-
Posts
405 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by waldek2
-
Tak, Tak Beatko Ale nasze pieski mówią pańcia, pańcio na plecki ja się będę bawił, bawiła. Poprostu nie każdy, a właściwie tylko twój York wykonuje komendy typu "sikaj" Ha ha ha Waldek
-
O obcinaniu i jego problemach odrobinę wiem. Megan wspaniale ściera sobie pazury i to niekoniecznie o chodniki. Zazwyczaj biega po trawie i piasku, a mimo to nie mam z nią, a właściwie z jej pazurami problemów. Gabi to książkowy przypadek - krogólców. Łapki są już w znacznym stopniu zdeformowane (wiek), a do tego ona bardzo mało, wręcz wcale już nie biega i pazury rosną, rosną... Ten mały słaby, wieloletni piesek na widok obcęgów dostaje takiej siły, że nawet dwie osoby nie są wstanie jej obciąć pazurów. Należy dodać, że poza żoną nie ma odważnych w domu do pastwienia się nad krószyną i stąd kłopoty. W zeszłym tygodniu niestety zatnęliśmy pazur. Było wielkie krwawienie, wielki strach właścicieli ale Gabi raczej poza sekundowym piskiem sprawą się nie przejęła i po kilkunastu minutach było wszystko ok. Krew tamuje się poprzez naniesienie niewielkiej ilości jodyny na pazur (najlepiej przy użyciu patyczka z watką) i ucisku pazura przez parę minut tamponem z jałowej gazy. A teraz pare słów jak obcinać pazury u pieska, który jest dość spokojny. Stawiamy to to np. na ławie, na której jest rozłożony jakiś koc. Chwytamy jedną łapę pieska i odrobine unosimy w górę. Nasz pieso jest zajęty chwytaniem równowagi na trzech łapach i nie ma czasu zwracać uwagę na obcęgi. Tak postępujemy z każdą łapą po kolei. Ja czasami zabieram koc i wtedy pies ma poślizg i jeszcze więcej uwagi poświęca utrzymaniu równowagi. Waldek
-
Witam Magdalena1 Nigdy przenigdy nie spotkałem się w jakimkolwiek regulaminie, że szczeniaki należy nazywać tak czy tak. Jest zupełna dowolność. Natomiast kolejność liter została wymyślona przez hodowców - dokładnie tak jak opisuje to Jussi. Waldek
-
HA HA Najstarszy to ja jestem. Siwy, brzydki, ale mój piesio też jest stary bo ma 14 lat, hm niedługo juz 15 latek. Waldek
-
A teraz już fotki z Wystawy: Waldek
-
Witam Gratulacje dla Panuli. Najpierw powrót bo był strasznie ekscytujacy. Oto droga nr 5 na wysokości Gniezna: Waldek
-
Jak to było na początku z waszymi Yorkusiami ???
waldek2 replied to Madzialena's topic in Yorkshire terrier
Pozwoliłem sobie umieścić na swojej stronce w dziale ludzie listy piszą "Wasze przeżycia", w których mowa jest o nieuczciwych hodowcach (stąd nie wszystkie wypowiedzi). -
Tak wszystko w niedziele 07.11.2004 roku. Ja sądzę, że skończy się wcześniej. O 17 powinno być po imprezie.
-
Jussi dzięki. Ja, zreszta nie tylko ja będę już w sobotę. Spotkamy się na pewno. Muszę z bliska obejrzęć Twoje pociechy. Waldek
-
Jussi jaki masz numer startowy? Gdzieś się spotkaliśmy zapewne ale jak wystawiam psa to nic innego poza nią nie widze. W Poznaniu będę bez Megan tylko z aparatem więc nareście cosik będzie udokumentowane. Zapowiada się komplet yorkomaniaków. Co niektórzy bawią się już od soboty.
