-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Dzięki Wszystkim:-) Dorciu01 - to mnie właśnie cały czas powstrzymywało przed podjęciem decyzji. Niestety w mieszkaniu w bloku już nie będe mogla sobie pozwolić na nowego tymczasa :-( Tym bardziej, że adopcje teraz tak idą, że rozpacz ogarnia. I co by było, jakby następny tymczas znów nie znalazł nowego domu? -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Haha niestety ziemowity staranowane. Tak normalnie to zaraz po przyjeździe na działkę stawiałam nad nimi taborety, ale do zdjeć trzeba było zlikwidowac te "ozdoby" -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wiem, że nie pisze się postu pod postem, ale myślałam i myślałam i nie daje mi to spokoju. Mattilu - bardzo Ci dziękuję za pomoc, ale zdecydowałam, że nie będziemy już dawać nowych ogłoszeń Nuraskowi. Na samą myśl, że nowa seria ogłoszeń przyniesie kogoś chętnego na Nuśkę podjęłam decyzję. Nusia zostaje już u mnie na zawsze. Przecież ona jest u mnie już ponad rok. Nie wiem jaki to musiałby być dom, żebym zdecydowała się ją oddać. Zwłaszcza, że weci mnie uprzedzają, że z wiekiem u Nusi mogą postępować zwyrodnienia w jej gałązkach, co będzie wymagać leczenia, a nawet operacji. Teraz też młoda wymaga nadal stałej rehabilitacji (już nie tak intensywnej jak do niedawna, ale jednak). Wiem jacy sa ludzie - potrafią oddać a nawet wyrzucić psa, gdy leczenie zaczyna się robić kosztowne :-( Dlatego Nusia zostaje u mnie. Rudzia -bardzo Cię przepraszam za to, że Twoje wspaniałe zdjęcia nie będą wykorzystane do ogłoszeń, tylko zostaną "na pamiątkę". Przepraszam że zajęłam Twój czas. Nuras też bardzo dziękuje i przesyła najcieplejsze liźniecie ozorkiem po policzku :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Rudzia - to ja bardzo dziękuję za Twoje poświęcenie, za pracę na parterze, za cierpliwe oczekiwanie na właściwy moment, kiedy modelka zechce postać chwilkę w spokoju. Za czas poświęcony i w dzień i w nocy :-) :klacz: :Rose: Amiga nie ma swojej galerii (taka ze mnie wyrodna pańcia :oops: ) A ciasteczka łotrzykom smakowały? Które bardziej? -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Dzięki, mam nauczkę, że mastepnym razem muszę do kompa zasiadać w okularach <_< -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Super, dzięki wielkie, tylko ja żywcem nie wiem jak mam stąd skopiować zdjęcia :-( -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ale superowe zdjęcia - a i jęzory i ogony też są :-) Dzięki wielkie :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
To Rudzi dzisiaj wymiźgała :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nusia nie ma wydarzenia na fb niestety :-( Orka na ugorze jest tylko w kwestii zdjęć, bo najczęściej udaje się pstryknąć fotkę dupsku, albo odwróconemu łebolowi, albo właśnie jęzorowi, który wymiźgał cały obiektyw :-) -
Olbrzym i maleńka. Roki wygrał los, sunieczka też w nowym domu!
AMIGA replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Sory, ale niestety nie mogę wspomóc finansowo, bo mój portfel i tak jest wyssany co miesiąc do dna :-( -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy po wizycie Rudzi-bianca. LBardzo się cieszę, że się wreszcie poznałyśmy osobiście :-) Robienie zdjęć Nusi to orka na ugorze. Ona przeciez chce się przytulać, a nie pozować do zdjęć. Ale może dzis wieczorkiem zobaczymy tu nowe zdjęcia Nuraska -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Dopóki mamy tu wodę, to zawsze się będziemy byczyć w naszym raju. Ale niestety już niedługo tego szczęście,bo z reguły na początku listopada zakręcają to wodę -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
U nas też piękne słoneczko. Wprawdzie trawa jest jeszcze calkiem mokra, ale niektórym to wcale nie przeszkadza. Za to ja mam pościel całą popieczątkowaną przez mokre i ubłocone łapska:-( -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Niebo jest rozgwieżdżone, więc chyba jutro pogoda dopisze. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tak, na szczęście pogoda się poprawiła:-) Ewiks - masz piękne widoki :) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Witamy z deszczowego raju -
Szczeniakowo - kociakowo myślenickie dzieciaki szukają domów
AMIGA replied to Rudzia-Bianca's topic in Już w nowym domu
O Bogowieeee, nic bym innego juz w domu nie robiła, tylko siedziała i patrzyła na te wspaniałe igrce psio-kocie -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Jasne, tylko w niedzielę ja tak koło godz. 15 - 16 musze się ewakuować do domu -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
My już jesteśmy na działce. Pogoda jest hmmmmmmmmmmmmmmmmm.... tygrysy nie lubią jej najbardziej. Psy są zdziwione, że są zamknięte drzwi i że nie mogą sobie kursować w te i wewte. Ale wracają tak mokre, że się aż boję, żeby nie zamarzły zanim wyschną