Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. DoPi - ona faktycznie za chwilkę dogoni wzrostem Amigę. A sznaucery olbrzymy pieprz i sól są większym rarytasem niż czarne. Jest ich o wiele mniej. Więc zastanów się dobrze, czy nie warto ją jednak adoptować :-) Niestety ja nie będę mogła wypić kawki w kawiarni w doborowym towarzystwie, bo nie mogę w tych porach wychodzić z domu z racji pracy buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  2. Wielkie dzięki Tamarko. A nuż i widelec coś się w jej sprawie wyklaruje. OBYYYYYYYYYYYY
  3. [quote name='Lidan']Nie ma to jak wspólna imprezka z psami :happy1: A może to był dogobal :evil_lol: Tylko tego najmniejszego najmniej widać ;)[/QUOTE] Bo on przezornie wolał się trzymać z daleka od szalonych dziewczyn. One by go stratowaly przecież. Chociaż jak już się przyzwyczail do tych perszingów to nawet je zaczepiał i zwiewał przed nimi do przedpokoju i nawet niezłą rozwijał prędkość :-)
  4. Nutusiu- ta kanapa to u Cioci Irenki. U mnie Dorcia eksmituje któregoś rezydenta fotela. Na wersalkę wpada do mnie rano jak nieopatrznie ruszę końcem najmniejszego palca
  5. Soemo :loveu:wielkie dzięki za wstawienie zdjęć. A nie mówiłam, że paparazzi byli wszędzie i w każdym momencie? Dorcia też odsypia. Była ze mną jeszcze dzisiaj z wizytą u mojej przyjaciółki i wszyscy się nie mogli nadziwić jaki to spokojny szczeniak (hahahahahahaahhaaaaaaaaaaaaa, dobrze że jej wczoraj nie widzieli :-))
  6. Wczoraj bylyśmy z wizytą u [B]irenaka[/B]. Była też [B]soema[/B] ze swoją tymczasowiczką - szczeniaczką Molly i[B] asior[/B] ze swoim młodziutkim Gremlinkiem. Bogowieeeeeeeeeeeee co te dwie szalone dziewczyny wyprawialy!!!! Nie podejrzewałam Dorcię że ma aż tyle energii, bo w domu jest taka spokojna. Mam nadzieję, ze będzie trochę zdjęć z tego spotkania, bo oczywiście paparazzi wciąż byli na posterunku
  7. Z takiej odleglości - z Krakowa mogę jedynie podnosić wątek :-(
  8. Dzięki wielki [B]weszko :loveu:[/B]. Dobrze lidan, że spytalaś co i jak z tym facebookiem bo ja też dotąd nie wiedzialam jak się to je. Zawsze klikalam na "wezmę udzial" ale już "udostępnij" nie - bo nie wiedzialam :oops:
  9. Dalam namiary na Badiego (na BeatęDz) Pani widziala zdjęcia Badiego i ma rozmawiać w jego sprawie. Jestem strrrraaaaasznie ciekawa co z tego wyniknie
  10. Dostałam do podziału od niezastąpionego [B]qder :loveu:[/B] pieniążki. Postanowiłam z całej kwoty przekazać 60 zł dla Waszych psiaków. Pieniążki osobiście przekażę dzisiaj [B]karusiap[/B] (chyba, ze zechce, żebym wpłaciła na konto)
  11. Powalasz mnie tymi zdjęciami :-)
  12. Już weszka mi obiecala że zrobi allegro dla suni. Dzięki wielkie Lidan. A ja jeszcze trochę popracowalam nad ogloszeniami: [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=102052[/URL] adopcje.org pupile.com [URL="http://www.anonse.ogloszenia"]www.anonse.ogloszenia[/URL] [URL="http://www.mammisia.pl"]www.mammisia.pl[/URL] [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/1/1/34/13433.html[/URL] [URL="http://www.morusek.pl"]www.morusek.pl[/URL] [U][url]http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/Mlodziutka-szorstkowlosa-Dora-szuka-domu.html,174257[/url][/U] [URL="http://www.oddamzadarmo.eu"]www.oddamzadarmo.eu[/URL] Ufffffffffffff już mi się wszystko plącze. Mam na dzisiaj dość
  13. O kuuurcze, to nie za fajnie A ja dzisiaj znowu odmówilam jakiemuś panu oddanie Dorci. Niby wszystko fajnie brzmialo. Ale Dorcia miala by być nie dla pana, tylko dla jego matki - mieszkającej gdzieś pod Kielcami. Niby Dorcia bylaby psem domowym. Ale pan myślał, że zadzwonił i zaraz przyjedzie po Dorcię bo jutro jedzie do mamy, to by jej zawiozł Dorcię w prezencie. Na moj warunek, że u mamy musi się odbyc wizyta przedadopcyjna pan mi zaproponował, ze on zaraz może do mnie przyjechać ze swoim psem i będę mogła zobaczyć, że jego pies jest szczęśłiwy i zadbany. No ale jhakoś mi to nie odpowiadało :-(
  14. Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa? Mszczę się? Jam niewinna. To Dorcia się mści na mnie i nie chce mnie grzać w nocy :-(
  15. Bylam, widzialam i się poplakalam ze wzruszenia. Ja też chcę mieć tyle tyleczków i zauszków do miziania :-)
  16. Oj tak, tak. Nie było nawet możliwości od pierwszego jej dnia pobytu u mnie, żebym wykazała swoją nieugiętość :-)
  17. A pogadam sobie sama z sobą a cssssoooooo. Dorcia nadal grzecznie nie wchodzi do mnie do wyreczka na noc. Glupolekj jeden, nie wie, że jakby troche bardziej poprosila, to zaraz by się mogla do mnie wladować :-)
  18. W najbliższych dniach postaram się "sklecić" jakiś bazarek
  19. Ja mam i na pewno zadzwonię. Narazie napisalłam do niej maila, ale mi nie odpisała :-( Już dzwoniłam i wiem wszystko - ma bana na 3 miesiące
  20. Przecież Ty mu dajesz przykład. Bo niby dlaczego Ty możesz podlewać kwiatki, a on nie? Po prostu przestań je podlewać, to on biedak nie będzie musiał od nowa zaznaczać je swoim zapachem
  21. To zależy - niektórzy dostają dożywotniego bana, ale mam nadzieję, że [B]irenaka [/B]dostala tylko na miesiąc
  22. A jaka mąąąądra - dzisiaj tak drapała w miskę, że w końcu się domyśliłam, że muszę wstać i sprawdzić co się dzieje - a to po prostu nie było już wody.
  23. Niestety Dorcia jednak za bardzo jest podobna do zmarłej suni i Pani nie odważyla się ją wziąć. Tak więc baaaardzo proszę o allegro dla niej. Ja jeszcze jutro trochę porobię jej ogloszeń. Mala się rozbrykala - to co ona wyprawia na spacerach to głowa mała. Nie nadążam wzrokiem za nią :-)
  24. To którego psiaka macie jeszcze "na stanie". Pani, ktora chciala adoptować "moją" Dorcię stwierdzila, ze nie ejst w stanie jej wziąć, bo jest łudząco podobna do suni ktora od niej niedawno odeszla. Chciala szczeniaka i to raczej takiego, ktory wyrośnie na większego psa
×
×
  • Create New...