-
witam Mylisz się misti_agatko. Wystawa w Poznaniu jest jednodniowa, a poza tym nie ma czegoś takiego jak eliminacje. 1. Pieski są podzielone na rasy. 2. w rasie podzielone sa na psy i suki. 3. każdy pies lub suka jest zgłoszona do: szczeniaków, młodzieży, pośredniej, otwartej, championów, weteranów. Sędzia w każdej z tych grup ocenia nasze pupile. Dostajemy tzw. opis czyli papier, na którym sędzia opisuje co mu sie podaba lub nie podoba u naszego psa. Dostaje takie pismo każdy. W danej grupie sędzia przydziela lokaty od 1 do 4. Potem następuje porównanie na: - najlepsza suka - wszystkie suki z pierwsza lokatą z wyjatkiem szczeniaków - najlepszy pies - j.w. następnie zwyciężca rasy czyli porównanie najlepszej suki i psa. Po zakończeniu ocen w ringu zostaje wybrany zwyciężca wystawy spośród zwycięsców rasy. Czesto organizatorzy organizują wybór najładniejszego szczeniaka , pary hodowlanej. To w super szybkim skrócie. Poza tym chciałem powiedzieć, że jestem w trakcie tworzenia stronki dotyczącej tematu wystaw. Waldek
-
Czy wejde na wystawe z pieskiem jesli go nie wystawiam???
waldek2 replied to misti_agatka's topic in Wystawy
Temat stary jak świat. Regulamin mówi, że wprowadzanie innych psów niż tych wystawowych jest zabronione. Organizatorzy dbaja o to zazwyczaj w godzinach rannych - nas wystawców sprawdzają dokładnie (świadectwo zdrowia + szczepienie). Potem wszystko sie rozmywa i wprowadza sie wszystkie psy i to bez sprawdzenia jakich kolwiek dokumentów. Są czasami wyjątki i organizator dba do końca o przestrzeganie regulaminu wystawy. Waldek -
Witam Aby było łatwiej może wszyscy co będą na wystawie w Poznaniu wrzuca swoje fotki do topiku "my i nasze yorki". A gdzie sie spotkamy?? Wystawiać napewno będzie Nika oraz chyba Jussi jeśli one pozwolą to w pobliżu ich stanowisk????? Jęśli podałyby swoje numery startowe będzie jeszcze łatwiej. Waldek
-
Witam jeszcze raz
-
Witam Kiedyś, przed jakąś wystawą ktoś zaproponował aby wstawiać również zdjęcia właścicieli. Byłoby łatwiej poznać się na wystawach. Zwyczaj ten funkcjonował przez jakiś czas. Wielu użytkowników forum, przynajmniej tych funkcjonujących od roku zna się, czesto też osobiście. Nie widzę żadnych powodów dla których nie można by wrócić do tego zwyczaju. Sądzę, że o2_ana jako pierwsza mogłabyś (dla odwagi) wstawić tu swoja fotke. Osobny Topik to tez ciekawy pomysł będzie łatwiej odszukać kogoś niż w naszej galeri.
-
Witam Moja Megan jest po Złotym Królu. Reszte danych i udział w wystawach możecie zobaczyć na mojej stronce. Adres u dołu topiku Może coś wspólnie wymyślimy służe pomocą i serwerem. Pozdrawiam
-
Widzę, że każdy czesze inaczej. Jeśli o mnie chodzi to wyznaję zasadę, że im częstsze czesanie tym mniejszy kłopot z kołtunami. Naturalnie włos musi być wilgotny . Ale są odstępstwa od zasady. Kiedy? W okresie wystawowym nie stosuje odżywki 1All System pod nazwą Hemectant Moisturizing Oil, która oliwi włos. Wówczas niezbędne jest szczotkowanie co drugi dzień. Kiedy stosuję w/w odżywkę w formie sprayu lub po kąpieli (3 łyżki na ½ litra wody) wówczas mamy do czynienia z „mokra włoszką” i odstępy międzyczesaniami można ś miało wydłużyć do 4-6 dni. Waldek
-
Witam Wszystko wskazuje, że będę jako obserwator. Megan nie będzie wystawiana - czekamy do wiosny na klase pośrednią Waldek
-
Zgadzam się z JUSSI. Z moich doświadczeń wynika, że na szampon nie trzeba specjalnie zwracać uwagi. Ważna natomiast jest odżywka. Używałem specyfików firmy JP Hery, z których jestem zadowolony z wyjątkiem preparatu do rozplątywania i czesania miedzy kąpielami że względu na bardzo intensywny zamach. Zapach ok ale jego intensywność przeszkadza psom. Dlatego tez przeszedłem na 1 ALL system. Cóż szampon taki sam odżywka Botanical Conditioner też nic nadzwyczajnego. Jedynie odżywka używana jako środek między wystawami (oil ...) bardzo mi się podoba i jej będę używał. Natomiast jeśli chodzi o szampon wracam do JP Hery.
