści:-)
  18. A ja tu wchodzę, żeby napaść oczy superowymi zdjęciami. Kinia z Waldim to świetne fotomodele. Ja chcę więcej i więcej i jeszcze więcej :-)
  19. Moja Amiga zostala wczoraj ogolona prawie do zera. I wyszło szydło z worka, że ta "malutka" diablica już przerosła Amigę.
  20. Czasami by się przydało, żeby się mnie ktoś choć trochę bał. Ale jakoś to się nie zdarza
  21. I tego Ci wszyscy z całego serca życzą :-)
  22. [quote name='Nutusia']Witam się ze [B]starym[/B] Nurasem :) Oj, i u mnie z długością doby marnie... Ale od jutra mam urlopik "leczniczy", to może się trochę doba zechce wydłużyć (albo wręcz odwrotnie) ;))[/QUOTE] Oj myślę, że wręcz odwrotnie [quote name='Mattilu']Ty sie nie pytaj, tylko przeslij nr konta na pw![/QUOTE] Gwałt niech się gwałtem odciśnie, jako piorun moje ramię ;)
  23. A cóż to za spisek za moimi plecami? :-)
  24. [quote name='Isadora7'] Czasem już jak łazi i łazi i szuka laboratoryjnie czystego miejsca to pytam jak żyła na wsi? Patrzy na mnie zdziwiona z miną pt [I][B]"jaaaa mieszkałam na wsi?[/B]"[/I][/QUOTE] Hahaha -mam z Nusią tak samo - zanim znajdzie miejsce na kupiszona, to najpierw szuka miejsca, a potem, jak ewentualnie jej miejsce spasuje, to kręci się i kręci i kroczek do przodu iu obrót i kroczek do tyłu i znów obrót. Uffffffffffffff trwa to nieraz wieki całe. A nie daj Bóg jak w tym czasie przejedzie jakiś głośny samochód, albo ktoś czymś stuknie. Koniec przygotowań:-) Hopsalinko - masz rację, ptaki nie mają serca że tak po mokrej i wysokiej trawie cię "zanęcają". Co one sobie myślą, że ty masz cholewiaczki na gałązkach?
  25. [quote name='inka33'] [U]Taka[/U] wredna pańcia to [U]może być[/U], albo i więcej,. ;)[/QUOTE] To już mi nie zabierzecie Nusi?? Hopciu, to bedziesz musiała się rozglądnąć za inną towarzyszką do hopsania :-)
×
×
  • Create New...