Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ojooj, trochę mi daleko do basenu termalnego :( W krakowskim parku wodnym są bicze, ale zimne jak woda w basenie :( Ha, SE zamów na bazarku :) Tak w ogóle to zapraszam na bazarek, a jak ktoś nie ma konta na fb to mogę pośredniczyć w licytacji. Tam oprócz moich dziergań są śliczne, ręcznie robione cacuszka A dziś muszę pochwalić Amigę. Byłam z dziewczynami na sikanku jak do samochodu wyszedł młody człowiek z olbrzyyymim, ale młodym. kudłatym psem i z drugim mniejszym w ślicznym zielonym kubraczku. Oczywiście Nuśka musiała je "pozdrowić" szczekaniem na odległość. Oba więc ruszyły w naszym kierunku. Ja zamarłam, bo wołam do gościa, żeby je odwołał, ale oczywiście bez efektu. Stwierdziłam - niech się dzieje wola nieba. No i....................nic. Psy się obwąchały. Nuśka z piskiem się schowała za moje nogi przed tym olbrzymem, a Amiga zachowała sie bez zarzutu. Nawet lekko swoją spiralką machała. Tak jak się zastanowić, to nie wiem co bym zrobiła, gdyby się zaczęły gryźć :(
  2. To dla milszej atmosfery zapraszam Wszystkich na walentynkowy bazarek. Mam nadzieję, że Hopencja i Polencja mi nie będą miały za złe. Sa tam prześliczne małe cudowności robione przez jedną z miłośniczek sznaucerów. A druga część to moja radosna twórczość :) Jakby ktoś chciał, a nie ma konta na fb to mogę służyć jako pośredniczka w licytowaniu :)
  3. UUuuuuuuuuuuuuu szkoda. Całkiem nie moje rejony :(
  4. A skąd ja mam te bicze wziąć? Bo prysznic, to chyba jeszcze nie bicz?
  5. O matkooooooooooooooo jak ty wśród tych łosi jechałaś po ćmoku?? Ale z drugiej strony masz porządne autko, skoro dopiero odmówiło współpracy na trawniku u sąsiadów. A za mruczankami kocia Kocia bardzo tęsknię. Nuśka też jest taka przytulaśna, ale nie mruczy tak jak Kocio :(
  6. A rehabilituję sobie, a csssoooo, tylko Nuśka ma się rehabilitować? :) A kręgosłup i prawy bark :( Ale jutro kończę tzw turnus i tak nie za bardzo widzę poprawę :(
  7. Oj no bo kto to wymyślił, że człek musi pracować? Przecież tyle ciekawszych i mniej ciekawszych zajęć jest poza pracą.. Super, że dzieci tak Sobie dały radę (upsssss jeden to pewnie by się obraził za to dziecko) A długo się "szwendaliście" po tych Placach Pigall (Nutusiu - jak się to pisze??) i innych rue?? W sumie to same dobre wieści, oprócz tego, że student znowu wyfruwa z gniazda. No ale nie jest to zła wieść, tylko smutba. Trzeba Sobie tłumaczyć, że niestety taka jest kolej rzeczy i że przecież znowu przyjedzie i bezie fajnie :)
  8. Woooow. A gdzie Wy macie taki wybieg ze słupkami do aqility?
  9. Oj wiem coś na ten temat - "nasza" dzikuska Kamelia nie dala się złapać, aż w końcu prace budowlane na terenie gdzie ona się chowała po dzikich działkach, przegoniły ja na dobre. Nie mogę sobie darować do dziś, że wyciągnęlyśmy ją ze schroniska i dałyśmy do dt :(
  10. Podejrzewam, że lewa ręka przewodnika jest zanurzona w kieszeni ze smaczkami - czy dobrze podejrzewam? Wtedy skupianie przychodzi troch e łatwiej :) Podobno dusza psia usadowiona jest w ogonie. Pokrzywa pewnie to czuje i nosi ją z godnością uniesioną do góry :) A tak w ogóle, to super fotka :)
  11. Cudowna mala - wychodzi "na ludzi" (chociaż może lepiej nie na wszyskich) A zdjęcia mogą być 640x480
  12. I jeszcze dziś wymodziłam słonika walentynkowego :)
  13. I jeszcze jeden. Wszystkie te moje "wypocinki" znajdą sie w najbliższym czasie na bazarku dla sznupolków na fb
  14. A ja Amigi nigdy nie jestem pewna. Pewnie to moja fobia z przeszłości, ale po niej nigdy nie wiadomo kiedy jej coś strzeli do łepetyny. Niby podchodzi z merdającym ogonkiem, poznaje się z "obiektem* i nagle siada mu na karku z warkotem jak u brytana. I to wcale nie jest powiedziane, że wrogiem jest inna suczka. A oto co produkowałam przez ostatnie dni :)
  15. To super, że się wszystko tak udało. :) A na dwusetkę się już dziś wpraszam na imprezę :)
  16. Tyyyyyyyyyyyyyy niewykorzystana? To co ja mam powiedzieć?? A nie faworyzujesz?? :)
  17. No własnie ja też nie mogę dać głowy za Amigę. Bo niby starsza, niby człapie wolniej, ale tamtej suni co jej naderwała ucho, nie odpuściła. I trzeba było je rozdzielać
  18. No pięęęęęknie :) Mina Maksia "ratuuuuuuuuuuuuuunku" mówi sama za siebie :)
  19. Odpuść grzesznej i wybacz. Bo ja teraz codziennie spędzam upojne godziny na rehabilitacji I(tym razem siebie, a nie Nuśki)
  20. No nie wiem, nie wiem. Bo na trasie do Ciebie ludzie przejeżdżają nam przed nosem w poprzek drogi do rowu :(
  21. Ojoooj, bo mi w końcu kciuki już tak zostaną. I jak ja będę dziergać ??
  22. A telefonów nadal nie ma? Chyba musimy znowu przyjechać, bo wtedy ich trochę było :)
×
×
  • Create New...