-
Witam O czym Wy dziewczyny mówicie. Ja jak narazie mam szczęście tylko do dwóch zdań. Tylko raz w Warszawie były trzy zdania. Megan i tak ma to gdzieś i twierdzi, że nie lubi wystaw i nie będzie się prezentowała. Dlatego narazie zakończyliśmy sezon i zaczynamy na wiosne. waldek
-
Witam Oj, oj, oj, a może by tak czasami na strony www związku zaglądnąć. No ale zeby było prościej to kliknijcie na adresik http://www.zkwp.pl/wyst04pl/chorzow.html to się dowiecie gdzie po co kto itp. Waldek
-
scadia Agnieszka jak zawsze mnie wyprzedziła i jak zawsze napisała wszystko, co trzeba. Ja tylko dodam, że dużo zależy od charakteru psa. Mój chart polski nie mógł zostawać sam w domu nawet na 5 minut, bo wrzask, skowyt, tudzież odgłosy przestawianych mebli nie pozwalały mi oddalić się od domu. Kiedy miałem pudla karłowatego o wdzięcznym imieniu York również starałem się go zostawiać bardzo mało samemu, zawsze ktoś z domowników był w domu. Pies znosił samotność raczej boleśnie zawsze było słychać pisk i skowyt nawet po latach wspólnego obcowania. Teraz mam yorki i wiem, że gdy zostają same idą grzecznie spać tylko Gabi czasami poszczeka sobie z psem sąsiadów. Jako chyba jedyne moje psy wiedzą doskonale, kiedy muszę, musimy wyjść z żona sami wyczuwają to bezbłędnie i czekają w pokoju aż wyjdziemy. Co potem robią nie wiem dokładnie, ale nigdy nic nie było zniszczone są cicho. Prawdą jest, że same to one praktycznie rzadko, kiedy zostają same. Waldek
-
Przykro mi ale mnie nie będzie w Toruniu. Wielka szkoda, że nie poznam co niektórych. Pisze równiez dlatego, że w Sopocie zrodził się pomysł aby wybrać się na wystawę do Poznania (międzynarodowa), która odbędzie się 07 listopada. Jest wspaniały hotel na jeziorem maltańskim. Z psami naturalnie można. Niestety chyba drogo, ale to do sprawdzenia i jeszcze sporo czasu. Kto będzie zainteresowany niech pisze. Naturalnie obecność na ewentualnym zlociku to niekonieczność wystawiania pieska na wystawie - to dla Tych co nie maja rodowodu.
-
Tygrysku - poruszyłaś ciekawy temat. Czy strzyżenie wzmacnia włos u yorka? Z moich obserwacji wynika, że nie. Włos wielokrotnie strzyżony (krótko) zaczyna przypominać typową sierść i traci własności – jedwabisty, delikatny. Jeżeli chodzi o zatrzymywanie ciepła podczas słonecznych dni to powiedziałbym, że w przypadku naszych piesków (większości, jeśli nie wszystkich dogomaniaków) nie jest to wielki problem. Szata naszych pupili jest jeszcze mało wykształcona nie plącze się pod nogami i nie okrywa całego ciała jak można to zauważyć u 2-3 letnich wystawowych Yorków. Dlatego też uważam, że obcinanie zbyt prędkie, (jeśli w ogóle ma mieć miejsce) powinno poczekać tak długo aż stanowi problem i duże utrudnienie w poruszaniu się pieska. U Gabi ze względu na chorobę szczęki obcinamy prawie do zera mordkę – włos tam stał się szorstkowłosy (nieładny), ale to już dla jej wygody i dobra. waldek
-
Wind Nie dokońca jest tak jak piszesz. Miot niestety zazwyczaj bardziej idzie w stron jednego z rodziców. Tak więc szczeniaki, dziedzicą cechy ojca lub matki, albo jedna część ma cechy matkia, a druga ojca. Nigdy tak naprawde nie mozna być pewnym, które - kogo cechy przeważą. Zapomniałaś również o jeszcze jednym, a mianowicie o cechach II i III i IV pokolenia wstecz czyli o dziadkach. Megan jest typowym przykładem. Matka powiedzmy mała ojciec mały, a Megan spora. Po dokładnej analizie wyszło, że odziedziczyła cechy dziadka NONKA jego waga to blisko 3,5 kg. Waldek