Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. No właśnie zawsze go pytam skąd on wziął te normy normalności, ale nie dostaję już na to odpowiedzi. Mam nadzieję, że tam w górze mam zapisane dwa psy na stanie:-)
  2. O jaka wygodna dla mnie teoria:-)Ale wolę nie próbować, czy skutkuje, bo jak się okaże, że nie, to będzie już za późno dla mnie
  3. Czekoladka o małej zawartości kalorycznej - suuuuper :-)
  4. Jeśli się ma do użytku tylko jeden pokój i syna, ktory uważa, że - cytuję "w normalnym domu są najwyżej dwa psy" i żadnej pomocy w kwestii psów, to nie można się rozpędzać:-(
  5. Oj dawno tu nie byłam, bo strasznie mnie przywaliła praca. Sory, że dopiero dziś wstawiam zdjęcia, które kilka dni temu mi przysłała AgaG do wstawienia. Ale już się poprawiam i oto one :-) No proszę - kobiety zawsze się lepiej urządzą :-) Tak sobie wędruję pod czujnym okiem Zahirka Wychodzimy, wychodzimy, przecież przebieram łapkami :-)
  6. To teraz ja się melduję jako trzecia śledząca:-) Sory, że dopiero dziś się zgłaszam ze zdjęciami, które AgaG mi już kilka dni temu przysłała do wstawienia. Ale bylam zawalona robotą. Nie wiem, chyba się starzeję już tak na amen, bo coraz mniej wydajnie pracuję :lookarou: A oto zdjęcia Zahirka Lepiej mieć oko na wszystko :smile: I z ukochaną dostarczycielką biszkopcików :-) No i Kosmitek się jeszcze załapał na planie :-)
  7. Hihihi, AgaG - lepiej późno niż wcale :-) Wszystko jest fajnie tylko mam poczucie winy, że już się nie odważę wziąć nowego tymczasowicza, bo nie daj Bóg, jeśli następny nie znajdzie domu, to ja z 3 psami niestety w moim mieszkaniu nie wydolę. A co wtedy zrobię? Przecież do schroniska nie oddam:-(
  8. Nieeee,my się byczymy tylko w weekendy.
  9. No to świetnie, że się wybawiliście i że tornada nie było. A sasiadowi z góry trzeba główny zawór zakręcić :-)
  10. Bo Helenka to zaprawiony w boju wojownik jest :-)
  11. I ja się witam po dłuższej nieobecności. Mattilu, czyżbyś sprawdzała, że Hopencja po pożarciu małego niewinnego kotecka czuje się dobrze? W przeciwieństwie od pożerania innych psów?
  12. Ależ Podróżniczka z tej naszej Joli_li :-) I kto nam opowie o postępach Filonka?
  13. I ja z daleka miziam bez reglamentowania Strachulca:-) Nutusia pewnie odsypia na klawiaturze weselisko, bo wczoraj pewnie zamiast odsypiać, to odgruzowywała mieszkanie po tornadzie :siara:
  14. A mnie najbardziej urzeka jej zapotrzebowanie na miłość i oddawanie całą sobą swoją miłość. I ta jej ufność i kochanie wszystkich ludzi. Wytarczy mały gest, jedno spojrzenie, a ona już pędzi, żeby się poprzytulać, no i oczywiście wyżebrać trochę pieszczotek
  15. Modelka teraz nieprzytomna leży na wersalce po 3 dniach szaleństw na działce. Nawet babcia Amiga dała się namówic do szaleństw i zasuwały obie jak perszingi. A ponieważ juz nie ma zimowitów i innych przeszkód na trasie szaleństwa były nieograniczone. Nie chcę nawet myśleć jak nam źle będzie od listopada, kiedy nam zakręcą wode i aż do wiosny skończą się nam wyjazdy do naszego raju :-(
  16. Ooooooooooooo jakie fajne zdjęcia. Super, dzięki Ciociu:-) A jakie Nuśka ma brązowe oczka na nich :-)
  17. Nutusiu, ja już nie wiem jakimi słowami mam powiedzieć, jak Was podziwiam. Chwilkę tu nie wchodziłam,a tu tyle rzeczy się podziało. Ale najważniejsze, że Strachulec robi niesamowite postępy. Trzymam kciuki, żeby po sterylce wszystkie strachy poszły sobie precz
  18. Pewnie że lipa naukowa. Ja jestem od Ciebie o wiele starsza, a wcale nie cierpię na bezsenność, a tak jak Nutusia coraz gorzej znoszę zarywane noce. Tym bardziej że mam takie jedno ciepłe ciałko, które mi nie pozwala na wstawanie i sprawia, że spanie (a ściślej mówiąc przebywanie w łóżku) wcale nie jest straconym czasem. Czasami mam wrażenie jakby się czas cofnął do 32 lat temu, kiedy urodzilam syna i byłam tak potwornie śpiąca, że potrafiłam w sekundzie usnąć w każdej pozycji. A dogo znowu utrudnia, bo nie działa multicytowanie :-(
  19. Jak mogę spać 6 godzin, to już jestem przeszczęśliwa. Jedynie na działce śpię do oporu, no chyba, że mnie wyciągną na grzyby
  20. To tak jak ja z rozliczeniem bazarku, tylko raczej nie przez dzieciaki, tylko kusość doby :-(
  21. A ja nic nie mówiłam, bo mi się jakoś zdawało, że Ty już bylaś na wątku po moim ogłoszeniu i strasznie się dziwiłam, że nic na ten temat nie mówisz :-)
  22. Nie bij - tłumacz. No bo ja się nie chciałam wyrywać przed orkiestrę, skoro były pstrykane zdjątka na wybiegu. Bo wiadomo, że zaraz się znajdą "ponaglacze". No to już piszę - w niedzielę spotkałyśmy się z Waldim - pointerem Majkowskiej i z całym tłumem psiaków na wybiegu. Górą były bokserki, ale i parka bullterierków i jakieś inne jeszcze gordony, haszczaki owczarki, beaglaki itp itd. Nusia w pierwszym momencie się dość wystraszyła, bo jak weszłyśmy na wybieg to zaraz się z nią przybiegły witać dwa dość spore psy. Nusia ogon tak pokuliła, że wyglądało jakby pędzlowała sobie nim nos. Ale już po chwili się wyluzowała i szalała jak pijany zając. Ciociu Majkowska też Was Kooooooochamy, ale jakie Ty nam ogłoszenie chcesz robić? Nie poczytało się tytułu naszego wątku? :-)
  23. To dziewczyna z dużą czupryną mocno falowanych włosów. Nutusiu ja też bardzo dziękuję za mile odwiedziny z Całą Twoją Silną Grupą Pod wezwaniem. No i za możliwość zobaczenia na scenie Twojego Syna :-)
  24. Jak ładne torby, to można wystawić na bazarku ;-)
×
×
  • Create New...